Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Włosy kręcone

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
M.M.M
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: pn cze 30, 2025 4:51 pm

Włosy kręcone

Post autor: M.M.M »

Dziewczyny, jakie są wasze sprawdzone kosmetyki do pielęgnacji włosów kręconych? ☺️
Awatar użytkownika
HeyJude
Skarpeta Rakieta
Posty: 79
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

M.M.M pisze: wt sty 13, 2026 6:14 pm Dziewczyny, jakie są wasze sprawdzone kosmetyki do pielęgnacji włosów kręconych? ☺️
Ja bardzo lubię CANTU Shea Butter Leave-IN Conditioning Repair Cream. Jest to taka odżywka (krem) bez spłukiwania, która cudownie odżywia. Jako posiadacz raczej wysokoporowatych włosów z tendencją do szybkiego wypuszczania wilgoci bardzo polecam. Nawilża, wygładza i pomaga utrzymać wilgoć. Im dłużej się ją stosuje, tym lepsze są efekty. To już moje kolejne opakowanie, nakładam po każdym myciu i moje włosy się nią nie nudzą, czego nie mogę powiedzieć o wszystkich produktach. Żałuję tylko, że (przynajmniej w moim) Rossmannie nie ma, zwykle zamawiam przez Internet.

Jeszcze mogę polecić taki olejek z Isany z konopii i orzechów makadamia. Jak z każdym olejkiem, trzeba z nim uważać, żeby nie przesadzić, ale pięknie nabłyszcza włosy, są gladsze i bardziej "w ryzach". Do tego kupi się go w każdym Rossku i jest tani.
Rosyjska Miss AI 2026.🔌
Awatar użytkownika
sosczosnkowy
Zrobiona_In_Italy
Posty: 1821
Rejestracja: wt cze 03, 2025 11:19 am

Post autor: sosczosnkowy »

M.M.M pisze: wt sty 13, 2026 6:14 pm Dziewczyny, jakie są wasze sprawdzone kosmetyki do pielęgnacji włosów kręconych? ☺️
Maska bananowa z Garniera
M.M.M
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: pn cze 30, 2025 4:51 pm

Post autor: M.M.M »

Dziękuję, właśnie z olejkiem muszę uważać, bo nakładam za dużo, mam wrażenie że później są obciążone, tłuste, takie niemiłe w dotyku 🫤
HeyJude pisze: czw sty 15, 2026 11:25 am Ja bardzo lubię CANTU Shea Butter Leave-IN Conditioning Repair Cream. Jest to taka odżywka (krem) bez spłukiwania, która cudownie odżywia. Jako posiadacz raczej wysokoporowatych włosów z tendencją do szybkiego wypuszczania wilgoci bardzo polecam. Nawilża, wygładza i pomaga utrzymać wilgoć. Im dłużej się ją stosuje, tym lepsze są efekty. To już moje kolejne opakowanie, nakładam po każdym myciu i moje włosy się nią nie nudzą, czego nie mogę powiedzieć o wszystkich produktach. Żałuję tylko, że (przynajmniej w moim) Rossmannie nie ma, zwykle zamawiam przez Internet.

Jeszcze mogę polecić taki olejek z Isany z konopii i orzechów makadamia. Jak z każdym olejkiem, trzeba z nim uważać, żeby nie przesadzić, ale pięknie nabłyszcza włosy, są gladsze i bardziej "w ryzach". Do tego kupi się go w każdym Rossku i jest tani.
M.M.M
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: pn cze 30, 2025 4:51 pm

Post autor: M.M.M »

Oo, o tym nie wiedziałam, dzięki! 😉
sosczosnkowy pisze: czw sty 15, 2026 4:27 pm Maska bananowa z Garniera
Awatar użytkownika
HeyJude
Skarpeta Rakieta
Posty: 79
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

M.M.M pisze: czw sty 15, 2026 6:29 pm Dziękuję, właśnie z olejkiem muszę uważać, bo nakładam za dużo, mam wrażenie że później są obciążone, tłuste, takie niemiłe w dotyku 🫤
Tak, zdecydowanie. Tam wystarczy troszkę, chociaż akurat ten mi jakiegoś dużego pogromu nie robił, gdy nakładałam go na mokre (a nie wilgotne, co zaleca producent z tego, co pamiętam).

