Laser Frakcyjny CO2
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryLaser Frakcyjny CO2
Hej dziewczyny, co sądzicie o laserze frakcyjnym co2 na blizny potrądzikowe?
-
Parasolka110
- Skarpeta Rakieta
- Posty: 78
- Rejestracja: sob cze 24, 2023 6:06 pm
O świeża sprawa, bo miałam niedawno RF+CO2 i absolutnie nie warte tych pieniędzy i tego bólu, skóra nie wraca do poprzedniego stanu, jest czerwona, w kropkach, są ślady po laserze, została mi taka siatka na twarzy, blizny się wypłaciły na czas opuchlizny po, jak opuchlizna zeszła to blizny pokazały się znowu + zapadła mi się skóra w innych miejscach, jestem non stop czerwona i sucha jak wiór.. już bym tego nie powtórzyła.. laser nawet nie rozjaśnił najświeższych przebarwień, nawet ich nie ruszył, blizny jak były - tak są nadal + mam nowe ;)
-
Parasolka110
- Skarpeta Rakieta
- Posty: 78
- Rejestracja: sob cze 24, 2023 6:06 pm
I dodatkowo po laserze nawraca mi taki trądzik zaskórnikowy, pory to mam masakryczne, muszę się dużo natłuszczać, bo bariera budowana latami poszła w sina dal, co z kolei przekłada się na zapychanie i nowe zmiany na twarzy.. lekarka mi od razu wrzuciła, że powinnam brać izotek w mikrodawkach do końca życia, bo inaczej nie ma sensu brania się za naprawę blizn po trądziku (WTF :|)
To samo usłyszałam, przy czym w kontekście przebarwień potradzikowych a nie blizn - że przede wszystkim izotek i nie ma sensu walczyć z przebarwieniami wcześniej. Spoko ziomek, znam swoją skórę trochę lepiej i wiem, że teraz wychodzi mi coś sporadycznie więc można działać ze śladami, ale okej, lepiej faszerować się izotekiemParasolka110 pisze: ↑wt lut 03, 2026 8:59 pm I dodatkowo po laserze nawraca mi taki trądzik zaskórnikowy, pory to mam masakryczne, muszę się dużo natłuszczać, bo bariera budowana latami poszła w sina dal, co z kolei przekłada się na zapychanie i nowe zmiany na twarzy.. lekarka mi od razu wrzuciła, że powinnam brać izotek w mikrodawkach do końca życia, bo inaczej nie ma sensu brania się za naprawę blizn po trądziku (WTF :|)
-
Parasolka110
- Skarpeta Rakieta
- Posty: 78
- Rejestracja: sob cze 24, 2023 6:06 pm
Taaaa, nikt Ci tak nie pociśnie względem stanu skóry co lekarz/kosmetolog, a ten izotek to jakiś kosmos teraz, ja rozumiem, że 1) jest z tego hajs, 2) jest się pięknym i młodym, ale kuuurde, rozwalasz sobie w organizmie wszystko i to serio nie jest złoty lek, a już tym bardziej na branie go do końca życia 
-
PannaMigotka66
- Channelka
- Posty: 33
- Rejestracja: sob sty 04, 2025 9:33 am
wiesz lepiej? jesteś lekarzem? nic nie rozwala w organizmie bez przesadyParasolka110 pisze: ↑pn lut 09, 2026 8:37 am Taaaa, nikt Ci tak nie pociśnie względem stanu skóry co lekarz/kosmetolog, a ten izotek to jakiś kosmos teraz, ja rozumiem, że 1) jest z tego hajs, 2) jest się pięknym i młodym, ale kuuurde, rozwalasz sobie w organizmie wszystko i to serio nie jest złoty lek, a już tym bardziej na branie go do końca życia![]()
-
Parasolka110
- Skarpeta Rakieta
- Posty: 78
- Rejestracja: sob cze 24, 2023 6:06 pm
Tak się składa, że na izoteku byłam kilkukrotnie, skutki odczuwam do dzisiajPannaMigotka66 pisze: ↑czw lut 12, 2026 10:53 pm wiesz lepiej? jesteś lekarzem? nic nie rozwala w organizmie bez przesady
Od siebie dodam, że po zakończeniu leczenia izotekiem trądzik często wraca, ponadto ja razem z propozycją izoteku dostawałam automatycznie bez dyskusji receptę na tabletki antykoncepcyjne bo jest teratogenny. Więc tak, niezłe kombo, podziękuję. Nie krytykuję absolutnie osób które biorą, ale u mnie sugerowanie takiego leczenia przy stosunkowo niewielkich problemach z cerą było przesadą i nie czuję się bezpiecznie pod opieką takich lekarzy.
