Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Olek z Grudziądza

Moderator: verysweetcherry
Mqnwbe
RoyalBaby
Posty: 24
Rejestracja: pn gru 16, 2024 9:58 am

Olek z Grudziądza

Post autor: Mqnwbe »

Nie znalazłam wątku, więc zakładam. Waszym zdaniem zwolnienie ratowników to adekwatna kara? Żadnych konsekwencji prawnych?
Awatar użytkownika
xclauu
Mokra Włoszka
Posty: 50
Rejestracja: śr cze 30, 2021 7:15 pm

Post autor: xclauu »

Mqnwbe pisze: pt sty 09, 2026 9:08 am Nie znalazłam wątku, więc zakładam. Waszym zdaniem zwolnienie ratowników to adekwatna kara? Żadnych konsekwencji prawnych?
Przecież to się w głowie nie mieści jak policja i ratownicy zachowywali się podczas interwencji. Mieli ratować jego życie, a oni sobie kręcą bekę, że chłopak nie może oddychać? Nie tak dawno była podobna akcja z Oliwierem z Elbląga, ciekawe co jeszcze musi się stać aby w końcu ktoś zareagował...
olamka
SushiAddict
Posty: 845
Rejestracja: ndz lut 07, 2021 10:07 pm

Post autor: olamka »

Przerażający materiał, przepłakałam pół wieczoru i nie mogłam dojść do siebie… bezduszne bestie z karetki, totalne odczłowieczenie. Szarpanie go, rzucanie, ciągnięcie za ucho, za włosy, wycieranie się w jego spodnie. Fakt że nie zdjęli mu kajdanek… On nie był wgl agresywny, mimo wszystkiego co z nim wyprawiali, grzecznie prosił tylko o tlen, o oddech :( z minuty na minutę gasł, pod koniec już tracił świadomość i może to lepiej, że przestawał kontaktować co się z nim dzieje. Mam nadzieję że sprawiedliwości stanie się zadość i lekarz wyląduje w kryminale. Najgorsze jest to, że dalo sie go uratować. Gdyby trafił na prawdziwego ratownika lub lekarza. Po przebiciu tętnicy można umrzeć w ciągu kilku minut, on walczył prawie 2 godziny. Miał szanse. Nic tak mocno mną nie wstrząsnęło od dawna…
olamka
SushiAddict
Posty: 845
Rejestracja: ndz lut 07, 2021 10:07 pm

Post autor: olamka »

Mqnwbe pisze: pt sty 09, 2026 9:08 am Nie znalazłam wątku, więc zakładam. Waszym zdaniem zwolnienie ratowników to adekwatna kara? Żadnych konsekwencji prawnych?
W marcu będzie rozprawa. Zarzuty ma lekarz z karetki i dwóch z Soru, ten który przyjmował Olka i nie zlecił USG oraz „lekarz” który zaintubował go do przełyku, zamiast tchawicy.
Awatar użytkownika
berry blast
FlafLover
Posty: 1201
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

Czasem odnoszę wrażenie, że policja i załoga karetek pogotowia z góry traktują młodych chłopaków jak ćpunów
Awatar użytkownika
dominikagrze
Mokra Włoszka
Posty: 58
Rejestracja: ndz lut 18, 2024 11:54 pm

Post autor: dominikagrze »

Nie bronię postawy służb. Zachowanie ratowników w karetce było skandaliczne. Policja miała prawo nie wiedzieć, że doszło do uszkodzenia tętnicy. To w tej kwestii.

