Największe podróżnicze rozczarowanie
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry- waywardwitch
- Modna
- Posty: 418
- Rejestracja: pn lip 29, 2024 1:45 pm
Re: Największe podróżnicze rozczarowanie
Sri lanka... odebrałam ten kraj jako takie Indie (negatywne konotacje) z palmami
jeżeli ktoś szuka rajskości to nie tutaj - nachalni hindusi, hałas, głodujące zwierzęta, śmieci i mentalność "białego trzeba obrać z kasy"
jeżeli ktoś szuka rajskości to nie tutaj - nachalni hindusi, hałas, głodujące zwierzęta, śmieci i mentalność "białego trzeba obrać z kasy"
pozdro z fartem
Ciekawe przemyślenia z Malty, bo ja tam właśnie byłam na tydzień razem z Sylwestrem i było super. Przyjemne słońce, pogoda, nie tak dużo ludzi, czysto i bezpiecznie. Ceny spoko. A ja ogólnie jestem z tych narzekających na wyjazdach!
Nie lubię Grecji i Sycylii, bo jest tam dziadostwo i pełno śmieci.
Nie lubię Grecji i Sycylii, bo jest tam dziadostwo i pełno śmieci.
Ja też tak myślałam/mówiłam oSookie pisze: ↑sob sty 24, 2026 10:15 pm Ciekawe przemyślenia z Malty, bo ja tam właśnie byłam na tydzień razem z Sylwestrem i było super. Przyjemne słońce, pogoda, nie tak dużo ludzi, czysto i bezpiecznie. Ceny spoko. A ja ogólnie jestem z tych narzekających na wyjazdach!
Nie lubię Grecji i Sycylii, bo jest tam dziadostwo i pełno śmieci.
Sycylia ma absolutnie zaje.bisty i niepowtarzalny klimat, piękne zabytki, wulkan, mega wypasione hotele w Taorminie. Byłam w wielu miejscach we Włoszech i Sycylia oraz Neapol mają dla mnie klimat nie do podrobienia. Dla kontrastu wymuskane gwiazdami wybrzeże Amalfi jest zadeptane turystami, do wybrzeża prowadzi jedna wąska droga, a ilość schodów jakie masz do pokonania w ciągu dnia przyprawia o zawrót głowy.Sookie pisze: ↑sob sty 24, 2026 10:15 pm Ciekawe przemyślenia z Malty, bo ja tam właśnie byłam na tydzień razem z Sylwestrem i było super. Przyjemne słońce, pogoda, nie tak dużo ludzi, czysto i bezpiecznie. Ceny spoko. A ja ogólnie jestem z tych narzekających na wyjazdach!
Nie lubię Grecji i Sycylii, bo jest tam dziadostwo i pełno śmieci.
Grecja jest lekko brudna z uwagi na ich mental, ci lokalsi tak jak typowi południowcy do pracy się niezbyt garną, dodatkowo powalające w lecie temperatury, więc pracować się tym bardziej nie chce. Gdy się to zrozumie, poczujesz się bardziej komfortowo i złapiesz klimat miejsca.
Ale wiadomo-każdy ma swoje preferencje co do oczekiwań i odwiedzanych miejsc
Mój kolega kocha Neapol i Sycylię i denerwuje się, jak ktoś mówi o brudzie i śmieciach, bo uważa, że to jest integralna część tych miejsc. Dlatego moim zdaniem, należy pytać o polecenia ludzi, których dobrze znamy i którzy znają nas..Oakoak pisze: ↑sob sty 31, 2026 7:28 am Sycylia ma absolutnie zaje.bisty i niepowtarzalny klimat, piękne zabytki, wulkan, mega wypasione hotele w Taorminie. Byłam w wielu miejscach we Włoszech i Sycylia oraz Neapol mają dla mnie klimat nie do podrobienia. Dla kontrastu wymuskane gwiazdami wybrzeże Amalfi jest zadeptane turystami, do wybrzeża prowadzi jedna wąska droga, a ilość schodów jakie masz do pokonania w ciągu dnia przyprawia o zawrót głowy.
Grecja jest lekko brudna z uwagi na ich mental, ci lokalsi tak jak typowi południowcy do pracy się niezbyt garną, dodatkowo powalające w lecie temperatury, więc pracować się tym bardziej nie chce. Gdy się to zrozumie, poczujesz się bardziej komfortowo i złapiesz klimat miejsca.
