To cię zaskoczę bo służby to robią oprócz szukania zgłoszonych osób sami bez zgłoszeń sprawdzają miejsca, w których takie osoby mogą przebywać....adalberto81 pisze: ↑czw sty 15, 2026 4:11 pm Miejcie też trochę realizmu. Mieliśmy ostatnio ponad dwa tygodnie mrozu, gdyby służby szukały każdego pijanego/naćpanego, który oddalił się nocą w niewiadomym kierunku to policja/ pogotowie/ a może i straż pożarna nie robiłyby od Sylwestra nic innego.
Emilia Kwiecień Włodawa
Moderator: verysweetcherryRe: Emilia Kwiecień Włodawa
- adalberto81
- BlondDoczep
- Posty: 129
- Rejestracja: sob paź 26, 2024 8:36 pm
Ja wiem, że robią. Ale to trochę jak z awanturą domową. Przysłowiowi sąsiedzi raczej nie wzywają policji codziennie, jeśli mają za ścianą regularne awantury. A co któraś taka awantura kończy się tragicznie. I co? Wina sąsiadów? Cz przy każdym trzeba postawić milicjanta na wszelki wypadek?
Bez przesady, kilku inceli to nie "świat oszalał". To, że krzyczą najgłośniej to nie znaczy, że to głos całego społeczeństwa, większość ludzi jednak zdaje sobie sprawę, że postępowanie męża było karygodne.
- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1195
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
-Halo policja? Zaginął mój pijany sąsiad będziecie go szukać?adalberto81 pisze: ↑czw sty 15, 2026 4:11 pm Miejcie też trochę realizmu. Mieliśmy ostatnio ponad dwa tygodnie mrozu, gdyby służby szukały każdego pijanego/naćpanego, który oddalił się nocą w niewiadomym kierunku to policja/ pogotowie/ a może i straż pożarna nie robiłyby od Sylwestra nic innego.
- Nie nie będziemy, nie mamy tyle czasu. Szukamy tylko co piątego zaginionego. Pani sąsiad jest czwarty. Spokojnego wieczoru dobranoc.
No tak, tak mogło być.
Ośmiolatka ostatnio machała do samochodów stojąc zapłakana bo wysiadła z autobusu szkolnego w złym miejscu. Zatrzymał się tylko policjant po służbie..Takie czasy nastały, że każdy widzi tylko czubek własnego nosa. Ja bym nie wyrokowała ani w jedną ani w drugą stronę bo wiemy tylko tyle ile media doniosą.
-
Mamacitadorka
- RoyalBaby
- Posty: 19
- Rejestracja: sob maja 24, 2025 2:03 pm
Ale wiesz, nie daj Boże zatrzymałby sie jakis porywacz i co wtedy? To juz lepiej ze policjant.pz48945 pisze: ↑czw sty 15, 2026 9:34 pm Ośmiolatka ostatnio machała do samochodów stojąc zapłakana bo wysiadła z autobusu szkolnego w złym miejscu. Zatrzymał się tylko policjant po służbie..Takie czasy nastały, że każdy widzi tylko czubek własnego nosa. Ja bym nie wyrokowała ani w jedną ani w drugą stronę bo wiemy tylko tyle ile media doniosą.
Statystycznie jest szansa, chociaż nikła. Dziewczynka stała tak ponad 30 min.w ciągu dnia. Jeżeli do dziecka nikt się nie zatrzymał to szczerze wątpie że zatrzymałby się do kobiety, możliwe że pod wpływem i to w nocy.Mamacitadorka pisze: ↑czw sty 15, 2026 10:09 pm Ale wiesz, nie daj Boże zatrzymałby sie jakis porywacz i co wtedy? To juz lepiej ze policjant.
Szczerze wątpię ze odpowie za niedzielę nie pomocy.
Byla podobna sprawa- Jakub Kazała wyszedł z dziewczyna z imprezy, podobno oddalił się a ona odjechała taxi nikogo nie informujac- tez zamarzl. Dziewczyna nie poniosła żadnej odpowiedzialności.
