Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
Jennifer
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: Jennifer »

lalisa pisze: wt sty 13, 2026 4:33 pm Większość ludzi cierpi na delulu związane z postrzeganiem swojego wyglądu względem wieku, a dokładnie większość jest przekonana, że wygląda młodziej niż inni. Szczególnie dotyczy to influancerek, które zawsze myślą, że wyglądają 10 lat młodziej. Dodam, że 90% osób (w tym ja) czytając to myśli sobie "tak tak to prawda inni tak mają, ale JA naprawdę wyglądam młodo". ;P
Ja zauważyłam to w szczególności u eko influencerek, które dzień w dzień krytykują medycynę estetyczną. Najpierw rant na liftingi i botoksy, żeby później wstawić swoje zdjęcia zrobione pod odpowiednim kątem i w korzystnym świetle, by pokazać, że ona nie potrzebuje żadnego zabiegu, bo i tak wygląda super młodo (np. Tazagórska). A później ktoś taką gdzieś oznaczy na zdjęciu i czar pryska.
i am a god
Awatar użytkownika
Anastazja_smietana
Koczkodan
Posty: 109
Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm

Post autor: Anastazja_smietana »

Galileo pisze: wt sty 13, 2026 4:32 pm Moim zdaniem, to nie celiakia jako choroba stała się popularna, a po prostu niejedzenie glutenu, czy trzeba czy nie, a to nie to samo. Raczej nikt normalny nie chciałby nagle naprawdę na coś zachorować 🤪 (choć kto wie, różne mają ludzie odpały). Ale zgodzę się z tym, ze niektórzy na siłę szukają u siebie objawów, zamiast się porządnie przebadać, żeby było wiadomo, czy coś naprawdę im dolega, a nie stawiać sobie diagnozy z kapelusza wzięte.
Problem w tym że większości nic nie dolega i nic nie wychodzi w badaniach, ale tego nie przyjmą do wiadomości, tylko stwierdzą że lekarze się nie znają na ich tajemniczych chorobach, ale za to znajdą potwierdzenie u szamana który im zaleci drogą i magiczną kurację oczyszczająco-uzdrawiającą.
g_girl
Mokra Włoszka
Posty: 52
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

Anastazja_smietana pisze: wt sty 13, 2026 4:57 pm Problem w tym że większości nic nie dolega i nic nie wychodzi w badaniach, ale tego nie przyjmą do wiadomości, tylko stwierdzą że lekarze się nie znają na ich tajemniczych chorobach, ale za to znajdą potwierdzenie u szamana który im zaleci drogą i magiczną kurację oczyszczająco-uzdrawiającą.
Ale można mieć nietolerancję(nie mylić z alergią) i niekoniecznie wykryją ją badania. Gdyby było inaczej alergolodzy/dietetycy nie kazaliby stosować diety eliminacyjnej, a następnie włączania pojedynczych produktów aby sprawdzić co szkodzi, tylko zawsze zlecaliby same badania.
duppajasio
RoyalBaby
Posty: 27
Rejestracja: pn cze 17, 2024 4:53 pm

Post autor: duppajasio »

Anastazja_smietana pisze: wt sty 13, 2026 4:18 pm Nikt nie kwestionuje istnienia celiakii jako choroby, ale w momencie gdy dane schorzenie "zyskuje na popularności" ulega wypaczeniu i z czasem przez wiele osób jest traktowane jako kolejna fanaberia. Oczywiście ze szkodą dla naprawdę chorej osoby, bo ktoś może potraktować taśmowo, jako tę co w sumie czasem je gluten a czasem nie. I oczywiście pamiętam jakieś 15 lat temu wielki boom, kiedy wielu domorosłych znawców uznało że gluten jest niezdrowy dla wszystkich. Podobnie jak z mlekiem krowim i laktozą. Później była chora tarczyca, oczywiście diagnozowanie przez koleżanki. Nie masz energii? Sprawdź tarczycę! Jest ci zimno? Masz chorą tarczycę. Teraz w modzie jest autyzm, oczywiście ze szkodą dla rodzin dotkniętych prawdziwym autyzmem, bo przecież atencjusze celebryci tez mają i funkcjonują/każdy dziś ma autyzm.
Problemy z tarczycą w przeciwieństwie do celiakii są bardzo częste i mogą się zacząć w różnym wieku, a do tego łatwo się je diagnozuje, więc nie zaszkodzi :) zresztą trudno jest sobie chyba wkręcić chorobę tarczycy, skoro diagnozuje się na podstawie wyników krwi. Leki są bardzo tanie, więc trudno powiedzieć, ze wszystkim steruje Big Tarczyca. To jeden z tych przypadków, kiedy sprawdzanie na wszelki wypadek to faktycznie dobry i nieszkodliwy społecznie pomysł
lalisa
Drama Maker
Posty: 2354
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