Nie wiem, jaki masz dokładnie typ włosa i czego oczekujesz, może wtedy będzie łatwiej coś polecić, bo chociażby u mojej mamy, która ma zupełnie inny rodzaj włosa dużo moich polecajek się niestety nie sprawdza. :'(
Rosyjska Miss AI 2026.🔌
M.M.M
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: pn cze 30, 2025 4:51 pm

Post autor: M.M.M »

Skręt pomiędzy 3a a 3b, wysokoporowate, puszą mi się ostatnio baaaarzo ale i szybko przetłuszczaja się od skóry głowy. Ogólnie myję co 2 dni, bo później są takie przyklapniete jak po olejku. Moje znajome z kręconymi włosami myją co 4 czy 5 dni, choć nie wiem jak to możliwe 🤷🏻‍♀️ a ja wstaje rano, patrzę na te włosy w lustrze i mi słabo 😅 mam ochotę je myć codziennie...
HeyJude pisze: czw sty 15, 2026 8:44 pm Tak, zdecydowanie. Tam wystarczy troszkę, chociaż akurat ten mi jakiegoś dużego pogromu nie robił, gdy nakładałam go na mokre (a nie wilgotne, co zaleca producent z tego, co pamiętam).

Nie wiem, jaki masz dokładnie typ włosa i czego oczekujesz, może wtedy będzie łatwiej coś polecić, bo chociażby u mojej mamy, która ma zupełnie inny rodzaj włosa dużo moich polecajek się niestety nie sprawdza. :'(
Awatar użytkownika
HeyJude
Skarpeta Rakieta
Posty: 79
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

M.M.M pisze: czw sty 15, 2026 10:48 pm Skręt pomiędzy 3a a 3b, wysokoporowate, puszą mi się ostatnio baaaarzo ale i szybko przetłuszczaja się od skóry głowy. Ogólnie myję co 2 dni, bo później są takie przyklapniete jak po olejku. Moje znajome z kręconymi włosami myją co 4 czy 5 dni, choć nie wiem jak to możliwe 🤷🏻‍♀️ a ja wstaje rano, patrzę na te włosy w lustrze i mi słabo 😅 mam ochotę je myć codziennie...
To masz podobnie do mnie, chociaż u mnie to bardziej 3a, czasem ciężko stwierdzić, bo często mam różne efekty w zależności od tego, co zostało użyte. 😋
Kurcze, to nie za halo z tym przetłuszczaniem się, u mnie też bym pewnie tyle wytrzymała bez mycia jak Twoje koleżanki, ale czuję się lepiej, gdy to robię co 2/3 dzień. Może gdzieś jest problem w myciu głowy? Robisz peelingi regularnie? Tutaj nawet mycie za ciepłą wodą może być kłopotliwe. Nie musi to być od razu problem z hormonami lub skórą głowy, chociaż jeśli jest to tak nadmierne i Ci przeszkadza, może warto się udać do trychologa. Ale na początku na pewno fajnie byłoby zerknąć na składy szamponów i kosmetyków, może akurat coś tam jest, co powoduje takie sytuacje. I pamiętać, że stosowanie silnych szamponów, które w teorii mają lepiej oczyszczać, na dłuższą metę też może powodować odwrotny problem, czyli właśnie przetłuszczanie. Mimo wszystko skóra przetłuszczająca się też potrzebuje nawilżenia, bo w innym przypadku będzie produkowała jeszcze więcej sebum. Niedobór jakiejś witaminy nawet powodował takie nadmierne przetłuszczanie się, ale teraz z buta tak nie pamiętam, która to była. 🙂

Przypomniało mi się, że mi się fajnie sprawdzała jeszcze taka fioletowa odżywka od Anwen, Wish me Peh. Ona ogólnie nie cieszy się jakimś super uznaniem w polecajkach, ale u mnie włosy się zachowują po niej ładnie, używam jej regularnie, nie zauważyłam, żeby się po niej włosy przetluszczały jakoś specjalnie.
Rosyjska Miss AI 2026.🔌
M.M.M
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: pn cze 30, 2025 4:51 pm

Post autor: M.M.M »

