Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Trendy do których nie możecie się przekonać

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry, Moderatorzy lokalni
GruchaTe

Re: Trendy do których nie możecie się przekonać

Post autor: GruchaTe »

Szerokie spodnie, rurki wracają?🤓🤓🤓🤓
Awatar użytkownika
Mordkakota
Mokra Włoszka
Posty: 66
Rejestracja: pn paź 14, 2024 6:09 pm

Post autor: Mordkakota »

Mikro torebki tzw. Jamniki. Naaah. Za małe aby tam cokolwiek zmieścić. Jak wychodzę tylko z telefonem na dwór to mieści mi się w kieszeni i elo. Jak idę na zakupy to plecak.
W ogóle moda Y2K, jestem rocznik 94, jeszcze pamiętam jak sama takie ciuchy nosiłam, potem się moda zmieniła i ten syl kojarzy mi się z wrzutkami z wiocha.pl, bo były OBCIACHOWE. Dalej uważam, że są obciachowe :(
Mogłaś moją być
Kryzysową narzeczoną
Razem ze mną pić
To, co nam tu nawarzono
Rzeka.chaosu
Amigo
Posty: 1629
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

Mordkakota pisze: ndz mar 23, 2025 6:19 pm Mikro torebki tzw. Jamniki. Naaah. Za małe aby tam cokolwiek zmieścić. Jak wychodzę tylko z telefonem na dwór to mieści mi się w kieszeni i elo. Jak idę na zakupy to plecak.
W ogóle moda Y2K, jestem rocznik 94, jeszcze pamiętam jak sama takie ciuchy nosiłam, potem się moda zmieniła i ten syl kojarzy mi się z wrzutkami z wiocha.pl, bo były OBCIACHOWE. Dalej uważam, że są obciachowe :(
Y2k to m.in. takie spodnie szerokie do ziemi? Widuję nastolatki w tych spodniach tak ubłoconych, podartych, że obrzydzenie bierze.
Awatar użytkownika
Mordkakota
Mokra Włoszka
Posty: 66
Rejestracja: pn paź 14, 2024 6:09 pm

Post autor: Mordkakota »

Rzeka.chaosu pisze: ndz mar 23, 2025 6:30 pm Y2k to m.in. takie spodnie szerokie do ziemi? Widuję nastolatki w tych spodniach tak ubłoconych, podartych, że obrzydzenie bierze.
Tak, miałam takie. Dodatkowo były to biodrówki i miały wychaftowanego tribala z tyłu :')
Mogłaś moją być
Kryzysową narzeczoną
Razem ze mną pić
To, co nam tu nawarzono
bb8
Skarpeta Rakieta
Posty: 79
Rejestracja: ndz sty 07, 2024 12:20 pm

Post autor: bb8 »

- Skórzane ni to kurtki ni to marynarki przypominające mafiozów z Ojca Chrzestnego, Rodziny Soprano albo wujka Ziutka.
- szerokie spodnie z zakładkami z przodu, mało kto w tym dobrze wygląda
- małe torebunie na krótkim pasku noszone pod pachą
Awatar użytkownika
2030bejbe
LouiBag
Posty: 320
Rejestracja: ndz lis 19, 2023 3:31 pm

Post autor: 2030bejbe »

Sorry, ale balerinki. Zwłaszcza, jeśli nie ma się szczupłych nóg. Ale nawet wtedy bym nie założyła, bo wydaje mi się, że przy chodzeniu czuć każdy kamień, kazdą nieregularność. I jeszcze ta obowiązkowa kokardka, nie podoba mi się. Ale bez niej chyba jest jakoś samotnie.
Awatar użytkownika
Eurydiale
Mokra Włoszka
Posty: 74
Rejestracja: czw sty 30, 2025 6:15 am

Post autor: Eurydiale »

Sorry dziewczyny, ale muszę to napisać: wy tu w większości w ogóle nie opisujecie aktualnych trendów, tylko czystą wiochę, a nie o tym jest wątek. Dlugie pazy z wzorkami, ubrania z wyeksponowanym logo, botoks… to nie jest w trendach, to jest po prostu wiesniactwo i o tym wiemy.
Awatar użytkownika
FigGa
Milion subskrypcji
Posty: 4015
Rejestracja: czw mar 21, 2024 12:40 pm

