Dziewczyny proszę o doradzenie mi czegoś bo nie wiem co się dzieje. Otóż mam tak, jestem sama w domu to czuję się lekko, wolno, jakoś tak… no nie wiem, normalnie?
Wraca mój facet - zaczynam czuć ucisk na klatce, spięcie, nachodzi mnie sala smutku. Robi mi się nieswojo i bardzo ciężko.
Mam tak od początku… nikt do tej pory mnie nie zrozumiał, raczej mój problem był określany jako wymyślanie więc próbowałam to ignorować. Nie przeszło po kilku latach.
Co to jest?
Co z tym zrobić?
Co to jest?
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry- Vaxi_bllom
- LouiBag
- Posty: 315
- Rejestracja: śr lut 07, 2024 10:45 am
To dlaczego z nim jesteś, skoro źle się czujesz w jego towarzystwie? Byłaś z tym u psychologa?
Bo nie wiem co to jest, jak to nazwać. Czy to mój problem czy ze związkiem.Vaxi_bllom pisze: ↑śr paź 07, 2026 4:30 pm To dlaczego z nim jesteś, skoro źle się czujesz w jego towarzystwie? Byłaś z tym u psychologa?
- Vaxi_bllom
- LouiBag
- Posty: 315
- Rejestracja: śr lut 07, 2024 10:45 am
To znaczy, że trzeba się wymiksować z relacji.Miaaaax pisze: ↑śr paź 07, 2026 4:20 pm Dziewczyny proszę o doradzenie mi czegoś bo nie wiem co się dzieje. Otóż mam tak, jestem sama w domu to czuję się lekko, wolno, jakoś tak… no nie wiem, normalnie?
Wraca mój facet - zaczynam czuć ucisk na klatce, spięcie, nachodzi mnie sala smutku. Robi mi się nieswojo i bardzo ciężko.
Mam tak od początku… nikt do tej pory mnie nie zrozumiał, raczej mój problem był określany jako wymyślanie więc próbowałam to ignorować. Nie przeszło po kilku latach.
Co to jest?
Co z tym zrobić?
- Pamieculotna
- Tritonotti
- Posty: 193
- Rejestracja: pt mar 08, 2024 6:05 am
Co to jest? To jest brak swobody, azylu, wolności. Nie czujesz się dobrze w towarzystwie człowieka, z którym jesteś, mieszkasz, prowadzisz wspólne życie.Miaaaax pisze: ↑śr paź 07, 2026 4:20 pm Dziewczyny proszę o doradzenie mi czegoś bo nie wiem co się dzieje. Otóż mam tak, jestem sama w domu to czuję się lekko, wolno, jakoś tak… no nie wiem, normalnie?
Wraca mój facet - zaczynam czuć ucisk na klatce, spięcie, nachodzi mnie sala smutku. Robi mi się nieswojo i bardzo ciężko.
Mam tak od początku… nikt do tej pory mnie nie zrozumiał, raczej mój problem był określany jako wymyślanie więc próbowałam to ignorować. Nie przeszło po kilku latach.
Co to jest?
Co z tym zrobić?
Co z tym zrobic? Zależy. Jeśli ma to podłoże w jakimś wspólnym przeżyciu z przeszlosci, to psycholog związkowy. Jak nic złego się nie stało, i po prostu masz takie objawy - sama idz do psychologa.
A jeśli masz takie dolegliwości + podświadomie nie cieszy cię związek z tym człowiekiem, nie czujesz się swobodnie, musisz się ograniczać w jakiś sposób, masz poczucie przygnębienia... to chyba pora się rozstać. Szkoda i Twojego zdrowia, i jego czasu.
-
Miauczurka
- Channelka
- Posty: 34
- Rejestracja: pn paź 05, 2026 8:39 am
A jakie jest tło tego, że tak sie czujesz? Bo takie rzeczy nie biorą się same z siebie.Miaaaax pisze: ↑śr paź 07, 2026 4:20 pm Dziewczyny proszę o doradzenie mi czegoś bo nie wiem co się dzieje. Otóż mam tak, jestem sama w domu to czuję się lekko, wolno, jakoś tak… no nie wiem, normalnie?
Wraca mój facet - zaczynam czuć ucisk na klatce, spięcie, nachodzi mnie sala smutku. Robi mi się nieswojo i bardzo ciężko.
Mam tak od początku… nikt do tej pory mnie nie zrozumiał, raczej mój problem był określany jako wymyślanie więc próbowałam to ignorować. Nie przeszło po kilku latach.
Co to jest?
Co z tym zrobić?
Nie jestem w stanie sobie wyobrazić sytuacji, w której twój partner wywołuje u ciebie silną nerwową reakcje organizmu i nie ma to żadnego podłoża w waszym życiu. Obiektywne czy nie - jakieś musi być.