Z Anwen mam spray do ratowania loków, jakas odżywkę i olejek właśnie, aczkolwiek rzadko ich używam. Nie wiem czemu, muszę zacząć częściej i zobaczyć na dłuższą metę jak będzie. Mam szampony 2 do włosów kręconych, wcześniej Faktycznie używałam najbardziej tego z soflow i do tego odżywka, ale ostatnimi czasy, sięgam po elseve lub pantene, bo uwielbiam szampony, które się pienią 🙈 i one faktycznie mogą działać złe na skórę głowy, bo nie są przeznaczone do kręconych, jeszcze przy moim myciu co 2 dni 🫤 chciałabym przedłużyć np do 3 dni , ale nie lubię tego oklaplego efektu u nasady, wrażenia nieświeżych, dlatego nie wiem jak z tego wyjść. Może gdyby te włosy były krótkie i inaczej obcięte byłyby bardziej uniesione, a ja mam włosy długie i ciężko mi nad nimi zapanować. Zabawy mam z nimi przy suszeniu, Czasem robię po prostu warkocz i mówie dobra, będą falowane 😅
HeyJude pisze: czw sty 15, 2026 11:22 pm To masz podobnie do mnie, chociaż u mnie to bardziej 3a, czasem ciężko stwierdzić, bo często mam różne efekty w zależności od tego, co zostało użyte. 😋
Kurcze, to nie za halo z tym przetłuszczaniem się, u mnie też bym pewnie tyle wytrzymała bez mycia jak Twoje koleżanki, ale czuję się lepiej, gdy to robię co 2/3 dzień. Może gdzieś jest problem w myciu głowy? Robisz peelingi regularnie? Tutaj nawet mycie za ciepłą wodą może być kłopotliwe. Nie musi to być od razu problem z hormonami lub skórą głowy, chociaż jeśli jest to tak nadmierne i Ci przeszkadza, może warto się udać do trychologa. Ale na początku na pewno fajnie byłoby zerknąć na składy szamponów i kosmetyków, może akurat coś tam jest, co powoduje takie sytuacje. I pamiętać, że stosowanie silnych szamponów, które w teorii mają lepiej oczyszczać, na dłuższą metę też może powodować odwrotny problem, czyli właśnie przetłuszczanie. Mimo wszystko skóra przetłuszczająca się też potrzebuje nawilżenia, bo w innym przypadku będzie produkowała jeszcze więcej sebum. Niedobór jakiejś witaminy nawet powodował takie nadmierne przetłuszczanie się, ale teraz z buta tak nie pamiętam, która to była. 🙂

Przypomniało mi się, że mi się fajnie sprawdzała jeszcze taka fioletowa odżywka od Anwen, Wish me Peh. Ona ogólnie nie cieszy się jakimś super uznaniem w polecajkach, ale u mnie włosy się zachowują po niej ładnie, używam jej regularnie, nie zauważyłam, żeby się po niej włosy przetluszczały jakoś specjalnie.
Awatar użytkownika
HeyJude
Skarpeta Rakieta
Posty: 79
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

M.M.M pisze: pt sty 16, 2026 10:14 am Z Anwen mam spray do ratowania loków, jakas odżywkę i olejek właśnie, aczkolwiek rzadko ich używam. Nie wiem czemu, muszę zacząć częściej i zobaczyć na dłuższą metę jak będzie. Mam szampony 2 do włosów kręconych, wcześniej Faktycznie używałam najbardziej tego z soflow i do tego odżywka, ale ostatnimi czasy, sięgam po elseve lub pantene, bo uwielbiam szampony, które się pienią 🙈 i one faktycznie mogą działać złe na skórę głowy, bo nie są przeznaczone do kręconych, jeszcze przy moim myciu co 2 dni 🫤 chciałabym przedłużyć np do 3 dni , ale nie lubię tego oklaplego efektu u nasady, wrażenia nieświeżych, dlatego nie wiem jak z tego wyjść. Może gdyby te włosy były krótkie i inaczej obcięte byłyby bardziej uniesione, a ja mam włosy długie i ciężko mi nad nimi zapanować. Zabawy mam z nimi przy suszeniu, Czasem robię po prostu warkocz i mówie dobra, będą falowane 😅
Te, które się pienią tak fajnie, mają w składzie sls lub sles, to są silne detergenty rozpuszczające tłuszcz, więc jeśli stosujesz je tak często, to skóra może reagować w ten sposób. Nadmiernie ją wysuszasz, więc ona sobie produkuje więcej sebum, zeby nadrobić to, co straciła.
Tak, ja wiem, że te lżejsze szampony mniej się pienią, ale na to też jest sposób. 🙂 Można sobie kupić taką spieniarkę, do której wkładasz szampon i później myjesz samą pianą głowę (to jest koszt kilkunastu złotych), ale najlepiej po prostu myć głowę dwa razy - jak ją dobrze (ale tak serio dobrze) zmoczysz, umyjesz raz, spłuczesz, a później drugi raz, to ten drugi raz już się zacznie pienić ładnie i skóra będzie lepiej oczyszczona. I koniecznie te peelingi rób raz w tygodniu.
Wiesz, ogólnie te elsevki i pantinki też są dla ludzi i sporo ich normalnie używa, i nic im się nie dzieje, ale oni nie mają takich problemów ze skórą głowy, więc to też inna sprawa niestety. 🙃 Nie wiem, który masz dokładnie z soflow szampon, ale one raczej nie mają slesów i slsów, więc są bezpieczniejsze do częstszego mycia.