Post autor: FigGa »

mattamwas pisze: pt mar 21, 2025 6:59 pm U mnie w podstawówce, a jeszcze 100 razy bardziej gimnazjum była ogromna presja na marki! Inaczej mozna było spotkać sie z ostracyzmem innych dzieci, masakra totalna to była. Opowiem na przykladzie obuwia. hłopaki obowiązkowo buty pumy lub nike ze znaczkiem, dziewczynki conversy z gwiazdką, lub vansy. Jak przyszłaś w szmaciakach z hali targowej, mogłaś zostać wyśmiana przez inne dzieci. I co najlepsze, to były szkoly publiczne, nie prywatne!! rodzice czesto ulegali dzieciom na argument, ze nie chca byc posmiewiskiem i jako jedyni w klasie wygladac na biedote. U was w szkołach tak nie było?
U mnie w szkole tak, ale teraz jest moda na ciuchy z lumpów, więc już tak na nie patrzą, że jak kupujesz w szmateksie to jesteś biedna, bo otzdxisz teraz to się nazywa vintage. Zresztą, nie oszukujmy się, serio można znaleźć fajne perełki. Moje dziecko ma styl bluza i luźne spodnie dresowe, więc kij to obchodzi go czy są firmowe czy po prostu mają nadruk, który mu się podoba i nie skarżył mi się, że ktoś go wyśmiewa.
Ale tak jak posiałam, teraz już częściej kupię mu coś firmowego.
Bo Wiśniewski to nie ja,
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
Awatar użytkownika
Mearisia
Ciastko
Posty: 8
Rejestracja: wt cze 04, 2024 3:32 pm

Post autor: Mearisia »

Bluzy z obniżoną linią ramion. Jezus nie każdy wygląda w tym dobrze. Mam szerokie ramiona niestety i w każdej takiej bluzie wyglądam jak jakiś pieprzony kulturysta
aga_m
KołczGrzesiu
Posty: 1508
Rejestracja: sob lis 02, 2024 9:27 am

Post autor: aga_m »

Blada pisze: śr lut 12, 2025 3:47 pm Ja się nie przekonam do tych grubych opasek na włosek, które teraz dużo instagramerek zakłada - chyba najpierw były do zebrania włosów podczas pielęgnacji twarzy, ale chyba już je noszą teraz co codziennych stylizacji. Chodzi mi o takie trójwymiarowe z "poduszeczkami", nie wiem, jak je opisać.
Mnie się to kojarzy z koroną na głowie 😀
Mezzosopran

Post autor: Mezzosopran »

Labubu zdecydowanie ( jak dla mnie wyglądają strasznie)
Awatar użytkownika
Fauna060
Currently:Top
Posty: 700
Rejestracja: sob sie 09, 2025 6:21 pm

Post autor: Fauna060 »

Połączenie szerokich, luźnych szortów sięgających do/za kolano z kozakami. Jak ktoś nie ma 180cm wzrostu, to wygląda w tym jak dziecko Adama Sandlera i kowboja. Ogólnie nie ogarniam tego trendu na chodzenie w kozakach, kowbojkach i martensach w 35 stopniach, nie wiem jak te dziewczyny wytrzymują w takich buciorach jak na dworze jest cieplej niż w saunie. Szczególnie, że sporo z tych butów to jakaś Bershka/Zara 100% plastik...
xesiye55

Post autor: xesiye55 »

1. Czarna, koronkowa i prześwitująca spódnica lub siatka zarzucona na wielkie czarne majty, celebrytki ubierają się tak już od 10 lat i moda na to nie mija.
2. Wmawianie kobietom, że zadbane paznokcie to tylko długie żele wystające 2 cm poza opuszek, a krótkie, pomalowane lakierem bezbarwnym wyglądają „jak u chłopa”. Ja noszę te drugie i ile to się nasłuchałam, że powinnam bardziej o siebie zadbać, tylko że moje paznokcie zawsze są czyste, a pod tymi rzekomo „zadbanymi” tipsami już nieraz widziałam warstwę brudu, jakieś pomarańczowe osady czy resztki jedzenia 🤮
Awatar użytkownika
MrocznyMuffin
Channelka
Posty: 36
Rejestracja: pt wrz 05, 2025 4:28 pm

Post autor: MrocznyMuffin »

Trochę mam wstręt do wszechobecnych kokardek. Te wielgachne kokardy-klamry to jeszcze jak cię mogę pasują tym naprawdę młodym dziewczynom, bliżej 20 niż 30, ale casem trudno mi dobrać bawełnianą bluzkę z kwadratowym dekoltem żeby na środku nie było minikokardki. Kiedyś będziemy się śmiać, że ludzie nosili piżamki do dżinsów.
Rzęsy na pasku. Kiedy to w końcu umrze? Od razu widać, że to doklejki. Nie widuję tego na żywo, ale kobiety uwierzyły że do kamery, to już trzeba doklejać czarne gąsienice.
Awatar użytkownika
Eurydiale
Mokra Włoszka
Posty: 74
Rejestracja: czw sty 30, 2025 6:15 am

