Czy Polki i Polacy są atrakcyjni? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryCzy Polki i Polacy są atrakcyjni? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Mam wrażenie, że nasi rodacy lubią o sobie myśleć jak o atrakcyjnych ludziach. A jak jest naprawdę?
Jak myślicie, gdzie się pod tym względem plasujemy w skali świata?
Nie chcę jeszcze tutaj za mocno zaznaczać swojej opinii, ale wydaje mi się, że nasza opinia na temat własnej atrakcyjności jest chyba na wyrost. Zaraz ktoś powie : "No co ty gadasz, w każdym kraju ładniejsi i bardziej atrakcyjni ludzie są w mniejszości, większość jest przeciętna i nie zwraca na siebie uwagi, no i są też osoby poniżej przeciętnej, ale to wygląda mniej więcej tak samo w każdym kraju." No ja z kolei nie byłabym zdziwiona, gdyby się okazało, że przedstawiciele jakichś nacji bywają jednak ładniejsi.
Nie chcę tutaj proponować żadnej eugeniki żeby nie było, tylko na luzie podejść do tematu. Temat jest być może kontrowersyjny i wzbudzający negatywne emocje, ale uważam że podejście do atrakcyjności to też może być jakieś zjawisko społeczne.
A może trafią się tutaj osoby, które zjeżdzily trochę świata i mogły wyrobić sobie opinię także co do atrakcyjności mieszkańców różnych części globu?
Jak myślicie, gdzie się pod tym względem plasujemy w skali świata?
Nie chcę jeszcze tutaj za mocno zaznaczać swojej opinii, ale wydaje mi się, że nasza opinia na temat własnej atrakcyjności jest chyba na wyrost. Zaraz ktoś powie : "No co ty gadasz, w każdym kraju ładniejsi i bardziej atrakcyjni ludzie są w mniejszości, większość jest przeciętna i nie zwraca na siebie uwagi, no i są też osoby poniżej przeciętnej, ale to wygląda mniej więcej tak samo w każdym kraju." No ja z kolei nie byłabym zdziwiona, gdyby się okazało, że przedstawiciele jakichś nacji bywają jednak ładniejsi.
Nie chcę tutaj proponować żadnej eugeniki żeby nie było, tylko na luzie podejść do tematu. Temat jest być może kontrowersyjny i wzbudzający negatywne emocje, ale uważam że podejście do atrakcyjności to też może być jakieś zjawisko społeczne.
A może trafią się tutaj osoby, które zjeżdzily trochę świata i mogły wyrobić sobie opinię także co do atrakcyjności mieszkańców różnych części globu?
-
chleb_ze_smalcem
- MiamiBicz
- Posty: 399
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Polki tak, Polacy nie. I Polki nie wszystkie, bo te co robią się na przaśne karyny to obciach. Część ma jakby gust bardziej wschodni i te nie są. Jak sobie zrobią ostrzyknięcie policzki, usta w dziób, platynowe doczepy i szczoty zamiast rzęs, to bardzo je zbrzydza, bo słowiańska uroda jest delikatna. Ale te które są naturalne i podkreślają swoją urodę w elegancki sposób to są atrakcyjne. Nawet bardzo.
Ale faceci to inny temat. Nie widziałam jeszcze takiego żebym chciała się za nim obejrzeć.
Ale faceci to inny temat. Nie widziałam jeszcze takiego żebym chciała się za nim obejrzeć.
- gunernialne
- Parzucha
- Posty: 2052
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Moim zdaniem polskie kobiety są ogólnie naprawdę bardzo ładne, ale jednak te zachwyty sięgające granic kosmosu są przesadzone. Osobiście uważam, że Rosjanki czy Ukrainki w takim ogólnym wymiarze jednak trochę nas zjadają.
A jeśli chodzi o mężczyzn też powiedziałabym, że trochę przesadzamy, ale w drugą stronę właśnie. Wiadomo, że nie ma tu miejsca na jakieś zachwyty nad ogólną populacją facetów, ale nie jest chyba też aż tak źle jak się wszędzie czyta.
