No pewnie, że tak. Nawet i bez emigracji młodzi ludzie często pracują fizycznie, albo za psie pieniądze. Ja ją bardzo podziwiam bo mało osób jest w stanie podjąć decyzję o emigracji na inny kontynent a co dopiero gdy jest się programowanym od dzieciństwa na strach, ma się rodzica,który już nawet nie tyle co nie wspiera co jeszcze projektuje na Ciebie własne traumy i wpędza w poczucie winy. Mega szacun.ChristopherParker pisze: ↑śr sty 07, 2026 9:56 pm Od razu po studiach, czyli jakieś 10 lat temu. Zaczynała od wizy turystycznej, pozniej pracującej, a teraz stara się o obywatelstwozawsze była związana z mediami, głównie motoryzacyjnymi. Sprzątanie i Polskie sklepy to przejściowe epizody, które chyba przeżywa wiekszosc ludzi na emigracji, i to w kraju, gdzie bez pozwolenia ciężko mieć cos lepszego bez znajomosci.
Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej
Moderator: verysweetcherryRe: Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej
- ChristopherParker
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am
W koncu-do odważnych świat należy!lui21 pisze: ↑śr sty 07, 2026 10:06 pm No pewnie, że tak. Nawet i bez emigracji młodzi ludzie często pracują fizycznie, albo za psie pieniądze. Ja ją bardzo podziwiam bo mało osób jest w stanie podjąć decyzję o emigracji na inny kontynent a co dopiero gdy jest się programowanym od dzieciństwa na strach, ma się rodzica,który już nawet nie tyle co nie wspiera co jeszcze projektuje na Ciebie własne traumy i wpędza w poczucie winy. Mega szacun.
-
Natalciaawd
- Mokra Włoszka
- Posty: 67
- Rejestracja: wt lut 13, 2024 10:41 pm
Szkoda , ze dziewczyna pochodząca z tak bogatej rodziny nie miała wsparcia w starcie. Bo ojciec roztrwonił majątek Agnieszki. Na tamte czasy byli bardzo bogaci plus sprzedał dom, w którym mieszkali z Aga i wszystko wydał?
Pewnie nie chciało mu się do pracy iść na etacik wiec żył z tej kasyNatalciaawd pisze: ↑śr sty 07, 2026 11:43 pm Szkoda , ze dziewczyna pochodząca z tak bogatej rodziny nie miała wsparcia w starcie. Bo ojciec roztrwonił majątek Agnieszki. Na tamte czasy byli bardzo bogaci plus sprzedał dom, w którym mieszkali z Aga i wszystko wydał?
-
czaka_laka
- Zdalna_mama_nowe
- Posty: 1002
- Rejestracja: ndz cze 30, 2024 12:27 am
Zastanawia mnie siostra Agnieszki.
Ona ją przeciez pamięta, siostra ją bardzo kochała i troszczyła się o nią.
Były ze soba zżyte. Po jej śmierci jak gdyby nigdy nic olała siostrzenicę.
Nie czaję tego. Matka miała jakiś tam żal z powodu Jarka, więc i wnuczki nie zaakceptowała, ale siostra była wtedy dzieckiem gdy to miało miejsce, a gdy dorosła nawet się nie zainteresowała?
Serio dopiero po latach chciała poznać córkę siostry?
Ona ją przeciez pamięta, siostra ją bardzo kochała i troszczyła się o nią.
Były ze soba zżyte. Po jej śmierci jak gdyby nigdy nic olała siostrzenicę.
Nie czaję tego. Matka miała jakiś tam żal z powodu Jarka, więc i wnuczki nie zaakceptowała, ale siostra była wtedy dzieckiem gdy to miało miejsce, a gdy dorosła nawet się nie zainteresowała?
Serio dopiero po latach chciała poznać córkę siostry?
-
Natalciaawd
- Mokra Włoszka
- Posty: 67
- Rejestracja: wt lut 13, 2024 10:41 pm
Ale oni chyba te samochody kupowali i wymieniali na inneczaka_laka pisze: ↑czw sty 08, 2026 12:09 am 50 samochodów… to już wiadomo jakie miał priorytety. Smutne i tyle.
No pieniądze ze sprzedaży domu pewnie poszły na wynajem plus życie codzienne-ale ja się dziwię,że nie kupili po prostu jakiegoś mieszkania ,nie musieliby trwonić na wynajmy plus Patrycja miałaby zabezpieczenie ,własną nieruchomość.Natalciaawd pisze: ↑śr sty 07, 2026 11:43 pm Szkoda , ze dziewczyna pochodząca z tak bogatej rodziny nie miała wsparcia w starcie. Bo ojciec roztrwonił majątek Agnieszki. Na tamte czasy byli bardzo bogaci plus sprzedał dom, w którym mieszkali z Aga i wszystko wydał?
