Jak ja miałam 6 lat to zaczynały mi już rosnąć stałe zęby...chleb_ze_smalcem pisze: ↑śr paź 07, 2026 8:08 pm Karmienie cyckiem 6 latków…Jezu dlaczego nie ma na tym forum reakcji rzygow![]()
Niepopularne opinie o życiu
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryRe: Niepopularne opinie o życiu
-
CiotkaRewelacja
- Tritonotti
- Posty: 198
- Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm
Ja tego nie rozumiem kompletnie, każdy ssak odstawia młode od piersi, jak już ma zeby jest samodzielne i je stały pokarm. 4 lata to definitywnie już ten wiek i nie wierzę że wartości i pozytywne efekty picia mleka przebijają zdrowe odżywianie w zdrowych pokarmach xD123wiosna123 pisze: ↑śr paź 07, 2026 8:51 pm Mi sie wydaje ze w przypadku karmienia piersią dzieci w wieku 3-5 lat czy tez robienia z dziecka całego świata nie bycie już ta Ania tylko Ania_mama_Macka to jest jakaś dziwna relacja matki z ojcem dziecka. Nie znam sie na tym, nie jestem psychologiem ale mam wrażenie ze te matki traktują te dzieci jak swojego partnera, szukają w tym dziecki tego czego im nie daje partner.
Kojarzę tę aferę ze zdjęciami z karmieniem piersią dużego dziecka, ta kobieta jest mega dziwna i co więcej kolejna samozwańcza mentorka.
Mnie to najbardziej zaskakuje, że zwykle tak długo jakoś dziwnie matki karmią synów, nie córki. Sama karmiłam dzieci piersią, dość długo, ale pamiętam takie uczucie zniecierpliwienia i irytacji pod koniec, jak się już karmiło dwuletnie dziecko. Myślałam że to jest taki naturalny odruch, a końcu dziecko już normalnie je.
Dla mnie karmienie 5-6 latka podjeżdża pod jakieś zaspokajanie seksualne. To już jest naprawdę duże i świadome dziecko, mające własnych kolegów i świat. Do niczego mu ta pierś potrzebna nie jest. To jest potrzeba matki i należałoby się zastanowić z czego wynika.
Mnie to najbardziej zaskakuje, że zwykle tak długo jakoś dziwnie matki karmią synów, nie córki. Sama karmiłam dzieci piersią, dość długo, ale pamiętam takie uczucie zniecierpliwienia i irytacji pod koniec, jak się już karmiło dwuletnie dziecko. Myślałam że to jest taki naturalny odruch, a końcu dziecko już normalnie je.
Dla mnie karmienie 5-6 latka podjeżdża pod jakieś zaspokajanie seksualne. To już jest naprawdę duże i świadome dziecko, mające własnych kolegów i świat. Do niczego mu ta pierś potrzebna nie jest. To jest potrzeba matki i należałoby się zastanowić z czego wynika.
Podobnie chory jest trend amerykańskich "mam chłopców". Jedna baba wrzuciła zdjęcia jak leży na synie i przytula go w jednoznaczny sposób. Opisuje tego chłopca jakby to była jej licealna bad boy miłość, a nie dzieciak. Ogólnie wywyższanie się, że jest się mamą chłopca, jakby to było w jakiś sposób wartościowsze niż wychowywanie dziewczynki. Zawsze mnie zastanawia gdzie jest mąż w takich relacjach, ale nietrudno o odpowiedź, bo po prostu albo go nie ma, albo to jakaś pipa.
Tak, szukają partnera w dziecku. Z tego, co widzę, jak mają zła relację z facetem, to przelewają tę milosc na dziecko, choć ta milosc to chyba mocno podszyta lękiem.123wiosna123 pisze: ↑śr paź 07, 2026 8:51 pm Mi sie wydaje ze w przypadku karmienia piersią dzieci w wieku 3-5 lat czy tez robienia z dziecka całego świata nie bycie już ta Ania tylko Ania_mama_Macka to jest jakaś dziwna relacja matki z ojcem dziecka. Nie znam sie na tym, nie jestem psychologiem ale mam wrażenie ze te matki traktują te dzieci jak swojego partnera, szukają w tym dziecki tego czego im nie daje partner.