Jako osoba pochodząca z Grudziądza napiszę tylko, że chłopak jak i towarzystwo w którym się obracał było znane w mieście. Do dziś na instagramie można znaleźć zdjęcia zmarłego i „ ziomków” jak zażywają kodeinę (Thiocodin). Grudziądz to niewielka mieścina, ludzie się znają, niektóre stanowiska są obsadzone na zasadzie nepotyzmu a to rodzi brak kompetencji i poczucie bezkarności. Ale wracając do chłopaka - i on i kolega napaleni marihuaną (było jasno wspomniane w reportażu) kiedy policja chciała im najprawdopodobniej dać pouczenie/wlepić niski mandat za przechodzenie w niedozwolonym miejscu - zaczęli uciekać. Uciekając wyrzucali woreczki z wiadomą treścią. Przy koledze znaleźli narkotyki. Olek był „ tylko „ pod wpływem marihuany. Sam nadział się na płot. Ktoś, kto nie ma nic na sumieniu nie ucieka przed policją. Na filmie w reportażu uwagi można dostrzec, że i owszem, chłopak nie był agresywny ale miał spowolnioną mowę, zarzekał się, że nic nie brał ale skoro były problemy z mową oczy na pewno również wskazywały, że coś brał. Stąd pytania policji. Skoro wykrwawiał się 2h od razu po ściągnięciu z płota bełkotliwa mowa nie była spowodowana utrata krwi. Oczywiście karygodnym jest późniejsze zachowanie ZRM, co napisałam powyżej. Nikt nie zasługuje na takie traktowanie. Moim zdaniem mama i owszem, powinna wyciągnąć konsekwencje odnośnie zachowania zespołu karetki. Natomiast przydałoby się jej też trochę samokrytyki, chłopak widocznie był niedopilnowany skoro miał styczność z takimi rzeczami. Kolejna rzecz, która uderzyła mnie w reportażu - zarzut rasizmu. Myślę, ze tu nie kwestia pochodzenia a kwestia zachowania i „ stylu bycia” zmarłego prowadziła do osobistych kontroli czy problemów z ludźmi. Wystarczy sobie spojrzeć na media społecznościowe chłopaka. NATOMIAST NIC NIE TŁUMACZY ZACHOWANIA ZRM.
olczyszka
Ciastko
Posty: 9
Rejestracja: wt maja 28, 2024 10:02 pm

Post autor: olczyszka »

dominikagrze pisze: pn sty 12, 2026 2:49 am Nie bronię postawy służb. Zachowanie ratowników w karetce było skandaliczne. Policja miała prawo nie wiedzieć, że doszło do uszkodzenia tętnicy. To w tej kwestii.

Jako osoba pochodząca z Grudziądza napiszę tylko, że chłopak jak i towarzystwo w którym się obracał było znane w mieście. Do dziś na instagramie można znaleźć zdjęcia zmarłego i „ ziomków” jak zażywają kodeinę (Thiocodin). Grudziądz to niewielka mieścina, ludzie się znają, niektóre stanowiska są obsadzone na zasadzie nepotyzmu a to rodzi brak kompetencji i poczucie bezkarności. Ale wracając do chłopaka - i on i kolega napaleni marihuaną (było jasno wspomniane w reportażu) kiedy policja chciała im najprawdopodobniej dać pouczenie/wlepić niski mandat za przechodzenie w niedozwolonym miejscu - zaczęli uciekać. Uciekając wyrzucali woreczki z wiadomą treścią. Przy koledze znaleźli narkotyki. Olek był „ tylko „ pod wpływem marihuany. Sam nadział się na płot. Ktoś, kto nie ma nic na sumieniu nie ucieka przed policją. Na filmie w reportażu uwagi można dostrzec, że i owszem, chłopak nie był agresywny ale miał spowolnioną mowę, zarzekał się, że nic nie brał ale skoro były problemy z mową oczy na pewno również wskazywały, że coś brał. Stąd pytania policji. Skoro wykrwawiał się 2h od razu po ściągnięciu z płota bełkotliwa mowa nie była spowodowana utrata krwi. Oczywiście karygodnym jest późniejsze zachowanie ZRM, co napisałam powyżej. Nikt nie zasługuje na takie traktowanie. Moim zdaniem mama i owszem, powinna wyciągnąć konsekwencje odnośnie zachowania zespołu karetki. Natomiast przydałoby się jej też trochę samokrytyki, chłopak widocznie był niedopilnowany skoro miał styczność z takimi rzeczami. Kolejna rzecz, która uderzyła mnie w reportażu - zarzut rasizmu. Myślę, ze tu nie kwestia pochodzenia a kwestia zachowania i „ stylu bycia” zmarłego prowadziła do osobistych kontroli czy problemów z ludźmi. Wystarczy sobie spojrzeć na media społecznościowe chłopaka. NATOMIAST NIC NIE TŁUMACZY ZACHOWANIA ZRM.
A wiesz,to dziwne,bo pochodzę z Grudziądza i jakoś nie znałam ani chłopaka,ani jego towarzystwa,ani kompletnie o nich nie słyszałam, więc nie koloryzuj. A funkcjonariusze z Bydgoszczy,którzy mają swój udział w sprawie.., no cóż, wiele można o nich mówić,ale raczej nic dobrego. Chyba mało po mieście chodzisz,że nie wiesz że zrobili tu sobie prywatne eldorado. O pierwszej pomocy przed przyjazdem karetki nie będę się wypowiadać. Jestem w szoku że przyjmują już teraz tak nierozgarniętych ludzi do policji. Z materiału który oglądałam,a nie był to materiał Uwagi, w opinii biegłych sądowych z zakresu medycyny,bełkotliwa mowa była spowodowana krwotokiem wewnętrznym i niedotlenieniem. Z minuty na minutę było widać jak uchodzi z niego życie. Koszmar. Bardzo szkoda mi matki, w Grudziądzu raczej sprawiedliwości się nie doczeka. I to jest najgorsze. Państwo z kartonu i miasto z kartonu.
Awatar użytkownika
dominikagrze
Mokra Włoszka
Posty: 58
Rejestracja: ndz lut 18, 2024 11:54 pm

