florella pisze: ↑czw paź 01, 2026 1:21 pm
Potwierdzam. Jeszcze nie zdażyło mi się, żeby osoba która prosi o wymiary lub tysiąc zdjęć coś kupiła. Zero odpisywania. A jak ktoś proponuje cenę niższą to ja mu proponuję 2 razy wyższą.
Mnie notorycznie zalewają falą pytań o skład mimo ze jest zdj metki, o wymiary których akurat nie ma w opisie (jak jest podana dł rękawa zew/wew, to musza wiedzieć jaka dł jest dokładnie od kołnierzyka), padają pytania na które odp jest często w opisie, zagadują w ten sposób, poświęcasz temu czas a oni z dupy wyskakują z propozycja dużo niższej ceny, nie 10 czy 15%, a maksymalnie najniższa. Nie wiem czy to jest jakaś zagrywka psychologiczna, żeby zamęczyć kupującego i juz zgodził się na mniejszą cenę skoro juz tyle czasu poświęcił. Na mnie to działa wręcz odwrotnie, jak ktoś się pyta w wiadomości czy możliwa przesyłka jeszcze dzisiaj, ja odpowiadam, ze tak, a bździągwa na to proponuje dużo niższa cenę to mam ochotę odpowiedzieć, ze za tyle to akurat wysyłka w przyszłym tygodniu, a jak chce koniecznie dzisiaj to może dopłacić za usługę ekstra.
Super są też osoby które jako argument wyciągają "mogę zapłacić X, bo akurat tyle mam w portfelu". Ostatnio baba z Danii mnie rozwaliła, mam wystawioną sukienkę za 149zl z ohpolly, najpierw dupe zawraca pojedynczymi pytaniami ile razy była prana później pyta jak była suszona, oczywiście się targuje na 90zl z argumentem ze nie da więcej bo nie ma. Olałam. Po czym 2 dni później stworzyła zestaw za jakieś 280zł, po automatycznych zniżkach na wyszło 250, a ona proponuje 170.
Mam taką obserwacje, ze jak pojawiają się dziwne pytania to rzecz jest wystawiona za tanio
Jeszcze są baby które oczekują, ze kupią jedwabną/kaszmirową rzecz marki premium za 10zł same mając w swojej szafie używane szmaty z shein za ponad 60. Te same baby które kupują cos za 10zl później płaczą, że ochrona kupującego i przesyłka kosztuje je drugie tyle I TO JUŻ SIĘ ROBI POWAŻNA SUMA xD, a gdyby kupiły za 100 to juz skala była by inna
O byciu na vinted to moznaby książki pisać xd