Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Poszukiwania pracy

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
astronautka123

Poszukiwania pracy

Post autor: astronautka123 »

Hej,

Chcę założyć luźny temat do narzekania na poszukiwnaia pracy XD

U mnie właśnie minął tydzień od terminu, do którego miałam obiecany odzew po rozmowie. Osoba rekrutująca obiecała, że się odezwie bez względu na wynik rozmowy. Dodała też, że NA PEWNO się odezwie, bo sama nie znosi niesłowności. Coż, chyba jej telefon padł a ładowarkę wcięło :<
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Dieta 600 kcal
Posty: 2304
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Oj aktualnie szukam pracy i Ci powiem, że jest ciężko. Jestem w szoku,bo myślałam, że gorzej niż rok temu to nie będzie, a jednak.
W poprzedniej pracy była rotacja pracowników, przez co ja i jakieś 7-8 osób nie mamy godzin na luty, a w marcu niewiadomo czy będzie dla nas praca.
Byłam zatrudniona na UZ przez agencję,więc pracodawca powiedział mi o tym 3-4 dni przed końcem stycznia.
Umowę dalej mam podpisaną,dzwoniłam do nich, ale dalej nikt się nie odzywa, więc wysyłam non stop od tamtego momentu CV i cisza, a żeby to było mało to nawet przy ogłoszeniach nie ma podanych nr....
Liczę, że chociaż będzie to UOP,w ostateczności pójdę do żabki - mam tam doświadczenie, ale mam strasznie złe wspomnienia z pracodawcami. 🙃
Wysyłam cv wszędzie praktycznie - magazyn, produkcja, obsługa klienta, lekka biurowa, sklep.. itp., nawet na zdalne, a i tak cisza.
A tam gdzie przyjmują bez doświadczenia mnie odrzucają,nawet w przypadku magazynu oraz sklepu gdzie to doświadczenie posiadam i nawet mnie uczyć nie trzeba.
Mam wrażenie, że młodych kobiet nikt nie chce do normalnej pracy zatrudnić gdzie jest normalna umowa,bo pewnie zaraz ucieknie na L4.
Moja przyjaciółka ma dziecko i też szukała pracy, to potrafili jej na rozmowie powiedzieć , że jej nie przyjmą, bo ma rodzinę... No k*rwa, to nawet nie jest legalne i to były firmy duże.
Na 100-200 ofert znalazłam może z 10 telefonów, z czego dzwoniłam na 2-3 kazali wysyłać CV i czekać, a na pozostałych się załączała poczta głosowa, a dzwoniłam w tygodniu i to jeszcze przed południem i rano,gdzie biura są zazwyczaj wtedy otwarte.
Oczywiście połowa CV nieodczytana...
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Dieta 600 kcal
Posty: 2304
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

astronautka123 pisze: śr lut 04, 2026 4:17 pm Hej,

Chcę założyć luźny temat do narzekania na poszukiwnaia pracy XD

U mnie właśnie minął tydzień od terminu, do którego miałam obiecany odzew po rozmowie. Osoba rekrutująca obiecała, że się odezwie bez względu na wynik rozmowy. Dodała też, że NA PEWNO się odezwie, bo sama nie znosi niesłowności. Coż, chyba jej telefon padł a ładowarkę wcięło :<
Oni zawsze mówią, że się na pewno odezwą i, że nie lubią czekać na odpowiedzieć,po czym tego nie robią. Ja już w te bajki nie wierzę, tak samo jak ktoś mówi, że będzie stabilne zatrudnienie, a proponuje UZ zamiast UOPu...no bardzo stabilne, gratuluję pomysłowości 😡👏🏻
astronautka123

Post autor: astronautka123 »

Ja już mam założoną rodzinę i zawsze jakoś rozmowa schodzi na "a co z dziećmi jak zachorują". Bardzo nieprofesjonalne. Niestety na wschodzie Polski kulturę pracy jest bardzo słaba.
Awatar użytkownika
patryktarachon
Mokra Włoszka
Posty: 66
Rejestracja: pt sty 30, 2026 9:49 pm
Instagram: patryktarachon

Post autor: patryktarachon »