Ale wiadomo-każdy ma swoje preferencje co do oczekiwań i odwiedzanych miejsc
Podróżując w różne miejsca to Ty jako turysta wchodzisz w sferę tubylców, którzy mają swoje przyzwyczajenia/tradycje/zasady i trzeba je po prostu szanować.
Jak zwiedzam świątynię innej religii respektuję ich zasady, jak jadę do Neapolu to rozumiem że południowe Włochy takie właśnie są, jak jadę na Dominikanę spodziewam się dzikich ludzi i tak dalej i tak dalej.
Dzikich ludzi w DominikanieOakoak pisze: ↑pn lut 09, 2026 3:17 pm Podróżując w różne miejsca to Ty jako turysta wchodzisz w sferę tubylców, którzy mają swoje przyzwyczajenia/tradycje/zasady i trzeba je po prostu szanować.
Jak zwiedzam świątynię innej religii respektuję ich zasady, jak jadę do Neapolu to rozumiem że południowe Włochy takie właśnie są, jak jadę na Dominikanę spodziewam się dzikich ludzi i tak dalej i tak dalej.
Byłam na Dominikanie wśród turystów, którym lokalna ludność zrobiła barykadę na środku ulicy i uniemożliwiła im przejście wymachując maczetami. Jak mam ich inaczej nazwać niż dzicy ludzie ? Sytuacja została opisana w lokalnej gazecie na pierwszej stronie , raczej nie była to zabawna sytuacja dla nas i nie życzę Tobie takiego doznania.
Zakładam że pisząc ten komentarz nigdy nie byłaś na Dominikanie, a już tym bardziej w takiej sytuacji.
- waywardwitch
- Modna
- Posty: 418
- Rejestracja: pn lip 29, 2024 1:45 pm
wierzę, że przeżycie było niemiłe i być może nawet traumatyczne, ale bawi mnie określenie "nie życzę Tobie takiego doznania”Oakoak pisze: ↑wt lut 10, 2026 5:37 pm Byłam na Dominikanie wśród turystów, którym lokalna ludność zrobiła barykadę na środku ulicy i uniemożliwiła im przejście wymachując maczetami. Jak mam ich inaczej nazwać niż dzicy ludzie ? Sytuacja została opisana w lokalnej gazecie na pierwszej stronie , raczej nie była to zabawna sytuacja dla nas i nie życzę Tobie takiego doznania.
Zakładam że pisząc ten komentarz nigdy nie byłaś na Dominikanie, a już tym bardziej w takiej sytuacji.
ja sobie nie życzę, aby kieszonkowcy grasowali po Paryżu, albo żeby Hindusi zlatywali się po zdjęcia z białą kobietą, ale jednak biorą pod uwagę, że jadę do innego kraju w którym panuje taki a nie inny „klimat” i jestem świadoma niebezpieczeństw, które mogą mi zagrażać
błagam, pamiętajmy, że pomimo podróżowanie jest takie fajne i kształtuje człowieka i tak super jest mieć co opowiadać i wstawić ładne zdjęcia na ig to jednak to my jesteśmy tam (tam, w znaczeniu, gdziekolwiek indziej niż u siebie na podwórku lub zamknięci w resorcie all in) intruzami
nie uważam, że taka sytuacja (jak ta z maczetami) jest ok i powinniśmy przyklaskiwać lokalnej społeczności, że są tacy „przedsiębiorczy” bo pod groźbą okradają turystów, ale też nie spłaszczajmy problemu do nazywania ludźmi dzikimi niczym zwierzęta na safari
pozdro z fartem
-
Jolka_2025
- MoetGlass
- Posty: 263
- Rejestracja: sob paź 12, 2024 2:07 pm
Dokladnie! Mnie rozczarowal Mediolan ...bo tam nic nie ma
I jak na Wlochy - wysoko stawia sie poprzeczke, a tu po prostu wielkie miasto i nic wiecej
-
Jolka_2025
- MoetGlass
- Posty: 263
- Rejestracja: sob paź 12, 2024 2:07 pm
Nakradli (?) - raczej dostali w prezencieunfaithfully pisze: ↑pt lis 21, 2025 9:40 am Mnie z Rzymu, a wlasciwie Watykanu rozczarowaly tylko Muzea Watykanskie, obrzydzenie mnie zlapalo ile tego sie tam nakradli z wszystkich krajow.
A tak to Rzym wedlug mnie piekny, klimatyczny, chetnie bym wrocila.
