Słowa i frazy, które was irytują
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry-
chleb_ze_smalcem
- RealDiamond
- Posty: 753
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Re: Słowa i frazy, które was irytują
Mały ale wariat 
- SmokAnalog
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2232
- Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm
Tak samo pasierb/ica też brzmi nieciekawie.Juliaturczyniak pisze: ↑śr lip 22, 2026 3:03 am I strasznie nie lubię "macocha" kojarzy mi się z jakąś starą jedzą z księżniczek disneya czy innych bajek, o wiele bardziej wolę określenie ciocia bądź mówienie po imieniu.
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
-
LauraBacha3
- ZdalnaFanka
- Posty: 494
- Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am
Mój mąż ostatnio co trzecie słowo mówi "mówię"
Tików nerwowych dostaję jak to słyszę. Dwa lata temu mówił jak szalony "że tak powiem" to mnie aż skręcało. Nie wiem skąd on to bierze. Wiem, że usunąć to jest bardzo ciężko. Ale słuchać tego jest jeszcze ciężej. Ja już nie mogę wytrzymać!
Tików nerwowych dostaję jak to słyszę. Dwa lata temu mówił jak szalony "że tak powiem" to mnie aż skręcało. Nie wiem skąd on to bierze. Wiem, że usunąć to jest bardzo ciężko. Ale słuchać tego jest jeszcze ciężej. Ja już nie mogę wytrzymać!
-
fokajag806
„Choćby skały srały”
„Naczy” zamiast „to znaczy”
„Niezmiennie mnie zadziwia” - dużo komentarzy się tak zaczyna, a mnie to już drażni, bo jakoś tak pretensjonalnie brzmi, bardzo wyświechtana fraza
„Z uporem maniaka”
Na pokładzie, np. „tu mama z trójką niemowlaków na pokładzie”
„W sensie…” - tego sama używam w co trzecim zdaniu i próbuję się oduczyć ;)
„Naczy” zamiast „to znaczy”
„Niezmiennie mnie zadziwia” - dużo komentarzy się tak zaczyna, a mnie to już drażni, bo jakoś tak pretensjonalnie brzmi, bardzo wyświechtana fraza
„Z uporem maniaka”
Na pokładzie, np. „tu mama z trójką niemowlaków na pokładzie”
„W sensie…” - tego sama używam w co trzecim zdaniu i próbuję się oduczyć ;)
Coooo jak można mówić "naczy"fokajag806 pisze: ↑pt sie 14, 2026 8:24 am „Choćby skały srały”
„Naczy” zamiast „to znaczy”
„Niezmiennie mnie zadziwia” - dużo komentarzy się tak zaczyna, a mnie to już drażni, bo jakoś tak pretensjonalnie brzmi, bardzo wyświechtana fraza
„Z uporem maniaka”
Na pokładzie, np. „tu mama z trójką niemowlaków na pokładzie”
„W sensie…” - tego sama używam w co trzecim zdaniu i próbuję się oduczyć ;)
-
fokajag806
Sporo ludzi tak mówi, np. „Anka się wkurzyła, naczyyyy... nie jakoś bardzo, ale wiesz” i chyba nie jest to regionalizm, bo spotykam tak mówiące osoby z różnych zakątków Polski, w tym wykładowców z państwowych uczelni xD
Dzięki za wyjaśnienie, masakra, okropnie to brzmifokajag806 pisze: ↑pt sie 14, 2026 8:58 am Sporo ludzi tak mówi, np. „Anka się wkurzyła, naczyyyy... nie jakoś bardzo, ale wiesz” i chyba nie jest to regionalizm, bo spotykam tak mówiące osoby z różnych zakątków Polski, w tym wykładowców z państwowych uczelni xD
-
misiuniapysiunia
- Mokra Włoszka
- Posty: 67
- Rejestracja: sob wrz 06, 2025 4:01 pm
Taktyczna kropka xd
1. Atencja jako synonim uwagi. Irytująca kalka językowa, bo słowo "atencja" w języku polskim istnieje od dawien dawna i oznacza coś zupełnie innego niż uwaga. Nowe "bynajmniej" zamiast "przynajmniej".
Tak, ja wiem, że WSJP już zarejestrował wtórne znaczenie, ale i tak mi się przewraca jak słyszę tego potworka.
2. Kończenie każdego zdania partykułą "tak?". Mam od razu ochotę ryknąć: "nie!".
3. Wiem, że nie słowo ani fraza, ale to:
"Idąc do pracy, wykoleił się tramwaj".
Jak można nie zauważyć, co z w/w zdania wynika?
4. W ogóle słówka modne i szerzące się jak dżuma. Ostatnio ewidentnie hitem jest "finalnie".
5. Ta perfuma, ten perfum, schizofremia i wilgny. To aż boli w uszy.
Tak, ja wiem, że WSJP już zarejestrował wtórne znaczenie, ale i tak mi się przewraca jak słyszę tego potworka.
2. Kończenie każdego zdania partykułą "tak?". Mam od razu ochotę ryknąć: "nie!".
3. Wiem, że nie słowo ani fraza, ale to:
"Idąc do pracy, wykoleił się tramwaj".
Jak można nie zauważyć, co z w/w zdania wynika?