PEONIA pisze: wt sty 13, 2026 4:36 pm A powiedz, że ktoś wyglada na swoje "leciwe" i jakże "stare" 27 czy 33 lata - o Boże co to się zadziewa XD I im starsze babki tym większe delulu w tym temacie.

A i jeszcze obraza, ze 35 czy 40 lat to wiek średni. No a jaki? Wiek średni to środek życia a nie żyjemy 100 lat a właściwie mało kto. I mi samej też bliżej już 30 niż 18 więc nie piszcie mi "też będziesz miała tyle lat i zobaczymy co powiesz"
+ jeszcze bardzo często taka 28-latka oczekuje oklasków, że w tym wieku nie wygląda jak pomarszczona śliwka. A jak ma wyglądać sorry?

I zdecydowanie im starsza babka, tym gorzej. Każda Grażynka myśli, że wygląda młodziutko i świeżutko nie to co te dowborowe i inne rozenkowe z telewizji, bo te to stare rury oczywiście. xD Aha, i klasyk każda używa tylko kremu Nivea i wygląda CUD MALINA. O dowód je pytają w sklepach.
Awatar użytkownika
sosczosnkowy
Zrobiona_In_Italy
Posty: 1821
Rejestracja: wt cze 03, 2025 11:19 am

Post autor: sosczosnkowy »

nie rozumiem hejtu na to, ze wysyła sie kogoś chorego do hospicjum.

pochodzę z małej wsi, gdzie zawsze jest zdanie, ze to umieralnia.
Avalon
Skarpeta Rakieta
Posty: 79
Rejestracja: ndz gru 03, 2023 6:37 pm

Post autor: Avalon »

Lilusia91 pisze: pn sty 05, 2026 11:04 pm Wszytskie kosmetyki ritualsa pachną jak takie mega chemiczne sztuczne odswiezacze do WC.
To moje rzymskie imperium jak to możliwe ze tyle ludzi sie nimi podnieca i je kupuje
Kosmetyki Rituals, Bath and body works, The body shop, lush są przereklamowane. Kompletnie nie warte swojej ceny
Awatar użytkownika
sosczosnkowy
Zrobiona_In_Italy
Posty: 1821
Rejestracja: wt cze 03, 2025 11:19 am

Post autor: sosczosnkowy »

Avalon pisze: wt sty 13, 2026 8:02 pm Kosmetyki Rituals, Bath and body works, The body shop, lush są przereklamowane. Kompletnie nie warte swojej ceny
dorzuciłabym do tego mgiełki od VS
Awatar użytkownika
Adam_z_Rozdrazewa
Tritonotti
Posty: 183
Rejestracja: pt maja 23, 2025 4:00 pm

Post autor: Adam_z_Rozdrazewa »

Część ludzi (zwłaszcza tacy 40+) żyją jak NPC. Jasne, nasze życia i kamienie milowe mniej więcej wyglądają podobnie, chodzi mi o takie kwestie w których niektórzy zachowują się jakby nie mieli wolnej woli, własnego rozumu i nie kierowali się logiką, a jakimiś bzdurnymi konwenansami, najczęściej wywodzącymi się z wiary katolickiej, którą przekazywaliśmy w naszym kraju z pokolenia na pokolenie a jej zasady mamy w poważaniu. Brak w tym jakiejś refleksji tylko odhaczanie życiowych osiągnięć bo tak trzeba.

