agbmrctorakwin pisze: ↑śr sty 28, 2026 4:55 am
Uważam, że goście zaproszeni na wesele NIE MAJĄ obowiązku dawania koperty z kasą. Wiadomo, że nie należy przyjść z pusta ręką ale mogą to być kwiaty, jakiś kosz prezentowy z rzeczami które lubi para młoda lub cokolwiek innego (tak jak w przypadku innych imprez okolicznościowych).
Tym bardziej nikt z gości nie ma obowiązku dawać do koperty tyle żeby pokryć koszt "talerzyka". Każdy daje to co uważa za słuszne i ile uważa za słuszne. Często czytam jakieś komentarze w mediach społecznościowych związane właśnie z kopertami i jestem w szoku ile osób ma takie podejście że "jak cię nie stać na pokrycie talerzyka to nie idź", moim zdaniem bardziej słuszne jest stwierdzenie: jeśli para młoda liczy że wesele im się zwróci, to niech go po prostu nie robi.
Też tak uważam ale wątpię, że takie podejście by się przyjęło.
Moja niepopularna opinia jest taka, że Polskę wesela są słabe.
Jak dorastałam wszyscy zachwycali się, że nie ma to jak polskie wesela. Że na zachodzie takich nie ma. Ja uważam, że były beznadziejne. Wszechobecny alkohol, wyścig kto więcej wypije, czasem jakieś bojki, ciotki krzyczące na wujkowi, że się spili, disco polo, obgadywanie innych gości, dramy weselne, obrzydliwe „zabawy” oczepinowe, dzieci biegające pomiędzy zapitymi dorosłymi. Dla mnie to była trauma dzieciństwa.
Teraz uważam, że nie dość, że sam koncept „tradycyjnych” wesel danej jest beznadziejny, bo naczęściej jest dokładnie tak samo jak było, to jeszcze ludziom kompletnie odwaliło od „przesadnego zastaw się a postaw” się i wybiło skalę roszczeniowości w kosmos. Jak cię nie stać na pokrycie kosztów swojej własnej imprezy bez potrzeby zebrania o datki od gościć, to jej nie rob! Albo zrób mniejszą.
Po bardzo nieprzyjemnej przygodzie kilka lat temu zrezygnowałam z pojawiania się na weselach i nikt nie rozumie ale żyje mi się spokojniej. Za kasę która wydałabym na czyjeś widzimisię mogę zrobić coś fajnego dla siebie.