Inny przykład Damiana "AntenA"- poszedł na imprezę gdzie robili zawody w policzkowanie się- stracił przytomność, nikt ze znajomych nie zadzwonił po pogotowie mimo ze krwawił itd
Następnego dnia jego rodzina zaczęła go szukać okazało się ze jest w stanie krytycznym i zaraz zmarł
Tez nikt nie poniósł odpowiedzialności
Byla podobna sprawa- Jakub Kazała wyszedł z dziewczyna z imprezy, podobno oddalił się a ona odjechała taxi nikogo nie informujac- tez zamarzl. Dziewczyna nie poniosła żadnej odpowiedzialności.
Inny przykład Damiana "AntenA"- poszedł na imprezę gdzie robili zawody w policzkowanie się- stracił przytomność, nikt ze znajomych nie zadzwonił po pogotowie mimo ze krwawił itd
Następnego dnia jego rodzina zaczęła go szukać okazało się ze jest w stanie krytycznym i zaraz zmarł
Tez nikt nie poniósł odpowiedzialności
-
Mnbvcxz346
- Bransoletka50k
- Posty: 543
- Rejestracja: wt lip 22, 2025 5:54 pm
"Halo Policja. Mój pijany sąsiad jak codzien zrobił awanturę i poszedł w pizdu z domu, czy rzucicie wszystko i będziecie go szukać?"berry blast pisze: ↑czw sty 15, 2026 9:01 pm -Halo policja? Zaginął mój pijany sąsiad będziecie go szukać?
- Nie nie będziemy, nie mamy tyle czasu. Szukamy tylko co piątego zaginionego. Pani sąsiad jest czwarty. Spokojnego wieczoru dobranoc.
No tak, tak mogło być.
ranek panek
- dzudidzetson
- LouiBag
- Posty: 338
- Rejestracja: ndz mar 17, 2024 3:50 pm
Mnie tez przerażają te komentarze. Po prostu brak słów na to, co się dzieje ze społeczeństwem.
Jak ci to wytłumaczyć tak, żebyś to zrozumiał/a?? Tak, będą szukać powtórzę czy pijany czy naćpany temperatura była minusowa. Ważne są szczegóły zgłoszenia inaczej reagują latem na osoby pijane znane z awantur z znikania z domu na kilka dni bo są w ciągu picia, a inaczej zimą przy dwucyfrowych mrozach.Mnbvcxz346 pisze: ↑pt sty 16, 2026 5:06 am "Halo Policja. Mój pijany sąsiad jak codzien zrobił awanturę i poszedł w pizdu z domu, czy rzucicie wszystko i będziecie go szukać?"
-
Hankabezpudla
- Mokra Włoszka
- Posty: 74
- Rejestracja: sob lut 01, 2025 8:51 am
10 stron wątku i w końcu jedna rozsądna opinia!pz48945 pisze: ↑czw sty 15, 2026 9:34 pm Ośmiolatka ostatnio machała do samochodów stojąc zapłakana bo wysiadła z autobusu szkolnego w złym miejscu. Zatrzymał się tylko policjant po służbie..Takie czasy nastały, że każdy widzi tylko czubek własnego nosa. Ja bym nie wyrokowała ani w jedną ani w drugą stronę bo wiemy tylko tyle ile media doniosą.
-
Mnbvcxz346
- Bransoletka50k
- Posty: 543
- Rejestracja: wt lip 22, 2025 5:54 pm
Mylisz zgłoszenie zaginięcia z sytuacją gdzie dorosła osoba sama poszła wchoy i nie mam jej przez chwilękklaa pisze: ↑pt sty 16, 2026 9:49 am Jak ci to wytłumaczyć tak, żebyś to zrozumiał/a?? Tak, będą szukać powtórzę czy pijany czy naćpany temperatura była minusowa. Ważne są szczegóły zgłoszenia inaczej reagują latem na osoby pijane znane z awantur z znikania z domu na kilka dni bo są w ciągu picia, a inaczej zimą przy dwucyfrowych mrozach.