Jesteś dorosła, ale nie stabilna emocjonalnie, finansowo i nie masz poukładane w głowie? To nic, trzeba sobie zrobić dziecko, bo już zegar biologiczny tyka i taka jest kolej rzeczy. Najlepiej więcej niż jedno. Ślub oczywiście tylko kościelny i z ogromną pompą, choćby trzeba było się zadłużyć musi być przepych w stylu pepco glamour i ta sama sukienka, makijaż, dekoracje co inni ludzie bo kto to widział bawić się po swojemu. Dzieci obowiązkowo ochrzczone, to nic że nie chodzisz do kościoła i klniesz na księży że tylko wyciągają kasę, trzeba zrobić bo tak trzeba i żeby babci nie było przykro. Ciężko Ci w życiu, związku, partner jest dla Ciebie zły? No trudno, ale lepiej być z kimś niż samemu, tak, a poza tym po co rodzinę rozbijać? Na imprezy rodzinne też obowiązkowo trzeba chodzić, mimo że ciotkę z wujkiem byś utopił w łyżce wody i vice versa. Poza tym z wujasem koniecznie trzeba się napić wódki do odciny i cierpieć po tym kolejne 2 dni, ale kto to widział żeby się napić, nie wiem, wina, albo whiskey? Oszalałeś? Musi być wódka bo tak trzeba.

I tak dalej i tak dalej, no mam poczucie że wielu osobom robi error w mózgu zrobienie czegoś innego niż według utartego schematu, mimo tego że nawet bardzo by chcieli.
PEONIA
Forma życia
Posty: 3624
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

Jennifer pisze: wt sty 13, 2026 11:01 am Tak jest! Od ponad trzech lat nie chodzę na paznokcie, niedawno z ciekawości weszłam na booksy, bo pomyślałam "a może wrócę do tej usługi" no i podziękowałam, jak zobaczyłam, co w ofercie ma mój były ulubiony salon. Za zdjęcie hybryd z innego salonu życzą sobie dodatkowe 50zł (przepraszam, ale nie przekonuje mnie argument, że to standard), albo rozdzielenie na stylizację i stylizację od stylistki premium (droższa o prawie 100zł). Do tego niezliczone ilości tiktoków, gdzie stylistki wyśmiewają pomysły klientek, przedstawiają swoje absurdalne zasady, że np. nie malują paznokci na jeden kolor kolor albo nie robią baby boomer (który o ile się nie mylę, jeszcze do nie dawna był najpopularniejszą stylizacją). A później płacz, że nikt nie przychodzi. Posiadanie własnego biznesu w Polsce to nie rurki z kremem, a one jeszcze strzelają sobie w kolano.
Tak te rolki to jest szczyt. W sensie na początku tego trendu to nieraz naprawdę były historie z piekła rodem ale potem to ewoluowało w story time typu - "przyszła 15 minut przed co jest niedopuszczalne to jest mój prywatny czas, nie domagała się przyjęcia ale wiecie, siedziała w poczekalni przez co wywierała na mnie nacisk i stresowała mnie przez co ciężko mi było zjeść lunch, potem chciała pomalować na sinokoperkowy beż ale odmówiłam gdyż sinokoperkowy beż to był modny w 2021 i nie jest to moja estetyka, poprosiła o czerwony, przełknęłam chociaż czerwony jest na święta i dla starszych pan, na koniec wizyty krzywo się spojrzała i nie oznaczyła mnie potem na instagramie. Napisałam do niej, ze więcej jej nie przyjmę, jestem z siebie dumna bo trzeba stawiać granicę toksycznym ludziom" no aż się prosi by iść do takiej.

Ale słuchajcie musze się z wami podzielić - ostatnio trafiłam na rolkę stylistki, do której nie zapisała się żadna dziewczyna na paznokcie studniówkowe i pani stylistka uważa, że......to na bank przez niż demograficzny XD tak, z pewnością przez niż.
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:revenge
Posty: 1197
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

Plis przestańcie chodzić do stylistek które biorą 3 stówy za godzinę dwadzieścia pracy. Marzę, aby zbankrutowały. Jest masa babek na olx które robią paznokcie w domu za mniej niż stówę.
Rzeka.chaosu
Currently:Greece
Posty: 1258
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

lalisa pisze: wt sty 13, 2026 6:15 pm + jeszcze bardzo często taka 28-latka oczekuje oklasków, że w tym wieku nie wygląda jak pomarszczona śliwka. A jak ma wyglądać sorry?

