Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
agbmrctorakwin
LouiBag
Posty: 301
Rejestracja: sob mar 16, 2024 3:27 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: agbmrctorakwin »

Saelith pisze: ndz kwie 12, 2026 3:46 pm Przeczytałam ostatnio, że kasy samoobsługowe to praca w wolontariacie i się totalnie zgadzam.
Ja sama uwielbiam kasy samoobsługowe i w Lidlu korzystam tylko z nich. Do biedronki chodzę rzadko ale jak już mi się zdarzy to często się denerwuje, że te kasy się zacinaja i co chwilę trzeba czekać na pracownika żeby naprawił błąd. I korzystając z kas samoobsługowych nie stresuje się tym, że za wolno pakuje produkty, kasjerzy/kasjerki w Lidlach mają często takie tempo kasowania, że nie zdążę spakować wszystkich produktów, a już kasują następnego klienta
Verbena95
WhiteParty
Posty: 1095
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Saelith pisze: ndz kwie 12, 2026 3:46 pm Przeczytałam ostatnio, że kasy samoobsługowe to praca w wolontariacie i się totalnie zgadzam.
Może nie w wolontariacie, ale wykonywanie pracy za pracownika. Choć w markecie jak mam się użerać z nieuprzejmą obsługą, która ci często nawet dzień dobry nie powie, to wolę skasować sobie sama. Ale fakt, że zrobili kasy samoobsługowe w Sephorze, uważam za skandal. Obsługa w Sephorze w ogóle stała się tragiczna. Te puste lasencje już nawet nie ukrywają, że nie chce im się ciebie obsługiwać. Nawet nie mają podstawowych informacji o tym, co się aktualnie dzieje w świecie beauty (a to naprawdę wystarczy otworzyć tiktoka, żeby się zorientować i nie wierzę, że na tiktoku nie siedzą). Oprócz tego przestali dawać próbki, albo dają jedną. Sprzedają kosmetyki wysokopółkowe, a obsługa jest jednym wielkim g..wnem.
terrible
Szarlotta
Posty: 427
Rejestracja: ndz wrz 07, 2025 7:51 pm

Post autor: terrible »

lalisa pisze: ndz kwie 12, 2026 1:37 pm
Co do paznokci, to nie mogę się zgodzić, że manicure hybrydowy powinien kosztować 60 zł. To ile ta stylistka by zarabiała? Salon zatrudnia 3 stylistki. Każda pracuje na etat. Manicure trwa godzinę. 60 zł (zawiera VAT) przy 3 stylistkach i obłożeniu 80% (czyli dużym) daje 20 592 zł netto przychodu salonu. To nawet na oko widać, ze tego się nie opłaca prowadzić. Koszty: pensje, wynajem lokalu, media, ZUS, księgowość, materiały, marketing. Zakładając, że wszystko jest brane najtańsze i najgorsze, stylistki musiałyby zarabiać po 1000 zł netto, a i tak właściciel by nic z tego nie miał. Przy 80-100 zł jest podobnie źle. Ta usługa musi kosztować minimum 150 zł, i tak kosztuje w najtańszym salonie w mojej okolicy. 60 zł płaciły moje koleżanki w 2019 u Wietnamczyków w barakach i potem chodziły z grzybem. Paragonu nie wydawali.
60zł to może przesada, ale no bez jaj, one podnoszą ceny co 2 miesiące, doliczają po 10-20zł za pyłek XD zachowują się jak (zresztą każdy przedsiembiorca cierp w Polsce) jakby tylko one płaciły podatki, media, ZUS. materiały są bardzo często z aliexpress. Mi w pracy nikt podwyżki nie daje co 2 miesiące, bo mi czynsz w mieszkaniu znowu podnieśli.
Sama przestałam chodzić po wielu latach bo mnie te podwyżki zaczęły irytować. Do tego jedna z niewielu grup która jeśli chodzi o swoje godziny pracy nie jest otwarta na klienta (praca 8-16 miała sens jak była pandemia i było home office, teraz nie będę brała urlopu na paznokcie xd) i dziadowanie na materiałach - a tu 2 warstwy zamiast 3 i wmawiają ci, że wcale nie ma prześwitów i to takie światło, bo przecież to TAKI koszt dodatkowa warstwa, tu samą bazą malowanie gdy chcesz nude, bo "to ten sam kolor", wmawianie że nie nie, hybryda nie osłabia pazów, będą jak papier tylko gdy technika ściągania była zła - choć dziwnym trafem prawie wszyscy mają paznokcie w opłakanym stanie XD tu ci doliczy 10zł za przyjęcie w weekend, tu 10 za ściągnięcie po innej stylistce (wtf?xd to chyba część usługi przygotowanie sobie paznokcia?), jak przyjdziesz za wcześnie to są wściekłe, jak lekko się spóźnisz to są wściekłe... Bez przesady, to jakiś dr hab weźmie za konsultację tylko trochę więcej i nie będzie tak się czepiał wszystkiego. Słusznie że ludzie przestali chodzić, bo były tak roszczeniowe i aroganckie jakby to była usługa podawnia chemii na raka a nie dekorowania paznokci
Verbena95
WhiteParty
Posty: 1095
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

