Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

iwona wieczorek

Moderator: verysweetcherry
balbinka_2000
Szarlotta
Posty: 421
Rejestracja: pt wrz 13, 2024 8:15 am

Re: iwona wieczorek

Post autor: balbinka_2000 »

Parę lat temu szukali gościa z ręcznikiem co za Iwoną szedł, teraz szukają samochodu...ciekawe co za parę lat będą szukać? Szczerze, to nie wierzę że ją odnajdą po tylu latach. Choć chciałabym się pozytywnie zdziwić.
bigosm
RoyalBaby
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 22, 2025 10:50 pm

Post autor: bigosm »

blairwaldorf pisze: śr sty 21, 2026 2:54 am Jeśli już jakiś Blue Velvet to ten były klub w Pucku, a nie losowy sklep monopolowy 🥴

Co to za klub? Internet o nim nic nie mówi
Jeszcze33
PsychoFanka
Posty: 96
Rejestracja: pn kwie 29, 2024 5:57 pm

Post autor: Jeszcze33 »

To jest klub związany z działalnością Krystka i Zatoką Sztuki, przynajmniej coś takiego mi wyskoczyło w google. Ale samo wspomnienie o tym klubie chyba też się wzięło z jakiegoś komentarza w internecie? Więc może ktoś też wymyślał…
Sybxd
ŚpioszkiKenzo
Posty: 4
Rejestracja: pt sty 09, 2026 7:08 pm

Post autor: Sybxd »

Jeszcze33 pisze: śr sty 21, 2026 7:40 am To jest klub związany z działalnością Krystka i Zatoką Sztuki, przynajmniej coś takiego mi wyskoczyło w google. Ale samo wspomnienie o tym klubie chyba też się wzięło z jakiegoś komentarza w internecie? Więc może ktoś też wymyślał…
Byl komentarz zeby sprawdzic Blue Velvet i bialego fiata
Pitupitu1
Tritonotti
Posty: 191
Rejestracja: ndz sty 12, 2025 6:47 am

Post autor: Pitupitu1 »

Na kanale super ekspress na YT jest wywiad z byłym policjantem (spowiedź policjanta), który brał kiedyś udział w śledztwie. Zobaczcie sobie, kto nie widział. Ja zobaczyłam dopiero teraz. Wywiad choć generalnie prowadzony jest tragicznie i oceniam na takie słabe 7/10, to jednak trochę smaczków ma. Postreszczam dla zainteresowanych, co ciekawsze momenty :
1. informacja o tym, że Pawel z koleżanką myszkowali po mieszkaniu Iwony pod nieobecność i niewiedzę jej rodziców, z wykorzystaniem kluczy zostawionych u Adrii jest relatywnie nowa ( wywiad ma 5-CY ) . Sytuacja miała miejsce zaraz o poranku, kilka godzin po imprezie. Zdradziła to koleżanka , Paweł się nie przyznał. Wiadomo tyle, że grzebali w szufladzie Iwony i komputerze.
2. Teraz będzie grubo: numer do bolo, który rzeczywiście znaleziono na biurku u Iwony podrzucili Paweł z koleżanką . Numeru tam wcześniej nie było, po czym nagle pojawił się w raczej widocznym miejscu ( na biurku) . Bolo oczywiście twierdzi ze Pawła nie zna . 🤡
3. Podobno policja zna już powód słynnej kłótni ale to jest objęte tajemnicą.
4. Archiwum x generalnie ma duże sukcesy na koncie ale z reguły te sukcesy polegają po prostu na analizie DNA, która wcześniej w wypadku starych spraw nie była możliwa. Tu nie ma tak łatwo bo wiadomo..,, także nawet archiwum x nie ma tu łatwo, mimo swojej zajebistosci.
5. Wątek spiskowy, korupcja, znajomości w policji itd. - Policjant udzielający wywiadu mówi, że raczej w to nie wierzy ale przyznaje, że na chwilę zapaliła mu się lampka jak sprawa na prośbę Gdańska najpierw została przekazana do komendy główne ( bo nikt tej sprawy nie chciał) a później Gdańsk sam się o nią nagle upomniał z powrotem jakby odzyskał zainteresowanie .
6. Patryk i Iwona kontaktowali się w pechowym dniu smsowo ( niestety znowu treść tych smsów to tajemnica dla dobra śledztwa) ale policjant raczej wyklucza, żeby się spotkali mimo tego, że Patryk był na drodze Iwony a później mataczył. Kiepska Dziennikarka nie dopytuje dlaczego w tej sytuacji wyklucza ich spotkanie a szkoda, bo to by było mega ciekawe pytanie. Policjant przyznaje jednak, że jeden z analityków uważał Patryka za osobę najbardziej podejrzana. On sam tak nie sądzi i w ogóle z jakiegoś powodu o którym nie mówił i nie został zapytany , wątpi w ich spotkanie w tamtym dniu.
7. Przestepstwa vatowskie pawla to jest podobno duży kaliber, zorganizowana grupa, a nie jakaś gowniana sprawa tylko po to żeby go gnębić.
8. Generalnie policjant kilka razy powtarza, że w sprawie nie ma w ogóle zaangażowania. Od początku nikt jej nie chce bo jest trudna a rozwiązanie nie leży na stole. Mówi, że po to właśnie udziela tego wywiadu, żeby tym ruszyć .
9. Koniec jest dość ciekawy, bo on mówi, że oczywiście wie o sprawie o wiele więcej niż opinia publiczna i ocenia to tak, że przy dużym zaangażowaniu policji i porządnym wzięciu się za sprawę, ona nadal rokuje, jest do rozwiązania i nie jest stracona .
zzz
ZdalnaFanka
Posty: 460
Rejestracja: pt sie 09, 2024 1:57 pm

