Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Jak pomóc bitej przyjaciółce

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Natkatatka
Modna
Posty: 415
Rejestracja: ndz gru 18, 2022 12:37 am

Jak pomóc bitej przyjaciółce

Post autor: Natkatatka »

Hej mam problem.Mam przyjaciółkę która przez ostatni miesiąc została już kilka razy pobita przez swojego męża.Ostatnio została tak mocno pobita że na całym jej ciele nie było ani jednego miejsca bez siniaka.Przed ostatnio policję wezwałam ja,niestety nie chciała założyć niebieskiej karty,w domu dwójka dzieci.Ostatnim razem jak jej syn ją bronił to dostał rykoszetem od ojca,przyjechałam i zabrałam ja z dziećmi do siebie.Obdukcji nie chce zrobić,siłą zaciągnęłam ją chociaż do psychologa.Z mężem zaproponowaliśmy że wynajmiemy jej mieszkanie i opłacimy na pół roku z góry żeby doszła do siebie.W sobotę oglądaliśmy już mieszkania,była zdecydowana że chce zmienić swoje życie,wczoraj pojechała do domu po rzeczy.Przyjechala po godzinie ze swoim mężem po dzieci bo ona go kocha i wraca do domu do niego.Oczywiscie ja i mąż zostaliśmy zablokowanie wszędzie gdzie się da.Sasiedzi oczywiście nic nie widzą i nie słyszą,rozmawiałam z jedną sąsiadką żeby do mnie zadzwoniła jak usłyszy krzyki i płacz ale oczywiście ona nie chce się wtrącać.Co mam robic?jakie mam jeszcze opcje?
Niu90
Srebrna Kropeczka
Posty: 154
Rejestracja: sob wrz 07, 2024 11:02 pm

Post autor: Niu90 »

Natkatatka pisze: wt cze 23, 2026 3:13 pm Hej mam problem.Mam przyjaciółkę która przez ostatni miesiąc została już kilka razy pobita przez swojego męża.Ostatnio została tak mocno pobita że na całym jej ciele nie było ani jednego miejsca bez siniaka.Przed ostatnio policję wezwałam ja,niestety nie chciała założyć niebieskiej karty,w domu dwójka dzieci.Ostatnim razem jak jej syn ją bronił to dostał rykoszetem od ojca,przyjechałam i zabrałam ja z dziećmi do siebie.Obdukcji nie chce zrobić,siłą zaciągnęłam ją chociaż do psychologa.Z mężem zaproponowaliśmy że wynajmiemy jej mieszkanie i opłacimy na pół roku z góry żeby doszła do siebie.W sobotę oglądaliśmy już mieszkania,była zdecydowana że chce zmienić swoje życie,wczoraj pojechała do domu po rzeczy.Przyjechala po godzinie ze swoim mężem po dzieci bo ona go kocha i wraca do domu do niego.Oczywiscie ja i mąż zostaliśmy zablokowanie wszędzie gdzie się da.Sasiedzi oczywiście nic nie widzą i nie słyszą,rozmawiałam z jedną sąsiadką żeby do mnie zadzwoniła jak usłyszy krzyki i płacz ale oczywiście ona nie chce się wtrącać.Co mam robic?jakie mam jeszcze opcje?
Masz jakieś zdjęcia, rozmowy z nią? Jeżeli tak to zgłoś na policję znęcanie się nad dziećmi.
Barasia
Koczkodan
Posty: 110
Rejestracja: sob lis 30, 2024 5:42 pm

Post autor: Barasia »

Niu90 pisze: wt cze 23, 2026 3:26 pm Masz jakieś zdjęcia, rozmowy z nią? Jeżeli tak to zgłoś na policję znęcanie się nad dziećmi.
Dokładnie, jedyna opcja. Ona jest dorosła, decyduje za siebie, ale dzieci szkoda. Tylko że po takim ruchu, to ona Cię już na pewno zablokuje na amen, bo istnieje spora szansa, że im te dzieci zabiorą. Ona je naraża swoim kretyńskim postępowaniem, więc to donos nie tylko na męża przemocowca, ale i na matkę z jakimiś zaburzeniami psychicznymi, która przy nim trwa.
Natkatatka
Modna
Posty: 415
Rejestracja: ndz gru 18, 2022 12:37 am