Post autor: dominikagrze »

Skoro Ty nie znałaś to znaczy, że ktoś koloryzuje ? Wysłać Ci link do fotek z „ ziomkami „ i kodeiną na priv? Do policji przyjmują takich ludzi jacy są chętni. Niestety społeczeństwo nie jest teraz zbyt lotne. Zmarły nie krwawił aż tak obficie jak to jest zwykle z tętnicy, wówczas wykrwawił by się w kilka minut. Krwawił do środka. Poza tym był pod wpływem marihuany i to też było w materiale uwagi. Nie normalizujmy zażywania narkotyków. Nie wiem jakie masz wykształcenie, ale jeśli opierasz swoją opinię tylko na materiale uwagi i nie dopuszczasz do siebie oczywistych faktów to niewielkie masz pojęcie o życiu. Chłopak sam nadział się na płot. Sam zażył marihuanę. Zobaczył policję, był po zażyciu, prawdopodobnie w posiadaniu więc zaczął uciekać. Uciekanie przed policją jeśli nie masz nic na sumieniu nie jest normalne. Nie wiem jak Ty, ale ja nie uciekam przed policją. Zachowanie ZRM skandaliczne i to pisałam już wyżej. Chłopak nie żyje przez zachowanie ratowników ale także i swoją głupotę. Lepiej być złapanym za posiadanie ale żyć.
olczyszka
Ciastko
Posty: 9
Rejestracja: wt maja 28, 2024 10:02 pm

Post autor: olczyszka »

dominikagrze pisze: śr sty 21, 2026 11:33 am Skoro Ty nie znałaś to znaczy, że ktoś koloryzuje ? Wysłać Ci link do fotek z „ ziomkami „ i kodeiną na priv? Do policji przyjmują takich ludzi jacy są chętni. Niestety społeczeństwo nie jest teraz zbyt lotne. Zmarły nie krwawił aż tak obficie jak to jest zwykle z tętnicy, wówczas wykrwawił by się w kilka minut. Krwawił do środka. Poza tym był pod wpływem marihuany i to też było w materiale uwagi. Nie normalizujmy zażywania narkotyków. Nie wiem jakie masz wykształcenie, ale jeśli opierasz swoją opinię tylko na materiale uwagi i nie dopuszczasz do siebie oczywistych faktów to niewielkie masz pojęcie o życiu. Chłopak sam nadział się na płot. Sam zażył marihuanę. Zobaczył policję, był po zażyciu, prawdopodobnie w posiadaniu więc zaczął uciekać. Uciekanie przed policją jeśli nie masz nic na sumieniu nie jest normalne. Nie wiem jak Ty, ale ja nie uciekam przed policją. Zachowanie ZRM skandaliczne i to pisałam już wyżej. Chłopak nie żyje przez zachowanie ratowników ale także i swoją głupotę. Lepiej być złapanym za posiadanie ale żyć.
A to skoro Ty znałaś,to znaczy że całe miasto także? Odbiłam piłeczkę. Ale nie o to tutaj chodzi,żeby się łapać za słowka,prawda? O moje wykształcenie się nie martw. W ogóle nie rozumiem odniesienia do wykształcenia, nie widzę zależności między nim,a tematem wątku. Jeżeli oceniasz ludzi przez pryzmat ich wykształcenia, to myślę że to Ty masz niewielkie pojęcie o życiu. Ale wystarczy już tych osobistych wycieczek,bo to także nie jest głównym tematem tej dyskusji. Nigdzie nie napisałam,że opieram swoją opinię tylko na materiale „Uwagi”. Nigdzie nie napisałam o normalizowaniu narkotyków. To są Twoje pochopne wnioski,nie moje. I tyle. Chłopak mógł żyć, wydarzyło się inaczej. Służby dały ciała. Oczywiście jest w tym też dużo jego winy. Ale on już poniósł najwyższą karę. Reszta prawdopodobnie jej uniknie.
Awatar użytkownika
dominikagrze
Mokra Włoszka
Posty: 58
Rejestracja: ndz lut 18, 2024 11:54 pm