Post autor: zzz »

Jeszcze33 pisze: śr sty 21, 2026 7:40 am To jest klub związany z działalnością Krystka i Zatoką Sztuki, przynajmniej coś takiego mi wyskoczyło w google. Ale samo wspomnienie o tym klubie chyba też się wzięło z jakiegoś komentarza w internecie? Więc może ktoś też wymyślał…
Blue Velvet zwany wymownie chatką kopulatką, w Pucku. Zrobiony bodajże w byłym kinie. Oczywiście od wielu lat nie działa.
plotki3030
Currently: planning drama
Posty: 2137
Rejestracja: pt sty 29, 2021 4:54 pm

Post autor: plotki3030 »

Pitupitu1 pisze: śr sty 21, 2026 12:01 pm 6. Patryk i Iwona kontaktowali się w pechowym dniu smsowo ( niestety znowu treść tych smsów to tajemnica dla dobra śledztwa) ale policjant raczej wyklucza, żeby się spotkali mimo tego, że Patryk był na drodze Iwony a później mataczył. Kiepska Dziennikarka nie dopytuje dlaczego w tej sytuacji wyklucza ich spotkanie a szkoda, bo to by było mega ciekawe pytanie. Policjant przyznaje jednak, że jeden z analityków uważał Patryka za osobę najbardziej podejrzana. On sam tak nie sądzi i w ogóle z jakiegoś powodu o którym nie mówił i nie został zapytany , wątpi w ich spotkanie w tamtym dniu.
Nic nie irytuje mnie w tej sprawie jak wyklucza nie ze sprawy Patryka. Każdy winny tylko nie on.

Nic nie szkodzi że wielokrotnie zmieniał zeznania i się gubił w tym co mówił.
Nic nie szkidzi że miał z Iwona kontakt tej nocy
Nic nie szkodzi, że przemieszczał się po trasie Iwony w tą noc z prędkością jakby był w samochodzie
Nie szkodzi że nad ranem jego telefon płoną od podejmowanych kontaktów
Nic nie szkodzi że dzień po pojechał do chałup i nawet nie pamięta po co
Nic nie szkodzi że auto jego kumpla Pawła zostało skasowane

W słynnym wywiadzie matka uważa że kto jak kto ale Patrys to napewno jest niewinny, a wogle to ona wybaczyła sprawcy. Bardziej ufała Rutkowi czy Jasnowidzem a Szostaka nienawidziła wrecz (który wskazał na Patryka)
Patrys od lat siedzi za granicą, pewnie przypadek.
Analityk który wskazał na Patryka został odsunięty i poproszony o zniszczenie efektów swojej pracy, też pewnie przypadek.

