Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Co robić gdy podejrzewasz męża o zdradę.

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Barasia
SushiRoll
Posty: 249
Rejestracja: sob lis 30, 2024 5:42 pm

Re: Co robić gdy podejrzewasz męża o zdradę.

Post autor: Barasia »

Magda0888 pisze: ↑pt wrz 04, 2026 9:57 am Mąż smsował z inną kobietą i umawiał się na kolejne spotkanie- to wynikało z smsów. Spoko, dla każdego zdradą będzie coś innego. W ogóle nie wiadomo jak długo to trwa i czy to jest romans. Dlatego dziewczynie napisałam, żeby z mężem pogadała, bo chyba to jest najrozsądniejsze- nie wydaje Ci się? Nie. Rozmawiać nie będzie (bardzo dojrzałe podejście, ale to ja przeczytałam, że to jest rada jak z przedszkola). I tak, masz racje, w świetle prawa nic się nie stało, a skoro ktoś sobie nie zabezpieczył sytuacji materialnej w trakcie małżeństwa, to co niby ma dostać? Może słowo przepraszam na pożegnanie. Życie.
Zgadzam się, że powinna z nim pogadać.
Dla mnie umawianie się z kimś na spotkania zdradą nie jest, ale każdy w swoim związku powinien mieć omówione co dla kogo jest zdradą.
123wiosna123
Tysiąc róż
Posty: 5023
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Barasia pisze: ↑pt wrz 04, 2026 11:39 am Zgadzam się, że powinna z nim pogadać.
Dla mnie umawianie się z kimś na spotkania zdradą nie jest, ale każdy w swoim związku powinien mieć omówione co dla kogo jest zdradą.
Ja sobie tego nie wyobrażam ze maz umawia sie na spotkania z inna kobieta i to jest spoko. Nie chodzi mi o kogoś z rodziny czy spotkanie biznesowe ale skoro ktos sie umawia erotycznie to co to jest jak nie zdrada.
Barasia
SushiRoll
Posty: 249
Rejestracja: sob lis 30, 2024 5:42 pm

Post autor: Barasia »

123wiosna123 pisze: ↑sob wrz 05, 2026 6:10 pm Ja sobie tego nie wyobrażam ze maz umawia sie na spotkania z inna kobieta i to jest spoko. Nie chodzi mi o kogoś z rodziny czy spotkanie biznesowe ale skoro ktos sie umawia erotycznie to co to jest jak nie zdrada.
Ale ona nigdzie nie napisała, że było jasne z tych wiadomości, że się umawiają na keks.
123wiosna123
Tysiąc róż
Posty: 5023
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Barasia pisze: ↑ndz wrz 06, 2026 12:28 am Ale ona nigdzie nie napisała, że było jasne z tych wiadomości, że się umawiają na keks.
Z całą pewnością to tylko koleżanka xddd
Ja tam nie wierze w takie koleżanki. Niech sie z zona umówi
Barasia
SushiRoll
Posty: 249
Rejestracja: sob lis 30, 2024 5:42 pm

Post autor: Barasia »

123wiosna123 pisze: ↑ndz wrz 06, 2026 7:28 am Z całą pewnością to tylko koleżanka xddd
Ja tam nie wierze w takie koleżanki. Niech sie z zona umówi
A, ty z frakcji kobiet, które uważają, że kontakty z płcią przeciwną po ślubie to zło i misiaczek przy pierwszej okazji podczas kawy z kumpelą wsadzi jej panisa do ręki 😄
123wiosna123
Tysiąc róż
Posty: 5023
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Barasia pisze: ↑ndz wrz 06, 2026 9:49 am A, ty z frakcji kobiet, które uważają, że kontakty z płcią przeciwną po ślubie to zło i misiaczek przy pierwszej okazji podczas kawy z kumpelą wsadzi jej panisa do ręki 😄
Czy mozna tu z kimkolwiek podsykutowac zeby to byla fajna dyskusja, wymiana poglądów a nie jakies durne przytyki? Napisałam swoje zdanie więc juz jestes z jakies frankcji kobiet i wsadzanie penisa. Czuję sie naprawde jak w gimnazjum na tym forum. Zero dyskusji, zero niczego tylko jakies zlosciwosci i koniecznosc pokazania jaka to jestem fajna
Barasia
SushiRoll
Posty: 249
Rejestracja: sob lis 30, 2024 5:42 pm

Post autor: Barasia »

123wiosna123 pisze: ↑ndz wrz 06, 2026 4:48 pm Czy mozna tu z kimkolwiek podsykutowac zeby to byla fajna dyskusja, wymiana poglądów a nie jakies durne przytyki? Napisałam swoje zdanie więc juz jestes z jakies frankcji kobiet i wsadzanie penisa. Czuję sie naprawde jak w gimnazjum na tym forum. Zero dyskusji, zero niczego tylko jakies zlosciwosci i koniecznosc pokazania jaka to jestem fajna
Twój post wcale nie zapraszał do dyskusji, tylko stwierdzał, że to na pewno nie koleżanka (dlaczego, skąd ta pewność?), a w ogóle to niech się z żoną umówi (bo co? Bo jak jest się małżeństwem to można czas spędzać tylko w swoim gronie?)
Trudno na takie coś odpowiedzieć inaczej niż złośliwością.
Loko Foko
Currently:home
Posty: 1105
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