Rozczarowala mnie za to Fuerteventura i nie wroce tam raczej. Moja przyjaciolka uwielbia Fuerte, zawsze ja poleca, ze jest pieknie i ze to magiczne miejsce. No dla mnie tam nie bylo magii, pogoda mocno srednia (bylam w czerwcu), nie ma tam za bardzo co robic i zwiedzac. Zalowalam, ze sie tam wybralam.
Ale faktycznie nowki-sztuki przez wszystkie epoki. Moim zdaniem jendo z lepszych muzeow
- unfaithfully
- PrinTu
- Posty: 956
- Rejestracja: czw maja 30, 2024 10:27 am
Nie wszystko dostali w prezencie. Kradli tez bardzo duzo i nie chcieli oddac jak inne kraje sie o te rzeczy upominaly.Jolka_2025 pisze: ↑śr lut 11, 2026 1:42 pm Nakradli (?) - raczej dostali w prezencie
Ale faktycznie nowki-sztuki przez wszystkie epoki. Moim zdaniem jendo z lepszych muzeow
Wymeczylo mnie to muzeum niesamowicie i jedyne co, to Kaplica Sykstynska i Arrasy zrobily na mnie wrazenie.
Ale no coz, kazdy jest inny, mnie sie nie podobalo (a w szczegolnosci zdegustowal mnie fakt, ze tyle lat papiezem byl polak i wiadomo ile polakow tam jezdzi, a przewodnika polskiego takiego do ucha brak. I jak rozumiem, ze mlodzi ludzie w wiekszosci juz znaja angielski, tak np. moi rodzice nie kumaja nic po anigelsku), a Tobie moglo
- unfaithfully
- PrinTu
- Posty: 956
- Rejestracja: czw maja 30, 2024 10:27 am
Kurcze, bede w pazdzierniku i myslalam, ze cos fajnego jednak zobacze.Jolka_2025 pisze: ↑śr lut 11, 2026 1:39 pm Dokladnie! Mnie rozczarowal Mediolan ...bo tam nic nie maJest urokliwy plac z katedra i ta slynna galeria, jest malowniczy kanal, zamek i w zasadzie tyle. Miasto to tak naprawde gesto ustawione obok siebie kamienice. Dziwne to miasto w odbiorze, bo prawie kazde europejskie miasto jest ciekawe urbanistycznie, sa jakies place, charakterystyczne miejsca. A tu chodzi sie miedzy wysokimi budynkami i kazda ulica taka sama.
I jak na Wlochy - wysoko stawia sie poprzeczke, a tu po prostu wielkie miasto i nic wiecej
Ile mniej wiecej powiedzialabys zeby przeznaczyc na zwiedzanie, jesli jest nieduzo do zobaczenia? Ile myslisz, ze takie ciekawsze rzeczy zajma? Bo z Mediolanu bede leciec do Porto, wiec moze po prostu szybko zalicze miasto i przyspiesze ten lot do Portugalii.
Dla mnie ludzie na Dominikanie są dzikimi ludźmi niczym zwierzęta na safari i jest to określenie adekwatne do ich zachowania. Zrozumienie przychodzi dopiero wtedy, gdy jesteś W TAKIEJ SYTUACJI a nie teoretyzujesz na forum siedząc na kanapie w domu.waywardwitch pisze: ↑śr lut 11, 2026 10:46 am wierzę, że przeżycie było niemiłe i być może nawet traumatyczne, ale bawi mnie określenie "nie życzę Tobie takiego doznania”
ja sobie nie życzę, aby kieszonkowcy grasowali po Paryżu, albo żeby Hindusi zlatywali się po zdjęcia z białą kobietą, ale jednak biorą pod uwagę, że jadę do innego kraju w którym panuje taki a nie inny „klimat” i jestem świadoma niebezpieczeństw, które mogą mi zagrażać
błagam, pamiętajmy, że pomimo podróżowanie jest takie fajne i kształtuje człowieka i tak super jest mieć co opowiadać i wstawić ładne zdjęcia na ig to jednak to my jesteśmy tam (tam, w znaczeniu, gdziekolwiek indziej niż u siebie na podwórku lub zamknięci w resorcie all in) intruzami
nie uważam, że taka sytuacja (jak ta z maczetami) jest ok i powinniśmy przyklaskiwać lokalnej społeczności, że są tacy „przedsiębiorczy” bo pod groźbą okradają turystów, ale też nie spłaszczajmy problemu do nazywania ludźmi dzikimi niczym zwierzęta na safari
A jacy mają być? To jest inny świat.