Wszystko rozbija się o zaniedbanie obu płci. Polskie kobiety będą wypadały bardziej atrakcyjnie od mężczyzn bo po prostu bardziej o siebie dbają. Na tej samej zasadzie opiera się kontrast między naszymi facetami a tymi innych narodowości. Nie sądzę, żeby odstawili jakoś bardzo znacząco, gdyby po prostu wzięli się za siebie
A jeśli chodzi o mężczyzn też powiedziałabym, że trochę przesadzamy, ale w drugą stronę właśnie. Wiadomo, że nie ma tu miejsca na jakieś zachwyty nad ogólną populacją facetów, ale nie jest chyba też aż tak źle jak się wszędzie czyta.
Wszystko rozbija się o zaniedbanie obu płci. Polskie kobiety będą wypadały bardziej atrakcyjnie od mężczyzn bo po prostu bardziej o siebie dbają. Na tej samej zasadzie opiera się kontrast między naszymi facetami a tymi innych narodowości. Nie sądzę, żeby odstawili jakoś bardzo znacząco, gdyby po prostu wzięli się za siebie
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
-
chleb_ze_smalcem
- MiamiBicz
- Posty: 399
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Mi nie chodzi o zaniedbanie mężczyzn, bo to swoją drogą. Po prostu z twarzy/ ciała nie są dla mnie atrakcyjni. A przynajmniej nie spotkałam takiego jeszcze z Polski.gunernialne pisze: ↑sob kwie 04, 2026 3:28 pm Moim zdaniem polskie kobiety są ogólnie naprawdę bardzo ładne, ale jednak te zachwyty sięgające granic kosmosu są przesadzone. Osobiście uważam, że Rosjanki czy Ukrainki w takim ogólnym wymiarze jednak trochę nas zjadają.
A jeśli chodzi o mężczyzn też powiedziałabym, że trochę przesadzamy, ale w drugą stronę właśnie. Wiadomo, że nie ma tu miejsca na jakieś zachwyty nad ogólną populacją facetów, ale nie jest chyba też aż tak źle jak się wszędzie czyta.
Wszystko rozbija się o zaniedbanie obu płci. Polskie kobiety będą wypadały bardziej atrakcyjnie od mężczyzn bo po prostu bardziej o siebie dbają. Na tej samej zasadzie opiera się kontrast między naszymi facetami a tymi innych narodowości. Nie sądzę, żeby odstawili jakoś bardzo znacząco, gdyby po prostu wzięli się za siebie
- gunernialne
- Parzucha
- Posty: 2052
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
No to już dość subiektywne w sumie. Każdy ma swój typ. Mi osobiście właśnie podoba się taka surowość w twarzy, którą często mają Polacychleb_ze_smalcem pisze: ↑sob kwie 04, 2026 3:36 pm Mi nie chodzi o zaniedbanie mężczyzn, bo to swoją drogą. Po prostu z twarzy/ ciała nie są dla mnie atrakcyjni. A przynajmniej nie spotkałam takiego jeszcze z Polski.
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
-
chleb_ze_smalcem
- MiamiBicz
- Posty: 399
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Jak chyba każda opinia którą pojawi się w tym wątku. Raczej nie da się tego ocenić obiektywnie. Jak ktoś jest zadbany, to będzie trochę bardziej atrakcyjny ale twarzy mu to nie zmieni. Przyszło mi na myśl, że to trzebaby doprecyzować, bo jeszcze dochodzi zachowanie i charakter do atrakcyjności, też to liczymy?gunernialne pisze: ↑sob kwie 04, 2026 3:37 pm No to już dość subiektywne w sumie. Każdy ma swój typ. Mi osobiście właśnie podoba się taka surowość w twarzy, którą często mają Polacy
Ja lubię surowość w twarzy ale właśnie u Polaków tego nie dostrzegam, raczej mają okrągłe buzie, nosy kalafiorki i ogólnie bardziej obła budowę. Ja wolę wygląd wikinga.
A pod jakim względem Twoim zdaniem Ukrainki nas zjadają? Nie jestem przeciwko nim, żeby nie było, bardzo długo uważałam Ukrainki za bardzo ładne dziewczyny...gunernialne pisze: ↑sob kwie 04, 2026 3:28 pm Moim zdaniem polskie kobiety są ogólnie naprawdę bardzo ładne, ale jednak te zachwyty sięgające granic kosmosu są przesadzone. Osobiście uważam, że Rosjanki czy Ukrainki w takim ogólnym wymiarze jednak trochę nas zjadają.
