Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
… …
Awatar użytkownika
Brida
LemonkowaCola
Posty: 529
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: Brida »

Przy okazji wątku Marii C-S powiem, że strasznie mnie wkurzają podwójne nazwiska, zwłaszcza, jak oba człony są naszpikowane SZ CZ TRZ i mają po 3 sylaby. WHY??? Niektóre brzmią tak śmiesznie, że mam wrażenie, że ktoś to zrobił dla beki i można się śmiać 😅 W pracy uparcie jak już muszę użyć czyjegoś nazwiska, to podaję tylko pierwsze 😋
Orchidea2103
Beżowa
Posty: 618
Rejestracja: sob wrz 13, 2025 5:04 am

Post autor: Orchidea2103 »

O Matyldo! pisze: ↑ndz wrz 20, 2026 2:47 pm Skoro jest tu tyle fanek Marii to jeszcze tylko do jutra można zagłosować aby jej wizerunek był na banknotach:

https://surveys.ecb.europa.eu/10b/neweuro/
Mam nadzieję, że wybiorą jakieś banknoty ze sławnymi osobami, a nie z ptakami…
Jennifer

Post autor: Jennifer »

Nietaktownie jest przyjść w gości z pustymi rękami, to oczywiste. Ale tak samo nietaktowne jest przyjść najedzonym, gdy umówiliśmy się na obiad, albo przynosić górę swojego żarcia. Znam sytuacje, kiedy osoba zaproszona na kawe, przynosiła nawet własne mleko i cukier. I słynny tekst ,,bo ja nie chcę ci robić kłopotu''. No tak, bo wywalanie jedzenia po takiej wizycie już kłopotem nie jest...
EmEm
DamaZpowiśla
Posty: 1475
Rejestracja: pn lut 27, 2023 4:07 pm

Post autor: EmEm »

Jennifer pisze: ↑ndz wrz 20, 2026 4:46 pm Nietaktownie jest przyjść w gości z pustymi rękami, to oczywiste. Ale tak samo nietaktowne jest przyjść najedzonym, gdy umówiliśmy się na obiad, albo przynosić górę swojego żarcia. Znam sytuacje, kiedy osoba zaproszona na kawe, przynosiła nawet własne mleko i cukier. I słynny tekst ,,bo ja nie chcę ci robić kłopotu''. No tak, bo wywalanie jedzenia po takiej wizycie już kłopotem nie jest...
Wzięłam swoją kawę bo twoja jest niedobra. A piłaś? Nie, ale ja pije tylko swoją 🤣🤣🤣
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Vlog bez cięć
Posty: 4927
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Uważam, że Amerykanie to eksperyment społeczny. Po tym jak zobaczyłam co robią z Kinder niespodzianką uważam, że to na pewno jest eksperyment społeczny, a gdzieś z dala mamy kamerę,która nagrywa nasze reakcja na to co się wyczynia. Nie wierzę w to, że człowiek istota rozumna może być aż takim -.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Vlog bez cięć
Posty: 4927
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

EmEm pisze: ↑ndz wrz 20, 2026 5:27 pm Wzięłam swoją kawę bo twoja jest niedobra. A piłaś? Nie, ale ja pije tylko swoją 🤣🤣🤣
Nie wiem czy tylko u mnie w rodzinie zazwyczaj stoją dwa rodzaje kaw albo się po prostu pytasz bliskich przed wizytą jaką kawę piją. Czy plujka czy zwykła. 🤷🏻‍♀️
Awatar użytkownika
gunernialne
TłinkiBoss
Posty: 3137
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

"Nie zmieniaj się" to jedne ze słabszych życzeń jakie można komuś złożyć.
W pierwotnym zamyśle wyrażają oczywiście uznanie dla osoby taką jaką jest, ale brak zmian to jednak coś niekorzystnego. Zmiana to szansa na nowe, na rozwój, na postęp. Zwłaszcza w kontekście życzenia komuś czegoś
Awatar użytkownika
O Matyldo!
Lilu
Posty: 1682
Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am

Post autor: O Matyldo! »

Juliaturczyniak pisze: ↑ndz wrz 20, 2026 7:21 pm Uważam, że Amerykanie to eksperyment społeczny. Po tym jak zobaczyłam co robią z Kinder niespodzianką uważam, że to na pewno jest eksperyment społeczny, a gdzieś z dala mamy kamerę,która nagrywa nasze reakcja na to co się wyczynia. Nie wierzę w to, że człowiek istota rozumna może być aż takim -.
A możesz napisać o co Ci chodzi? Co robią z kinder niespodziankami?
Awatar użytkownika
berry blast
Licówka
Posty: 3216
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

