Mam włosy za łopatki i mam tego dość. Idę jutro do fryzjera ściąć je krócej, powiedzmy, że niech to będzie bob do ramion. To co podoba mi się w takich fryzurach gdy oglądam inspiracje to najczęściej efekt modelowania na szczotce, którą najczęściej dziewczyny z insta zyskują za pomocą dysona. Nie ukrywam, że nie chcę wydawać teraz tyle kasy i chętnie na początek kupię coś budżetowego. Jakie urządzenie uważacie za game changer w tej kwestii? Odpowiedź „dyson i tylko on” przeboleję, bo może rzeczywiście warto
O mnie - mam naturalne jasne blond włosy, jest ich dużo, są cienkie przez co wyglądają jakby były tylko 3. Proste i bywają oporne na stylizacje