A jeśli chodzi o mężczyzn też powiedziałabym, że trochę przesadzamy, ale w drugą stronę właśnie. Wiadomo, że nie ma tu miejsca na jakieś zachwyty nad ogólną populacją facetów, ale nie jest chyba też aż tak źle jak się wszędzie czyta.
Wszystko rozbija się o zaniedbanie obu płci. Polskie kobiety będą wypadały bardziej atrakcyjnie od mężczyzn bo po prostu bardziej o siebie dbają. Na tej samej zasadzie opiera się kontrast między naszymi facetami a tymi innych narodowości. Nie sądzę, żeby odstawili jakoś bardzo znacząco, gdyby po prostu wzięli się za siebie
Ale jakiś czas temu poznałam trochę dużo młodszych dziewczyn i chłopaków rodem z Ukrainy i powiem szczerze, że nie naliczyłam ani jednego przypadku urody, która by do mnie trafiła, a wręcz przeciwnie, co mnie na swój sposób zaskoczyło.
Co do Rosjanek, zgoda - gdzieś się spotkałam z opinią, że Rosjanki to najpiękniejsze dziewczyny na świecie i kurczę, chociaż nie brakuje ładnych i bardzo ładnych dziewczyn w Polsce, to nie wiem jak to ująć - ich uroda wydaje mi się taka hmm..."wysokopółkowa"? Druga kwestia - w Rosji jest też chyba mimo wszystko mieszanka różnych mniejszości narodowych, im więcej masz różnych genów, tym często korzystniej to wpływa na urodę - może być np. ciekawsza.
Mam podobne odczucia - surowa uroda to nie u polskich facetów, a przecież nie określamy nią tak częstego u naszych rodaków "spojrzenia spod byka", bo to nie o to chodzi.chleb_ze_smalcem pisze: ↑sob kwie 04, 2026 3:41 pm Jak chyba każda opinia którą pojawi się w tym wątku. Raczej nie da się tego ocenić obiektywnie. Jak ktoś jest zadbany, to będzie trochę bardziej atrakcyjny ale twarzy mu to nie zmieni. Przyszło mi na myśl, że to trzebaby doprecyzować, bo jeszcze dochodzi zachowanie i charakter do atrakcyjności, też to liczymy?
Ja lubię surowość w twarzy ale właśnie u Polaków tego nie dostrzegam, raczej mają okrągłe buzie, nosy kalafiorki i ogólnie bardziej obła budowę. Ja wolę wygląd wikinga.
Myślę, że surowe rysy to takie bardziej ostre, mające w sobie jakąś dostojność i chyba też rysy wydające się być bardziej wyrazistymi.
A u nas to dominują budyniowate i kartoflane rysy twarzy u facetów...Wystarczy spojrzeć na tego sprawującego najwyższą funkcję w państwie - to jest typowo polska uroda : okrągła twarz (czy w ogóle okrągła i płaska czaszka) mało męskie wręcz kobiece rysy, brak wyrazistości i nawet jakieś takie rozmycie rysów, łagodne kontury. I co? Niby nie brzydki facet, a moim zdaniem fatalny.
- gunernialne
- Parzucha
- Posty: 2052
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
No właśnie ciężko w sumie odpowiedzieć na te pierwotne pytanie i doprecyzować swoją odpowiedź w przypadku kolejnych bo jednak nasze przekonania nawet w odniesieniu do wyglądu opierają się jednak na przekonaniach, które mamy o danych osobach czy ogólnie narodach.Push pisze: ↑sob kwie 04, 2026 3:54 pm A pod jakim względem Twoim zdaniem Ukrainki nas zjadają? Nie jestem przeciwko nim, żeby nie było, bardzo długo uważałam Ukrainki za bardzo ładne dziewczyny...
Ale jakiś czas temu poznałam trochę dużo młodszych dziewczyn i chłopaków rodem z Ukrainy i powiem szczerze, że nie naliczyłam ani jednego przypadku urody, która by do mnie trafiła, a wręcz przeciwnie, co mnie na swój sposób zaskoczyło.
Co do Rosjanek, zgoda - gdzieś się spotkałam z opinią, że Rosjanki to najpiękniejsze dziewczyny na świecie i kurczę, chociaż nie brakuje ładnych i bardzo ładnych dziewczyn w Polsce, to nie wiem jak to ująć - ich uroda wydaje mi się taka hmm..."wysokopółkowa"? Druga kwestia - w Rosji jest też chyba mimo wszystko mieszanka różnych mniejszości narodowych, im więcej masz różnych genów, tym często korzystniej to wpływa na urodę - może być np. ciekawsza.