Ten parasol ochronny nad nim jest co najmniej dziwny. Bo jak można założyć że buły partner który się z nią kontaktował tej nocy, był ba jej trasie i wielokrotnie zmieniał zeznania NAPEWNO jest niewinny.

Ponoć ma wysoko postawionego ojca i miewał problemy z agresja. Iwona też od kogoś dostała tydzień przed zaginięcie i Kasia, jej koleżanka która przy tym była NIE PAMIĘTA od kogo. I co ciekawe to Kasia złożyła zeznania obciążające tego policjanta Pawła.
Awatar użytkownika
blairwaldorf
Ciastko
Posty: 6
Rejestracja: ndz mar 17, 2024 8:14 pm

Post autor: blairwaldorf »

bigosm pisze: śr sty 21, 2026 6:54 am Co to za klub? Internet o nim nic nie mówi
To właśnie tam Krystek sprowadzał dziewczyny, znajdował się dosłownie z 50m od komendy policji. Wcześniej była tam jakaś knajpa. Ogólnie to ten klub chyba nie był otwarty dla normalnych ludzi? W sensie takim, że nie funkcjonował
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pitupitu1
Tritonotti
Posty: 191
Rejestracja: ndz sty 12, 2025 6:47 am

Post autor: Pitupitu1 »

plotki3030 pisze: śr sty 21, 2026 4:46 pm Nic nie irytuje mnie w tej sprawie jak wyklucza nie ze sprawy Patryka. Każdy winny tylko nie on.

Nic nie szkodzi że wielokrotnie zmieniał zeznania i się gubił w tym co mówił.
Nic nie szkidzi że miał z Iwona kontakt tej nocy
Nic nie szkodzi, że przemieszczał się po trasie Iwony w tą noc z prędkością jakby był w samochodzie
Nie szkodzi że nad ranem jego telefon płoną od podejmowanych kontaktów
Nic nie szkodzi że dzień po pojechał do chałup i nawet nie pamięta po co
Nic nie szkodzi że auto jego kumpla Pawła zostało skasowane

W słynnym wywiadzie matka uważa że kto jak kto ale Patrys to napewno jest niewinny, a wogle to ona wybaczyła sprawcy. Bardziej ufała Rutkowi czy Jasnowidzem a Szostaka nienawidziła wrecz (który wskazał na Patryka)
Patrys od lat siedzi za granicą, pewnie przypadek.
Analityk który wskazał na Patryka został odsunięty i poproszony o zniszczenie efektów swojej pracy, też pewnie przypadek.

Ten parasol ochronny nad nim jest co najmniej dziwny. Bo jak można założyć że buły partner który się z nią kontaktował tej nocy, był ba jej trasie i wielokrotnie zmieniał zeznania NAPEWNO jest niewinny.

Ponoć ma wysoko postawionego ojca i miewał problemy z agresja. Iwona też od kogoś dostała tydzień przed zaginięcie i Kasia, jej koleżanka która przy tym była NIE PAMIĘTA od kogo. I co ciekawe to Kasia złożyła zeznania obciążające tego policjanta Pawła.
Tak zgadzam się, ten policjant mówił całkiem sensownie ale totalne nieustosunkowanie się do mataczenia Patryka było przez to conajmniej dziwne.

Z drugiej strony miałam podobne wrażenie słuchając Szostaka bo on też powiedział „ Paweł jest poza podejrzeniem „ i właściwie tyle . Podawał jeszcze jakiś na to niby koronny dowód , że skoro Paweł dzwonił do Iwony o 5:30 to niby go totalnie usprawiedliwia (co ma mało sensu) i też zero ustosunkowania się do faktu, że chłop chyba całą noc nie spał bo o 8:00 już była akcja z wydzwanianiem do mamy Iwony, później myszkowanie itd.