I zdecydowanie im starsza babka, tym gorzej. Każda Grażynka myśli, że wygląda młodziutko i świeżutko nie to co te dowborowe i inne rozenkowe z telewizji, bo te to stare rury oczywiście. xD Aha, i klasyk każda używa tylko kremu Nivea i wygląda CUD MALINA. O dowód je pytają w sklepach.
Serio tak kobiety o sobie piszą / myślą? Ja spotkałam się raczej z takimi komentarzami z zewnątrz. Wydaje mi się, że same dla siebie (w lustrze bez mejkapu) raczej jesteśmy krytyczne, doszukujeny się wad, zmarszczek, przebarwień i tłuszczu. ;P
Rzeka.chaosu
Currently:Greece
Posty: 1258
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

Avalon pisze: wt sty 13, 2026 8:02 pm Kosmetyki Rituals, Bath and body works, The body shop, lush są przereklamowane. Kompletnie nie warte swojej ceny
Ja uważam, że te firmy mają niektóre produkty całkiem dobre. Ale większość to szajs. Z Rituals czerwone pianki dla mnie są bardzo ok, poza ceną. :D
Najgorzej z tych firm wypada dla mnie Bath and Body works. Najlepiej lush. Zgadzam się odnośnie ceny - nie warte. Opłaca się jedynie na promkach.

Zdecydowanie wolę kupić naturalne mydła na co dzień. Ale np. kule z lush działają na mnie relaksująco w kąpieli po trudnym dni. A testowałam trochę odpowiedników, nawet sama robiłam. Z lush mi najbardziej odpowiadają.

Dla mnie to taki drogi Avon.
Fromka95
Koczkodan
Posty: 113
Rejestracja: czw gru 28, 2023 3:21 pm

Post autor: Fromka95 »

lalisa pisze: wt sty 13, 2026 4:33 pm Większość ludzi cierpi na delulu związane z postrzeganiem swojego wyglądu względem wieku, a dokładnie większość jest przekonana, że wygląda młodziej niż inni. Szczególnie dotyczy to influancerek, które zawsze myślą, że wyglądają 10 lat młodziej. Dodam, że 90% osób (w tym ja) czytając to myśli sobie "tak tak to prawda inni tak mają, ale JA naprawdę wyglądam młodo". ;P
100% racji. Zawsze mnie bawia komentarze na Pudlu pod zdjeciami jakichs mlodych dziewczyn, ze komentujace maja 40 lat i wygladaja mlodziej niz, na przyklad, Roxie Wegiel. A w ogole to nadal pytaja je sie o dowod jak kupuja alkohol, hihi.
40letnia kobieta jak najbardziej moze wygladac pieknie i czasami nawet byc bardziej atrakcyjna od duzo mlodszej kobiety. Moze tez wygladac plus minus 10 lat mlodziej. Ale blagam, chocby sie dwoila i troila, to nie bedzie wygladac jak 20letnia dziewczyna. Nawet, a byc moze szczegolnie wtedy, kiedy stosuje duzo medycyny estetycznej. Pewnych rzeczy sie nie przeskoczy i wszystkie panie w wieku srednim ktore chwala sie jak to one mlodo nie wygladaja sa porownywalne do licealistek tylko w swojej glowie.

Mam tez poniekad poboczna niepopularna (?) opinie, znowu tak bazujac na komentarzach z Pudelka, ze wszystkie panie krytukujace mlode dziewczyny za "wyzywajacy" wyglad i chwalace sie tym, jakie to ich pokolenie bylo grzeczne i ulozone, chyba zapomnialy czasy swojej mlodosci. Jednakowoz ja doskonale pamietam pierwsza dekade lat 2000s gdzie nastolatki nosily topy odslaniajace brzuch, dzinsy biodrowki, mialy czesto ciezkie makijaze, itp. Nie wszystkie oczywiscie, ale taka wtedy byla moda. Podobnie jak przegladam zdjecia rodzinne gdzie widac jak mlode dziewczyny ubieraly sie w latach 80tych czy 90tych. No, chyba ze te komentarze sa pisane przez kobiety w wieku 60+, ale nawet moja pobozna babcia jak opowiada o czasach swojej mlodosci to wspomina jak mlodziez starala sie przekraczac swoim ubiorem owczesne granice. Toc moi pradziadkowie na poczatku plakali jak babcia sie zwiazala z dziadkiem, bo mial fryzure na Beatlesa i nosil dzwony. Generalnie mam wrazenie, ze u niektorych panuje zbiorowa amnezja i zapomnial wol jak cieleciem byl.