terrible pisze: ndz kwie 12, 2026 4:58 pm 60zł to może przesada, ale no bez jaj, one podnoszą ceny co 2 miesiące, doliczają po 10-20zł za pyłek XD zachowują się jak (zresztą każdy przedsiembiorca cierp w Polsce) jakby tylko one płaciły podatki, media, ZUS. materiały są bardzo często z aliexpress. Mi w pracy nikt podwyżki nie daje co 2 miesiące, bo mi czynsz w mieszkaniu znowu podnieśli.
Sama przestałam chodzić po wielu latach bo mnie te podwyżki zaczęły irytować. Do tego jedna z niewielu grup która jeśli chodzi o swoje godziny pracy nie jest otwarta na klienta (praca 8-16 miała sens jak była pandemia i było home office, teraz nie będę brała urlopu na paznokcie xd) i dziadowanie na materiałach - a tu 2 warstwy zamiast 3 i wmawiają ci, że wcale nie ma prześwitów i to takie światło, bo przecież to TAKI koszt dodatkowa warstwa, tu samą bazą malowanie gdy chcesz nude, bo "to ten sam kolor", wmawianie że nie nie, hybryda nie osłabia pazów, będą jak papier tylko gdy technika ściągania była zła - choć dziwnym trafem prawie wszyscy mają paznokcie w opłakanym stanie XD tu ci doliczy 10zł za przyjęcie w weekend, tu 10 za ściągnięcie po innej stylistce (wtf?xd to chyba część usługi przygotowanie sobie paznokcia?), jak przyjdziesz za wcześnie to są wściekłe, jak lekko się spóźnisz to są wściekłe... Bez przesady, to jakiś dr hab weźmie za konsultację tylko trochę więcej i nie będzie tak się czepiał wszystkiego. Słusznie że ludzie przestali chodzić, bo były tak roszczeniowe i aroganckie jakby to była usługa podawnia chemii na raka a nie dekorowania paznokci
To chyba masz pecha do tych stylistek, ja się z takimi praktykami na szczęście jeszcze nie spotkałam.
Awatar użytkownika
Brida
ZdalnaFanka
Posty: 463
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

Verbena95 pisze: ndz kwie 12, 2026 1:41 pm Natomiast zgadzam się, że ceny za fryzjera faktycznie potrafią być kosmiczne, to strasznie wystrzeliło i stało się faktycznie usługą dość luksusową, szczególnie jak trzeba coś więcej zrobić, a nie tylko strzyżenie. Farbowanie zrobiło się mega drogie.
Ja od lat używam jednej konkretnej farby do włosów i kupuję ją sama, a fryzjer tylko nakłada. Wtedy jest kilkadziesiąt zł taniej 😉
g_girl
MiamiBicz
Posty: 398
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

EmEm pisze: ndz kwie 12, 2026 4:01 pm Ale stylistki paznokci (przecież nie zwykłe kosmetyczki) mają opłaty i płacą zus! 😭