Dziewczyny polecam wam z serca profil Dermascan Lorin na fb. Dzieki niej opamietalam sie z med est. Duzo postow o spustoszeniu po laserach co2.mariaow pisze: ↑ndz lut 08, 2026 12:48 pm To samo usłyszałam, przy czym w kontekście przebarwień potradzikowych a nie blizn - że przede wszystkim izotek i nie ma sensu walczyć z przebarwieniami wcześniej. Spoko ziomek, znam swoją skórę trochę lepiej i wiem, że teraz wychodzi mi coś sporadycznie więc można działać ze śladami, ale okej, lepiej faszerować się izotekiemLekarze med. estetycznej to dla mnie najbardziej beznadziejna grupa spośród lekarzy.
znajoma robiła laser frakcyjny ale nieablacyjny
dużo szybsza regeneracja, jest po 3 zabiegach i blizny się dużo spłyciły. Ale każda skóra jest inna więc zawsze warto skonsultować się już strikte w salonie, do którego chcesz iść. Ona akurat była w kRakowie w estetice. Skóra po zabiegu była wiadomo zaczerwieniona i podpuchnięta ale nie miała żywej rany na twarzy. Zawsze też w salonie może się okazać, że zaproponują też coś innego do przebudowy skóry 
Jak odróżnić ablacyjny od nieablacyjnego? Dziewczyny z powyższych postow, ktory z tych laserów miałyście robiony?nikola091 pisze: ↑śr mar 04, 2026 10:02 am znajoma robiła laser frakcyjny ale nieablacyjnydużo szybsza regeneracja, jest po 3 zabiegach i blizny się dużo spłyciły. Ale każda skóra jest inna więc zawsze warto skonsultować się już strikte w salonie, do którego chcesz iść. Ona akurat była w kRakowie w estetice. Skóra po zabiegu była wiadomo zaczerwieniona i podpuchnięta ale nie miała żywej rany na twarzy. Zawsze też w salonie może się okazać, że zaproponują też coś innego do przebudowy skóry
![]()
Nieablacyjny jest delikatniejszy, nie ma takich kropeczek, o których wspominała koleżanka wyżej, a czas rekonwalescencji jest znacznie krótszy - po 2 dniach można się ludziom normalnie pokazać.
Robiłam oba, wolę nieablacyjny właśnie ze względu na czas dochodzenia do siebie.
kurczę mam teraz zagwostkę, moja znajoma robiła laser i tez mi odradza, jednak jej skóra wygląda dobrze, natomiast moja kosmetyczka polecazjs65481 pisze: ↑pt kwie 10, 2026 10:23 pm Nieablacyjny jest delikatniejszy, nie ma takich kropeczek, o których wspominała koleżanka wyżej, a czas rekonwalescencji jest znacznie krótszy - po 2 dniach można się ludziom normalnie pokazać.
Robiłam oba, wolę nieablacyjny właśnie ze względu na czas dochodzenia do siebie.
ok.
- Blue Spirit
- SushiRoll
- Posty: 228
- Rejestracja: sob wrz 03, 2022 5:15 am
Ok no to ja się wypowiem.
Miałam 5 lat temu robiony laser co2 tragedia. 2,5 roku temu laser co2 wraz z narzeczonym mieliśmy razem już u innej osoby i jemu została zniszczona skóra. 6 miesiący miał kratkę na twarzy. 1 miesiąc temu robiłam laser co2 w Warszawie dr Marek wasiluk na okolicę oka bo po jego przeżyciach się bałam. Cudo. Te drobne zmarszczki mi zniknęły wokół oczu szczególnie przy makijażu. Doktor leczy również powikłania narzeczonego. Bardzo polecam.
Doktor tłumaczył, że w laserze co2 najważniejsze są parametry i wiedza zabiegowca.
Miałam 5 lat temu robiony laser co2 tragedia. 2,5 roku temu laser co2 wraz z narzeczonym mieliśmy razem już u innej osoby i jemu została zniszczona skóra. 6 miesiący miał kratkę na twarzy. 1 miesiąc temu robiłam laser co2 w Warszawie dr Marek wasiluk na okolicę oka bo po jego przeżyciach się bałam. Cudo. Te drobne zmarszczki mi zniknęły wokół oczu szczególnie przy makijażu. Doktor leczy również powikłania narzeczonego. Bardzo polecam.
Doktor tłumaczył, że w laserze co2 najważniejsze są parametry i wiedza zabiegowca.
Narzeczony miał to samo, leczy się po tych powikłaniachParasolka110 pisze: ↑wt lut 03, 2026 8:42 pm O świeża sprawa, bo miałam niedawno RF+CO2 i absolutnie nie warte tych pieniędzy i tego bólu, skóra nie wraca do poprzedniego stanu, jest czerwona, w kropkach, są ślady po laserze, została mi taka siatka na twarzy, blizny się wypłaciły na czas opuchlizny po, jak opuchlizna zeszła to blizny pokazały się znowu + zapadła mi się skóra w innych miejscach, jestem non stop czerwona i sucha jak wiór.. już bym tego nie powtórzyła.. laser nawet nie rozjaśnił najświeższych przebarwień, nawet ich nie ruszył, blizny jak były - tak są nadal + mam nowe ;)
-
Pejczyk Pandory
- TrampekLV
- Posty: 625
- Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm
Do końca życia izotek? To chyba nie będzie zbyt długie życie.Parasolka110 pisze: ↑pn lut 09, 2026 8:37 am Taaaa, nikt Ci tak nie pociśnie względem stanu skóry co lekarz/kosmetolog, a ten izotek to jakiś kosmos teraz, ja rozumiem, że 1) jest z tego hajs, 2) jest się pięknym i młodym, ale kuuurde, rozwalasz sobie w organizmie wszystko i to serio nie jest złoty lek, a już tym bardziej na branie go do końca życia![]()