Im chodzi o bliskość. I twierdzą, że to dziecko ma być gotowe odstawić, bo tak jest w przyrodzieCiotkaRewelacja pisze: ↑śr paź 07, 2026 8:55 pm Ja tego nie rozumiem kompletnie, każdy ssak odstawia młode od piersi, jak już ma zeby jest samodzielne i je stały pokarm. 4 lata to definitywnie już ten wiek i nie wierzę że wartości i pozytywne efekty picia mleka przebijają zdrowe odżywianie w zdrowych pokarmach xD
Ciekawe gdzie tak jest jak każda samica jak młode są za duże to goni i z zębami wyskakuje, że juz mają nie ssać lol Jeszcze niektóre babki maja fetysz tego swojego "mlesia" (tak przepraszam was, ale celowo tak napisałam xD) mniam mniam mleko mamuni najlepsze dla dzieciątka najlepsze na świecie. Owszem tak, ale nie dla 5-latka co je stałe pokarmy
-
CiotkaRewelacja
- Tritonotti
- Posty: 198
- Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm
W sumie nigdy o tym nie myślałam ale macie rację absolutnie każdy przypadek który mi ostatnio wyskoczył to był pięcioletni syn 

-
chleb_ze_smalcem
- MieszkankaPowiśla
- Posty: 935
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Miałam to napisać, że one chyba w życiu z przyrodą nie obcowały i zwierzęcia nie miały jak w przyrodzie każde zwierzę przestaje karmić jak tylko młode staje się samodzielne.lalisa pisze: ↑śr paź 07, 2026 9:59 pm Ciekawe gdzie tak jest jak każda samica jak młode są za duże to goni i z zębami wyskakuje, że juz mają nie ssać lol Jeszcze niektóre babki maja fetysz tego swojego "mlesia" (tak przepraszam was, ale celowo tak napisałam xD) mniam mniam mleko mamuni najlepsze dla dzieciątka najlepsze na świecie. Owszem tak, ale nie dla 5-latka co je stałe pokarmy
-
CiotkaRewelacja
- Tritonotti
- Posty: 198
- Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm
Ja za każdym razem jak wyciągam ten argument to się spotykam z oburzeniem że człowiek to nie pies1!1!1!1! I, że WHO mówi że… no nie wiem serio mogą sobie mówić co chcą ale dla mnie to nie jest normalne. Po coś te stałe zęby rosną po coś pięciolatek umie obsługiwać sztućce żeby pokroić kotleta.chleb_ze_smalcem pisze: ↑śr paź 07, 2026 10:28 pm Miałam to napisać, że one chyba w życiu z przyrodą nie obcowały i zwierzęcia nie miały jak w przyrodzie każde zwierzę przestaje karmić jak tylko młode staje się samodzielne.
Oczywiście, że tak. Jakby chłop wrzucał taki content ze swoja córka jak te baby z synami to juz miałby policje pod domem. Obrzydliwe.CiotkaRewelacja pisze: ↑śr paź 07, 2026 10:25 pm W sumie nigdy o tym nie myślałam ale macie rację absolutnie każdy przypadek który mi ostatnio wyskoczył to był pięcioletni syn![]()
Niee, zaczynają pyskowac ok 3 roku życiaO Matyldo! pisze: ↑śr paź 07, 2026 7:55 pm A to nie jest tak, że 5-6latki zaczynają już pyskować?? xD
Karmienie ich piersią musi wyglądać komicznie i niepokojąco jednocześnie..
Fuj, niedobrze mi się zrobiło po przeczytaniu tego. Też to zauważyłam, że zawsze chodzi o syna i zawsze relacja takiej matki z ojcem jest kiepska. Kiedyś widziałam takie teksty jak "zawsze marzyłam o wielkiej miłości i mężczyźnie mojego życia, a okazało się, że tę miłość i mężczyznę życia sama musiałam sobie urodzić" 
-
Orchidea2103
- Beżowa
- Posty: 618
- Rejestracja: sob wrz 13, 2025 5:04 am
A co będzie, gdy ci synowie będą chcieli się usamodzielnić, znaleźć partnerkę, ożenić się i założyć własną rodzinę? Przecież taka „madka” nigdy nie pozwoli im naprawdę odciąć pępowiny. Nie zaakceptuje innej kobiety u boku syna, bo zawsze będzie uważała, że żadna nie jest dla niego wystarczająco dobra. Będzie się wtrącać w ich relację, przekraczać granice i w efekcie może skutecznie zatruwać życie młodej parze.Lkjhgfd pisze: ↑śr paź 07, 2026 10:59 pm Fuj, niedobrze mi się zrobiło po przeczytaniu tego. Też to zauważyłam, że zawsze chodzi o syna i zawsze relacja takiej matki z ojcem jest kiepska. Kiedyś widziałam takie teksty jak "zawsze marzyłam o wielkiej miłości i mężczyźnie mojego życia, a okazało się, że tę miłość i mężczyznę życia sama musiałam sobie urodzić"![]()
- Juliaturczyniak
- Vlog bez cięć
- Posty: 4927
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
Jako ciekawostka - przy opiece naprzemiennej też zarządzają alimenty ;)iri1979 pisze: ↑śr paź 07, 2026 6:24 pm 1. Przed ślubem powinny być przeprowadzane obowiązkowo badania lekarskie pod kątem chorób wenerycznych, genetycznych i płodności.