Mama Iwony znowu, na początku dawno temu udzieliła w prasie takiego fajnego szczerego wywiadu w którym szczegółowo wszystko opowiadała ( o przygotowaniach do wyjścia Iwony, o tych butach nieszczęsnych, o tym jak jej siostra nabrała podejrzeń co do ekipy Iwony) . Teraz jakby nie ta sama kobieta. W tym ostatnim wywiadzie w którym mówi że wybacza sprawcy, już totalnie straciła tą dawną szczerość. Strasznie uważnie cedzi słowa, niemalże jak ten policjant. Gada teraz jakieś okrągłe banały że jednemu chłopakowi nie można przecież nic zarzucić tylko dlatego , że się biedny ze strachu mylił co do faktow zeznając, a drugiemu też nic nie można zarzucić bo przecież nie ma takich dowodów. No ale rozumiem, że tu w grę wchodzić może to, że została poinstruowana przez policję , żeby takich rzeczy nie mówić.
Awatar użytkownika
PrzemoKondratowicz
DramaQueen
Posty: 2612
Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm

Post autor: PrzemoKondratowicz »

plotki3030 pisze: śr sty 21, 2026 4:46 pm Nic nie irytuje mnie w tej sprawie jak wyklucza nie ze sprawy Patryka. Każdy winny tylko nie on.

Nic nie szkodzi że wielokrotnie zmieniał zeznania i się gubił w tym co mówił.
Nic nie szkidzi że miał z Iwona kontakt tej nocy
Nic nie szkodzi, że przemieszczał się po trasie Iwony w tą noc z prędkością jakby był w samochodzie
Nie szkodzi że nad ranem jego telefon płoną od podejmowanych kontaktów
Nic nie szkodzi że dzień po pojechał do chałup i nawet nie pamięta po co
Nic nie szkodzi że auto jego kumpla Pawła zostało skasowane

W słynnym wywiadzie matka uważa że kto jak kto ale Patrys to napewno jest niewinny, a wogle to ona wybaczyła sprawcy. Bardziej ufała Rutkowi czy Jasnowidzem a Szostaka nienawidziła wrecz (który wskazał na Patryka)
Patrys od lat siedzi za granicą, pewnie przypadek.
Analityk który wskazał na Patryka został odsunięty i poproszony o zniszczenie efektów swojej pracy, też pewnie przypadek.

Ten parasol ochronny nad nim jest co najmniej dziwny. Bo jak można założyć że buły partner który się z nią kontaktował tej nocy, był ba jej trasie i wielokrotnie zmieniał zeznania NAPEWNO jest niewinny.

Ponoć ma wysoko postawionego ojca i miewał problemy z agresja. Iwona też od kogoś dostała tydzień przed zaginięcie i Kasia, jej koleżanka która przy tym była NIE PAMIĘTA od kogo. I co ciekawe to Kasia złożyła zeznania obciążające tego policjanta Pawła.
10000% się zgadzam. Nigdy przenigdy nie rozumiałem czemu tego Pawła aż tak prześladowali, tak jak Adrię, dzieciaka dosłownie.
maildonewsletterow
Szarlotta
Posty: 439
Rejestracja: ndz lis 12, 2023 3:30 pm

Post autor: maildonewsletterow »

Dzieki za fajne podsumowanie co do Patryka. Polowy tych spraw juz nie pamietalam.
fvtmv23
Mokra Włoszka
Posty: 62
Rejestracja: śr gru 03, 2025 9:17 pm

Post autor: fvtmv23 »

plotki3030 pisze: śr sty 21, 2026 4:46 pm Nic nie irytuje mnie w tej sprawie jak wyklucza nie ze sprawy Patryka. Każdy winny tylko nie on.

Nic nie szkodzi że wielokrotnie zmieniał zeznania i się gubił w tym co mówił.
Nic nie szkidzi że miał z Iwona kontakt tej nocy
Nic nie szkodzi, że przemieszczał się po trasie Iwony w tą noc z prędkością jakby był w samochodzie
Nie szkodzi że nad ranem jego telefon płoną od podejmowanych kontaktów
Nic nie szkodzi że dzień po pojechał do chałup i nawet nie pamięta po co
Nic nie szkodzi że auto jego kumpla Pawła zostało skasowane

W słynnym wywiadzie matka uważa że kto jak kto ale Patrys to napewno jest niewinny, a wogle to ona wybaczyła sprawcy. Bardziej ufała Rutkowi czy Jasnowidzem a Szostaka nienawidziła wrecz (który wskazał na Patryka)
Patrys od lat siedzi za granicą, pewnie przypadek.
Analityk który wskazał na Patryka został odsunięty i poproszony o zniszczenie efektów swojej pracy, też pewnie przypadek.

