Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

PONARZEKAJMY SOBIE

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
katarzynarmong
ZdalnaFanka
Posty: 457
Rejestracja: pn paź 07, 2024 4:10 pm

Re: PONARZEKAJMY SOBIE

Post autor: katarzynarmong »

Denerwuje mnie moje życie.... Nie mam siły już dalej funkcjonować tak jak jest teraz. Nie jestem w stanie normalnie pracować, bo opiekuje się rodzicami, wróciłam na wieś, tu ciężko nawet o jakąkolwiek dorywcza pracę, czasami złapie jakaś inwentaryzacje, wykładanie towaru, ale to pojedyncze tematy. Nie dostanę opiekuńczego, bo mam za wysokie dochody z ubiegłego roku, żeby ktoś mi przyznał opiekę - nie rozumiem tego, gops nie pomaga w niczym, na nic. Już miotam się w tym marudzeniu, bo w sumie nie mam nic, nie mam nikogo czego lub kogo mogłabym się uchwycić, by znaleźć pomoc. Jestem po prostu w tym wszystkim sama... Bez pracy, bez kasy, bez wsparcia czy poczucia bezpieczeństwa. Kocham rodziców, to nie tak, że marudzę, ze muszę się nimi opiekować... Ale moim ojcem nie da rady się normalnie opiekować. Początki Aizheimera, stany otępienne, ale jednocześnie to facet, który ma jeszcze siłe - gdy próbuję mu wytłumaczyć, że 22:00 to nie jest pora na to, żeby szedł zbierać słomę z pola to dostaje po mordzie, że nie chce go wypuścić z domu. Jakie rozwiązanie?
It's a moo point. Like a cows opinion...it just doesn't matter...
It's moo. 🐄
Awatar użytkownika
CzarnyPigularz
Gacie z oceanu
Posty: 49
Rejestracja: pt lut 20, 2026 1:10 pm

Post autor: CzarnyPigularz »

Kuwa, nie moge sie napić, bo mi się cofa, a mam całego shuguna z dino i kusi☹️
Obrazek
Pilu
Channelka
Posty: 33
Rejestracja: ndz sty 18, 2026 9:23 am

Post autor: Pilu »

mariaow pisze: śr lut 11, 2026 1:33 pm Ogólnie się zgadzam ze to beznadziejny pomysł, ale sprzedam Ci poradę: możesz zawsze odwrócić wzrok, pogapić się w telefon albo wyjsc z pokoju na spacer. Nie ma przymusu oglądania jak się małżonek podciera. Wręcz wydaje mi się dziwnym tak go obserwować w intymnej chwili!
Tak, masz racje. Zle napisalam - chodzilo mi o to, ze zycze tym hotelarzom zeby byli zmuszeni to robic :)
Pilu
Channelka
Posty: 33
Rejestracja: ndz sty 18, 2026 9:23 am

Post autor: Pilu »

W pracy denerwuja mnie osoby, ktore gadaja w nieskonczonosc i leja wode. To co mowia mogloby byc powiedziane i jasno przekazane w 2 do 5 minut, ale ich gadulstwo sprawia, ze trzeba ich sluchac przez 20. Nawet zwykle pytanie, czy krotka odpowiedz w trakcie pracy (nie spotkanie, tylko tak po prostu przy biurku) potrafia rozwlekac tak, ze potem sami nie sa w stanie skonczyc swojej pracy i wiecznie sie z czyms nie wyrabiaja.
Pilu
Channelka
Posty: 33
Rejestracja: ndz sty 18, 2026 9:23 am

Post autor: Pilu »

I jeszcze jedna rzecz mnie irytuje :) Kilka razy w tygodniu chodze na crossfit, hyrox i trening silowy. Trenerzy i ludzie sa wspaniali, naprawde. Co mnie wkurza to to, ze bardzo czesto musimy trenowac w parach lub dzielic sprzet. Czesto jestem w parze z osoba bardzo niska lub mniej wysportowana. Ciagle trzeba zakladac i sciagac talerze ze sztangi. Drugiej osobie zajmuje bardzo dlugo, zeby skonczyc cwiczenie i moje przerwy miedzy seriami sa zbyt dlugie. Niestety na tej silowni nie ma tyle sprzetu, i zawsze sa 2 grupy/2 treningi plus osoby, ktore cwicza same wiec brakuje laweczek i rackow (tych stojakow przy ktorych mozna robic np. przysiady).
I troche mnie to wkurza, bo za karnet place duzo. Jakos sobie radze, i ogolnie atmosfera jest mila. Nie wiem, moze tylko szukam problemow na sile.