2. Zamiast alimentów powinna być wprowadzona opieka naprzemienna (jeśli oczywiście żadnej z rodziców nie stosuje przemocy wobec dziecka), ponieważ w 99% opieka nad dzieckiem spada na jednego rodzica, głównie matkę, a drugi rodzic - głównie ojciec żyje jak kawaler z odzysku. Tak, wiem zaraz zlecą się tutaj specjaliści od psychologii dziecięcej, ale to moja opinia i nie zapraszam do dyskusji.
3. Rodzic, który bez powodu alienuje dziecko od drugiego rodzica i jego rodziny po rozstaniu - nie liczymy tu kwestii przemocy, a ze zwykłej złośliwości, bo druga strona ułożyła sobie już życie/nie lubi się nowego partnera drugiej strony itd. powinna za to odpowiadać karnie.
-
123wiosna123
- Tysiąc róż
- Posty: 5016
- Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am
Im chodzi o bliskość. I twierdzą, że to dziecko ma być gotowe odstawić, bo tak jest w przyrodzie
przynajmniej niektóre kobietki, z którymi miałam bezpośrednio lub pośrednio do czynienia tak mówiły 
[/quote]
No tak bo bez suta w ustach dziecka bliskości nie bedzie xdddd
[/quote]
No tak bo bez suta w ustach dziecka bliskości nie bedzie xdddd
-
LauraBacha3
- KlasaBiznes
- Posty: 560
- Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am
WHO mówi do dwóch lat, polskie towarzystwo ginekologiczne - tak długo jak trzeba. Ale one też mają wybiórczość autorytetów. Przy RD WHO już cacy, bo ma być skończony 6 miesiąc i ani dnia wcześniej. PTG mówi od 17 tyg - to jest polskie zacofanie. Za to karmienie nastolatka cycem to polska nowoczesność.CiotkaRewelacja pisze: ↑śr paź 07, 2026 10:29 pm Ja za każdym razem jak wyciągam ten argument to się spotykam z oburzeniem że człowiek to nie pies1!1!1!1! I, że WHO mówi że… no nie wiem serio mogą sobie mówić co chcą ale dla mnie to nie jest normalne. Po coś te stałe zęby rosną po coś pięciolatek umie obsługiwać sztućce żeby pokroić kotleta.
- berry blast
- Licówka
- Posty: 3216
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
no dla mnie to jest ewidentnie kompleks EdypaLkjhgfd pisze: ↑śr paź 07, 2026 10:59 pm Fuj, niedobrze mi się zrobiło po przeczytaniu tego. Też to zauważyłam, że zawsze chodzi o syna i zawsze relacja takiej matki z ojcem jest kiepska. Kiedyś widziałam takie teksty jak "zawsze marzyłam o wielkiej miłości i mężczyźnie mojego życia, a okazało się, że tę miłość i mężczyznę życia sama musiałam sobie urodzić"![]()
- Juliaturczyniak
- Vlog bez cięć
- Posty: 4927
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
- Juliaturczyniak
- Vlog bez cięć
- Posty: 4927
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
Nom albo zawsze marzyłam o prawdziwej przyjaciółce,ale taką musiałam sobie urodzić...Lkjhgfd pisze: ↑śr paź 07, 2026 10:59 pm Fuj, niedobrze mi się zrobiło po przeczytaniu tego. Też to zauważyłam, że zawsze chodzi o syna i zawsze relacja takiej matki z ojcem jest kiepska. Kiedyś widziałam takie teksty jak "zawsze marzyłam o wielkiej miłości i mężczyźnie mojego życia, a okazało się, że tę miłość i mężczyznę życia sama musiałam sobie urodzić"![]()
- Juliaturczyniak
- Vlog bez cięć
- Posty: 4927
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
Może to dziwne, ale ja wolę kotlety bez jajka. Odzwyczaiłam się od robienia mięsa w mleku i w jajkach, robię tylko w przyprawach i są dla mnie o wiele lepsze. Jak jem z jajkiem(zazwyczaj w pracy) to czuję te jajkoo i niszczy ono dla mnie smak. Nie wiem czemu tak mam, nie jestem wege,jajka jem normalnie, a tutaj mi po prostu nie smakuje już..