ranek panek
-
Mnbvcxz346
- Bransoletka50k
- Posty: 543
- Rejestracja: wt lip 22, 2025 5:54 pm
Po prostu społeczeństwo dojrzalo do tego, żeby nie niańczyć na siłę alkoholików przez całe ich życie.dzudidzetson pisze: ↑pt sty 16, 2026 9:23 am Mnie tez przerażają te komentarze. Po prostu brak słów na to, co się dzieje ze społeczeństwem.
ranek panek
- gunernialne
- PrinTu
- Posty: 972
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Strach w tym wątku napisać tą drugą prawdopodobną opcje bo zaraz sypią się wściekłe emotki xd
Nie potrzeba empatii w przyjęciu, że jeśli oddaliła się dobrowolnie w mróz to zmienia to obraz zarzutów stawianych mężowi
Nie potrzeba empatii w przyjęciu, że jeśli oddaliła się dobrowolnie w mróz to zmienia to obraz zarzutów stawianych mężowi
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2593
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Dlatego ja się już nie odzywam. Fakty są takie że stawiam milion i prawą dłoń że facet nie odpowie karnie. Jeśli osoba nie deklarowała że idzie celowo się skrzywdzić, nie był to środek tajgi i tundry i pieszo mogła dojść do zabudowań albo nawet rodziny, wcześniej zdarzało się znikać pijanej to trudno przypisać mężowi celowość i świadomość śmierci. I możecie się ze mną kłócić i kliknąć 150 wkurzonych emotek ale wrócimy do wątku za rok i zobaczycie że facet nie będzie miał wyroku. Jak osoba jest pijana, agresywna, wychodzi mimo sprzeciwu, nie da się jej fizycznie zatrzymać, do tego dochodzi chaos emocjonalny to naprawdę nikt go nie skaże. W sumie po prostu nie odpisujcie na moją wiadomość jak macie zamiar się kłócić czy pisać że nie mam serca. To jest tylko deklaracja mojego własnego zdania - jestem pewien że facet nie odpowie koniec kropka. Znając inne przypadki gdzie naprawdę można było kogoś sądzić za nieudzielenie pomocy a mimo to ludzi oczyszczono, ten przypadek jest jeszcze bardziej ewidentny.gunernialne pisze: ↑pt sty 16, 2026 10:49 am Strach w tym wątku napisać tą drugą prawdopodobną opcje bo zaraz sypią się wściekłe emotki xd
Nie potrzeba empatii w przyjęciu, że jeśli oddaliła się dobrowolnie w mróz to zmienia to obraz zarzutów stawianych mężowi
-
Stillasatree
- BlondDoczep
- Posty: 144
- Rejestracja: sob lip 27, 2024 9:08 am
Ja też myślę, że może mu się upiec i nie odpowie za to,.co nie zmienia faktu, że postąpił źle i powinien mieć na sumieniu życie tej dziewczyny. Ja na jego miejscu bym miała wyrzuty sumienia pewnie do końca życiaPrzemoKondratowicz pisze: ↑pt sty 16, 2026 11:25 am Dlatego ja się już nie odzywam. Fakty są takie że stawiam milion i prawą dłoń że facet nie odpowie karnie. Jeśli osoba nie deklarowała że idzie celowo się skrzywdzić, nie był to środek tajgi i tundry i pieszo mogła dojść do zabudowań albo nawet rodziny, wcześniej zdarzało się znikać pijanej to trudno przypisać mężowi celowość i świadomość śmierci. I możecie się ze mną kłócić i kliknąć 150 wkurzonych emotek ale wrócimy do wątku za rok i zobaczycie że facet nie będzie miał wyroku. Jak osoba jest pijana, agresywna, wychodzi mimo sprzeciwu, nie da się jej fizycznie zatrzymać, do tego dochodzi chaos emocjonalny to naprawdę nikt go nie skaże. W sumie po prostu nie odpisujcie na moją wiadomość jak macie zamiar się kłócić czy pisać że nie mam serca. To jest tylko deklaracja mojego własnego zdania - jestem pewien że facet nie odpowie koniec kropka. Znając inne przypadki gdzie naprawdę można było kogoś sądzić za nieudzielenie pomocy a mimo to ludzi oczyszczono, ten przypadek jest jeszcze bardziej ewidentny.