Nic z tego wszystkiego nie kumam.
Może Jarek nie chciał się wiązać mieszkaniem z jednym miejscem, wolał być co rusz gdzieś indziej. Nie każdy rodzic zapewnia swojemu dziecku przyszłość i nieruchomość. Nie każdy o tym myśli nawet mając możliwości. Jarek żyjąc za te pieniądze zwyczajnie je przejadł.Alexa2344 pisze: ↑czw sty 08, 2026 8:46 am No pieniądze ze sprzedaży domu pewnie poszły na wynajem plus życie codzienne-ale ja się dziwię,że nie kupili po prostu jakiegoś mieszkania ,nie musieliby trwonić na wynajmy plus Patrycja miałaby zabezpieczenie ,własną nieruchomość.
Nic z tego wszystkiego nie kumam.
- ChristopherParker
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am
Za często sie wyprowadzali, mieszkali co rusz w innej dzielnicy, czy to właśnie w Nicei.
Pewnie nie myślał wtedy, żeby coś kupić, skoro zaraz znowu sie przeprowadzali.
Smutne to wszystko.
A rodzina Agi, pewnie nie chciała kontaktu z powodu Jarka, chociaż to i tak dla mnie nierealne, żeby olać dzieciaka.
Nieważne, jak bardzo nie lubiłabym danego rodzica, chciałabym mieć chociaż minimalny kontakt z dzieckiem.
Pewnie nie myślał wtedy, żeby coś kupić, skoro zaraz znowu sie przeprowadzali.
Smutne to wszystko.
A rodzina Agi, pewnie nie chciała kontaktu z powodu Jarka, chociaż to i tak dla mnie nierealne, żeby olać dzieciaka.
Nieważne, jak bardzo nie lubiłabym danego rodzica, chciałabym mieć chociaż minimalny kontakt z dzieckiem.
Byli nieodpowiedzialni po prostu. Nie wszyscy rodzice myślą o przyszłości swoich dzieci. Nie chodzi o patologię. Po prostu niektórzy nawet mając dzieci nadal sami są dziećmi, nawet w późnym wieku i myślą wyłącznie o swoich przyjemnościach i nawet nie pomyślą, żeby w przyszłość latorośli coś zainwestować.Alexa2344 pisze: ↑czw sty 08, 2026 8:46 am No pieniądze ze sprzedaży domu pewnie poszły na wynajem plus życie codzienne-ale ja się dziwię,że nie kupili po prostu jakiegoś mieszkania ,nie musieliby trwonić na wynajmy plus Patrycja miałaby zabezpieczenie ,własną nieruchomość.
Nic z tego wszystkiego nie kumam.
Niestety wiem po sobie. Właśnie takich rodziców jak ma Patrycja jest bardzo dużo.
- ChristopherParker
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am
Czuje, ze Aga by o nią zadbała, bardzo ją kochała i pewnie zrobiłaby dla niej wszustko.agave pisze: ↑czw sty 08, 2026 9:48 am Byli nieodpowiedzialni po prostu. Nie wszyscy rodzice myślą o przyszłości swoich dzieci. Nie chodzi o patologię. Po prostu niektórzy nawet mając dzieci nadal sami są dziećmi, nawet w późnym wieku i myślą wyłącznie o swoich przyjemnościach i nawet nie pomyślą, żeby w przyszłość latorośli coś zainwestować.
Niestety wiem po sobie. Właśnie takich rodziców jak ma Patrycja jest bardzo dużo.
No ale... Jarosław pozniej wolał uprawiać se*gz z cukierniczką, niż zadbać o start córki.
-
Ewastrzylak
- LouiBag
- Posty: 329
- Rejestracja: śr sie 07, 2024 9:11 pm
Bardzo był rozżalony, że kiedy zerwał z babką z cukierni to przestał dostawać torty za darmoszkę.ChristopherParker pisze: ↑czw sty 08, 2026 10:23 am Czuje, ze Aga by o nią zadbała, bardzo ją kochała i pewnie zrobiłaby dla niej wszustko.
No ale... Jarosław pozniej wolał uprawiać se*gz z cukierniczką, niż zadbać o start córki.