(Teraz czas na płacz bo nikt inny nie ma opłaty ani zusu)
I muszą inwestować w edukacje, kursy!!!!!1! Lekarze też są drodzy, a im się tego nie wypomina! Xd
g_girl
MiamiBicz
Posty: 398
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

terrible pisze: ndz kwie 12, 2026 4:58 pm 60zł to może przesada, ale no bez jaj, one podnoszą ceny co 2 miesiące, doliczają po 10-20zł za pyłek XD zachowują się jak (zresztą każdy przedsiembiorca cierp w Polsce) jakby tylko one płaciły podatki, media, ZUS. materiały są bardzo często z aliexpress. Mi w pracy nikt podwyżki nie daje co 2 miesiące, bo mi czynsz w mieszkaniu znowu podnieśli.
Sama przestałam chodzić po wielu latach bo mnie te podwyżki zaczęły irytować. Do tego jedna z niewielu grup która jeśli chodzi o swoje godziny pracy nie jest otwarta na klienta (praca 8-16 miała sens jak była pandemia i było home office, teraz nie będę brała urlopu na paznokcie xd) i dziadowanie na materiałach - a tu 2 warstwy zamiast 3 i wmawiają ci, że wcale nie ma prześwitów i to takie światło, bo przecież to TAKI koszt dodatkowa warstwa, tu samą bazą malowanie gdy chcesz nude, bo "to ten sam kolor", wmawianie że nie nie, hybryda nie osłabia pazów, będą jak papier tylko gdy technika ściągania była zła - choć dziwnym trafem prawie wszyscy mają paznokcie w opłakanym stanie XD tu ci doliczy 10zł za przyjęcie w weekend, tu 10 za ściągnięcie po innej stylistce (wtf?xd to chyba część usługi przygotowanie sobie paznokcia?), jak przyjdziesz za wcześnie to są wściekłe, jak lekko się spóźnisz to są wściekłe... Bez przesady, to jakiś dr hab weźmie za konsultację tylko trochę więcej i nie będzie tak się czepiał wszystkiego. Słusznie że ludzie przestali chodzić, bo były tak roszczeniowe i aroganckie jakby to była usługa podawnia chemii na raka a nie dekorowania paznokci
Ja się spotkałam nawet z opłatą 50 zł za ściągnięcie stylizacji z poprzedniego salonu xd gdzieś na booksy tak mieli.
Jeszcze z grzechów stylistek paznokci to wkurzają mnie ich rolki wyśmiewające klientki oraz posty typu jak zaoszczędzić kilka tysięcy rocznie nie oferując kawy/herbaty swoim klientkom płacącym 160zl za hybrydę xD i te same osoby uważają że to usługa premium
Rzeka.chaosu
PoranneKapuczino
Posty: 1793
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

Verbena95 pisze: ndz kwie 12, 2026 4:23 pm Może nie w wolontariacie, ale wykonywanie pracy za pracownika. Choć w markecie jak mam się użerać z nieuprzejmą obsługą, która ci często nawet dzień dobry nie powie, to wolę skasować sobie sama. Ale fakt, że zrobili kasy samoobsługowe w Sephorze, uważam za skandal. Obsługa w Sephorze w ogóle stała się tragiczna. Te puste lasencje już nawet nie ukrywają, że nie chce im się ciebie obsługiwać. Nawet nie mają podstawowych informacji o tym, co się aktualnie dzieje w świecie beauty (a to naprawdę wystarczy otworzyć tiktoka, żeby się zorientować i nie wierzę, że na tiktoku nie siedzą). Oprócz tego przestali dawać próbki, albo dają jedną. Sprzedają kosmetyki wysokopółkowe, a obsługa jest jednym wielkim g..wnem.
Mam podobne obserwacje odnośnie obsługi w sklepach, kawiarniach. Wczoraj w kawiarni dziewczyna z obsługi nawrzeszczała na starszą kobietę, która coś tam zakręciła. W biedronkach starsze kasjerki są milsze. Sklepy odzieżowe - jakby siedzieli za karę. Potrafią przy kliencie przekrzykiwać się w stylu "Ty obsłuż". W Reserved idą po paczkę i nie ma ich 10 minut. :/

Próbki w Sephora, Douglas - dają, jak kupuje się np. perfumy za 500+ zł. Kiedyś można było poprosić o próbkę podkładu, żeby przetestować kolor. Teraz nie ma szans lub dają z łaski. Ale wg mojej znajomej (pracuje w drogerii), powinni te próbki dawać nawet do małych zamówień - podobno nadal jest taka polityka. Dlaczego nie dają - nie wiem.
Awatar użytkownika
jenta
RiczAsFak
Posty: 816
Rejestracja: pn mar 18, 2024 7:44 pm

Post autor: jenta »