- pieczonyziemniak.
- VlogmasEnjoyer
- Posty: 1362
- Rejestracja: śr sie 28, 2024 1:24 pm
Dokładnie - to trzeba rozróżnić w tym wątku.Stillasatree pisze: ↑pt sty 16, 2026 12:18 pm Ja też myślę, że może mu się upiec i nie odpowie za to,.co nie zmienia faktu, że postąpił źle i powinien mieć na sumieniu życie tej dziewczyny. Ja na jego miejscu bym miała wyrzuty sumienia pewnie do końca życia
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2593
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
A on może nie będzie miał i też będzie żył.Stillasatree pisze: ↑pt sty 16, 2026 12:18 pm Ja też myślę, że może mu się upiec i nie odpowie za to,.co nie zmienia faktu, że postąpił źle i powinien mieć na sumieniu życie tej dziewczyny. Ja na jego miejscu bym miała wyrzuty sumienia pewnie do końca życia
Powiem Wam, ze nie pije, nie biorę nie mam uzależnień ani nie odwalam takich cyrków jak uciekanie z samochodu ale cieszę się, ze mogłam przeczytać i zobaczyć ten wątek.
Uświadamia mi to jak ważne jest to kogo wpuszczamy do życia i z kim się zadajemy. Bo są ludzie co w razie czego nas zostawią na śmierć, nie wezwą pomocy i nie będą mieć wyrzutów sumienia....
Uświadamia mi to jak ważne jest to kogo wpuszczamy do życia i z kim się zadajemy. Bo są ludzie co w razie czego nas zostawią na śmierć, nie wezwą pomocy i nie będą mieć wyrzutów sumienia....
-
Mnbvcxz346
- Bransoletka50k
- Posty: 543
- Rejestracja: wt lip 22, 2025 5:54 pm
Owszem, bardzo ważne jest żeby nie zadawać się z alkoholikami. Nie ma w takich relacjach nic dobrego.PEONIA pisze: ↑pt sty 16, 2026 1:22 pm Powiem Wam, ze nie pije, nie biorę nie mam uzależnień ani nie odwalam takich cyrków jak uciekanie z samochodu ale cieszę się, ze mogłam przeczytać i zobaczyć ten wątek.
Uświadamia mi to jak ważne jest to kogo wpuszczamy do życia i z kim się zadajemy. Bo są ludzie co w razie czego nas zostawią na śmierć, nie wezwą pomocy i nie będą mieć wyrzutów sumienia....
ranek panek
- adalberto81
- BlondDoczep
- Posty: 129
- Rejestracja: sob paź 26, 2024 8:36 pm
Dlatego nie grozi ci, że zrobisz głupotę, kosztującą życie. A myślę, że pomimo czarnych myśli Wandziar, jeśli uległabyś wypadkowi, czy potrzebowała pomocy na ulicy, jednak doczekałabyś się pomocy.PEONIA pisze: ↑pt sty 16, 2026 1:22 pm Powiem Wam, ze nie pije, nie biorę nie mam uzależnień ani nie odwalam takich cyrków jak uciekanie z samochodu ale cieszę się, ze mogłam przeczytać i zobaczyć ten wątek.
Uświadamia mi to jak ważne jest to kogo wpuszczamy do życia i z kim się zadajemy. Bo są ludzie co w razie czego nas zostawią na śmierć, nie wezwą pomocy i nie będą mieć wyrzutów sumienia....
Desperujecie tak jak byście były pewne, że specjalnie wywiózł ją w zaspy, wrzucił w nie, a potem patrzył jak umiera śmiejąc się sardonicznie. To była prawdopodobnie pijacka awantura, jedna z wielu, akurat okazało się, że ostatnia.