Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Regiony Polski i Wasza znajomość tych regionów

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Push
PinkParty
Posty: 1868
Rejestracja: sob lis 25, 2023 7:25 pm

Regiony Polski i Wasza znajomość tych regionów

Post autor: Push »

Tak z ciekawości zainteresowała mnie wiedza krajoznawcza Wandziar :) Jestem ciekawa na ile znacie Polskę...

Będę wdzięczna, jeżeli napiszecie które regiony Polski znacie najlepiej, a których nie znacie w ogóle oraz które bardzo chcielibyście poznać i dlaczego, a które Was generalnie niezbyt interesują.

Generalnie nie mam pojęcia jak to jest, są opinie że Polacy nieźle potrafią migrować, a ja mam takie odczucie, że znam sporo zasiedziałych ludzi, którzy jeśli już migrują, to co najwyżej w promieniu ok. 150 - 200 km od rodzimego miasta, czyli np. do sąsiedniego województwa z lepiej rozwiniętym rynkiem pracy, usług, itd., to są typowe wyjazdy na studia do lepszego ośrodka akademickiego albo za pracą, lepszymi zarobkami, karierą.
Z kolei osoby ze wsi albo małego miasta/miasteczka często nie migrują nawet poza obszar województwa, tylko wystarcza im już miasto wojewódzkie. No takie są moje spostrzeżenia.

Jakie są Wasze osobiste doświadczenia w tym temacie? Będzie miło jak napiszecie z jakiego regionu pochodzicie chociaż wystarczy też odpowiedź "Migrowalem tylko do sąsiedniego województwa X".

O swoich własnych doświadczeniach również napiszę w komentarzu, nie chcę z tego robić kilometrowej wypowiedzi na samym wstępie.
misiuniapysiunia
Gacie z oceanu
Posty: 49
Rejestracja: sob wrz 06, 2025 4:01 pm

Post autor: misiuniapysiunia »

Najlepiej znam Małopolskę, całe życie mieszkam w Krakowie. Dość dobrze znam miejscowości na południe od Krakowa, te górskie.
Znam też część miejscowości we wschodniej części Wielkopolskiego. Także przebywałam chwilę w Pomorskiem, głównie w okolicach Gdańska.
Tym postem uświadomiłaś mi, jak w wielu miejscach w Polsce mnie nie było. Nie znam kompletnie zachodniej Polski, byłam we Wrocławiu czy okolicach, ale w takiej Zielonej Górze, Legnicy, Szczecinie czy Świnoujściu to nigdy.
Bardzo chciałabym dogłębnie zwiedzić wschodnią Polskę, Podlasie, Zamojszczyznę. Chciałabym pooglądać tamtejsze wiejskie krajobrazy, bo bardzo lubię wieś i naturę. Oczywiście miasta też chciałabym zobaczyć, takie jak Białystok, Lublin czy właśnie Zamość, ze względu na historię tego miasta i renesansowy klimat
Awatar użytkownika
gunernialne
Dieta 600 kcal
Posty: 2223
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

Wielka szkoda, że większość ludzi zupełnie nie zna Warmii i wszystko w obrębie województwa Warmińsko-Mazurskiego traktuje się jako Mazury. Oczywiście nie mówię o znajomości dokładnej historii tych krain, ale jak ktoś mówi, że jedzie na wakacje na Mazury a okazuje się, że spędza je w Olsztynie to...
Chociaż tutaj też podwójny smutek bo duża część mieszkańców tych krain też nie jest lepsza, nie dostrzega występujących między nimi różnic. To wszystko dlatego, że mało kto jest "stąd". Najczęściej dziadkowie czy inna rodzina przyjechali na te tereny i tak zaczął się czas "nowych Mazurów" i "nowych Warmiaków"
Sto razy chciałem się zabić, kiedy nie mogłem już wytrzymać, ale nigdy tego nie zrobiłem. Chyba podświadomie pragnąłem jeszcze raz pocałować usta rzeki i łowić srebrne ryby
Awatar użytkownika
AlojzyDupa
MolieraDress
Posty: 1154
Rejestracja: ndz sie 18, 2024 10:26 pm

Post autor: AlojzyDupa »

Zdecydowaną większość swojego życia, spędziłam na Podhalu i w Gorcach. Nie lubię, więc nie chodzę po górach, za to zachwycają mnie wszystkie dolinki, lasy, ścieżki i uliczki. Wszelkiego rodzaju człapanie kocham najmocniej! Duża część moich znajomych, została w rodzinnym mieście i nie wyściubia z niego nosa, za wyjątkiem wyjazdu na studia czy lotnisko do Krakowa, raz w roku. Trochę to smutne, bo Zakopane to nie pępek Polski.

Najpierw zakochałam się (a jakże!), w Krakowie. Ten jednak mi dość szybko zbrzydł, kojarząc się wyłącznie z pracą, korkami, smrodem, zaduchem, maczetami i naspidowanym towarzystwem, zwłaszcza, jak wyjechałam do Wrocławia, który był totalnym przeciwieństwem Krakowa. Jakiś taki spokojniejszy, milszy i niespieszny. Ludzie czystsi i mniej wku.rwieni. Potem zobaczyłam Gdańsk i do tej pory podtrzymuję, że jest to najładniejsze miasto w Polsce :-) Albo nie: Bielsko-Biała jest najładniejsze, jak takie miasteczko w Simcity! <3 Lubię też Rzeszów i Przemyśl (z przepięknym cmentarzem), jednak moim to top top regionem, w którym czas płynie zupełnie inaczej, jest Roztocze <3 Nie Tatry, nie Bieszczady i nie morze: Roztocze! Dla mnie, najpiękniejszy region Polski.

Bardzo bym chciała więcej czasu spędzić po zachodniej stronie (byłam tylko w Górach Stołowych - przepiękne!), zwłaszcza zwiedzić kilka zamków i być może, zajechać do Niemiec szlakiem wszystkich tych pięknych zamczysk :D Nie miałam jeszcze okazji być na Warmii, Podlasiu i na Pomorzu - ale kiedyś się tam napewno wybiorę.
Ku pamięci, mięci kupa
wpisał się Alojzy Dupa.