W podobny sposob bawia mnie tez zawsze komentarze "ja w tym wieku siedzialam w ksiazkach!" tak jakby nastolatki jak swiat stary nie przezywaly pierwszych milosci, pierwszego seksu i innych rzeczy. A przeciez nauka absolutnie nie wykluczala sie z normalnymi etapami dojrzewania plciowego. Na upartego mozna by powiedziec ze jak dorosla osoba moze miec partnera i uprawiac s*ks, przeciez powinna chodzic do pracy! Zaprawde mozna wiele rzeczy polaczyc, jedno nie wyklucza drugiego.
Hunde
MoetGlass
Posty: 273
Rejestracja: czw lut 13, 2025 7:23 pm

Post autor: Hunde »

Z drugiej strony osoby, które moim zdaniem naprawdę wyglądają młodziej niż wskazują metryka to Maja Staśko i Marysia Krasowska. Żadna z nich nie stosuje medycyny estetycznej, ani przesadnie się nie maluje. W ich przypadku to chyba kwestia genów. Myślę, że geny mają największe znaczenie jeśli chodzi o wizualny wiek.
Awatar użytkownika
Oliwkowa888
Mokra Włoszka
Posty: 64
Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm

Post autor: Oliwkowa888 »

Geny mają duży wpływ. Dodatkowo jeśli ma się drobną budowę, to też robi swoje.
Awatar użytkownika
Jennifer
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Fromka95 pisze: śr sty 14, 2026 12:06 am W podobny sposob bawia mnie tez zawsze komentarze "ja w tym wieku siedzialam w ksiazkach!" tak jakby nastolatki jak swiat stary nie przezywaly pierwszych milosci, pierwszego seksu i innych rzeczy. A przeciez nauka absolutnie nie wykluczala sie z normalnymi etapami dojrzewania plciowego. Na upartego mozna by powiedziec ze jak dorosla osoba moze miec partnera i uprawiac keks, przeciez powinna chodzic do pracy! Zaprawde mozna wiele rzeczy polaczyc, jedno nie wyklucza drugiego.
Trochę offtop, trochę nie - regularnie śledzę wątki true crime i za każdym razem, kiedy zaginie jakaś młoda dziewczyna i wrzucone jest jej zdjęcie do neta, zaraz pojawiają się komentarze - co za czasy, kiedyś to nastolatki się tak nie szlajały, tylko siedziały w domu i się uczyły, a w ogóle 15latka i taki makijaż, omujborze, gdzie bylli rodzice. Tak jakby te 30 czy 40 lat temu żadna nastolatka nie zaufała nieodpowiedniej osobie, nie poszła na imprezę, z której nie wróciła żywa, nie, absolutnie, kto to słyszał o takich rzeczach! Moja mama jest chyba wyjątkiem, jeśli chodzi o idealizowanie młodszej siebie, bo szczerze mi mówi o tym, co z koleżankami wyprawiały w latach 80. - jeździły na stopa z byle kim, byleby się dostać do miejsca docelowego, chodziły na imprezy do nieznajomych, gdzie piły napoje niewiadomego pochodzenia, naprawdę dzisiejsze nastolatki niewiele różnią się się od naszych mam czy babć w ich wieku. Powiem więcej - tak narzekamy na te dzisiejsze pokolenie, ale mam wrażenie, że oni niekiedy mają więcej oleju w głowie jeśli chodzi o bezpieczeństwo (np. udostępniają lokalizację znajomym). Nie uwierzę, że wszyscy ci ludzie komentujący, jacy to oni nie byli święci w tym wieku, faktycznie byli takimi aniołami.
i am a god
astronautka123
SushiRoll
Posty: 222
Rejestracja: sob lip 26, 2025 10:02 pm

Post autor: astronautka123 »

lalisa pisze: wt sty 13, 2026 4:33 pm Większość ludzi cierpi na delulu związane z postrzeganiem swojego wyglądu względem wieku, a dokładnie większość jest przekonana, że wygląda młodziej niż inni. Szczególnie dotyczy to influancerek, które zawsze myślą, że wyglądają 10 lat młodziej. Dodam, że 90% osób (w tym ja) czytając to myśli sobie "tak tak to prawda inni tak mają, ale JA naprawdę wyglądam młodo". ;P
To może się bierze między innymi z tego, że do 30-35 roku życia współcześni ludzie naprawdę wyglądają młodo a narracja otoczenia jest taka, że po 30 to już start jesteś i plecy bolą itd.
astronautka123
SushiRoll
Posty: 222
Rejestracja: sob lip 26, 2025 10:02 pm

Post autor: astronautka123 »