Mój narzeczony ostatnio zbierał szczękę z chodnika, po tym jak w końcu po 6 latach chorowania na łysienie plackowate odrosły mu włosy i poszedł do fryzjera i jak kiedyś płacił 20 zł tak teraz musiał zapłacić 150 😂
Awatar użytkownika
Brida
ZdalnaFanka
Posty: 463
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

Uważam, że "ręcznie robiona ceramika" jest w 90% paskudna i nie wiem dlaczego ludzie takie koszmarki kupują. Te nieregularne kształty na odwal, wzory jak z przedszkola... ale RĘKODZIEŁO 🤦
lalisa
Trening tenisa
Posty: 2977
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

terrible pisze: ndz kwie 12, 2026 4:58 pm 60zł to może przesada, ale no bez jaj, one podnoszą ceny co 2 miesiące, doliczają po 10-20zł za pyłek XD zachowują się jak (zresztą każdy przedsiembiorca cierp w Polsce) jakby tylko one płaciły podatki, media, ZUS. materiały są bardzo często z aliexpress. Mi w pracy nikt podwyżki nie daje co 2 miesiące, bo mi czynsz w mieszkaniu znowu podnieśli.
Sama przestałam chodzić po wielu latach bo mnie te podwyżki zaczęły irytować. Do tego jedna z niewielu grup która jeśli chodzi o swoje godziny pracy nie jest otwarta na klienta (praca 8-16 miała sens jak była pandemia i było home office, teraz nie będę brała urlopu na paznokcie xd) i dziadowanie na materiałach - a tu 2 warstwy zamiast 3 i wmawiają ci, że wcale nie ma prześwitów i to takie światło, bo przecież to TAKI koszt dodatkowa warstwa, tu samą bazą malowanie gdy chcesz nude, bo "to ten sam kolor", wmawianie że nie nie, hybryda nie osłabia pazów, będą jak papier tylko gdy technika ściągania była zła - choć dziwnym trafem prawie wszyscy mają paznokcie w opłakanym stanie XD tu ci doliczy 10zł za przyjęcie w weekend, tu 10 za ściągnięcie po innej stylistce (wtf?xd to chyba część usługi przygotowanie sobie paznokcia?), jak przyjdziesz za wcześnie to są wściekłe, jak lekko się spóźnisz to są wściekłe... Bez przesady, to jakiś dr hab weźmie za konsultację tylko trochę więcej i nie będzie tak się czepiał wszystkiego. Słusznie że ludzie przestali chodzić, bo były tak roszczeniowe i aroganckie jakby to była usługa podawnia chemii na raka a nie dekorowania paznokci
Nie mam takich doświadczeń, żeby stylistka była na mnie zła, bo przyszłam za wcześnie albo podwyższała mi ceny co dwa miesiące. Może jakoś źle trafiasz? Raczej się spotykam z tym, że się dwoją i troją, żebym znowu przyszła. Podają kawę, ciastka, drinki, owoce. Proponują zniżki i karty z pieczątkami.

Już wyliczałam w poprzednim komentarzu, że po prostu nie opłaca się w wynajętym salonie przyjmować na manicure hybrydowy za 60-100 zł (zawiera VAT). Każdy chce zarobić sensowne pieniądze. Nikt nie chce pracować na pełen etat za najniższą. Czemu kogoś to dziwi? To nie jest kwestia, że tylko salony muszą płacić ZUS i to jakiś problem zapłacić. Problemem jest to, że przy tych cenach nie ma środków na zapłacenie ZUS-u za pracowników, czyli biznes jest niewypłacalny. Ceny trzeba podnieść, innego rozwiązania nie ma. Kto może je obniżyć? Duży, sieciówkowy salon z bardzo wieloma stanowiskami zatrudniający Tajki. Albo laska, która sobie przyjmuje w domu. Ja się zgadzam, że w branży beauty jest wiele odklejek, ale sugerowanie, ze mani powinno kosztować 60 zł to też odklejka. Jak któraś ma problem z salonem w Wawie, bo ma za drogo, to niech się do mnie odezwie na priv, ja znam salony, gdzie jest super jakość i ceny są normalne, obsługa miła. Tutaj nie będę pisać, bo nie chcę robić reklam.
Verbena95
WhiteParty
Posty: 1095
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Rzeka.chaosu pisze: ndz kwie 12, 2026 7:05 pm Mam podobne obserwacje odnośnie obsługi w sklepach, kawiarniach. Wczoraj w kawiarni dziewczyna z obsługi nawrzeszczała na starszą kobietę, która coś tam zakręciła. W biedronkach starsze kasjerki są milsze. Sklepy odzieżowe - jakby siedzieli za karę. Potrafią przy kliencie przekrzykiwać się w stylu "Ty obsłuż". W Reserved idą po paczkę i nie ma ich 10 minut. :/