Post autor: Eurydiale »

xesiye55 pisze: pt wrz 05, 2025 10:47 am 1. Czarna, koronkowa i prześwitująca spódnica lub siatka zarzucona na wielkie czarne majty, celebrytki ubierają się tak już od 10 lat i moda na to nie mija.
2. Wmawianie kobietom, że zadbane paznokcie to tylko długie żele wystające 2 cm poza opuszek, a krótkie, pomalowane lakierem bezbarwnym wyglądają „jak u chłopa”. Ja noszę te drugie i ile to się nasłuchałam, że powinnam bardziej o siebie zadbać, tylko że moje paznokcie zawsze są czyste, a pod tymi rzekomo „zadbanymi” tipsami już nieraz widziałam warstwę brudu, jakieś pomarańczowe osady czy resztki jedzenia 🤮
To prawda, ja mam długie paznokcie ale mam obsesje ich mycia i co chwilę podstawiam pod wodę z kranu z wysokim ciśnieniem 😆 ale ja ogólnie mam obsesje mycia rąk. Kiedys moja pani od paznokci opowiadała, że jedna klientka miała pod pazurami przyprawę do kurczaka 🫣
Awatar użytkownika
Kunegunda331
Channelka
Posty: 38
Rejestracja: sob lut 08, 2025 10:58 am

Post autor: Kunegunda331 »

Doczepiane rzęsy - żadne nie wyglądają dobrze, chyba że ktoś ma estetykę Karyny spod remizy.

Spodnie cargo

Czasem na ulicach widzę chociażby u młodych chłopaków takie grube buty do kostek- nie wiem czy to Jordany czy jakieś balenciagi ale przypominają mi buty ortopedyczne XD

2137 kolczyków w uchu - jedna para dziurek mi starczy.
Podobno życie pisze najlepsze scenariusze, dlatego obserwuję polskie uniwersa 🤪
Awatar użytkownika
Oliwkowa888
Mokra Włoszka
Posty: 74
Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm

Post autor: Oliwkowa888 »

Szerokie spodnie. Wiem, że są modne, ale nie potrafię w nich chodzić. Kupiłam dwie pary i wylądowały na Vinted. Jestem staromodna i chodzę w rurkach B)
Awatar użytkownika
nutkathe
ZdalnaFanka
Posty: 466
Rejestracja: pn gru 09, 2024 4:04 pm

Post autor: nutkathe »

wodapoparowkach pisze: pt lip 12, 2024 2:02 pm ja nigdy nie rozumiałam fenomenu cargo spodni, tych z miliardem niepotrzebnych kieszeni, których i tak się nie użyje i do tego wyglądają przepaskudnie, dobrze, że coraz rzadziej je widzę na ulicach
ja uwielbiam cargo ale nie chodzę już bo nikt nie chodzi w nich XD i do tego mają kolor zielony to w ogóle nie w modzie ale super są
Awatar użytkownika
nutkathe
ZdalnaFanka
Posty: 466
Rejestracja: pn gru 09, 2024 4:04 pm

Post autor: nutkathe »

no to ja przede wszystkim nienawidzę długich paznokci z jakimiś wzorkami, dodatkami poprzyczepianymi bo to wygląda na mega kicz, spodni szerokich i że w kroku nawet wiszą no i brązów, beżów
Awatar użytkownika
sosczosnkowy
Currently:Dubaj
Posty: 1983
Rejestracja: wt cze 03, 2025 11:19 am

Post autor: sosczosnkowy »

Golenie brwi
Awatar użytkownika
florella
Zdalna_mama_nowe
Posty: 1020
Rejestracja: czw lip 11, 2024 1:02 pm

Post autor: florella »

dzwony, mikro torebki
plastikowe rzęsy (delikatna norka ok)
astronautka123

Post autor: astronautka123 »

Jako boomers/millenias w ogóle nie rozumiem wielu współczesnych trendów, nie chcę wyglądać jak moja mama w 2001 (np brązowe rajstopy, botki z kwadratowym noskiem).
Czekam aż ktoś wpasnie na pomysł, że beżowe garsonki, które mają wszystkie ciocie na weselach są fajne i zrobi z tego trend.

