Ponieważ są to częściowo już kosmetyki półki premium (a przynajmniej tyle kosztuja) chciałabym zasięgnąć Waszej opinii. Może ktoś z Was uzywal tych produktów i mogłaby sie podzielić swoją opinią.
Oto moja wishlista:
1. SK-II Facial Treatment Essence
2. Sulwhasoo First Care Activating Serum
3. Decorté Liposome Advanced Repair Serum
4. Dr. Ceuracle Vegan Kombucha Tea Essence
5. IOPE PDRN Ampoule
6. Sulwhasoo Concentrated Ginseng Renewing Cream
7. Isntree Yam Root Vegan Milk Cream
Parę słów jeszcze o mojej skórze dla lepszego kontekstu: 36 lat, cera suchą i cienka, przebarwienia. Do tej pory bardzo sobie chwaliłam pielegnację Lancome, natomiast nie przepadam za Estee Lauder i Clarins.
Z góry dziękuję za wszystkie opinie