Muszę przyznać, że wskazałam Ukrainki chyba dlatego, że w mojej głowie łączy się ich obraz "świeżej", młodzieńczej urody z obrazem skromnych i łagodnych kobiet. A wiemy przecież, że takie przekonanie jest nieznośnym uproszczeniem.
Trudny temat. Chyba za dużo tutaj czynników i subiektywności, żeby traktować te odpowiedzi jako coś "poważnego".
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
-
chleb_ze_smalcem
- MiamiBicz
- Posty: 399
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Dobry przykład. Ten poprzedni też był urody kartoflanej. Mi się podobają faceci ze Skandynawii i z krajów germańskich. Oni mają ostre rysy i surową urodę i też są wysocy, co sprawie bardziej dostojne wrażenie. Może przez to, że są bardziej kanciaści z twarzy i budowy. Jak pojechałam do tych krajów, to jest tam dużo więcej atrakcyjnych facetów.Push pisze: ↑sob kwie 04, 2026 4:00 pm Mam podobne odczucia - surowa uroda to nie u polskich facetów, a przecież nie określamy nią tak częstego u naszych rodaków "spojrzenia spod byka", bo to nie o to chodzi.
Myślę, że surowe rysy to takie bardziej ostre, mające w sobie jakąś dostojność i chyba też rysy wydające się być bardziej wyrazistymi.
A u nas to dominują budyniowate i kartoflane rysy twarzy u facetów...Wystarczy spojrzeć na tego sprawującego najwyższą funkcję w państwie - to jest typowo polska uroda : okrągła twarz (czy w ogóle okrągła i płaska czaszka) mało męskie wręcz kobiece rysy, brak wyrazistości i nawet jakieś takie rozmycie rysów, łagodne kontury. I co? Niby nie brzydki facet, a moim zdaniem fatalny.
Co do Ukrainek, to ja nie spotkałam takich bardzo ładnych, te co znam mają uroda jakby przaśna, też właśnie okrągłe twarze, nosy i taka swojską urodę. Mocne nogi i grube łydki. Rosjanki też są ładne tylko nieliczne. Większość ma taką urodę, że od razu wiesz, że to Rosja.
- Wercia20_20
- Modna
- Posty: 419
- Rejestracja: pt lis 15, 2024 8:13 pm
Polscy faceci jako ogół- DRAMAT, tu chyba wszyscy jesteśmy zgodni. Oczywiście są wyjątki, ale w innych europejskich krajach idąc ulicą zawiesisz na kimś oko o wiele częściej niż w PL. Dziewczyny/kobiety są ładne, ale ja mierzę atrakcyjność danego kraju ilością super modelek i modelek. Wiekowo jestem z czasów Fashion tv i Polska miała mało „twarzy” w stosunku do Rosji, czy nawet Niemiec. W ogóle to, że Niemki są brzydkie to niestety mit.
-
xoseraphina
- ToTylkoHermes
- Posty: 737
- Rejestracja: pn maja 01, 2023 11:15 pm
Nie podobają mi się Polacy. Polki są ładne, ale nie najpiękniejsze na świecie. Kobiety z wielu innych krajów biją je na głowę. No ale to tylko moja subiektywna opinia. Po prostu wolę zupełnie inny typ urody, który naturalnie u Polek i Polaków rzadko można spotkać, zwłaszcza bez odpowiedniego genu.
A jaki jest ten inny typ urody, który Ci się podoba? Ciekawa jestemxoseraphina pisze: ↑sob kwie 04, 2026 4:15 pm Nie podobają mi się Polacy. Polki są ładne, ale nie najpiękniejsze na świecie. Kobiety z wielu innych krajów biją je na głowę. No ale to tylko moja subiektywna opinia. Po prostu wolę zupełnie inny typ urody, który naturalnie u Polek i Polaków rzadko można spotkać, zwłaszcza bez odpowiedniego genu.