Barasia pisze: ↑ndz wrz 06, 2026 9:59 pm Twój post wcale nie zapraszał do dyskusji, tylko stwierdzał, że to na pewno nie koleżanka (dlaczego, skąd ta pewność?), a w ogóle to niech się z żoną umówi (bo co? Bo jak jest się małżeństwem to można czas spędzać tylko w swoim gronie?)
Trudno na takie coś odpowiedzieć inaczej niż złośliwością.
Różnica jest taka, że mąż żonie powinien powiedzieć o takich spotkanoach, jeżeli to tylko koleżanka. Bo skoro to tylko koleżanka, to czemu ją ukrywa przed żoną?
nulka09

Post autor: nulka09 »

Loko Foko pisze: ↑pn wrz 07, 2026 7:15 am Różnica jest taka, że mąż żonie powinien powiedzieć o takich spotkanoach, jeżeli to tylko koleżanka. Bo skoro to tylko koleżanka, to czemu ją ukrywa przed żoną?
zgadzam sie, jak sie w zwiazku nic nie ukrywa, to sie normalnie mowi ''hej spotykam sie dzis po pracy z Ala na piwo, dawno sie nie widzielismy''.

ja nie uwazam ze jakiekolwiek kolezenstwa damsko-meskie sa niemozliwe (ani damsko-damskie, bo ja jestem lesbijka, wiekszosc moich znajomych to dziewczyny i jakos nikogo nie zaciagam do lozka jak idziemy sobie poplotkowac... normalna sprawa). Ale trzeba mowic o tym otwarcie, co sie robi w pracy, po pracy, bo to jest wlasnie kwintesencja malzenstwa.
Awatar użytkownika
Czarna-Estera
RóżowePolo
Posty: 11
Rejestracja: pt sie 28, 2026 2:41 pm

Post autor: Czarna-Estera »

Witam .
Trochę mnie nie było, bo wiadomo- po szoku pierwszym przyszło rozżalenie, wyrzucenie z siebie emocji ( tak jaka to ja biedna ,nieszczęśliwa jestem ) ,po drugim szoku ,przyszła chęć działania ( tak ,zebrania dowodów, chęć " ukarania" winnego) ,kombinowania i starania się zrozumieć, po trzecim szoku, ( w którym jestestem teraz ) przyszła rzeczywistość ( też w Waszej formie ) .
Dziękuję za Wasze wszelkie porady ,wypowiedzenie się i opinie.♡ Dziękuję, każdemu z osobna !
Już inaczej patrzę. Tak ,na siebie ,tylko na sobie się skupię.
Realnie dotarło, że nic nie wskóram ( choć dowody mam ,nie tylko na " normalne pisanie z koleżanką o niczym " i nie jestem zazdrosną kobietą o byle co ,to musi być coś poważnego- jak sie przyczepię. ) .Nie chodzi o batalie w sądzie, nie chcę Jego domu ,alimentów. Tak ,chcialam sprawiedliwości,której nie ma .
Porozmawiam z partnerem ,a później zadecyduję- w zależności od potoczenia się rozmowy .
Pozdrawiam .
:c
Miauczurka
Channelka
Posty: 34
Rejestracja: pn paź 05, 2026 8:39 am

Post autor: Miauczurka »

Czarna-Estera pisze: ↑pt paź 02, 2026 2:18 pm Witam .
Trochę mnie nie było, bo wiadomo- po szoku pierwszym przyszło rozżalenie, wyrzucenie z siebie emocji ( tak jaka to ja biedna ,nieszczęśliwa jestem ) ,po drugim szoku ,przyszła chęć działania ( tak ,zebrania dowodów, chęć " ukarania" winnego) ,kombinowania i starania się zrozumieć, po trzecim szoku, ( w którym jestestem teraz ) przyszła rzeczywistość ( też w Waszej formie ) .
Dziękuję za Wasze wszelkie porady ,wypowiedzenie się i opinie.♡ Dziękuję, każdemu z osobna !
Już inaczej patrzę. Tak ,na siebie ,tylko na sobie się skupię.
Realnie dotarło, że nic nie wskóram ( choć dowody mam ,nie tylko na " normalne pisanie z koleżanką o niczym " i nie jestem zazdrosną kobietą o byle co ,to musi być coś poważnego- jak sie przyczepię. ) .Nie chodzi o batalie w sądzie, nie chcę Jego domu ,alimentów. Tak ,chcialam sprawiedliwości,której nie ma .
Porozmawiam z partnerem ,a później zadecyduję- w zależności od potoczenia się rozmowy .
Pozdrawiam .
Dawaj znać jak poszło dalej, powodzenia :fire: