Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Nasze zawody

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Petunia133
ŚpioszkiKenzo
Posty: 3
Rejestracja: pn mar 18, 2024 8:09 am

Re: Nasze zawody

Post autor: Petunia133 »

A ja bym chciała zapytać, czy jest tu jakaś kobieta, która pracuje bądź pracowała w klubie ze striptizem ?? Wiem że praca dosyć nie codzienna i nie dla każdego, ale sama chciałabym zacząć tańczyć i próbuje się dowiedzieć jak to wygląda tak realnie. za bardzo nie ufam panią z tiktoka, które o tym opowiadają, dlatego wpadałam na pomysł że zapytam tutaj.
Awatar użytkownika
nienadlugo
MiamiBicz
Posty: 391
Rejestracja: śr lip 31, 2024 1:21 am

Post autor: nienadlugo »

Petunia133 pisze: ↑śr lut 04, 2026 4:54 pm A ja bym chciała zapytać, czy jest tu jakaś kobieta, która pracuje bądź pracowała w klubie ze striptizem ?? Wiem że praca dosyć nie codzienna i nie dla każdego, ale sama chciałabym zacząć tańczyć i próbuje się dowiedzieć jak to wygląda tak realnie. za bardzo nie ufam panią z tiktoka, które o tym opowiadają, dlatego wpadałam na pomysł że zapytam tutaj.
Zerknij w „Wysokich obcasach” z zeszłego roku. Był reportaż, dziennikarka zatrudniła się w klubie i wszystko opisała.
Awatar użytkownika
nienadlugo
MiamiBicz
Posty: 391
Rejestracja: śr lip 31, 2024 1:21 am

Post autor: nienadlugo »

Petunia133 pisze: ↑śr lut 04, 2026 4:54 pm A ja bym chciała zapytać, czy jest tu jakaś kobieta, która pracuje bądź pracowała w klubie ze striptizem ?? Wiem że praca dosyć nie codzienna i nie dla każdego, ale sama chciałabym zacząć tańczyć i próbuje się dowiedzieć jak to wygląda tak realnie. za bardzo nie ufam panią z tiktoka, które o tym opowiadają, dlatego wpadałam na pomysł że zapytam tutaj.
Sorry to był Newsweek, nie Wyborcza.
Znalazłam link: https://www.podkasty.info/katalog/podka ... tstory_pl_
Petunia133
ŚpioszkiKenzo
Posty: 3
Rejestracja: pn mar 18, 2024 8:09 am

Post autor: Petunia133 »

nienadlugo pisze: ↑śr lut 04, 2026 11:46 pm Sorry to był Newsweek, nie Wyborcza.
Znalazłam link: https://www.podkasty.info/katalog/podka ... tstory_pl_
Dziękuję Ci bardzo :angel:
Wuwunia
Kciuk
Posty: 880
Rejestracja: pn lip 10, 2023 9:18 pm

Post autor: Wuwunia »

Odnoszę wrażenie, że ci wszyscy "przyjaciele" Klaudii w rzeczywistości chcą się na niej wybić. Albo "pomagają" jej, żeby poczuć się lepiej.
Mitsu91
Siatkarka
Posty: 2
Rejestracja: sob gru 06, 2025 12:55 am

Post autor: Mitsu91 »

Cześć,

pracuję od ok. 10 lat w księgowości w korporacjach (SSC), głównie w środowisku międzynarodowym z językiem niemieckim. Zaczynałam od AP, później różne zadania księgowe i finansowe.

Niestety od dłuższego czasu czuję bardzo duże przeciążenie i stres związany z tą branżą – ciągłe deadline’y, zamknięcia miesiąca i roku, duża odpowiedzialność. Coraz bardziej czuję, że to nie jest już dla mnie i poważnie myślę o przebranżowieniu.