Kobiety są atrakcyjne. Nie chodzi o to, że są wszystkie top modelkami, ale ogólny poziom jest dobry. Polki są przede wszystkim zadbane. Można się śmiać z tych karyn z beznadziejnie zrobionymi rzęsami, ale ich po prostu nie stać na nic lepszego i robią jak mogą. Mimo wszystko się starają i są czyste, wyperfumowane i mają świeże ubrania. W przeciwieństwie do ich męskich odpowiedników, którzy noszą wytarty dres. Ale mi też bardziej podobają się Rosjanki, ja też mam ten typ wyglądu, natomiast z drugiej strony uważam, ze ten typ urody się brzydko starzeje bez poprawiania.
Jeśli chodzi o mężczyzn, to uważam, że u Polaków problemem jest zaniedbanie, a nie geny. Miałam w szkole chłopaków, którzy byli fajni i podobali się, a potem zdziadzieli. Według mnie facetom brakuje gustu i szkoda im pieniędzy na dbanie o wygląd. Myślą, że kupili sobie super elegancką kurtkę, a wyglądają w niej jak dziady. Typowy tekst "ja jakoś chodzę do fryzjera za 20 zł i co? dobrze mam włosy obcięte". Tak, widzę, że płacisz 20 zł, bro. Naprawdę widzę.
Jeśli chodzi o mężczyzn, to uważam, że u Polaków problemem jest zaniedbanie, a nie geny. Miałam w szkole chłopaków, którzy byli fajni i podobali się, a potem zdziadzieli. Według mnie facetom brakuje gustu i szkoda im pieniędzy na dbanie o wygląd. Myślą, że kupili sobie super elegancką kurtkę, a wyglądają w niej jak dziady. Typowy tekst "ja jakoś chodzę do fryzjera za 20 zł i co? dobrze mam włosy obcięte". Tak, widzę, że płacisz 20 zł, bro. Naprawdę widzę.
- iksde12345
- LouiBag
- Posty: 308
- Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:18 pm
Imo Polacy nie są aż tak tragiczni jak się ich nieraz przedstawia lol. A Polki bardzo często są "zrobione", jak bywałam na wakacjach za granicą to często wyróżniały się tym, że były bardzo elegancko ubrane, zrobione paznokcie, rzęsy, makijaż zrobiony nawet na śniadanie w hotelu, itd.
-
chleb_ze_smalcem
- MiamiBicz
- Posty: 399
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Przecież rzęsy szczoty są droższe od takich bardziej naturalnych, bo przykleja się ich więcej na każdą swoją rzęsę, więc raczej nie chodzi o to, że ich nie stac. Po prostu idą w przesadę. Tak samo jak niektórzy robią strasznie grube brwi albo ostrzykuja się kwasem. Zapłacić za usługę i tak muszą, wystarczyłoby tylko zrobić bardziej z umiarem.lalisa pisze: ↑sob kwie 04, 2026 4:28 pm Kobiety są atrakcyjne. Nie chodzi o to, że są wszystkie top modelkami, ale ogólny poziom jest dobry. Polki są przede wszystkim zadbane. Można się śmiać z tych karyn z beznadziejnie zrobionymi rzęsami, ale ich po prostu nie stać na nic lepszego i robią jak mogą.
-
chleb_ze_smalcem
- MiamiBicz
- Posty: 399
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Strasznie nie lubię tego przesadnego zrobienia wszędzie, w znaczeniu, że jak ktoś chce to niech się robi, nie lubię presji na bycie zrobionym. Jak jadę na wakacje, to chce odpocząć, to jedno. Ale bardzo elegancki strój i full glam na śniadanie w hotelu jest nie na miejscu i wygląda trochę śmiesznie. Tzn od razu wiadomo, że to Europa Wschodnia przyjechała. Trzeba też dobierać ubiór i makijaż do okazji.iksde12345 pisze: ↑sob kwie 04, 2026 11:25 pm Imo Polacy nie są aż tak tragiczni jak się ich nieraz przedstawia lol. A Polki bardzo często są "zrobione", jak bywałam na wakacjach za granicą to często wyróżniały się tym, że były bardzo elegancko ubrane, zrobione paznokcie, rzęsy, makijaż zrobiony nawet na śniadanie w hotelu, itd.
