Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Kto z was zrezygnował z pełnego etatu?

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
Lapis_lazuri
RoyalBaby
Posty: 20
Rejestracja: pn sie 31, 2026 4:14 pm

Kto z was zrezygnował z pełnego etatu?

Post autor: Lapis_lazuri »

I jest z tego zadowolony?

Nie planuję teraz podejmować takich drastycznych decyzji, ale zastanawiam się nad różnymi ścieżkami 😅 Coraz bardziej rośnie we mnie bunt wobec pracy przez 8 godzin dziennie. Czuję, że oddaje mój cenny czas w imię jakiegoś pędu, który i tak jest bez sensu, bo po co tak pędzić, skoro życie mam jedno?

Czy ktoś z was przeszedł na część etatu lub może działa na własnej działalności? Co robicie? Jak to oceniacie?
Awatar użytkownika
wampiryna
PsychoFanka
Posty: 98
Rejestracja: sob sie 23, 2025 6:11 pm

Post autor: wampiryna »

Hm… ja to się bardziej „buntowałam” wobec zmian xd nienawidziałam tego i walczyłam do końca o jedną zmianę. Ale ja pracowałam na umowie zlecenie (która miała znamiona umowy o pracę, ale to miejsce to ściek więc szkoda gadać na ten temat).

Ogólnie to nie miałam nigdy nic przeciwko pracy po 8h ale żeby to była jedna stała zmiana.
Na ten moment jestem tuż przed otworzeniem własnej działalności i powiem Ci tak: to będzie znacznie więcej pracy w ciągu dnia niz 8h.
Jeśli chcesz rozkręcić swój biznes to to jest nieuniknione.
Czy boli? Nie. Moim zdaniem. Bo wole robić przez jakiś czas powyżej 8h dziennie W SWOIM BIZNESIE niż dla kogoś innego. Wolę opiekować się swoim, niż czyimś.
Nie wiem jak będzie ale na pewno będzie inne podejście 😉
𖦹:・゚⋆。°⭒✩・:*:。°.•☆•.°。:*:・✩⭒°。⋆・゚:𖦹
Cuddler
Koczkodan
Posty: 103
Rejestracja: wt sie 25, 2026 1:22 pm

Post autor: Cuddler »

Po liceum pracowałam na pełny etat i odkładałam możliwie dużo pieniędzy właśnie po to, żeby później mieć większą swobodę. Teraz studiuję dziennie na wymagającym kierunku, więc pogodzenie tego z ośmiogodzinną pracą byłoby praktycznie niemożliwe albo odbywałoby się kosztem nauki, zdrowia i całego życia poza obowiązkami. Nie uważam rezygnacji z etatu za drastyczną decyzję, o ile ma się oszczędności, konkretny plan i nie robi się tego wyłącznie pod wpływem chwilowego zmęczenia. Pełny etat daje stabilność ale zabiera ogromną część dnia, zwłaszcza po doliczeniu dojazdów i czasu potrzebnego na dojście do siebie po pracy. Własna działalność rzeczywiście może oznaczać więcej niż osiem godzin, szczególnie na początku, tylko że nie każdy chce budować firmę wymagającą ciągłego wzrostu. Można też pracować mniej, zarabiać odpowiednio mniej i świadomie zamienić część dochodu na własny czas.