Moim zdaniem szukanie pracy często bywa frustrujące przez brak spójności i transparencji w procesach rekrutacyjnych. Z mojej perspektywy obietnice typu „na pewno się odezwiemy” rzadko są dotrzymywane, nawet jeśli intencje są szczere. Myślę, że warto traktować każdy etap jako doświadczenie i nie przywiązywać się nadmiernie do pojedynczych deklaracji. Uważam, że narzekanie w takim wątku pomaga zdystansować się do stresu i poczuć, że nie jest się samemu z frustracją.
astronautka123

Post autor: astronautka123 »

Mam jeszcze taką jedną rzecz która mnie wnerwia. Czasem aplikuję na oferty, na które nie spełniam wszystkich wymogów. Zawsze jest jakaś szansa, że oddzwanią. I faktycznie często oddzwaniają. Mimo, że w CV mam jak byk wypisane wszystkie obowiązki, pada hasło "no ale tego pani nie umie". Nie umiem, ale po co w takim razie zapraszacie mnie na rozmowe? Myślicie, że coś zataiłam w CV? Że nagle na rozmowie wszystkich czymś zaskoczę?
Rzeka.chaosu
Amigo
Posty: 1630
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

astronautka123 pisze: czw lut 05, 2026 10:38 am Mam jeszcze taką jedną rzecz która mnie wnerwia. Czasem aplikuję na oferty, na które nie spełniam wszystkich wymogów. Zawsze jest jakaś szansa, że oddzwanią. I faktycznie często oddzwaniają. Mimo, że w CV mam jak byk wypisane wszystkie obowiązki, pada hasło "no ale tego pani nie umie". Nie umiem, ale po co w takim razie zapraszacie mnie na rozmowe? Myślicie, że coś zataiłam w CV? Że nagle na rozmowie wszystkich czymś zaskoczę?
Kto inny przegląda cv, a kto inny prowadzi rozmowę. Sama sie czasem dziwię, dlaczego jakas osoba trafila na rozmowę. :( Oczywiście to błąd w procesie rekrutacyjnym, stres dla poszukujących pracy i niepotrzebne obowiązki dla osób przeprowadzających rozmowę.

Moim zdaniem jednak dobrze robisz składając cv, pomimo braku jakiejś kompetencji czy doświadczenia. Zaznacz tylko, że planujesz się rozwijać / szkolić w obszarze x. Personalizuj trochę cv pod ofertę. Każdy kiedyś zaczynał. Może okazać się, że firma zrobi ci szkolenie lub umożliwi wspołpracę z bardziej doświadczonymi osobami w tym obszarze.
antycznynapaleniec67
Siatkarka
Posty: 2
Rejestracja: wt lut 10, 2026 1:17 pm

Post autor: antycznynapaleniec67 »

Teraz rynek pracy strasznie się zmienił na niekorzyść osób szukających. Pamiętam jak 4 lata temu szukałem pracy po przeprowadzce do innego miasta i było w czym wybierać xd miałem wrażenie że mogę wybierać w czym chce, bo dostałem masę zaproszeń na rozmowę, które przebiegły pomyślnie. Koniec końców czułem się jak szef jak musiałem się kontaktować z tymi miejscami że jednak spośród ofert wybrałem tą jedną xddd niedawno stwierdziłem że trzeba iść w innym kierunku a nie siedzieć w tym samym zawodzie, więc przez 2 miesiące wysyłałem cv wszędzie gdzie się da dosłownie, ale odzew zerowy, jedynie doradztwo ubezpieczeniowe się odezwało ale jak dowiedziałem się jak ta praca wygląda to stwierdziłem że nie ma opcji. A wysyłałem cv od produkcji po jakieś ogłoszenia biurowe, nawet na kuriera mnie nie chcieli XD finalnie wróciłem do miejsca w którym pracowałem i póki co nie mam nic lepszego do roboty, ale i tak plan jest żeby jak już coś zmieniać to otworzyć w końcu coś swojego
astronautka123

Post autor: astronautka123 »

A do mnie jest dość duży odzew, ale po rozmowach już nie. Często jednak mam wrażenie, że pracodawcy sami nie wiedzą kogo chcą. Tzn wiem, najtańszego pracownika.

Nie wiem jak jest faktycznie, ale słyszałam, ze teraz pojawiające się oferty pracy nie wynikają ze zwiększonego zatrudnienia, po prostu ktoś się zwalnia bo znalazł nową pracę i tak sobie rotują pracownicy między firmami.