Post autor: Natkatatka »

Niestety nic nie mam.
Niu90
Srebrna Kropeczka
Posty: 154
Rejestracja: sob wrz 07, 2024 11:02 pm

Post autor: Niu90 »

Nie pisała do Ciebie żadnych sms? Wiadomości na mediach społecznościowych?
jaskana
KlasaBiznes
Posty: 563
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Post autor: jaskana »

powiadom ośrodek pomocy społecznej, nawet jeśli nie masz dowodów
Awatar użytkownika
AModokh
SushiRoll
Posty: 233
Rejestracja: pt wrz 27, 2024 7:59 pm

Post autor: AModokh »

Szczerze mówiąc sytuacja wygląda bardzo ciężko. Jeśli już doszło do przemocy i nawet było zgłoszenie na policję, a potem ona i tak wróciła do niego i jeszcze urwała kontakt z osobami które próbowały jej pomóc… Ale najbardziej niepokoją mnie myśli o dzieciach. Pomysł z opieką/służbami socjalnymi wydaje się logiczny właśnie z perspektywy sprawdzenia warunków, w jakich żyją dzieci. Może to choć trochę poruszy ją i da jej zrozumienie że w przyszłości zagrożona będzie już nie tylko ona sama
Nienawidzę forów, dlatego tu siedzę
Magda0888
Migocząca Świeczka
Posty: 358
Rejestracja: ndz sie 31, 2025 9:50 pm

Post autor: Magda0888 »

Zrób dokładnie tak, jak piszą osoby powyżej. Powiadom opiekę społeczną. Może będą na tyle kompetentni, że co miesiąc zaczną kontrolować ich sytuację w domu. Dokładnie opisz, co jest przyczyną Twojej interwencji. Nie czekaj biernie. Ludzie milczą, odwracają głowę, a gdy dochodzi do tragedii jest już za późno. Wiem, co mówię, bo mój ojciec stosował przemoc fizyczną i psychiczną, matka zamiatała wszystko pod dywan, a na zewnątrz wszyscy myśleli, że jesteśmy rodziną jak z żurnala.
Natkatatka
Modna
Posty: 415
Rejestracja: ndz gru 18, 2022 12:37 am

Post autor: Natkatatka »

Zgłosiłam do mopsu i do dzielnicowego.Zobaczymy czy coś to pomoże.Cóż raczej to już koniec naszej 15-letniej przyjaźni.
Niu90
Srebrna Kropeczka
Posty: 154
Rejestracja: sob wrz 07, 2024 11:02 pm

Post autor: Niu90 »

Natkatatka pisze: sob cze 27, 2026 10:30 pm Zgłosiłam do mopsu i do dzielnicowego.Zobaczymy czy coś to pomoże.Cóż raczej to już koniec naszej 15-letniej przyjaźni.
Bardzo dobrze, za dużo jest ofiar wśród dzieci które absolutnie nie mogą się obronić, za dużo dorosłych niosących bagaż przemocy doświadczonej w dzieciństwie. Przyjaciółce być może już nie pomożesz ale może uda się pomóc dzieciakowi. Wiem, że to musi być przykre ale czasami nie da się komuś pomóc na siłę, nawet jeżeli to najbliższą osoba.
lalisa
TłinkiBoss
Posty: 3111
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

Natkatatka pisze: sob cze 27, 2026 10:30 pm Zgłosiłam do mopsu i do dzielnicowego.Zobaczymy czy coś to pomoże.Cóż raczej to już koniec naszej 15-letniej przyjaźni.
Wywalone. Pomogłaś dziecku. Są kobiety, które lubią być bite przez mężów i żyć w tym bagnie, nic z tym nie poradzisz.
Awatar użytkownika
AModokh
SushiRoll
Posty: 233
Rejestracja: pt wrz 27, 2024 7:59 pm

Post autor: AModokh »

Czasami życie potrafi postawić człowieka w takiej sytuacji i otworzyć mu oczy na otoczenie. Jest Pani bardzo dzielna
Nienawidzę forów, dlatego tu siedzę