Eks
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryEks
Rok temu rozwiodłam się z mężem. W zgodzie, świadomie itd. mieszkamy razem w mieszkaniu, które sprzedajemy, ze względów finansowych mieszkamy razem. On znalazł nową partnerkę, która jest w podobnej sytuacji, co my. Nie mają się gdzie spotykać, bo jej mąż i dzieci nie wiedzą o tym związku, ona jest w trakcie rozwodu. I spotykają się u nas podczas mojej nieobecności. Mimo, że prosiłam, aby jej nie zapraszał, bo to też moja przestrzeń, rzeczy, wspomnienia, szacunek itd. eks obiecał, że nie będzie jej zapraszał, jednak robi to (odkryłam ich zdjęcia, również wśród moich rzeczy). Przeszkadza mi to bardzo. Mówiłam mu to najpierw ściemniał, że jej nie zaprasza, a teraz twierdzi, że to tez jego mieszkanie. Wiem, że nie mam wpływu, bo mnie nie ma w domu, on pracuje zdalnie, ona ma swój salon kosmetyczny, więc w ciągu dnia mają czas na schadzki. Ale zrobiłabym im jakieś psikusa. Może macie pomysł? Czy to, że mi to przeszkadza jest normalne?
-
koparka_walec
- RoyalBaby
- Posty: 17
- Rejestracja: śr paź 29, 2025 6:51 pm
Nie wiesz czy ona jest w trakcie rozwodu, wiesz tylko tyle co Ci powiedzieli.
Wyczaj jakoś kiedy będą mieli sie spotkać i zaproś jej męża do was na konfrontację.
Wyczaj jakoś kiedy będą mieli sie spotkać i zaproś jej męża do was na konfrontację.
- Juliaturczyniak
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2304
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
To ty też kogoś zaproś do siebie, może spokornieje