Post autor: dominikagrze »

Grudziądz jest niewielkim miastem a to tworzy hermetyczne środowisko. Moje wypowiedzi są poparte faktami, nie piszę banałów typu „ państwo z kartonu”. Widzę taką zależność, ktoś kto nigdy nie pracował wśród pewnego środowiska ma nikłe pojęcie o jego funkcjonowaniu a zawsze najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy nie wiedzą. Stąd kwestia wykształcenia w mojej wypowiedzi. Nigdzie nie napisałaś, że opierasz swoją opinię na podstawie materiału w Uwadze. Ale napisałaś, że nie znałaś ani chłopka, ani środowiska. Więc skąd Twoje opinie? Z doświadczenia? Bądźmy obiektywni. Niedługo zmarłego ogłoszą świętym. Trzymajmy się faktów.
Www88
GreckieWakacje
Posty: 295
Rejestracja: sob lis 30, 2024 4:32 pm

Post autor: Www88 »

dominikagrze pisze: pn sty 12, 2026 2:49 am Nie bronię postawy służb. Zachowanie ratowników w karetce było skandaliczne. Policja miała prawo nie wiedzieć, że doszło do uszkodzenia tętnicy. To w tej kwestii.

Jako osoba pochodząca z Grudziądza napiszę tylko, że chłopak jak i towarzystwo w którym się obracał było znane w mieście. Do dziś na instagramie można znaleźć zdjęcia zmarłego i „ ziomków” jak zażywają kodeinę (Thiocodin). Grudziądz to niewielka mieścina, ludzie się znają, niektóre stanowiska są obsadzone na zasadzie nepotyzmu a to rodzi brak kompetencji i poczucie bezkarności. Ale wracając do chłopaka - i on i kolega napaleni marihuaną (było jasno wspomniane w reportażu) kiedy policja chciała im najprawdopodobniej dać pouczenie/wlepić niski mandat za przechodzenie w niedozwolonym miejscu - zaczęli uciekać. Uciekając wyrzucali woreczki z wiadomą treścią. Przy koledze znaleźli narkotyki. Olek był „ tylko „ pod wpływem marihuany. Sam nadział się na płot. Ktoś, kto nie ma nic na sumieniu nie ucieka przed policją. Na filmie w reportażu uwagi można dostrzec, że i owszem, chłopak nie był agresywny ale miał spowolnioną mowę, zarzekał się, że nic nie brał ale skoro były problemy z mową oczy na pewno również wskazywały, że coś brał. Stąd pytania policji. Skoro wykrwawiał się 2h od razu po ściągnięciu z płota bełkotliwa mowa nie była spowodowana utrata krwi. Oczywiście karygodnym jest późniejsze zachowanie ZRM, co napisałam powyżej. Nikt nie zasługuje na takie traktowanie. Moim zdaniem mama i owszem, powinna wyciągnąć konsekwencje odnośnie zachowania zespołu karetki. Natomiast przydałoby się jej też trochę samokrytyki, chłopak widocznie był niedopilnowany skoro miał styczność z takimi rzeczami. Kolejna rzecz, która uderzyła mnie w reportażu - zarzut rasizmu. Myślę, ze tu nie kwestia pochodzenia a kwestia zachowania i „ stylu bycia” zmarłego prowadziła do osobistych kontroli czy problemów z ludźmi. Wystarczy sobie spojrzeć na media społecznościowe chłopaka. NATOMIAST NIC NIE TŁUMACZY ZACHOWANIA ZRM.
a to policja nie wie, że jak się nadziejesz na płot, to pod żadnym pozorem nie powinno się Ciebie z niego ściągać, a co dopiero zrywać siłą ??
bo takie rzeczy to chyba są podstawami, które powinni znać.

