Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Największe buble kosmetyczne

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
nazwatymczasowa
RoyalBaby
Posty: 22
Rejestracja: wt kwie 21, 2026 5:41 pm

Re: Największe buble kosmetyczne

Post autor: nazwatymczasowa »

Kajla pisze: pn maja 20, 2024 10:34 am Dużo tego..
Ale chyba największy to podkład Rare Beauty. Ciasto na twarzy i wszystkie pory jak spod lupy.
O boże tak.
Aż użyłam wyszukiwarki żeby sprawdzić czy tylko ja tak miałam z tym Rarebublem. ☠️
Testowałam go na pierdyliard sposobów, gąbeczką, pędzlem, palcami. Na taki spf, na inny. Z bazą, bez bazy. Zawsze ciasto, zawsze wióry i pory mimo że cerę mam zadbaną.
Koniec końców 3/4 buteleczki skończyło w koszu. 🚮
Byłam tak zdegustowana, że już nie kupię niczego tej marki. 🤭
To jest mój BWC. Bubel wszech czasów.
Awatar użytkownika
neiclea
Tritonotti
Posty: 183
Rejestracja: śr lut 21, 2024 9:03 pm

Post autor: neiclea »

Dla mnie korektor z kosas, okropieństwo 🫣 Drażnił mnie zapach, najjaśniejszy kolor wcale nie był jasny a do tego strasznie różowy czego nie lubię i na twarzy wyglądał okropnie, chyba jedyny korektor jaki miałam który nie nadawał się żeby zostawić go bez przypudrowania
mamadermatolog
RoyalBaby
Posty: 29
Rejestracja: ndz cze 23, 2024 5:09 pm

Post autor: mamadermatolog »

jayx pisze: śr lis 19, 2025 10:48 am - Lip Sleeping mask ex z Laneige - overpriced, naprawdę próbowałam na różne sposoby, na noc, gruba warstwa - budziłam się i tak bez niej, ogólnie efekt jakbym nałożyła na usta wazelinę - gdy ja wytrzecie to znowu są suche xD mam zapach Mint Choco - pachniało może tydzień, teraz ledwo czuć miętę. Dostałam natomiast w prezencie miniaturkę Bouncy Lip Treatment - lepsze, treściwsze, fajne uczucie na ustach, także jeśli kogoś bardzo kusi coś do ust z tej marki to bardziej polecam ten produkt. Natomiast ja ponownie nie kupię żadnego - lanolina z Ziaji wygrywa dla mnie pod każdym względem.

- kwas BHA salicylowy z COSRX - nic nie działa, jakbym wodę nakładała na twarz. To samo zreszta z serum z kwasem salicylowym z Isana, Ale tu nie miałam oczekiwań za te 13 zł. Cosrx - rozczarowanie. Najlepszy kwas salicylowy dla mnie to ten z Paulas Choice.

- olejek do wlosow Olaplex 7 - overpriced, nadmiar potrafi przetłuścić włosy, zbyt mała ilość nie da efektu. Ciężko wykalkulować odpowiednia ilość. Kończę buteleczkę i więcej do tego nie wracam.

- serum/olejek do wlosow Elixir Ultime L’huile Kerastase - rozczarowanie ogromne, overpriced. Nie polecam. Nie wart swojej ceny kompletnie, nie widzę roznicy między serum Kerastase a serum z Isany.
Z tym olejkiem Kerastase mam to samo! Wszyscy się nim tak zachwycają, a ja zupełnie nie widzę różnicy między nim, a jakimś najtańszym olejkiem z drogerii
Annakonda
Mokra Włoszka
Posty: 60
Rejestracja: pt sty 10, 2025 3:29 pm

Post autor: Annakonda »

Dokładam kolejną porcję bubli

Kosmetyki Annani, zapychają, podrażniają i ogólnie bardziej szkodzą nic pomagają
BasicLab peptyd miedziowy, niestety jest najgorszy z wszystkich jakie używałam, dodatkowo jakimś cudem mnie zapycha to serum
I Mawawo balsam z retinalem do ciała, niestety zużyłam dwa opakowania i niestety mam jeszcze jedno w zapasie, w zasadzie to nie robi nic z obietnic producenta. Wypryski na tylku są, oczywiście nie ma mowy o redukcji cellulitu. Kasa wywalona w błoto.
Awatar użytkownika
Neoonna
MiamiBicz
Posty: 372
Rejestracja: pn maja 20, 2024 3:36 pm

Post autor: Neoonna »

Puder sypki Rare Beauty „Always an optimist” - robił błoto na twarzy, był zbyt nasycony różowym pigmentem, wyglądał ciężko, brudno

Pędzle Hulu - sztywne, szybko się niszczą

REM beauty Lunar Magic primer - silikonowa baza z Ingrid za 18zl sobie lepiej radziła i lepiej utrwalala makijaz

Spray teksturyzujący do włosów Stars - najgorszy badziew jaki ostatnio kupiłam, nie teksturyzuje tylko klei i usztywnia włosy, coś okropnego

BasicLab - serum z trehalozą i serum pod oczy - te kosmetyki nie są tanie i są jakimś żartem - nie robią NIC

Charlotte Tilbury Airbrush Flawless Finish powder - jak na puder za 250zł to spodziewalam sie fajerwerków. Szkoda wielka, że na twarzy ŻÓŁKNIE. Wyglądam jakbym miała chorą wątrobę po nim >.<