-
Rzeka.chaosu
- Amigo
- Posty: 1630
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
Te kamienice mają w środku dziedzińce. Czasem na niektóre można wejść z ulicy. Część jest zadbana, zielona i urokliwa, szczególnie w tej bardziej eleganckiej części miasta. Okolice Bosco Vericale też są ok. No i rzut beretem w fajne miejsca.Jolka_2025 pisze: ↑śr lut 11, 2026 1:39 pm Dokladnie! Mnie rozczarowal Mediolan ...bo tam nic nie maJest urokliwy plac z katedra i ta slynna galeria, jest malowniczy kanal, zamek i w zasadzie tyle. Miasto to tak naprawde gesto ustawione obok siebie kamienice. Dziwne to miasto w odbiorze, bo prawie kazde europejskie miasto jest ciekawe urbanistycznie, sa jakies place, charakterystyczne miejsca. A tu chodzi sie miedzy wysokimi budynkami i kazda ulica taka sama.
I jak na Wlochy - wysoko stawia sie poprzeczke, a tu po prostu wielkie miasto i nic wiecej
- waywardwitch
- Modna
- Posty: 418
- Rejestracja: pn lip 29, 2024 1:45 pm
to radzę nie wyjeżdzać do tak „dzikich” krajów
pozdro z fartem
Nie zamierzam
Nie trzeba szukać wrażeń na Dominikanach i innych Zanzibarach.
- waywardwitch
- Modna
- Posty: 418
- Rejestracja: pn lip 29, 2024 1:45 pm
- rudabozena
- SkrzydełkaZhooters
- Posty: 200
- Rejestracja: wt sty 20, 2026 10:40 pm
Nie to nie są dzicy ludzie. Jakbyś trochę poczytała i pojeździla po Karaibach i Ameryce południowej to byś wiedziała z czym muszą się mierzyć lokalsi i czym to jest spowodowane. Pisząc taki kometarz pokazujesz swoje ograniczenie umysłowe i ignorancję, bo odwiedzając te kraje trzeba się liczyć z takimi sytuacjami. W Polsce jak ktoś wyskoczy do kogoś z nożem też mówisz, że jest dziki? Tak to jest jak się jedzie z biura na all ekskjuzmi i wyjdzie na chwilę poza hotel i nie ma się żadnego pojęcia o kraju do którego się leci. Ach i w Azji też uważaj, bo są tam niebezpieczne regiony.Oakoak pisze: ↑wt lut 10, 2026 5:37 pm Byłam na Dominikanie wśród turystów, którym lokalna ludność zrobiła barykadę na środku ulicy i uniemożliwiła im przejście wymachując maczetami. Jak mam ich inaczej nazwać niż dzicy ludzie ? Sytuacja została opisana w lokalnej gazecie na pierwszej stronie , raczej nie była to zabawna sytuacja dla nas i nie życzę Tobie takiego doznania.
Zakładam że pisząc ten komentarz nigdy nie byłaś na Dominikanie, a już tym bardziej w takiej sytuacji.
Grażynka Farelka
W Palermo to dosłownie uciekałam od olbrzymich karaczanów, zbyt tłoczno i głośno jak dla mnie, ale już Syrakuzy mnie zachwyciło. Mafie śmieciowe na Sycylii mają się dobrze, dlatego jest tam taki problem z odpadami.Sookie pisze: ↑sob sty 24, 2026 10:15 pm Ciekawe przemyślenia z Malty, bo ja tam właśnie byłam na tydzień razem z Sylwestrem i było super. Przyjemne słońce, pogoda, nie tak dużo ludzi, czysto i bezpiecznie. Ceny spoko. A ja ogólnie jestem z tych narzekających na wyjazdach!
Nie lubię Grecji i Sycylii, bo jest tam dziadostwo i pełno śmieci.
Grecja ma tysiące wysp, nigdy nie spotkałam się z taką życzliwością i otwartością do drugiego człowieka jak właśnie w Grecji. Dodam tylko, że nie wybieram popularnych destynacji jak Zakynthos czy Kreta.
-
Niewiem133
- ZdalnaFanka
- Posty: 459
- Rejestracja: sob kwie 05, 2025 1:22 am
Budapeszt, miasto mnie nie zachwyciło, brudne ulice, dziwni i nieprzyjemni ludzie. W sumie tak można opisać całe Węgry.