Hunde pisze: śr sty 14, 2026 7:58 am Z drugiej strony osoby, które moim zdaniem naprawdę wyglądają młodziej niż wskazują metryka to Maja Staśko i Marysia Krasowska. Żadna z nich nie stosuje medycyny estetycznej, ani przesadnie się nie maluje. W ich przypadku to chyba kwestia genów. Myślę, że geny mają największe znaczenie jeśli chodzi o wizualny wiek.
Geny + baby face
Awatar użytkownika
jenta
Beżowa
Posty: 610
Rejestracja: pn mar 18, 2024 7:44 pm

Post autor: jenta »

Według mnie obecni 30–40 latkowie wyglądają dużo młodziej niż ich rówieśnicy 20 lat temu. I może dlatego wydaje nam się że wyglądamy jak dwudziestolatki, bo mamy przed oczami obraz typowego 35-letniego pierdziela z zakolami i kobiety styranej życiem których widzieliśmy w filmach gdy byliśmy mali.

A prawda jest taka że wyglądamy na swój wiek w szczególności gdy któraś jest już matką bo widać zmęczenie i zmarszczki. Można żyć z klapkami na oczach dopóki nie ma się bliższego kontaktu z 20 latkiem wtedy dochodzi się do wniosku że nie dość że wygląda się na swój wiek to jeszcze wcale nie chciałoby się znowu mieć tylu lat i tyle gówna w głowie xd
malloryknox
RoyalBaby
Posty: 17
Rejestracja: ndz paź 05, 2025 2:15 pm

Post autor: malloryknox »

Przede wszystkim millenialsi są chyba pierwszym pokoleniem, które przestało nałogowo palić papierosy, pić alkohol i zaczęło używać SPF. Kobiety, które nie są matkami, też dużo młodziej wyglądają, zmieniła się moda - ktoś na IG kiedyś pozmieniał fryzury aktorkom z filmów z lat 80., co każdej z nich odjęło lat. Skumulujesz to wszystko i wiadomo, w czym tkwi sekret tej wiecznej młodości.
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:revenge
Posty: 1197
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

malloryknox pisze: śr sty 14, 2026 8:30 am Przede wszystkim millenialsi są chyba pierwszym pokoleniem, które przestało nałogowo palić papierosy, pić alkohol i zaczęło używać SPF. Kobiety, które nie są matkami, też dużo młodziej wyglądają, zmieniła się moda - ktoś na IG kiedyś pozmieniał fryzury aktorkom z filmów z lat 80., co każdej z nich odjęło lat. Skumulujesz to wszystko i wiadomo, w czym tkwi sekret tej wiecznej młodości.
Za to każdy pali elektronika
Awatar użytkownika
Jennifer
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

berry blast pisze: śr sty 14, 2026 8:47 am Za to każdy pali elektronika
Znam może dwie osoby, które palą ten badziew i są to osoby z generacji Z. Nie generalizuj.
i am a god
Magda0888
BlondDoczep
Posty: 139
Rejestracja: ndz sie 31, 2025 9:50 pm

Post autor: Magda0888 »

malloryknox pisze: śr sty 14, 2026 8:30 am Przede wszystkim millenialsi są chyba pierwszym pokoleniem, które przestało nałogowo palić papierosy, pić alkohol i zaczęło używać SPF. Kobiety, które nie są matkami, też dużo młodziej wyglądają, zmieniła się moda - ktoś na IG kiedyś pozmieniał fryzury aktorkom z filmów z lat 80., co każdej z nich odjęło lat. Skumulujesz to wszystko i wiadomo, w czym tkwi sekret tej wiecznej młodości.
Zgadzam się z Tobą. Mam 45 lat i nie palę, bo wiem jakie skutki za sobą pociąga nikotyna, piję ,,raz/rok'', latem biegam w spf 50 na twarzy. Po prostu dbam o siebie i to totalnie nie chodzi o zrobione rzęsy, włosy, paznokcie, botoks, kwasy, ale o świadomość jak styl życia wpływa na zdrowie, samopoczucie, ciało, twarz. I tak, nie wstydzę się wieku, ale ta cyfra 45 to jest dla mnie jakaś abstrakcja :)
Magda0888
BlondDoczep
Posty: 139
Rejestracja: ndz sie 31, 2025 9:50 pm

Post autor: Magda0888 »

berry blast pisze: śr sty 14, 2026 8:47 am Za to każdy pali elektronika
Nieprawda. Już więcej widzę nastolatków z elektrykami, niż 40 letnich ludzi. Co więcej, często słyszę, że rodzice palenia fajek dzieciom zakazują, ale na elektryki przymykają oko.