Juliaturczyniak pisze: ↑ndz wrz 20, 2026 7:22 pm Nie wiem czy tylko u mnie w rodzinie zazwyczaj stoją dwa rodzaje kaw albo się po prostu pytasz bliskich przed wizytą jaką kawę piją. Czy plujka czy zwykła. 🤷🏻‍♀️
plujka 🫣 kto tak jeszcze mówi 🫣
jealy
RoyalBaby
Posty: 20
Rejestracja: pt lip 17, 2026 11:54 pm

Post autor: jealy »

Brida pisze: ↑ndz wrz 20, 2026 2:56 pm Przy okazji wątku Marii C-S powiem, że strasznie mnie wkurzają podwójne nazwiska, zwłaszcza, jak oba człony są naszpikowane SZ CZ TRZ i mają po 3 sylaby. WHY??? Niektóre brzmią tak śmiesznie, że mam wrażenie, że ktoś to zrobił dla beki i można się śmiać 😅 W pracy uparcie jak już muszę użyć czyjegoś nazwiska, to podaję tylko pierwsze 😋
To przy okazji napiszę, że ja z kolei uwielbiam długie i "skomplikowane" nazwiska (imiona zresztą też) i wkurza mnie fakt, że moje imię i nazwisko razem wzięte mają mniej liter niż niektóre imiona 🙄
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Vlog bez cięć
Posty: 4927
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

O Matyldo! pisze: ↑ndz wrz 20, 2026 9:13 pm A możesz napisać o co Ci chodzi? Co robią z kinder niespodziankami?
Widziałam 2-3 filmiki i zauważyłam pewne zjawisko, ale napiszę w jednym filmiku jak było bo scenariusz ten sam...

Dziewczyna otworzyła kinder jajko, wzięła do buzi całe i ugryzła tak, że był widoczny ten żółty plastik no i spoko.
Później próbowała ugryźć ten plastik(🥺), mówiła, że smakuje i jest w dotyku jak plastik, później, że i tak jest jak karmel. Nie wiem co Amerykanie mają z tym karmelem, ale oni praktycznie wszystko tak opisują..
Otworzyła, zobaczyła,że tam jest zabawka, dotknęła i też próbowała to zjeść i zobaczyć czy się da.

W tych 2-3 filmikach to samo
Dlatego ja wierzę naprawdę w to, że oni to robią specjalnie i to nie jest prawdą, no bo nie da się być takim głupim.. chociaż Kinder Jajka były / są zabronione w USA.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Vlog bez cięć
Posty: 4927
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Albo dzisiaj widziałam filmik jak babka z USA jadła te smakowe błyszczyki typu fanta i cola, co są sprzedawane razem w takim czerwonym opakowaniu plastikowym.
Dlatego ja w USA nie wierzę po tym co zobaczyłam dzisiaj... za dużo dla mnie
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Vlog bez cięć
Posty: 4927
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

berry blast pisze: ↑ndz wrz 20, 2026 9:33 pm plujka 🫣 kto tak jeszcze mówi 🫣
Sporo osób, w tym ja. Zawsze od zawsze mówię plujka,ale to pewnie zależy sporo od tego gdzie mieszkasz.
Awatar użytkownika
O Matyldo!
Lilu
Posty: 1682
Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am

Post autor: O Matyldo! »

Juliaturczyniak pisze: ↑ndz wrz 20, 2026 10:44 pm Albo dzisiaj widziałam filmik jak babka z USA jadła te smakowe błyszczyki typu fanta i cola, co są sprzedawane razem w takim czerwonym opakowaniu plastikowym.
Dlatego ja w USA nie wierzę po tym co zobaczyłam dzisiaj... za dużo dla mnie
Myślę, że to wszystko jest udawane pod content.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Vlog bez cięć
Posty: 4927
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

O Matyldo! pisze: ↑ndz wrz 20, 2026 10:46 pm Myślę, że to wszystko jest udawane pod content.
Dlatego ja też mocno nad tym zaczęłam myśleć, że to jest udawane,bo nie możliwe jest być tak głupim..
EmEm
DamaZpowiśla
Posty: 1475
Rejestracja: pn lut 27, 2023 4:07 pm

Post autor: EmEm »

Kawy są dwie, z fusem albo puszczalska 😉
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Vlog bez cięć
Posty: 4927
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Puszczalska, więc pewnie mieszkasz gdzieś na Śląsku, bo tutaj słyszałam jedynie takie określenie
terrible
Samarka
Posty: 679
Rejestracja: ndz wrz 07, 2025 7:51 pm

Post autor: terrible »