4. W ogóle słówka modne i szerzące się jak dżuma. Ostatnio ewidentnie hitem jest "finalnie".
5. Ta perfuma, ten perfum, schizofremia i wilgny. To aż boli w uszy.
Kalki językowe to mój najgorszy koszmar, odkąd pracuję w korpo. Podobnie UTYLIZOWAĆ jako synonim wykorzystać, użytkować (to utilize w języku angielskim oznacza wykorzystać, w języku polskim wiadomo co :D)
i am a god
-
Shesellsshells
- Koczkodan
- Posty: 116
- Rejestracja: śr paź 16, 2024 8:27 pm
Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś – cieszy mnie, że nadal jest sporo osób, które dbają o czystość i poprawność naszego pięknego językaOlifffka pisze: ↑pn sie 17, 2026 1:19 pm 1. Atencja jako synonim uwagi. Irytująca kalka językowa, bo słowo "atencja" w języku polskim istnieje od dawien dawna i oznacza coś zupełnie innego niż uwaga. Nowe "bynajmniej" zamiast "przynajmniej".
Tak, ja wiem, że WSJP już zarejestrował wtórne znaczenie, ale i tak mi się przewraca jak słyszę tego potworka.
2. Kończenie każdego zdania partykułą "tak?". Mam od razu ochotę ryknąć: "nie!".
3. Wiem, że nie słowo ani fraza, ale to:
"Idąc do pracy, wykoleił się tramwaj".
Jak można nie zauważyć, co z w/w zdania wynika?
4. W ogóle słówka modne i szerzące się jak dżuma. Ostatnio ewidentnie hitem jest "finalnie".
5. Ta perfuma, ten perfum, schizofremia i wilgny. To aż boli w uszy.
Po komentarzach w Internecie widzę, że jak ktoś kogoś poprawi (nie piszę o sobie), to poprawiony od razu reaguje nerwowo i próbuje nieudolnie tłumaczyć, że "przecież i tak wiadomo, o co chodzi!" "Czepiasz się!", "To nie szkoła".
Twój piąty punkt przypomniał mi o byciu:
SFLUSTROWANYM
A o "wilgnym" chyba pierwsze słyszę. Co to w ogóle jest? Wilgotny?
- SmokAnalog
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2232
- Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm
Babington, babinton, ale to mnie bardziej bawi niż drażni. 
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
Si, to ma być "wilgotny". Może to tylko w moim regionie funkcjonuje ta paskuda, ale mam po prostu kły jadowe na wierzchu, jak słyszę, że pranie jest "wilgne"Shesellsshells pisze: ↑pn sie 17, 2026 1:52 pm Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś – cieszy mnie, że nadal jest sporo osób, które dbają o czystość i poprawność naszego pięknego języka![]()
Po komentarzach w Internecie widzę, że jak ktoś kogoś poprawi (nie piszę o sobie), to poprawiony od razu reaguje nerwowo i próbuje nieudolnie tłumaczyć, że "przecież i tak wiadomo, o co chodzi!" "Czepiasz się!", "To nie szkoła".
Twój piąty punkt przypomniał mi o byciu:
SFLUSTROWANYM
A o "wilgnym" chyba pierwsze słyszę. Co to w ogóle jest? Wilgotny?
Może to badminton ale taki dla babSmokAnalog pisze: ↑pn sie 17, 2026 1:52 pm Babington, babinton, ale to mnie bardziej bawi niż drażni.![]()
Jezu tak!Adam_z_Rozdrazewa pisze: ↑sob lip 25, 2026 3:32 pm - Ostatnio trochę bardziej siedzę w temacie perfum i krew mnie zalewa gdy w recenzjach widzę liczbę pojedynczą "perfum" lub "perfuma". Myślałam że to domena laików a są osoby które znają się na rzeczy, wydają kilkaset złotych na flakony i dalej piszą z błędem, whyyyy![]()
Sama pewnie robię dużo błędów ale jak usłyszę, że coś inaczej jest poprawie to staram się to pamiętam.
Akurat jeśli chodzi o perfumy to zawsze tak używałam i wszyscy u mnie, ale jak słyszę perfuma albo prefum to dostaje jakiegoś wylewu.
Mnie drażni też jak ktoś mówi plastykowe.. Nie wiem, ja zawsze mówię plastikowe.
Chociaż oby dwie formy są poprawne.
Bo Wiśniewski to nie ja,
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
O też nie wiem o co chodzi w tym.Werciaaaa pisze: ↑wt lip 28, 2026 10:44 am Bardzo irytuje mnie obecny trend na IG czyli rolki i karuzele z WTF is.... nie wiem, może ja jestem jakaś ułomna, ale serio nie rozumiem, o co autorom chodzi. Np. jak ktoś napisze WTF is niekupowanie drożdżówek za 60 zł to śmieje się z tych drożdżówek za 60 zł czy śmieje się że ktoś nie kupuje tych drożdżówek za 60 zł??
Bo Wiśniewski to nie ja,
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
Naczy brzmi jak by tam powinno być jezcze zfokajag806 pisze: ↑pt sie 14, 2026 8:58 am Sporo ludzi tak mówi, np. „Anka się wkurzyła, naczyyyy... nie jakoś bardzo, ale wiesz” i chyba nie jest to regionalizm, bo spotykam tak mówiące osoby z różnych zakątków Polski, w tym wykładowców z państwowych uczelni xD
Znaczy
Bo Wiśniewski to nie ja,
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
- patrycja079357
- RóżowePolo
- Posty: 12
- Rejestracja: sob mar 01, 2025 9:39 am
"Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana" sama se mogę kupić ten szampan i wypić

Xue Hua Piao Piao Bei Feng Xiao Xiao
- patrycja079357
- RóżowePolo
- Posty: 12
- Rejestracja: sob mar 01, 2025 9:39 am
Snikersy na buty...
Xue Hua Piao Piao Bei Feng Xiao Xiao