i tu nie ma znaczenia, czy uciekał, czy nie uciekał, czy nadział się na płot sam, czy ktoś by go popchnął.
czy coś pił, czy palił, rozumiesz??

tu się rozchodzi o zachowanie policjantów i ratowników/lekarzy.

przerażające jest to, że wśród tylu ludzi nie było żadnego Człowieka.

dominikagrze pisze: śr sty 21, 2026 12:50 pm Niedługo zmarłego ogłoszą świętym. Trzymajmy się faktów.
fakty są takie, że służby muszą ponieść konsekwencje.
LauraBacha3
Tritonotti
Posty: 177
Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am

Post autor: LauraBacha3 »

Www88 pisze: śr sty 21, 2026 1:12 pm a to policja nie wie, że jak się nadziejesz na płot, to pod żadnym pozorem nie powinno się Ciebie z niego ściągać, a co dopiero zrywać siłą ??
bo takie rzeczy to chyba są podstawami, które powinni znać.

i tu nie ma znaczenia, czy uciekał, czy nie uciekał, czy nadział się na płot sam, czy ktoś by go popchnął.
czy coś pił, czy palił, rozumiesz??

tu się rozchodzi o zachowanie policjantów i ratowników/lekarzy.

przerażające jest to, że wśród tylu ludzi nie było żadnego Człowieka.




fakty są takie, że służby muszą ponieść konsekwencje.

Dokładnie, do tego przyjazd karetki, która na miejsce miała dosłownie 2 minuty.
Te karetki nie stacjonują w szpitalu na Rydygiera.
Po ściągnięciu go z płota policja przynajmniej tamowała krwawienie czego nie robiono w karetce. Po przyjeździe karetki do szpitala i odwróceniu chłopaka na plecy się zatrzymał. Do tego trzeba było jeszcze szukać policjantow, żeby go rozkuć, bo jak reanimować chłopaka zakutego za plecami?

To, że ktoś byłby naćpany albo pijany nie znaczy, że nie powinno mu się pomóc a wręcz olać i naśmiewać się (wycieranie krwi w jego ubrania z żenującymi komentarzami)
Awatar użytkownika
dominikagrze
Mokra Włoszka
Posty: 58
Rejestracja: ndz lut 18, 2024 11:54 pm

Post autor: dominikagrze »

I to też napisałam w mojej pierwszej wypowiedzi. Służby zawiniły i to nie podlega dyskusji. Ale zaraz pan Stonoga do spółki z matką chłopaka stwierdzą, że uciekanie przed policją jest normalne, posiadanie i zażywanie narkotyków jest normalne. I biedny zmarły się przestraszył. Był po zażyciu marihuany i w posiadaniu, to się przestraszył. Bądźmy obiektywni. I nie, policja nie musi wiedzieć; że jak ktoś skacze po płotach uciekając, to od razu uszkodził tętnicę. Wezwali ZRM.
Swieze
Channelka
Posty: 32
Rejestracja: wt gru 17, 2024 7:27 pm

Post autor: Swieze »

dominikagrze pisze: śr sty 21, 2026 1:33 pm I to też napisałam w mojej pierwszej wypowiedzi. Służby zawiniły i to nie podlega dyskusji. Ale zaraz pan Stonoga do spółki z matką chłopaka stwierdzą, że uciekanie przed policją jest normalne, posiadanie i zażywanie narkotyków jest normalne. I biedny zmarły się przestraszył. Był po zażyciu marihuany i w posiadaniu, to się przestraszył. Bądźmy obiektywni. I nie, policja nie musi wiedzieć; że jak ktoś skacze po płotach uciekając, to od razu uszkodził tętnicę. Wezwali ZRM.
Zgadzam się- to są 2 oddzielne tematy. Ratownicy faktycznie dali ciała i powinni zachować się inaczej.