Ten parasol ochronny nad nim jest co najmniej dziwny. Bo jak można założyć że buły partner który się z nią kontaktował tej nocy, był ba jej trasie i wielokrotnie zmieniał zeznania NAPEWNO jest niewinny.

Ponoć ma wysoko postawionego ojca i miewał problemy z agresja. Iwona też od kogoś dostała tydzień przed zaginięcie i Kasia, jej koleżanka która przy tym była NIE PAMIĘTA od kogo. I co ciekawe to Kasia złożyła zeznania obciążające tego policjanta Pawła.
Może specjalnie puszczają w obieg, że jest niewinny żeby poczuł się pewnie, za pewnie i coś chlapnął?
Awatar użytkownika
PrzemoKondratowicz
DramaQueen
Posty: 2612
Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm

Post autor: PrzemoKondratowicz »

fvtmv23 pisze: śr sty 21, 2026 8:28 pm Może specjalnie puszczają w obieg, że jest niewinny żeby poczuł się pewnie, za pewnie i coś chlapnął?
I dlatego nigdy włos mu z glowy nie spadł a Pawła wręcz prześladowali? Były popisowy że Pawła wywozili w Polskę i kazali wracać samemu, że go zgarniali nagle, że za jakiegoś blanta chcieli mu przybić narkotyki a kupa artykułów miała wielkie nagłówki jakby był escobarem. Ja nie wiem czy jest winny czy nie ale Patryk się niczym nie różni a on jest nietykalny
Echooo
Siatkarka
Posty: 2
Rejestracja: śr sie 13, 2025 1:34 pm

Post autor: Echooo »

Moim zdaniem fakt, że całe towarzystwo coś ukrywa, a niektórzy plączą się w zeznaniach może wskazywać na to, że doszło do tragicznego wypadku - że coś po prostu poszło nie tak. Być może w grę wchodziły narkotyki - był to przecież czas dopalaczy, więc możliwe, że ktoś z jej otoczenia podał jej coś co skończyło się fatalnie. Ktoś mógł później ukryć ciało ze strachu przed konsekwencjami i więzieniem. Inną możliwością jest potrącenie przez osobę prowadzącą pod wpływem alkoholu albo jakiś inny wypadek z udziałem nietrzeźwych/nacpanych osob. Tylko zdarzenie tego kalibru mogłoby moim zdaniem tłumaczyć tę zbiorową amnezję i niespójne relacje. Zwłaszcza, że to było bardzo młodzi ludzie i chęć ukrycia „nieszczęśliwego wypadku” mogłaby mieć na celu uratowanie kogoś przed wieloletnią odsiadką.
b4b
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: pn lis 18, 2024 5:16 pm

Post autor: b4b »

zzz pisze: śr sty 21, 2026 1:59 pm Blue Velvet zwany wymownie chatką kopulatką, w Pucku. Zrobiony bodajże w byłym kinie. Oczywiście od wielu lat nie działa.
To była kuźnia, kino było po przeciwnej stronie (w tamtych latach meblowy). Kuźnia od wielu lat miała charakter dosyć... specyficzny, najpierw pijalnia, potem za czasów Blue Velvet na chodniku był rozwijany czerwony dywan, z okien było widać jakieś fioletowe i czerwone światła, ale nigdy nie migały szaleńczo jak to w klubach bywa, nigdy nie dobiegała stamtąd muzyka, nigdy na moich oczach też nie wchodził tam nikt z ulicy (a spędziłam tam sporo czasu, bo właśnie obok kina był kiedyś mój przystanek autobusowy), ale za to zawsze przed były zaparkowane najlepsze samochody jak na tamte czasy. Zawsze mnie interesowało co tam się dzieje, a osoby długo mieszkające w Pucku mówiły, żeby lepiej tym się nie interesować. Nie wiem też, czy miejsce nie działa, kilka lat temu przyjeżdżały tam porobione kobiety (nie obrażam tu kobiet, które korzystają z usług medycyny estetycznej, jednak był to po prostu pewien typ kobiet) znowu w wypasionych furach i miało to niby udawać informację turystyczną.
Awatar użytkownika
Anik
MoetGlass
Posty: 252
Rejestracja: śr paź 02, 2024 4:39 pm