Próbki w Sephora, Douglas - dają, jak kupuje się np. perfumy za 500+ zł. Kiedyś można było poprosić o próbkę podkładu, żeby przetestować kolor. Teraz nie ma szans lub dają z łaski. Ale wg mojej znajomej (pracuje w drogerii), powinni te próbki dawać nawet do małych zamówień - podobno nadal jest taka polityka. Dlaczego nie dają - nie wiem.
Niestety prawda jest taka, że jako kulturalni ludzie, przestrzegający zasad społecznych, jesteśmy w mniejszości. I dlatego tak jest, że gdzie nie pójdziesz, tam masz właśnie to, co opisujesz.
Co do perfumerii, to mam wrażenie, że teraz, szczególnie w Sephorze, są takie osoby zatrudniane, które absolutnie są poniżej jakichkolwiek standardów. Polityka mogła się nie zmienić, ale myślę, że to znów jakiś rodzimy wymysł, że można sobie przyoszczędzić na próbkach, skoro i tak weszły kasy samoobsługowe. Kto wie, czy pracownicy sami sobie tych próbek nie biorą, ciekawe kto to kontroluje i czy w ogóle. Myślę, że kiedyś musiały zajść poważne zmiany jak chodzi o osoby na szczeblach decyzyjnych, że teraz te Sephory tak tragicznie działają i nikt z tym nic nie robi. Jeszcze sobie te panie stoją i się śmieją albo gadają, a klienta obsłużyć nie łaska, nie mówiąc już o chamstwie wprost i pasywnej agresji, bo i z tym się spotkałam. Podobny był kiedyś Inglot, aczkolwiek teraz Sephora to nawet w porównaniu z dawną obsługą w Inglocie to dno. Teraz Inglot po rebrandingu funkcjonuje lepiej, Douglas też jakoś daje radę, mimo że wcześniej obsługa też nie była super, a Sephora, no cóż. I pomyśleć, że kiedyś w Sephorze miałam swoje panie, zawsze fajnie było pogadać, były profesjonalne i miłe.
Awatar użytkownika
FashFash
Królowa Vlogmasów
Posty: 5432
Rejestracja: śr sty 06, 2021 5:02 pm

Post autor: FashFash »

Problem z kosztami rzęs czy paznokci jest taki, że wynajem lokalu dużo kosztuje, koszty prowadzenia działalności czy pracownika są duże plus prąd dla przedsiębiorcy też nie jest tani oraz inne opłaty i tak oto wychodzi wysoki finalny koszt. Szkoda, że Polska jako państwo nie wspiera takich małych przedsiębiorców tylko ich ora opłatami lub podatkami
123wiosna123
Luźny dzień ze mną
Posty: 4717
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

lalisa pisze: ndz kwie 12, 2026 8:48 pm Nie mam takich doświadczeń, żeby stylistka była na mnie zła, bo przyszłam za wcześnie albo podwyższała mi ceny co dwa miesiące. Może jakoś źle trafiasz? Raczej się spotykam z tym, że się dwoją i troją, żebym znowu przyszła. Podają kawę, ciastka, drinki, owoce. Proponują zniżki i karty z pieczątkami.