Zastanawiam się nad kierunkami bardziej analitycznymi (np. analiza danych / raportowanie), gdzie dalej pracuje się z danymi, ale bez operacyjnej księgowości.
pitupitu
ZdalnaFanka
Posty: 472
Rejestracja: sob lis 05, 2022 9:46 pm

Post autor: pitupitu »

Gdy byłam mała to chciałam zostać bibliotekarką albo archeologiem :)

Potem skończyłam filologię angielską i zarządzanie środkami unijnymi.

A finalnie zostałam projektantką sukien ślubnych :)
kocham moją pracę i nie wyobrażam sobie powrotu do klepania w komputer w korpo.
encepence99
Ciastko
Posty: 8
Rejestracja: sob sie 16, 2025 11:14 pm

Post autor: encepence99 »

Zazdroszczę każdej z was, której udało się znaleźć coś co chcecie robić w życiu 🙊🩷 ja pracuję przy kompie i dosłownie marzę o znalezieniu czegoś innego
Kasia
Tritonotti
Posty: 184
Rejestracja: pt cze 25, 2021 4:25 pm

Post autor: Kasia »

pitupitu pisze: ↑ndz cze 07, 2026 6:16 pm Gdy byłam mała to chciałam zostać bibliotekarką albo archeologiem :)

Potem skończyłam filologię angielską i zarządzanie środkami unijnymi.

A finalnie zostałam projektantką sukien ślubnych :)
kocham moją pracę i nie wyobrażam sobie powrotu do klepania w komputer w korpo.
Ale super! A kończyłaś jakieś studia/kursy? Jak się za to wzięłaś?
pitupitu
ZdalnaFanka
Posty: 472
Rejestracja: sob lis 05, 2022 9:46 pm

Post autor: pitupitu »

Kasia pisze: ↑pn cze 08, 2026 3:56 pm Ale super! A kończyłaś jakieś studia/kursy? Jak się za to wzięłaś?
Moja babcia byla powojenna krawcowa z tytułem mistrza wiec szylam od dziecka. Gdy bylam w LO cale weekendy i wakacje spedzalam na szyciu dla siebie i kolezanek i umialam uszyc wszystko od stanika do płaszcza 😜 Zrobialam jedynie kurs konstrukcji ale to juz potem, po kilku latach pracy w branzy slubnej, gdy juz bylam zdecydowana otworzyc wlasny biznes.
Magda0888
ZdalnaFanka
Posty: 478
Rejestracja: ndz sie 31, 2025 9:50 pm

Post autor: Magda0888 »

pitupitu pisze: ↑pn cze 08, 2026 4:15 pm Moja babcia byla powojenna krawcowa z tytułem mistrza wiec szylam od dziecka. Gdy bylam w LO cale weekendy i wakacje spedzalam na szyciu dla siebie i kolezanek i umialam uszyc wszystko od stanika do płaszcza 😜 Zrobialam jedynie kurs konstrukcji ale to juz potem, po kilku latach pracy w branzy slubnej, gdy juz bylam zdecydowana otworzyc wlasny biznes.
O! Moja babcia też była krawcową i jako mała dziewczynka próbowałam ją naśladować. Niesamowicie podobał mi się proces tworzenia począwszy od mierzenia modelki/klientki. Poza tym krawcowa to była równocześnie projektantką. Podziwiam Cię i pozytywnie zazdroszczę, bo do tego trzeba mieć talent i pasję, zdolności manualne. Piękny zawód.
klumsia
Siatkarka
Posty: 2
Rejestracja: sob sty 27, 2024 7:48 pm

Post autor: klumsia »

Jako dziecko marzyłam o byciu weterynarzem lub adwokatem. Potem tak się ułożyło, że studiowałam bezpieczeństwo narodowe, a koniec końców pracuję w reklamie i ogarniam reklamy telewizyjne 😅
Awatar użytkownika
Lynette_Scavo
FlafLover
Posty: 1202
Rejestracja: ndz cze 30, 2024 2:41 pm