-
Gdymniesenzmorzy
- Kciuk
- Posty: 889
- Rejestracja: sob maja 20, 2023 11:29 am
Mnie w Danii pielęgniarka na domowej wizycie mówiła o 6msc.Ale nie wiem czy to reguła tutaj czy tak trafiłam.LauraBacha3 pisze: ↑czw paź 08, 2026 9:23 am WHO mówi do dwóch lat, polskie towarzystwo ginekologiczne - tak długo jak trzeba. Ale one też mają wybiórczość autorytetów. Przy RD WHO już cacy, bo ma być skończony 6 miesiąc i ani dnia wcześniej. PTG mówi od 17 tyg - to jest polskie zacofanie. Za to karmienie nastolatka cycem to polska nowoczesność.
-
PrincessKitty
- Koczkodan
- Posty: 113
- Rejestracja: wt lis 14, 2023 11:24 pm
Zawsze mi się wydaje, że wytyczne WHO są na wyrost, bo dotyczą też biednych krajów, w których trudno jest o wartościowy pokarm dla dziecka i stąd są zalecenia do aż dwóch lat. Sorry, ale dziecku zaczynają rosnąć zęby w okolicach 6 miesiąca, dietę się zaczyna rozszerzać mniej więcej w tym samym czasie. Po uja karmić piersią dziecko, które może jeść stałe pokarmy?LauraBacha3 pisze: ↑czw paź 08, 2026 9:23 am WHO mówi do dwóch lat, polskie towarzystwo ginekologiczne - tak długo jak trzeba. Ale one też mają wybiórczość autorytetów. Przy RD WHO już cacy, bo ma być skończony 6 miesiąc i ani dnia wcześniej. PTG mówi od 17 tyg - to jest polskie zacofanie. Za to karmienie nastolatka cycem to polska nowoczesność.
Nie mówiąc o tym, że dla mnie to jest przedziwne, aby dziecko, które już chodzi i mówi, wciąż traktować jak niemowlę i karmić piersią.
6 miesięcy w Danii wydaje mi się bardzo zdroworozsądkowe.
Czekam na lincz #madek xd
Ja ,,madką" ani matką nie jestem, linczować nie zamierzam, bo mam generalnie wyrąbane na anonimów w internecie (też wątek to niepopularne opinie jakby nie patrzeć), ale uwazam, że, o ile kobieta ma możliwość, warto, aby karmiła jednak te +/- 2 lata. Są to same korzyści zdrowotne i dla matki i dla dziecka. Sztuczny pokarm, sorry, nie zapewni tego, co ten naturalny.PrincessKitty pisze: ↑pt paź 09, 2026 10:14 am Zawsze mi się wydaje, że wytyczne WHO są na wyrost, bo dotyczą też biednych krajów, w których trudno jest o wartościowy pokarm dla dziecka i stąd są zalecenia do aż dwóch lat. Sorry, ale dziecku zaczynają rosnąć zęby w okolicach 6 miesiąca, dietę się zaczyna rozszerzać mniej więcej w tym samym czasie. Po uja karmić piersią dziecko, które może jeść stałe pokarmy?
Nie mówiąc o tym, że dla mnie to jest przedziwne, aby dziecko, które już chodzi i mówi, wciąż traktować jak niemowlę i karmić piersią.
6 miesięcy w Danii wydaje mi się bardzo zdroworozsądkowe.
Czekam na lincz #madek xd
-
CiotkaRewelacja
- Tritonotti
- Posty: 198
- Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm
Sztuczny pokarm? O czym ty mówisz? Dwulatek i sztuczny pokarm, czyli ze ryba ziemniaki i gotowane warzywa to sztuczne pokarm? :Dlubov333 pisze: ↑pt paź 09, 2026 10:41 am Ja ,,madką" ani matką nie jestem, linczować nie zamierzam, bo mam generalnie wyrąbane na anonimów w internecie (też wątek to niepopularne opinie jakby nie patrzeć), ale uwazam, że, o ile kobieta ma możliwość, warto, aby karmiła jednak te +/- 2 lata. Są to same korzyści zdrowotne i dla matki i dla dziecka. Sztuczny pokarm, sorry, nie zapewni tego, co ten naturalny.