Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Jak rozpoznać kobiecy orgazm

Moderator: Moderatorzy lokalni
stefanekNeedsHelp

Jak rozpoznać kobiecy orgazm

Post autor: stefanekNeedsHelp »

Wiem, głupie pytanie. Ale wolę zapytać, niż pozostać głupi.

Jak rozpoznać kobiecy orgazm?

Od zawsze mój keks wyglądał tak, żę nie był zbyt długi (chodzi mi o penetrację).
Z tego powodu (oraz obserwacji zachowania partnerki) podejrzewam, że nigdy nie byłem świadkiem orgazmu u żadnej partnerki (aktualna - żona od 10 lat, poprzednia partnerka - 4 lata razem).

Na początku starałem się - wiecie - podczas seksu myśleć o czym innym by nie dochodzić, ale to zabija dużo przyjemności, a i tak nie jest do końca skuteczne. Wkurza mnie już keks, gdzie najpierw jest strasznie długa gra wstępna, by pojawiło się nawilżenie, a na końcu kilka minut zabawy i koniec.
Na końcu ja oczywiście fizycznie jestem zaspokojony, ale psychicznie źle się czuję że nie dałem jej dłuższej zabawy.

Próbowałem jakoś obgadać ten temat, tłumacząc że jest taka seksowna i przez to nie daję rady dłużej wytrzymać, a chciałbym dłużej i że moglibyśmy, np. poczekać trochę na kolejną rundę, ale ona zawsze twierdzi że było jej przyjemnie i to jej wystarczy.
Proponowałem też użycie zabawek, albo użycie strapona na niej, byśmy mogli bawić się dowolnie długo, ale ona twierdzi, że tego nie potrzebuje, że jej tak wystarczy.

Najskuteczniejszym rozwiązaniem do tej pory była masturbacja codzienna kilka dni wcześniej, wtedy rzeczywiście jestem w stanie wytrzymać dużo dłużej, no ale to jest strasznie męczące na dłuższą metę, a i na początku też nie dawało super rezultatów, dopiero ostatnio mieliśmy naprawdę dłuższą sesję, ale mam kilka pytań.

Podczas dłuższej zabawy żona rzeczywiście jęczała z rozkoszy, ale nie było spektakularnego finału.
Wtedy dotarło do mnie, że kobiecy orgazm z penetracji znam jedynie z filmów corn.

Ostatecznie moje pytanie brzmi: czy kobiecy orgazm wygląda tak jak na filmach czy może każda kobieta jest inna i inaczej go przejawia.
Tak, mamy problem z komunikacją na ten temat w związku, ale boję się kolejny raz poruszać ten temat, by nie wywierać żadnej presji na żonie - chciałbym naprawić ten temat własnymi siłami.
Dzdi

Post autor: Dzdi »

Szczerze mówiąc większość kobiet osiąga tylko orgazm przez stymulację łechtaczki, penetracja jest fajna ale to zupełnie inne uczucie więc sama penetracja nie jest najważniejsza jak chodzi o kobiety.
Dziendobrykochamcie

Post autor: Dziendobrykochamcie »

Odniosę się do tej wypowiedzi:

Wkurza mnie już s*ks, gdzie najpierw jest strasznie długa gra wstępna, by pojawiło się nawilżenie, a na końcu kilka minut zabawy i koniec.

Akurat w moim przypadku jest właśnie tak, że nieważne jak keks bylby dobry - musi byc gra wstępna, nawet jesli jest długa. Zauważyłam, ze właśnie długie, odpowiednie rozgrzanie powoduje, że keks może być krótki, a ja mam orgazm.
Dziendobrykochamcie

Post autor: Dziendobrykochamcie »

A, no i nie. Orgazmy nie wyglądają jak w filmach corn. Generalnie, keks prawdziwy niewiele ma wspólnego z filmami. A faceci wpadają często w pułapkę, bo aktor potrafi długo, non stop mu stoi a na końcu jest finał taki, że tylko fajerwerków brakuje. Tylko niewiele osób zdaje sobie sprawę, że nagranie takiego filmu trwa kilka godzin, jest wiele przerw no i przede wszystkim - wszędzie są wspomagacze. Ostatnio nawet słuchałam specjalisty na ten temat. Zapomniałam jednak czego dokładnie używają aktorzy, aby mieć cały czas wzwód.

I moja rada - naprawdę warto rozmawiać. Ja wiem, że to trudne i problemy z komunikacją są straszne. Ale porozmawianie na ten temat naprawdę bardzo zbliża i przede wszystkim - oczyszcza
MAlik_A

Post autor: MAlik_A »

Serio przez 14 lat aktywności se nigdy nie rozmawiałeś z daną partnerką o jej satysfakcji i tym, czy doszła? Pytałeś żonę, czy udaje się jej to w "pojedynkę"? Może sama jeszcze nie jest tego świadoma... Z zabawek to podaruj jej pingwinka :)
ggggyrd

Post autor: ggggyrd »

Mam orgazmy pochwowe. Mój facet czuje, że mocno go wciągam i się na nim zaciskam. Nie wiem jak jest przy stymulacji samej łechtaczki, pewnie podobnie się wszystko zaciska. Raczej trudno przegapić.

Nie udało ci się przez tyle lat zaobserwować, co żonę kręci (dotykanie piersi? całowanie? konkretne pozycje?). Spróbuj pobadać przed owulacją, kiedy będzie naturalnie mocno napalona.
Kociarka

Post autor: Kociarka »

Poczytaj relacje na profilu „Kasia_coztymseksem” na IG

możliwe wyznaczniki or*azmu to:

- skurcze pochwy i od*ytu
- nadwrażliwość †*chtaczki/calej c*pki
(staje się niedotykalska, dotyk jest niekomfortowy)
- przyspieszony oddech, szybsze bicie serca
- rumieńce
- rozszerzone źrenice
- uczucie ulgi
- chwilowe spięcie mięśni (wyginanie się na
przykład, prostowanie nóg i rąk) i ich szybkie rozluźnienie, drżenie mięśni
- ogromne uczucie przyjemności i
zaspokojenia
- zwiększona produkcja śluzu pochwowego
(uczucie bycia bardzo mokra)
- pojawia się zmęczenie/senność
- e*ekcja t*chtaczki i brodawek sutkowych

nie wszystkie występują u każdego, nie wszystkie występują zawsze
mrunninnak

Post autor: mrunninnak »

Laski serio? Facet pewnie bawi się z Renią Rączkowską pod wasze wypowiedzi a Wy mu odpowiadacie
Adultcontent

Post autor: Adultcontent »

Pytanko do kobiet :) Uważacie że 14 cm u faceta to dużo? Jeśli chodzi o grubość to jest dość dosadnie :)
wedelcroft

Post autor: wedelcroft »

14 cm, jak dla mnie to króciak ;P
Xxxxy

Post autor: Xxxxy »

Grubość ma większe znaczenie niż długość, myślałam że to oczywiste ;) jak będziesz miał 40 cm to przecież i tak cały nie wejdzie xdddd więc dopóki nie jest serio mała parówka to raczej grubość jest ważna