Zgadzam się z osobami, które tam wyżej napisały o kartoflanych nosach i budyniowatych twarzach u Polaków. Właśnie z tego względu nie są dla mnie zbyt atrakcyjni. Dodajmy do tego niestety fatalne włosy u większości - Polacy szybko i mocno lysieja a dla mnie u faceta włosy to ważny aspekt. Ja lubię wyrazista urodę nawet u kobiet, trochę dłuższą twarz, mocniejszą szczękę. Nie podobają mi się takie okrągłe, miękkie buźki a takie właśnie mają ogólnie Słowianie. Ogólnie Polacy, zwłaszcza tacy po 30-tce kojarzą mi się z łysa głowa, nalana twarzą, świńskimi oczkami i brzuchem piwnym. Co do Ukrainek nie zgadzam się, że przewyższają nas uroda bo w gruncie rzeczy Polki i Ukrainki są bardzo do siebie podobne, dominuje niestety przasna, "wiejska" uroda. Plus Ukrainki mam wrażenie że gorzej się starzeją, pewnie to wynika z trybu życia.
Polki są ładne, a Polacy nie są przystojni. Dopóki nie zaczęłam podróżować, to aż tak nie zdawałam sobie z tego sprawy.
Polki są bardzo ładne, ale te z podkreśloną naturalnie urodą. Większość z rzęsami-szczotkami, karykaturalnymi brwiami czy napompowanymi ustami wygląda nie najlepiej. Ale ładny makijaż, ubranie, włosy, szczupła sylwetka i ogólne zadbanie sprawiają, że naprawdę pozytywnie się wyróżniają.
Mężczyźni w Polsce nie wiem czy nie są przystojni czy mi się nie podobają. Wśród rodaków jest za dużo niskich i brzuchatych (nawet w młodym wieku) facetów, mają bezkształtne rysy i są z twarzy podobni do nikogo. O ile ze wzrostem czy rysami twarzy nic się nie zrobi, to mam wrażenie, że naszym panom nie chce się jakoś nadrobić, zadbać o siebie. Są jacyś rozmemłani.
Doznałam szoku kiedy będąc w Danii widziałam tam w ciągu tygodnia więcej przystojnych facetów niż tu w Polsce przez lata. W ogóle Skandynawowie, Germanie, Holendrzy i Brytyjczycy to bardzo atrakcyjne nacje (mężczyźni). Może to kwestia gustu, bo ogólnie jestem fanką "północnego" typu urody - wysoki, dobrze zbudowany, ale smukły, ostre, mocne rysy twarzy, jasne oczy. Kompletnie nie podobają mi się południowcy i nie rozumiem zachwytów nad Hiszpanami czy Włochami - sporo jest niskich i krępej budowy.
W ogóle mam wrażenie, że na zachodzie Europy jest odwrotnie niż u nas - jest więcej atrakcyjnych mężczyzn niż kobiet. Ale to może wrażenie, bo aż tak dużo nie podróżuję.
Ciekawy wątek, z chęcią poczytam:)
Polki są bardzo ładne, ale te z podkreśloną naturalnie urodą. Większość z rzęsami-szczotkami, karykaturalnymi brwiami czy napompowanymi ustami wygląda nie najlepiej. Ale ładny makijaż, ubranie, włosy, szczupła sylwetka i ogólne zadbanie sprawiają, że naprawdę pozytywnie się wyróżniają.
Mężczyźni w Polsce nie wiem czy nie są przystojni czy mi się nie podobają. Wśród rodaków jest za dużo niskich i brzuchatych (nawet w młodym wieku) facetów, mają bezkształtne rysy i są z twarzy podobni do nikogo. O ile ze wzrostem czy rysami twarzy nic się nie zrobi, to mam wrażenie, że naszym panom nie chce się jakoś nadrobić, zadbać o siebie. Są jacyś rozmemłani.
Doznałam szoku kiedy będąc w Danii widziałam tam w ciągu tygodnia więcej przystojnych facetów niż tu w Polsce przez lata. W ogóle Skandynawowie, Germanie, Holendrzy i Brytyjczycy to bardzo atrakcyjne nacje (mężczyźni). Może to kwestia gustu, bo ogólnie jestem fanką "północnego" typu urody - wysoki, dobrze zbudowany, ale smukły, ostre, mocne rysy twarzy, jasne oczy. Kompletnie nie podobają mi się południowcy i nie rozumiem zachwytów nad Hiszpanami czy Włochami - sporo jest niskich i krępej budowy.