SmokAnalog pisze: ↑sob wrz 19, 2026 10:33 pm Jeśli coś rozłoży w najbliższych latach tę naszą europejską cywilizację, to nie niska dzietność, nie imigracja, nawet nie agresywna Rosja, tylko nasza pazerność. Ostatnio wchodzę na onet i czytam, że Polacy kochają chińskie elektryczne auta. I wiem, że nie tylko Polacy, bo za granicą też tego jeździ coraz więcej. Serio zaoszczędzenie 10 procent, czy ile to chińskie auto tam tańsze od takiej Dacii czy Skody jest tego warte? Już i tak jesteśmy od dawna zależni od chińskiej produkcji na tylu polach, że głowa mała, musimy więc podcinać gałąź, na której siedzimy? Bo od losu takich marek, jak VW, Renault itd. zależy też los podwykonawców, co jest ważnym filarem polskiej gospodarki. Kupowania przez miasta chińskich autobusów nawet nie chcę komentować.
W dużej mierze się zgadzam, w dziedzinie aut zrobią dokładnie to samo, co w telefonach komórkowych - czyli jak już zdobędą rynek milionem rozdrobnionych firm-firemek, to skonsolidują ten udział i na rynku zostanie max 3, a wtedy warunki już nie będą takie wow.

Natomiast! Ja zupełnie się nie zgadzam z obwinianiem tym klientów, tylko właśnie firmy europejskie/amerykańskie i pazerność kapitaluchów. Auta mające żywotność 3 lata, części, których po okresie gwarancyjnym nie da się dostać, cena 2x wyższa niż chińczyki a do tego, wisienka na torcie - model subskrypcyjny elementów, bez których to auto jest całkowicie nieużywalne, jak np mapy XD albo inne kamery czy ZWIĘKSZANIE LICZBY KONI I MOCY XD w pojazdach "luksusowych' jak bmw, gdzie płacisz 500k za auto i musisz co miesiąc płacić po 3-5k żeby sobie dokupić mapę i ogrzewanie to już w ogóle żenada XD
To samo ze wszystkim - ludzie kupują na shein, bo mają dosyć kupowania szmat tej samej jakości ale w 10x wyższej cenie w sieciówkach, a kupowanie szmelcu w ramach dropshippingu w cenie x10 to już w ogóle

Naprawdę, wystarczyłoby być mniej pazernym i nie ściskać klienta jak cytrynę, obniżyć LEKKO marżę i wycofywać się z tych subskrypcji, ale nikt o tym nie myśli
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Vlog bez cięć
Posty: 4927
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

A ja dalej przeżywam, że zrezygnowaliśmy z produkcji polskich aut.. w sumie nie tylko z tego zrezygnowaliśmy,. Lepper miał rację co do tego 🤷🏻‍♀️
Awatar użytkownika
Werciaaaa
ZdalnaFanka
Posty: 450
Rejestracja: czw lut 06, 2025 12:46 pm

Post autor: Werciaaaa »

W ogóle rynek motoryzacyjny jest teraz beznadziejny. Niby jest duży wybór, a tak naprawdę nie ma z czego wybierać. Wolę bardzo proste samochody bez różnych udziwnień, dlatego cieszę się,że mój gruz jeszcze daje radę.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Vlog bez cięć
Posty: 4927
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Dlatego ja obecnie bym żadnego auta z salonu nie wzięła,nie dlatego, że nie mam pieniędzy, ale dlatego, że żaden mi się nie podoba. Najlepsze autka moim zdaniem to były lata 90, wczesne 2000. Lubię też retro samochody, ale to pod względem wyglądowym niż do jeżdżenia, choć ja i tak ze względu na swój niski wzrost mam tak naprawdę bardzo mały wybór dobrych aut dla siebie, bo w większości były to samochody robione pod mężczyzn 180 cm wzrostu, a ja jestem ponad 30 cm niższa. 🥲🤪
Awatar użytkownika
Brida
LemonkowaCola
Posty: 529
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

Juliaturczyniak pisze: ↑pn wrz 21, 2026 8:21 am Puszczalska, więc pewnie mieszkasz gdzieś na Śląsku, bo tutaj słyszałam jedynie takie określenie
Ja mieszkam na Śląsku i tego nie słyszałam :O U mnie się mówi kafyj, i zazwyczaj jest to albo kawa z fusami zalewana w kubku, albo kawa filtrowana z ekspresu (taka jest u mnie w domu :P)
PrincessKitty
Koczkodan
Posty: 113
Rejestracja: wt lis 14, 2023 11:24 pm

Post autor: PrincessKitty »

Dodałabym do tego jeszcze cyfryzację wszystkiego w samochodzie. Byliśmy teraz z mężem za granicą i wypożyczyliśmy auto (jakąś Cuprę). Samo auto było bardzo fajne i ładne, mąż mówił, że bardzo dobrze się je prowadziło (przejechaliśmy jakieś 350 km) i ogólnie spoko.