Już wyliczałam w poprzednim komentarzu, że po prostu nie opłaca się w wynajętym salonie przyjmować na manicure hybrydowy za 60-100 zł (zawiera VAT). Każdy chce zarobić sensowne pieniądze. Nikt nie chce pracować na pełen etat za najniższą. Czemu kogoś to dziwi? To nie jest kwestia, że tylko salony muszą płacić ZUS i to jakiś problem zapłacić. Problemem jest to, że przy tych cenach nie ma środków na zapłacenie ZUS-u za pracowników, czyli biznes jest niewypłacalny. Ceny trzeba podnieść, innego rozwiązania nie ma. Kto może je obniżyć? Duży, sieciówkowy salon z bardzo wieloma stanowiskami zatrudniający Tajki. Albo laska, która sobie przyjmuje w domu. Ja się zgadzam, że w branży beauty jest wiele odklejek, ale sugerowanie, ze mani powinno kosztować 60 zł to też odklejka. Jak któraś ma problem z salonem w Wawie, bo ma za drogo, to niech się do mnie odezwie na priv, ja znam salony, gdzie jest super jakość i ceny są normalne, obsługa miła. Tutaj nie będę pisać, bo nie chcę robić reklam.
Ale mnie jako klienta nie obchodzi czy ktos ma czynsz, zus itd do zapłacenia. Co mnie to interesuje tak naprawdę. Nagle w salonie mi obniża cenę za usługę bo ja bede miała wysokie rachunki do opłacenia? Xd
Ludzie maja dosyc tych szalonych cen i maja prawo. Tak jak salony moga podnosić ceny w nieskończoność. Najwyżej coraz mniej osób bedzie do nich przychodzic
123wiosna123
Luźny dzień ze mną
Posty: 4717
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

FashFash pisze: ndz kwie 12, 2026 9:09 pm Problem z kosztami rzęs czy paznokci jest taki, że wynajem lokalu dużo kosztuje, koszty prowadzenia działalności czy pracownika są duże plus prąd dla przedsiębiorcy też nie jest tani oraz inne opłaty i tak oto wychodzi wysoki finalny koszt. Szkoda, że Polska jako państwo nie wspiera takich małych przedsiębiorców tylko ich ora opłatami lub podatkami
No tak, nikt w Polsce nie jest tak udreczony jak ci mali przedsiębiorcy xd
Awatar użytkownika
julygirl
Pierścionek_od_passera
Posty: 1300
Rejestracja: śr lip 17, 2024 9:04 am

Post autor: julygirl »

123wiosna123 pisze: ndz kwie 12, 2026 9:24 pm Ale mnie jako klienta nie obchodzi czy ktos ma czynsz, zus itd do zapłacenia. Co mnie to interesuje tak naprawdę. Nagle w salonie mi obniża cenę za usługę bo ja bede miała wysokie rachunki do opłacenia? Xd
Ludzie maja dosyc tych szalonych cen i maja prawo. Tak jak salony moga podnosić ceny w nieskończoność. Najwyżej coraz mniej osób bedzie do nich przychodzic
Niech jeszcze rozpisza ile co dokładnie ich kosztuje xD
"No w tym miesiącu wydałam 500 zł na papiero toaletowy bo moje klientki troszkę za duzo fo zużywają i za duzo kawy pija, muszę podnieść ceny kochane, prowadzenie salonu duzo kosztuje"
ᴘʀɪᴍᴀᴅᴏɴɴᴀ ɢɪʀʟ, ʏᴇᴀʜ ᴀʟʟ ɪ ᴇᴠᴇʀ ᴡᴀɴᴛᴇᴅ ᴡᴀꜱ ᴛʜᴇ ᴡᴏʀʟᴅ
lalisa
Trening tenisa
Posty: 2977
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

123wiosna123 pisze: ndz kwie 12, 2026 9:24 pm Ale mnie jako klienta nie obchodzi czy ktos ma czynsz, zus itd do zapłacenia. Co mnie to interesuje tak naprawdę. Nagle w salonie mi obniża cenę za usługę bo ja bede miała wysokie rachunki do opłacenia? Xd
Ludzie maja dosyc tych szalonych cen i maja prawo. Tak jak salony moga podnosić ceny w nieskończoność. Najwyżej coraz mniej osób bedzie do nich przychodzic
A co salonu obchodzi, że ty nie chcesz tyle zapłacić? Masz wyliczone przeze mnie, że się nie opłaca.

Może jeszcze raz dokładniej. 1 stylistka ma 80% obłożenia i robi mani za 60 zł. Przynosi salonowi miesięcznie 8448 zł brutto. Teraz załóżmy, ze nie ma żadnych kosztów poza pracą tej osoby.