Post autor: Anik »

Echooo pisze: śr sty 21, 2026 10:05 pm Moim zdaniem fakt, że całe towarzystwo coś ukrywa, a niektórzy plączą się w zeznaniach może wskazywać na to, że doszło do tragicznego wypadku - że coś po prostu poszło nie tak. Być może w grę wchodziły narkotyki - był to przecież czas dopalaczy, więc możliwe, że ktoś z jej otoczenia podał jej coś co skończyło się fatalnie. Ktoś mógł później ukryć ciało ze strachu przed konsekwencjami i więzieniem. Inną możliwością jest potrącenie przez osobę prowadzącą pod wpływem alkoholu albo jakiś inny wypadek z udziałem nietrzeźwych/nacpanych osob. Tylko zdarzenie tego kalibru mogłoby moim zdaniem tłumaczyć tę zbiorową amnezję i niespójne relacje. Zwłaszcza, że to było bardzo młodzi ludzie i chęć ukrycia „nieszczęśliwego wypadku” mogłaby mieć na celu uratowanie kogoś przed wieloletnią odsiadką.
Ok, ale jakby doszło do wypadku to nie podstawialiby Kasi żeby zadzwonila sprawdzić czy Iwona jest w domu.
Kto z ich towarzystwa miałby ją potrącić? I gdzie, skoro po deptaku auta nie jeżdżą. A jesli do wypadku doszłoby bliżej jej domu, to przecież byliby świadkowie, to już były poranne godziny. A jeśli miałby ją potrącić ktoś spoza towarzystwa to skąd Adria i Paweł mieli o sie o tym tak szybko dowiedzieć?

Natomiast komputer Iwony przetrzepali z możliwych dwóch przyczyn: albo Iwona rozmawiała np. z Pawłem czy Adrią właśnie o narkotykach i nie chcieli wpaść kiedy jej komputer trafi w ręce policji (a to też oznacza, że już wtedy mieli pewność, że ona nie żyje) albo usuwali materiały na czyjeś polecenie (i to też oznacza, że mieli taką pewność).
bigosm
RoyalBaby
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 22, 2025 10:50 pm

Post autor: bigosm »

Krystek z Turkiem, znajomi Iwony, pan obecnie 70 lat od zaginięcia dziewczyn z Zakopanego , ktoś z białego cinquecento, gość z ręcznikiem- wszyscy podejrzani a najlepsze archiwum X z Krakowa nie wie kto dokładnie :)
blacktea95
SkrzydełkaZhooters
Posty: 218
Rejestracja: pt gru 27, 2024 8:07 pm

Post autor: blacktea95 »

Nie wiem jak tu się załącza zdjęcia, ale na jednej z grup na fb o Iwonie w komentarzach znalazłam zdjęcie Miami, a za nim biały Fiat. Pojawiały się nie raz informacje, że w zniknięcie Iwony mógłbyć zamieszany ktoś ze służb. Gdyby to okazał się on, to ten typ miał duże pole do popisu, aby w śledztwie mataczyć. Dziwne to wszytko, niech to się już w końcu wyjaśni, bo od 15 lat co noc myślę o Iwonie i nie mogę przestać.
bigosm
RoyalBaby
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 22, 2025 10:50 pm

Post autor: bigosm »

Miami, rutkowski , miś koala albo Jarosław Kaczyński. Dajcie sobie spokój z tymi insynuacjami.


Morderca / posiadający wiedzę kto zamordował/ porwał jest wśród:


a) ekipa krystka/turka/trójmiescy burdelarze

b) znajomi Iwony

c) innej opcji nie ma- jeśli jest wysłucham argumentów
Awatar użytkownika
PrzemoKondratowicz
DramaQueen
Posty: 2612
Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm

Post autor: PrzemoKondratowicz »

bigosm pisze: czw sty 22, 2026 5:38 am Miami, rutkowski , miś koala albo Jarosław Kaczyński. Dajcie sobie spokój z tymi insynuacjami.