W ogóle mam wrażenie, że na zachodzie Europy jest odwrotnie niż u nas - jest więcej atrakcyjnych mężczyzn niż kobiet. Ale to może wrażenie, bo aż tak dużo nie podróżuję.
Ciekawy wątek, z chęcią poczytam:)
-
duppajasio
- BlondDoczep
- Posty: 139
- Rejestracja: pn cze 17, 2024 4:53 pm
Nie wiem, czy to moje złudzenie, ale moim zdaniem styl życia w ciągu może dwóch pokoleń bardzo zmienił wygląd Polaków na gorsze. Mówię o mężczyznach. Jeszcze 30, 40 lat temu Polak był niższy, szczuplejszy, z mocniejszymi rysami, ale też w niezłej formie, bo spędzał więcej czasu w ruchu. Tego wymagała praca i codzienne życie. Teraz wszędzie się dojeżdża, dużo pracy, także fizycznej wykonuje się na siedząco, do tego smażenina i przetwarzane żarcie ile dusza zapragnie i mamy efekt. Polacy wyglądają jak Ciastek. A jak pójdą na siłkę to jak kwadratowy ciastek. Wole, żeby facet był niski, ale z jakąś iskra. Teraz się częściej widuje u dorosłych mężczyzn dziecięce rysy, co mi się nie podoba. Giganci z twarzą pięciolatka. Jak widzę takie rysy u polityka, to mu nie ufam. Kiedyś było więcej typów a la Lewandowski z twarzy, teraz takich wnusiów babuni.
Kobietom posłużyła niesamowicie medycyna, profilaktyka, kosmetologia. Mam swoje lata i pamiętam wysuszający makijaż z lat 90-tych, jeszcze do tego fatalna woda i twarz miała fakturę gruzu. Zniknęły te straszne wybombione łydki w cielistych podkolanówkach. Kiedyś zaraz po 40-tce kobietom sie takie robiły, a ciało takie uturlane. Przez obrzęki, chore stawy, nadwagę ledwo chodziły. Jak sobie przypomnę to mi się zimno robi. Wszystko przez zarzynanie się bez końca w pracy, w domu, skakanie wokół innych i myślenie, że teraz to już tylko szykować strój do trumny. Polkom się polepszyło, a Polakom polepszenie zaszkodziło.
Mimo to wielu Polaków mi się podoba, bo po prostu zwracam uwagę na mój typ. Teraz jest mniej popularny, ale istnieje.
Kobietom posłużyła niesamowicie medycyna, profilaktyka, kosmetologia. Mam swoje lata i pamiętam wysuszający makijaż z lat 90-tych, jeszcze do tego fatalna woda i twarz miała fakturę gruzu. Zniknęły te straszne wybombione łydki w cielistych podkolanówkach. Kiedyś zaraz po 40-tce kobietom sie takie robiły, a ciało takie uturlane. Przez obrzęki, chore stawy, nadwagę ledwo chodziły. Jak sobie przypomnę to mi się zimno robi. Wszystko przez zarzynanie się bez końca w pracy, w domu, skakanie wokół innych i myślenie, że teraz to już tylko szykować strój do trumny. Polkom się polepszyło, a Polakom polepszenie zaszkodziło.
Mimo to wielu Polaków mi się podoba, bo po prostu zwracam uwagę na mój typ. Teraz jest mniej popularny, ale istnieje.
Nie no, drożej kosztują elegancko i naturalnie zrobione rzęsy 2:1 u dobrej stylistki z dobrej jakości materiałów niż zrobienie chińskich szczot w salonie "Ewa" na małym osiedlu na wypizdowie. xd Wiem, bo robiłam obie wersje, oczywiście szczoty dawno temu. Tak samo te brwi albo zrobienie po taniości zabiegów na twarzy tak super, że 30-latka wygląda jak popuchnięta 40.chleb_ze_smalcem pisze: ↑ndz kwie 05, 2026 2:12 am Przecież rzęsy szczoty są droższe od takich bardziej naturalnych, bo przykleja się ich więcej na każdą swoją rzęsę, więc raczej nie chodzi o to, że ich nie stac. Po prostu idą w przesadę. Tak samo jak niektórzy robią strasznie grube brwi albo ostrzykuja się kwasem. Zapłacić za usługę i tak muszą, wystarczyłoby tylko zrobić bardziej z umiarem.