Parę osób wspomniało, że współczesna młodzież wygląda jak klony. Jako osoba, która kilka klat już żyje na świecie, śmiało mogę powiedzieć że to dotyczy młodzieży w każdej epoce. Po prostu w pewnym wieku człowiek jeszcze nie wie co mu pasuje a druga rzecz to chęć wpasowania się w grupie rówieśnicza. Tak było jest i będzie. W 2003 też wszystkie licealistki wyglądaly tak samo.
Sernikowa
PsychoFanka
Posty: 98
Rejestracja: wt maja 06, 2025 6:06 pm

Post autor: Sernikowa »

Mearisia pisze: pn kwie 07, 2025 11:47 am Bluzy z obniżoną linią ramion. Jezus nie każdy wygląda w tym dobrze. Mam szerokie ramiona niestety i w każdej takiej bluzie wyglądam jak jakiś pieprzony kulturysta
Ja mam szerokie ramiona i generalnie w każdej bluzie i każdym swetrze tak wyglądam. Dobrze na mnie leżą jedynie mocno przylegające bluzki, które pokazują że jestem szczupła. I linia ramion niestety nie ma tutaj weldug mnie dużego znaczenia.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Dieta 600 kcal
Posty: 2304
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Wszystko beżowe dla dziecka
Mini kawalerki
Spodnie za duże o 3 rozmiary
Duże logo
I myślę, że jeszcze więcej by się tego znalazło,ale na ten moment nie chce mi się myśleć 🤣
Awatar użytkownika
Clairess
MiamiBicz
Posty: 370
Rejestracja: pn gru 09, 2024 9:58 pm

Post autor: Clairess »

- torebki O-bag (nie wiem czy są teraz w modzie, ale cały czas je widuję i nie rozumiem fenomenu)

- labubu

- moonboots (rozumiem noszenie ich np. w północnej Skandynawii z racji pogody)

- jakikolwiek trend mega niewygodny albo szkodliwy dla zdrowia (np. sandały na obcasie ze sznurkami zamiast pasków - nie ma szans wygodnie w tym chodzić, a rany na nogach od butów potrafią się nieźle rozbabrać i jest to niebezpieczne - swoją drogą kiedyś oglądałam programy z metamorfozami modowymi i irytowało mnie, że stylistka ZAWSZE proponowała zestawy z takimi klapeczkami, sandałkami albo szpilkami, a nigdy z jakimiś butami, w których faktycznie da się chodzić na co dzień)

- ubrania, które z założenia mają być ciepłe, ale ich konstrukcja to uniemożliwia, np. ciepły gruby sweter z odkrytymi ramionami i plecami (trudno też na taki narzucić kurtkę, problem w tym że albo jest w nim za gorąco w cieplejszy dzień, albo w zimny wieje w plecy, więc nie wiadomo gdzie i kiedy go nosić), noszenie puchowej kamizelki na cienką bluzę (sprawdza się na mniej zimne dni albo do sportu na zewnątrz, ale nie do stania na zimnie, ręce marzną), jakieś cienkie kurteczki z poliestru pseudoskórzane

- nie do końca moda w sensie ubranoiwym, ale kosmetyki z Sephory/Douglasa/Ritualsa, które mają jedno zero przed przecinkiem więcej w cenie, a robią to samo co tańsze kosmetyki - i budowanie całej swojej pielęgnacji z takich kosmetyków przekonując zarazem całe otoczenie, że są wyjątkowe i warte swojej ceny oraz pogardzanie kosmetykami z drogerii (niektóre drogie są faktycznie fajne albo np. perfumy są trwałe, ale spokojnie można mieć super pielęgnację z 80-90% normalnych kosmetyków) - mówię o ludziach, którzy nie są milionerami i faktycznie takie nawyki zakupowe obciążają ich budżet, rozumiem że promilowi najbogatszych wszystko jedno ile zapłacą i spoko

I dotyczące samych zachowań zakupowych:

- moda na "ekologiczne" kupowanie w lumpach i na Vinted będąca tylko przykrywką dla konsumpcjonizmu i zamawiania 2137 paczek tygodniowo

- zadłużanie się albo wydawanie 3/4 pensji, żeby kupić markową torebkę/buty, wybieranie zrobienia rzęs/paznokci/brwi kosztem faktycznego zadbania o siebie (lekarz, dentysta, aktywność fizyczna, zdrowe jedzenie) - skrajny przykład to np. posiadanie gigantycznych problemów z zębami i nic nierobienie z tym bo brak kasy, a w tym samym czasie urządzanie wesela za kilkadziesiąt tysięcy (pomijam już, że brązowe i krzywe zęby nie wyglądają super na tle overpriced sukni ślubnej, ale brak porządnie wyleczonych i wyprostowanych zębów to zagrożenie dla zdrowia, pogarszająca się ich funkcjonalność z wiekiem itd., więc priorytetem jest tu zdrowie, estetyka na drugim miejscu)