Post autor: Lynette_Scavo »

Ja chciałam być nauczycielką jak moja mama i dziękuję Bogu, że mi się odwidziało :')
Teraz pracuję w logistyce, przypadek i duże szcęśćie sprawiło, że 100% zdalnie, więc teraz już jestem taka leniwa że nie wyobrażam sobie powrotu do biura. Raz na kwartał podjadę żeby wypić kawkę i zjeść pączki z kolegami z pracy i tyle mi wystarczy
Awatar użytkownika
Oliwkowa888
Tritonotti
Posty: 191
Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm

Post autor: Oliwkowa888 »

Eh... nauczycielką być ;) Też chciałam. Po mamie ;) Dobrze, że mi przeszło. Później całe lata myślałam, by się realizować artystycznie lub w tzw. kulturze. Poniekąd się to udało na... rok i trochę.
Penelopeia
Mokra Włoszka
Posty: 70
Rejestracja: pt lip 03, 2026 12:18 pm

Post autor: Penelopeia »

U mnie są dwie sfery zawodowe: biblioteka akademicka + redakcja językowa. Na etacie je łączę, ale poza etatem działam sobie na zleceniach jako redaktorka i korektorka.
Patri.szia
Skarpeta Rakieta
Posty: 75
Rejestracja: pn cze 03, 2024 10:35 pm

Post autor: Patri.szia »

Ja do tej pory w życiu skakałam z kwiatka na kwiatek szukając czegoś dla siebie co zainteresuje mnie na dłużej…i szczerze nie znalazłam tego wciąż. Mam 28 lat prawie 😊 dałam sobie na luz z tym, no cóż, nie wiem co chciałabym robić w życiu w dłuższej perspektywie. Są rzeczy które lubię robić ale czy chcę na nich zarabiać? Niekoniecznie. Aktualnie szukam pracy i pierwszy raz spotykam się z zupełną ciszą. Zero telefonów. Szok. Chodzi mi po głowie jakiś kurs na instruktorkę medytacji albo coś w ten deseń. Lubię w sumie czuć, że przewodzę jakąś grupą ludzi i mogę im jakoś pomóc. Nie jest to obciążające jak bycie psychoterapeutą :) a nawet sama podczas zajęć korzystam z tego więc super. No zobaczymy co z tym zrobię dalej. Podążam za intuicją i zwyczajnie mam z tym luz bo presja nic nie wnosi 😊 mógłby ktoś tylko w końcu oddzwonić żebym złapała się czegokolwiek w między czasie no ale oki 😊
Patri.szia
Skarpeta Rakieta
Posty: 75
Rejestracja: pn cze 03, 2024 10:35 pm

Post autor: Patri.szia »

Mogłabym robić retusz zdjęć (brać zlecenia) cenię sobie elastyczność i kiedy ktoś nie stoi mi nad głową, prowadzić właśnie jakieś zajęcia typu medytacja, mindfulness or something. 1. Nie wiem jak znaleźć zleceniobiorców na retusz zdjęć :P 2. Tutaj muszę zrobić jakiś kurs to już pisałam wcześniej. Z pracy na etacie chciałabym spróbować na pewno jazdy tirem 😂 i pracy na recepcji w jakimś salonie Porsche albo innym premium. Ewentualnie relokacja aut jest fajna też.
PANIMINIA
Mokra Włoszka
Posty: 65
Rejestracja: czw mar 21, 2024 9:08 pm

Post autor: PANIMINIA »

Radio się kłania! Strzały dopaminy gwarantowane. Szczególnie jak przed 19:00 dzwoni do ciebie prokurator, że jutro szykuje się przełom ws. głośnego zabójstwa. I chcesz o tym powiedzieć całemu światu, ale wiesz, że nie możesz.

Oprócz tego - kocham pisać. Mniej poważnie. Tak dla równowagi życia zawodowego 😂💗