1. Odejmujemy VAT i zostaje 6868 zł netto (rachunek VAT można wykorzystać do płacenia składek, ale nie uwzględniamy tu tego)
2. Odejmujemy koszt pracy po stronie pracodawcy = 5772 zł
3. Odejmujemy koszt pracy po stronie pracownika = 4121 zł
4. Odejmujemy urlop, kiedy pracownik na siebie nie zarobi (nie chodzi o odejmowanie komuś za urlop, ale o to, że my realnie nie mamy tych pieniędzy) = 3818 zł

3818 to już są gówniane pieniądze i ledwo 200 zł powyżej najniższej, a to jest wszystko liczone przy założeniu, że właściciel salonu nic nie zarabia. Ani grosza. I nie ma żadnych kosztów poza pracownikiem. Nie wynajmuje salonu za 10k, nie kupuje niczego, nie prowadzi rachunkowości. Powtarzam, że 250 zł za mani to odklejka, ale 60 zł to też odklejka. ;)
Awatar użytkownika
Jennifer
MoetGlass
Posty: 254
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Najpoważniejszym moim zdaniem problemem z paznokciami jest cena, która przestała iść w parze z jakością. Zaczęłam robić żele w 2018r., 120zł za przedłużanie ze zdobieniami i wtedy one przez bite 3 tygodnie trzymały się paznokci na amen. Dziś płacisz dwa razy więcej i po dwóch dniach tu ci odpryśnie, tam się odklei. Ja naprawde mogłbym zapłacić nawet i 500zł, jeśli będę miała gwarancję, że to będzie zrobione porządnie.
i am a god
Awatar użytkownika
FashFash
Królowa Vlogmasów
Posty: 5432
Rejestracja: śr sty 06, 2021 5:02 pm

Post autor: FashFash »

Jennifer pisze: ndz kwie 12, 2026 10:11 pm Najpoważniejszym moim zdaniem problemem z paznokciami jest cena, która przestała iść w parze z jakością. Zaczęłam robić żele w 2018r., 120zł za przedłużanie ze zdobieniami i wtedy one przez bite 3 tygodnie trzymały się paznokci na amen. Dziś płacisz dwa razy więcej i po dwóch dniach tu ci odpryśnie, tam się odklei. Ja naprawde mogłbym zapłacić nawet i 500zł, jeśli będę miała gwarancję, że to będzie zrobione porządnie.
mi się też mniej trzymają hybrydy niż kiedyś a to nie ma nic wspólnego ze zmianą składów lakierów hybrydowych z rok temu na rynek UE? tak zgaduje
g_girl
MiamiBicz
Posty: 398
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

FashFash pisze: ndz kwie 12, 2026 10:15 pm mi się też mniej trzymają hybrydy niż kiedyś a to nie ma nic wspólnego ze zmianą składów lakierów hybrydowych z rok temu na rynek UE? tak zgaduje
Ja za to zauważyłam spadek jakosci jeśli chodzi o laminację rzęs. Ostatnio byłam 3 razy w nowych miejscach bo nie mam możliwości chodzenia do starej stylistki i robiono mi lifting tylko 1 preparatem + farbka i te rzęsy zostały tylko lekko podkręcone, w 1 przypadku zgłosiłam reklamacje bo efekt na drugi dzień był zerowy. Kojarzę, że zawsze był na wstępie preparat "rozpuszczający" rzęsy, a następnie utrwalający, może producenci znowu wymyślili coś żeby skrócić stylizacje o kilka minut, szkoda że kosztem jakości. Chyba wrócę do robienia sobie samej liftingu zestawem z aliexpres.
Awatar użytkownika
jenta
RiczAsFak
Posty: 816
Rejestracja: pn mar 18, 2024 7:44 pm

Post autor: jenta »

FashFash pisze: ndz kwie 12, 2026 10:15 pm mi się też mniej trzymają hybrydy niż kiedyś a to nie ma nic wspólnego ze zmianą składów lakierów hybrydowych z rok temu na rynek UE? tak zgaduje
Mi za to kiedyś się same hybrydy nie trzymały nawet dnia i zawsze mi wciskali przedłużanie na żel i hybrydę. Xd za to obecnie sama hybrydka jakbym chciała to i z 5 tyg by wytrzymała.