Ale juz cała nagonka na policję jak to chłopak byl przeszukiwany często przez policję za kolor skóry, a wcale nie dlatego, że brał narkotyki i był w takim, a nie innym towarzystwie to już opowiadanie bajek. I wybielanie synusia przez matkę.
Kotek_99
LouiBag
Posty: 309
Rejestracja: pt cze 14, 2024 10:45 am

Post autor: Kotek_99 »

Akurat to nie jest normalne, żeby musieć uciekać z marihuaną, alkoholik kupuje swój narkotyk legalnie w sklepie i uciekać nie musi.
Czy może alkohol to nie narkotyk, bo jest legalny? 🙃

Oczywiście nie ma to dla sprawy żadnego znaczenia, bo gdyby był "tylko" pijany, to pewnie w karetce potraktowaliby go tak samo.
Www88
GreckieWakacje
Posty: 295
Rejestracja: sob lis 30, 2024 4:32 pm

Post autor: Www88 »

dominikagrze pisze: śr sty 21, 2026 1:33 pm I to też napisałam w mojej pierwszej wypowiedzi. Służby zawiniły i to nie podlega dyskusji. Ale zaraz pan Stonoga do spółki z matką chłopaka stwierdzą, że uciekanie przed policją jest normalne, posiadanie i zażywanie narkotyków jest normalne. I biedny zmarły się przestraszył. Był po zażyciu marihuany i w posiadaniu, to się przestraszył. Bądźmy obiektywni. I nie, policja nie musi wiedzieć; że jak ktoś skacze po płotach uciekając, to od razu uszkodził tętnicę. Wezwali ZRM.
Ale jak krew się leje jak, za przeproszeniem, ze świniaka, to chyba już powinni wiedzieć, c nie?
Gdyby chłopak żył, to temat dlaczego uciekał miałby sens. W tym przypadku to drugorzędna sprawa. Bo go zabili.
Awatar użytkownika
berry blast
FlafLover
Posty: 1201
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

Www88 pisze: śr sty 21, 2026 10:54 pm Ale jak krew się leje jak, za przeproszeniem, ze świniaka, to chyba już powinni wiedzieć, c nie?
Gdyby chłopak żył, to temat dlaczego uciekał miałby sens. W tym przypadku to drugorzędna sprawa. Bo go zabili.
ale nie musiało się lać jak ze świniaka jeśli było krwawienie wewnętrzne :/
Awatar użytkownika
dominikagrze
Mokra Włoszka
Posty: 58
Rejestracja: ndz lut 18, 2024 11:54 pm

Post autor: dominikagrze »

Nie wytłumaczysz. Większość ludzi ma zerową wiedzę i wypowiada się w tematach o których nie ma zielonego pojęcia. Ukarać lekarza i ratowników z karetki to zrozumiałe, zachowali się tak, że tego nawet nie da się skomentować nie używając wulgaryzmów. Natomiast nie szukajmy wszędzie winnych. Policja winna, bo się źle odzywała i pytała czy coś brał. Jak chłopak uciekał wyrzucając woreczki, kolega uciekał i miał przy sobie narkotyki, źrenice obaj mieli jak spodki to co mieli go głaskać po głowie i wpisać uwagę w e dziennik? Płot winny, bo ostry. Prezydent winny. Kto będzie winny jutro? Dyrektor szkoły która ma 150 lat i ten płot nikomu nie przeszkadzał, dopóki nie nadział się na niego chłopak !uciekając! przed policją. Dyrektor powinien odpowiedzieć karnie za ostry płot, to będzie w mediach jutro. Paranoja. Matka chłopaka mogłaby przemyśleć czy na pewno była wydolna wychowawczo skoro jej syn pod wpływem narkotyków i z towarem biegał po mieście. Nie ważne czy w roli konsumenta czy dilera. I to wieczne zasłanianie się kwestią ojczyzny chłopaka i śmiercią ojca jest żałosne. Wielu ludzi mierzy się z tragediami, chorobami śmiertelnymi i co teraz każdy będzie się nad sobą użalał? Zabraknie czasu w TVN a Stonoga musi się sklonować.