Jednak nie do przejścia był dla mnie wielki ekran (tak na oko format B5) do radia, oświetlenia, muzyki, Google Maps itd. Nie dość, że to było po prostu wielkie, to jeszcze jest to rozpraszające i zarąbiście rozprasza uwagę- i to w sytuacji, gdzie trzeba być turbo skupionym.

Wisienką na torcie było to, że tego ekranu nie dało się wyłączyć w 100%, najwyżej do stand-by xd Maż mówił, że na tablicy rozdzielczej też dużo rzeczy migało i wyskakiwało i można mieć turbo skupiony i zdyscyplinowany umysł, ale nie ma opcji, że wzrok nie skoczy na to chociażby na pół sekundy, bo tak działają nasze mózgi. Przeraża mnie to, bo, moim zdaniem, dawanie takiego systemu do samochodu wręcz tworzy jeszcze więcej niebezpiecznych sytuacji na drodze/
Awatar użytkownika
jenta
ŻonaWitolda
Posty: 1072
Rejestracja: pn mar 18, 2024 7:44 pm

Post autor: jenta »

PrincessKitty pisze: ↑pn wrz 21, 2026 12:17 pm Dodałabym do tego jeszcze cyfryzację wszystkiego w samochodzie. Byliśmy teraz z mężem za granicą i wypożyczyliśmy auto (jakąś Cuprę). Samo auto było bardzo fajne i ładne, mąż mówił, że bardzo dobrze się je prowadziło (przejechaliśmy jakieś 350 km) i ogólnie spoko.

Jednak nie do przejścia był dla mnie wielki ekran (tak na oko format B5) do radia, oświetlenia, muzyki, Google Maps itd. Nie dość, że to było po prostu wielkie, to jeszcze jest to rozpraszające i zarąbiście rozprasza uwagę- i to w sytuacji, gdzie trzeba być turbo skupionym.

Wisienką na torcie było to, że tego ekranu nie dało się wyłączyć w 100%, najwyżej do stand-by xd Maż mówił, że na tablicy rozdzielczej też dużo rzeczy migało i wyskakiwało i można mieć turbo skupiony i zdyscyplinowany umysł, ale nie ma opcji, że wzrok nie skoczy na to chociażby na pół sekundy, bo tak działają nasze mózgi. Przeraża mnie to, bo, moim zdaniem, dawanie takiego systemu do samochodu wręcz tworzy jeszcze więcej niebezpiecznych sytuacji na drodze/
Raz z wypożyczalni dostałam brand new car, miał przejechane 5 km 🥰 Wszystko super, elegancko się jeździło, ale przez pierwsze 3 dni nie wiedzieliśmy, jak się zmienia głośność. Na touchpadzie można było albo włączyć, albo wyciszyć dźwięk, ale nie dało się sterować głośnością 🙈 Dopiero po którymś razie i macaniu wszystkiego znaleźliśmy pokrętło schowane za tabletem 😂
Awatar użytkownika
Werciaaaa
ZdalnaFanka
Posty: 450
Rejestracja: czw lut 06, 2025 12:46 pm

Post autor: Werciaaaa »

PrincessKitty pisze: ↑pn wrz 21, 2026 12:17 pm Dodałabym do tego jeszcze cyfryzację wszystkiego w samochodzie. Byliśmy teraz z mężem za granicą i wypożyczyliśmy auto (jakąś Cuprę). Samo auto było bardzo fajne i ładne, mąż mówił, że bardzo dobrze się je prowadziło (przejechaliśmy jakieś 350 km) i ogólnie spoko.

Jednak nie do przejścia był dla mnie wielki ekran (tak na oko format B5) do radia, oświetlenia, muzyki, Google Maps itd. Nie dość, że to było po prostu wielkie, to jeszcze jest to rozpraszające i zarąbiście rozprasza uwagę- i to w sytuacji, gdzie trzeba być turbo skupionym.

Wisienką na torcie było to, że tego ekranu nie dało się wyłączyć w 100%, najwyżej do stand-by xd Maż mówił, że na tablicy rozdzielczej też dużo rzeczy migało i wyskakiwało i można mieć turbo skupiony i zdyscyplinowany umysł, ale nie ma opcji, że wzrok nie skoczy na to chociażby na pół sekundy, bo tak działają nasze mózgi. Przeraża mnie to, bo, moim zdaniem, dawanie takiego systemu do samochodu wręcz tworzy jeszcze więcej niebezpiecznych sytuacji na drodze/
Dokładnie, te tablety i ekrany są okropne i niebezpieczne. Ale niestety są tańsze w produkcji niż zwykłe pokrętła czy też zegary, czy tam obrotomierze. Nie podoba mi się to, czas przerzucić się na rower lub konia xd
… …