Oj, zgadzam się z Tobą w 100% z tymi dziecięcymi rysami. Tak, twarze 5 - latka, moja znajoma mówi na to "przerośnięty bobas".duppajasio pisze: ↑ndz kwie 05, 2026 10:12 am Nie wiem, czy to moje złudzenie, ale moim zdaniem styl życia w ciągu może dwóch pokoleń bardzo zmienił wygląd Polaków na gorsze. Mówię o mężczyznach. Jeszcze 30, 40 lat temu Polak był niższy, szczuplejszy, z mocniejszymi rysami, ale też w niezłej formie, bo spędzał więcej czasu w ruchu. Tego wymagała praca i codzienne życie. Teraz wszędzie się dojeżdża, dużo pracy, także fizycznej wykonuje się na siedząco, do tego smażenina i przetwarzane żarcie ile dusza zapragnie i mamy efekt. Polacy wyglądają jak Ciastek. A jak pójdą na siłkę to jak kwadratowy ciastek. Wole, żeby facet był niski, ale z jakąś iskra. Teraz się częściej widuje u dorosłych mężczyzn dziecięce rysy, co mi się nie podoba. Giganci z twarzą pięciolatka. Jak widzę takie rysy u polityka, to mu nie ufam. Kiedyś było więcej typów a la Lewandowski z twarzy, teraz takich wnusiów babuni.
Kobietom posłużyła niesamowicie medycyna, profilaktyka, kosmetologia. Mam swoje lata i pamiętam wysuszający makijaż z lat 90-tych, jeszcze do tego fatalna woda i twarz miała fakturę gruzu. Zniknęły te straszne wybombione łydki w cielistych podkolanówkach. Kiedyś zaraz po 40-tce kobietom sie takie robiły, a ciało takie uturlane. Przez obrzęki, chore stawy, nadwagę ledwo chodziły. Jak sobie przypomnę to mi się zimno robi. Wszystko przez zarzynanie się bez końca w pracy, w domu, skakanie wokół innych i myślenie, że teraz to już tylko szykować strój do trumny. Polkom się polepszyło, a Polakom polepszenie zaszkodziło.
Mimo to wielu Polaków mi się podoba, bo po prostu zwracam uwagę na mój typ. Teraz jest mniej popularny, ale istnieje.
Przykład - Przemysław Kossakowski ma twarz jakby zatrzymał się rysami w wieku 7 lat, ale naturalnie doszło do tego postarzenie z racji czasu...Facet wygląda jakby był ni to młody, ni to stary...
Ja mam to samo zdanie.
1. Zaledwie kilka razy widziałam w życiu faceta na widok którego bym się obejrzała a mieszkam w Warszawie. Chłopaki Wy naprawdę możecie być pewni, że za wygląd to Was nie kochamy
2. Polki są sporo ładniejsze i często widuję atrakcyjne dziewczyny ale uważam, że w porównaniu z innymi narodami sie nie wybijamy jakoś specjalnie. I jesteśmy tak postrzelone na tym punkcie jak Czeszki i Ukrainki. One też uważają, że są najpiękniejsze na świecie i reszta narodów może im buty czyścić a już szczególnie Niemki albo u Ukrainek Polki. Tylko jakoś nie mamy wsyztskie racji :p
1. Zaledwie kilka razy widziałam w życiu faceta na widok którego bym się obejrzała a mieszkam w Warszawie. Chłopaki Wy naprawdę możecie być pewni, że za wygląd to Was nie kochamy
2. Polki są sporo ładniejsze i często widuję atrakcyjne dziewczyny ale uważam, że w porównaniu z innymi narodami sie nie wybijamy jakoś specjalnie. I jesteśmy tak postrzelone na tym punkcie jak Czeszki i Ukrainki. One też uważają, że są najpiękniejsze na świecie i reszta narodów może im buty czyścić a już szczególnie Niemki albo u Ukrainek Polki. Tylko jakoś nie mamy wsyztskie racji :p
Polki też to mają tylko w inną stronę - „a kto to będzie widział, że to shein czy temu/ że to nie jedwab tylko poliester/ że to podróbka…..-
A to prawda akurat. One zawsze mają taką samą koszule/sukienkę/bluzkę jak ty, ale "nie za miliony" i wcale nie widać, że to Pepco. Tak stara identyko, nic nie widać