Zerknęłam na różne szampony i z tego, co widzę, dużo osób poleca Dermena Sebocontrol. To jest szampon do skóry przetłuszczającej się i ponoć dobrze się pieni. 😂

Ten cudak do reanimacji loków od Anwen ananasowy mi się w ogóle nie sprawdził niestety. Dziwnie mi sklejał włosy, do końca nawet nie zużyłam. Ale moje włosy w ogóle nie lubią tych psikaczy reanimacyjnych. 🙃

1. Spróbuj z innym szamponem, najlepiej do skóry przetłuszczającej się, sprawdź sobie Dermenę, wygląda naprawdę obiecująco, te mocno oczyszczające czyli te fajnie pieniące się zostaw sobie do użycia raz na tydzień. W tym momencie nawet nie patrzyłabym na szampony do włosów kręconych, tylko takie do skóry przetłuszczającej się.
2. Łagodniejszym szamponem, które masz w domu, zanim ogarniesz inny, myj głowę dwa razy. Nie za gorącą wodą, to bardzo ważne. 😁
3. Odżywek nie nakładaj od skóry głowy tylko trochę niżej.
4. Zawsze wysusz dobrze skalp suszarką (też nie za gorącym powietrzem). Ogólnie poleca się suszyć włosy przy przetłuszczającej się skórze. Mokre środowisko to plac zabaw dla drożdżaków i innych paskudztw, które też mogą powodować przetłuszczanie się. Zostawianie mokrych tylko pogorszy sprawę.
5. Rób peeling raz w tygodniu.
6. Nie dotykaj łapkami głowy. Wiem, że czasem korci, ale nie wolno. 😂
7. Daj temu wszystkiemu czas, od razu może efektu nie być, ale z czasem może coś się poprawi. A jeśli się nie poprawi, to trycholog, może akurat to jakaś bakteria, hormony, niedobory, będzie wiedział, co przepisać i używać w takiej sprawie. ❤️
Rosyjska Miss AI 2026.🔌
M.M.M
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: pn cze 30, 2025 4:51 pm

Post autor: M.M.M »