Dla mnie, osoby mieszkającej za granicą, ceny w Polsce usług beauty stały się chore. W moim rodzinnym małym miasteczku, 200 zł za paznokcie, 500 zł za refleksy, jak ostatnio szłam na wesele to za makijaż i fryzurę chyba ponad 700 zł zapłaciłam nie będąc panną młodą xd nawet nie chce mi się myśleć ile takie same usługi by kosztowały w Krk czy Warszawie.
terrible
Szarlotta
Posty: 427
Rejestracja: ndz wrz 07, 2025 7:51 pm

Post autor: terrible »

123wiosna123 pisze: ndz kwie 12, 2026 9:24 pm Ale mnie jako klienta nie obchodzi czy ktos ma czynsz, zus itd do zapłacenia. Co mnie to interesuje tak naprawdę. Nagle w salonie mi obniża cenę za usługę bo ja bede miała wysokie rachunki do opłacenia? Xd
Ludzie maja dosyc tych szalonych cen i maja prawo. Tak jak salony moga podnosić ceny w nieskończoność. Najwyżej coraz mniej osób bedzie do nich przychodzic
Dokładnie, poza tym jak podnosiły cenę bo „wzrost vat” to czemu konsekwentnie nie obniżyły jak z 23% spadł do 8%? ;) zwłaszcza że to usługa wykonywana co 3-4tygodnie żeby miała sens, zarobisz swoje i tak.

A zauważyłam niestety w każdym lokalu że im dłużej przycjodzę, tym jakość tylko spada, bo chyba wychodzą z założenia że już jestem lojalnym klientem i po co sie starac xd

I nie wiem czy to kwestia złego trafiania, opisałam w swoim komentarzu przygody z różnych warszawskich salonów (nie u Wietnamczyków, z autoklawami, z ocenami 4.8-5.0 na booksy, bez dziadowania bo za 140-160zł za „zwykłą” hybrydę, jeszcze 2 lata temu). Historie na tiktoku czy komentarze na fb pokazują że to raczej norma. Hitem moich „stylistek paznokci” był lokal gdzie pilniczek był przecinany na pół, żeby 1sztuka starczyła na 2 klientki XD
No dajcie spokój, gdyby wszyscy na działalności podnosili cenę co 2 miesięce, bo w duży zus weszli albo mają niedopłatę wody w lokalu to wszyscy byśmy oszaleli
Awatar użytkownika
berry blast
DramaQueen
Posty: 2647
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

jest popyt jest podaż. tak działa wolny rynek. skoro ktoś jest skłonny zapłacić za paznokcie 350 zł to dlaczego stylistka miałaby tyle nie wziąć? to jak z tym słynnym gofrem nad morzem. masz gofra za 29 i masz za 99. i to jest dokładnie ten sam gofer.

apeluję już po raz kolejny na tym wątku! nie chodźcie do stylistek w salonach. windują ceny w górę w chory sposób bo jest parę osób dla których cena nie gra roli. potem przychodzą następne i ojej ale drogo no ale trudno. nie żebym była fanką czarnego rynku, ale na pewno znajdziecie jakąś Svietłanę która wam zrobi na chacie po kosztach. ja płacę 80. i nawet nie u Svietłany a u Polki.
Rzeka.chaosu
PoranneKapuczino
Posty: 1793
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

Byłam ostatnio u kobiety około 30-letniej i raczej doświadczonej. Niestety robiąc skórki zjechała mi płytkę paznokcia. Teraz odrastają i już widzę, że mam na 3 paznokciach poziome wgłębienia. Zrozumiałabym, gdyby coś takiego odwaliła stażystka. Przez cały czas trwania usługi babka była średnio obecna i bardziej zajęta mówieniem koleżance, co ma zrobić niż mną. Z brwiami (henna, regulacja) zapłaciłam ponad 300 zł. Moim zdaniem taka cena jest ok, bo oczywiście wynajem lokalu i inne koszty są wysokie. Ale fatalnego wykonania usługi nie wybaczę i już tam nie wrócę.

W mojej okolicy, mówię zupełnie serio, najlepiej robią Ukrainki. To samo depilacje, włosy. Czuję się zaopiekowana, jest kawka, wino, woda - co kto lubi. Mówią dobrze po polsku i są życzliwe, wesołe.
Verbena95
WhiteParty
Posty: 1095
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

FashFash pisze: ndz kwie 12, 2026 10:15 pm mi się też mniej trzymają hybrydy niż kiedyś a to nie ma nic wspólnego ze zmianą składów lakierów hybrydowych z rok temu na rynek UE? tak zgaduje
Ja wróciłam do żelów po 10 latach przerwy i teraz nic mi nie odchodzi, a kiedyś zawsze sama sobie paznokcie zdejmowałam, jak były już stare. Chyba jednak produkty się polepszyły. Bo moje paznokcie się na pewno nie polepszyły :)