Morderca / posiadający wiedzę kto zamordował/ porwał jest wśród:


a) ekipa krystka/turka/trójmiescy burdelarze

b) znajomi Iwony

c) innej opcji nie ma- jeśli jest wysłucham argumentów
Opcja c) całkowicie przypadkowa niepowiązana osoba dlatego nikt nie może dojść po nitce do kłębka bo kłębek nie istnieje.
bigosm
RoyalBaby
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 22, 2025 10:50 pm

Post autor: bigosm »

A jaki motyw? Przypadkową osobę należy z góry wykluczyć gdyż ona by szybko wpadła; nawet ciała nie potrafiłaby ukryć.
agave
LouiBag
Posty: 303
Rejestracja: czw sie 15, 2024 5:35 am

Post autor: agave »

bigosm pisze: czw sty 22, 2026 7:22 am A jaki motyw? Przypadkową osobę należy z góry wykluczyć gdyż ona by szybko wpadła; nawet ciała nie potrafiłaby ukryć.
A skąd wiesz kim była taka przypadkowa osoba? Dlaczego miałaby nie wiedzieć jak ukryć ciało?
Wystarczy, że randomowy Zenek postanowił sobie zgwałcić dziewczynę, a ciało zakopał w sobie znanym miejscu.
blacktea95
SkrzydełkaZhooters
Posty: 218
Rejestracja: pt gru 27, 2024 8:07 pm

Post autor: blacktea95 »

agave pisze: czw sty 22, 2026 7:38 am A skąd wiesz kim była taka przypadkowa osoba? Dlaczego miałaby nie wiedzieć jak ukryć ciało?
Wystarczy, że randomowy Zenek postanowił sobie zgwałcić dziewczynę, a ciało zakopał w sobie znanym miejscu.
Albo po prostu znał inne metody na pozbycie się ciała, ewentualnie znał kogoś, kto mógł mu w tym pomóc. No opcji jest mnóstwo w tej sytuacji…
bigosm
RoyalBaby
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 22, 2025 10:50 pm

Post autor: bigosm »

Przypadkowa osoba działa w strachu , emocjach i prędzej czy później popełniłaby błąd szczególnie przy ukryciu ciała. Mocne poszlaki w przypadku grupy znajomych jak i działalności grupy krystka / turka wskazują, że wśród tych dwóch grup musi być sprawca/sprawcy. Gdyby założyć wersję, że mógł to zrobić każdy sprawa będzie stała w miejscu i nigdy nie zostanie rozwiązana. Znajomi Iwony i ich zachowanie po zaginięciu, kłótnia w klubie czy kryminalna przeszłość oraz charakter działalności trójmiejskich burdelarzy od turka czy krystka to są poszlaki jasno wskazujące , że należy ograniczyć grupę podejrzanych, docisnąć ich i skupić się na nich. Jakieś teorie z porwaniem iwony przez polską sekcję sekty Davida Berga, która działała na Pomorzu w połowie lat 90 tych są zwyczajnie absurdalne i mają chyba na celu odsunięcie uwagi od błędów popełnionych na początku śledztwa i nieudolności w poszukiwaniu sprawców.
Christinabarcelona
Ciastko
Posty: 5
Rejestracja: ndz sty 18, 2026 8:20 am

Post autor: Christinabarcelona »

Zrobiłam sobie ostatnio rewatch dokumentu o Iwonie Wieczorek z 2023 roku. Jedna rzecz bardzo rzuciła mi się w oczy. Ten motyw, gdzie mama Iwony aż przesadnie broni Patryka. To jest bardzo dziwna sprawa. Chłopak zdecydowanie coś kręci i mówi na pewno mniej niż wie w rzeczywistości. Przyszedł do domu zaginionej pod jej nieobecność, usuwał z jej komputera jakieś pliki. Sama ta sytuacja już jest okropnie podejrzana i nie potrafię zrozumieć jak mogło mu to ujść na sucho. Później ruch na jego telefonie. Bardzo dziwna sprawa. Nigdy nie widziałam takiej teorii, ale aż sobie pomyślałam, że może matka Iwony miała romans z tym Patrykiem na jakimś etapie i Iwona się o tym dowiedziała? Wiem, że to jest bardzo skrajna teoria, ale nie jest niemożliwa. Tym bardziej, że mama Iwony była dość młoda i sytuacyjna jak na tamte czasy.