Jej, bardzo Ci dziękuję za tak obszerną wiadomość i cenne informacje ❤️ zapewne tak się właśnie dzieje, wysuszam skórę i działa to jak z cerą, ona się broni i produkuje sebum. Ja po prostu jestem czasem zbyt wygodna, wezmę elseve bo piana i cześć, nie chcę mi się przyłożyć do tych włosów bo się np spieszę, a później narzekam. Kurde, o tej spieniarce nie słyszalam 🫣 a na szampon z Dermeny może się skuszę. Z soflow mam ten żółty szampon do włosów kręconych. Muszę używać go dłużej, nie na przemian z tymi "pieniącymi" i wtedy zobaczyć jak włosy będą wyglądać po dłuższym stosowaniu. Co do tego sprayu z Anwen to fakt, on skleja włosy jak za blisko psikam lub za dużo. Nie korzystam z niego często, bo i tak myję włosy co 2 dni, ale uratował mnie parę razy i wydobył loki. Tyle tylko, że są dziwne w dotyku... Z drugiej strony, wystarczyło wyjść na wilgotne powietrze czy lekki opad deszczu i kręciołki znów były bardziej jak sprężyny aleeeee napuszone od nasady i te małe odstające Włoski, bez wygładzenia doprowadzając mnie do furii 😅
Odżywki i krem do loków nakładam właśnie niżej, nigdy od skóry. Z temperatura wody bywa różnie. Staram się w chłodnej ale czasem faktycznie myję zbyt ciepła. Peelingi muszę zacząć! Systematycznosc i cierpliwość to nie są moje mocne strony ale postaram się do wiosny poprawić moje loki 😃 bardzo dziękuję! ☺️
HeyJude pisze: pt sty 16, 2026 2:15 pm Te, które się pienią tak fajnie, mają w składzie sls lub sles, to są silne detergenty rozpuszczające tłuszcz, więc jeśli stosujesz je tak często, to skóra może reagować w ten sposób. Nadmiernie ją wysuszasz, więc ona sobie produkuje więcej sebum, zeby nadrobić to, co straciła.
Tak, ja wiem, że te lżejsze szampony mniej się pienią, ale na to też jest sposób. 🙂 Można sobie kupić taką spieniarkę, do której wkładasz szampon i później myjesz samą pianą głowę (to jest koszt kilkunastu złotych), ale najlepiej po prostu myć głowę dwa razy - jak ją dobrze (ale tak serio dobrze) zmoczysz, umyjesz raz, spłuczesz, a później drugi raz, to ten drugi raz już się zacznie pienić ładnie i skóra będzie lepiej oczyszczona. I koniecznie te peelingi rób raz w tygodniu.
Wiesz, ogólnie te elsevki i pantinki też są dla ludzi i sporo ich normalnie używa, i nic im się nie dzieje, ale oni nie mają takich problemów ze skórą głowy, więc to też inna sprawa niestety. 🙃 Nie wiem, który masz dokładnie z soflow szampon, ale one raczej nie mają slesów i slsów, więc są bezpieczniejsze do częstszego mycia.

Zerknęłam na różne szampony i z tego, co widzę, dużo osób poleca Dermena Sebocontrol. To jest szampon do skóry przetłuszczającej się i ponoć dobrze się pieni. 😂

Ten cudak do reanimacji loków od Anwen ananasowy mi się w ogóle nie sprawdził niestety. Dziwnie mi sklejał włosy, do końca nawet nie zużyłam. Ale moje włosy w ogóle nie lubią tych psikaczy reanimacyjnych. 🙃

1. Spróbuj z innym szamponem, najlepiej do skóry przetłuszczającej się, sprawdź sobie Dermenę, wygląda naprawdę obiecująco, te mocno oczyszczające czyli te fajnie pieniące się zostaw sobie do użycia raz na tydzień. W tym momencie nawet nie patrzyłabym na szampony do włosów kręconych, tylko takie do skóry przetłuszczającej się.
2. Łagodniejszym szamponem, które masz w domu, zanim ogarniesz inny, myj głowę dwa razy. Nie za gorącą wodą, to bardzo ważne. 😁
3. Odżywek nie nakładaj od skóry głowy tylko trochę niżej.
4. Zawsze wysusz dobrze skalp suszarką (też nie za gorącym powietrzem). Ogólnie poleca się suszyć włosy przy przetłuszczającej się skórze. Mokre środowisko to plac zabaw dla drożdżaków i innych paskudztw, które też mogą powodować przetłuszczanie się. Zostawianie mokrych tylko pogorszy sprawę.
5. Rób peeling raz w tygodniu.
6. Nie dotykaj łapkami głowy. Wiem, że czasem korci, ale nie wolno. 😂
7. Daj temu wszystkiemu czas, od razu może efektu nie być, ale z czasem może coś się poprawi. A jeśli się nie poprawi, to trycholog, może akurat to jakaś bakteria, hormony, niedobory, będzie wiedział, co przepisać i używać w takiej sprawie. ❤️
Awatar użytkownika
HeyJude
Skarpeta Rakieta
Posty: 79
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

M.M.M pisze: pt sty 16, 2026 3:47 pm Jej, bardzo Ci dziękuję za tak obszerną wiadomość i cenne informacje ❤️ zapewne tak się właśnie dzieje, wysuszam skórę i działa to jak z cerą, ona się broni i produkuje sebum. Ja po prostu jestem czasem zbyt wygodna, wezmę elseve bo piana i cześć, nie chcę mi się przyłożyć do tych włosów bo się np spieszę, a później narzekam. Kurde, o tej spieniarce nie słyszalam 🫣 a na szampon z Dermeny może się skuszę. Z soflow mam ten żółty szampon do włosów kręconych. Muszę używać go dłużej, nie na przemian z tymi "pieniącymi" i wtedy zobaczyć jak włosy będą wyglądać po dłuższym stosowaniu. Co do tego sprayu z Anwen to fakt, on skleja włosy jak za blisko psikam lub za dużo. Nie korzystam z niego często, bo i tak myję włosy co 2 dni, ale uratował mnie parę razy i wydobył loki. Tyle tylko, że są dziwne w dotyku... Z drugiej strony, wystarczyło wyjść na wilgotne powietrze czy lekki opad deszczu i kręciołki znów były bardziej jak sprężyny aleeeee napuszone od nasady i te małe odstające Włoski, bez wygładzenia doprowadzając mnie do furii 😅
Odżywki i krem do loków nakładam właśnie niżej, nigdy od skóry. Z temperatura wody bywa różnie. Staram się w chłodnej ale czasem faktycznie myję zbyt ciepła. Peelingi muszę zacząć! Systematycznosc i cierpliwość to nie są moje mocne strony ale postaram się do wiosny poprawić moje loki 😃 bardzo dziękuję! ☺️
Ależ nie ma za co, zawsze się polecam, jesli coś potrzeba. :)
Ja Cię rozumiem aż za dobrze, też nie jestem systematyczna i cierpliwa, i mogłabym robić wiele więcej rzeczy, ale zwyczajnie mi się nie chce. 😂 Dlatego postawiłam na bardzo prostą pielęgnację bez tysiąca kroków, która nie zrujnuje mi portfela. Z tymi odstającymi przy odrobinie wilgoci też mam problem, taki jest niestety właśnie urok wysokoporków. :'( Wiem, że niektórzy na mokre nakładają żel i się w miarę trzymają w ryzach, ale ja nie lubię tego efektu, zdecydowanie wolę pianki do utrwalania. 😁 No i myć chłodną nie trzeba, wystarczy ciepła, ale nie gorąca. Dasz radę, ja swoje z lat prostowania i głupiego pomysłu rozjaśnienia do blondu w jeden dzień sklepowym rozjaśniaczem w miarę doprowadziłam do stanu używalności, idealne nie są, ale nie jest wstyd w nich wyjść, więc i Ty dasz radę. ❤️
Rosyjska Miss AI 2026.🔌
M.M.M
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: pn cze 30, 2025 4:51 pm

Post autor: M.M.M »

Ja co prawda nigdy nie rozjaśnialam, z natury mam ciemne włosy i trzymam się tego, aleee wiem co to znaczy zniszczyć włosy prostownica 🫣 było się młodym, głupim i prostownica była używana parę razy dziennie 🫣 włosy zostały tak zniszczone, że szok. Na szczęście już nie prostuje włosów od ok 15 lat 😃
HeyJude pisze: pt sty 16, 2026 5:00 pm Ależ nie ma za co, zawsze się polecam, jesli coś potrzeba. :)
Ja Cię rozumiem aż za dobrze, też nie jestem systematyczna i cierpliwa, i mogłabym robić wiele więcej rzeczy, ale zwyczajnie mi się nie chce. 😂 Dlatego postawiłam na bardzo prostą pielęgnację bez tysiąca kroków, która nie zrujnuje mi portfela. Z tymi odstającymi przy odrobinie wilgoci też mam problem, taki jest niestety właśnie urok wysokoporków. :'( Wiem, że niektórzy na mokre nakładają żel i się w miarę trzymają w ryzach, ale ja nie lubię tego efektu, zdecydowanie wolę pianki do utrwalania. 😁 No i myć chłodną nie trzeba, wystarczy ciepła, ale nie gorąca. Dasz radę, ja swoje z lat prostowania i głupiego pomysłu rozjaśnienia do blondu w jeden dzień sklepowym rozjaśniaczem w miarę doprowadziłam do stanu używalności, idealne nie są, ale nie jest wstyd w nich wyjść, więc i Ty dasz radę. ❤️