No tak keks zawsze był jego priorytetem. A co tam trudne tematy i zainteresowanie kimkolwiek innym niż on sam i jego przyjemności.ChristopherParker pisze: ↑czw sty 08, 2026 10:23 am Czuje, ze Aga by o nią zadbała, bardzo ją kochała i pewnie zrobiłaby dla niej wszustko.
No ale... Jarosław pozniej wolał uprawiać se*gz z cukierniczką, niż zadbać o start córki.
-
czaka_laka
- Zdalna_mama_nowe
- Posty: 1002
- Rejestracja: ndz cze 30, 2024 12:27 am
szczerze,mi sie to nie miesci w glowie-tzn przyjmuje,ze sa tacy ludzie ale przeciez wlasny kąt to jakis priorytet ...tułać sie po wynajmach,bez poczucia stabilizacji?-moze to dobre dla studenciaków żądnych przygód ale rodzice dzieciom?agave pisze: ↑czw sty 08, 2026 9:48 am Byli nieodpowiedzialni po prostu. Nie wszyscy rodzice myślą o przyszłości swoich dzieci. Nie chodzi o patologię. Po prostu niektórzy nawet mając dzieci nadal sami są dziećmi, nawet w późnym wieku i myślą wyłącznie o swoich przyjemnościach i nawet nie pomyślą, żeby w przyszłość latorośli coś zainwestować.
Niestety wiem po sobie. Właśnie takich rodziców jak ma Patrycja jest bardzo dużo.
w sprawie Patrcyji bulwersuje mnie tez to,ze jej mama zarabiala sporo pieniedzy ,corka powinna ,mowiac kolokwialnie ,byc ustawiona -a zle decyzje ojca zrobily co zrobily.
z jednej strony mi go zal,nikt nie powinien byc swiadkiem smierci kochanej osoby i to w tak drastycznych okolicznosciach ale z Patrycją to przegiął
Teraz tak sobie myślę, że te opowieści Jarka o miłosnych podbojach mogą być w dużej mierze przesadzone, albo całkiem wymyślone. Co myślicie?
Dobra - jestem w stanie uwierzyć, że w latach 90 tych mógł mieć niezłe powodzenie - miał jakąś tam pozycję ( na pierwszy rzut oka), wyglądał nienajgorzej jak na ówczesne standardy - chociaż i tak opowieści o stu kobietach nie wydają mi się być prawdopodobne. No ale te historie w stylu " poszedłem na dół po chleb, dostałem chleb, ciasto i s*ks" serio xd? Facet koło 50 tki, bez grosza przy duszy, niezbyt urodziwy, sądząc po książce i filmie również nie ma z nim o czym pogadać, a niby wszystkie baby z osiedla jego. Mówił, że przed jedną to już musiał nawet uciekać
Dobra - jestem w stanie uwierzyć, że w latach 90 tych mógł mieć niezłe powodzenie - miał jakąś tam pozycję ( na pierwszy rzut oka), wyglądał nienajgorzej jak na ówczesne standardy - chociaż i tak opowieści o stu kobietach nie wydają mi się być prawdopodobne. No ale te historie w stylu " poszedłem na dół po chleb, dostałem chleb, ciasto i s*ks" serio xd? Facet koło 50 tki, bez grosza przy duszy, niezbyt urodziwy, sądząc po książce i filmie również nie ma z nim o czym pogadać, a niby wszystkie baby z osiedla jego. Mówił, że przed jedną to już musiał nawet uciekać
-
czaka_laka
- Zdalna_mama_nowe
- Posty: 1002
- Rejestracja: ndz cze 30, 2024 12:27 am
Nawet jeśli, to widać co ma w głowie. Stary chłop a gupi, biedne dziecko.lui21 pisze: ↑czw sty 08, 2026 7:01 pm Teraz tak sobie myślę, że te opowieści Jarka o miłosnych podbojach mogą być w dużej mierze przesadzone, albo całkiem wymyślone. Co myślicie?
Dobra - jestem w stanie uwierzyć, że w latach 90 tych mógł mieć niezłe powodzenie - miał jakąś tam pozycję ( na pierwszy rzut oka), wyglądał nienajgorzej jak na ówczesne standardy - chociaż i tak opowieści o stu kobietach nie wydają mi się być prawdopodobne. No ale te historie w stylu " poszedłem na dół po chleb, dostałem chleb, ciasto i keks" serio xd? Facet koło 50 tki, bez grosza przy duszy, niezbyt urodziwy, sądząc po książce i filmie również nie ma z nim o czym pogadać, a niby wszystkie baby z osiedla jego. Mówił, że przed jedną to już musiał nawet uciekać![]()
- ChristopherParker
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am
Możliwe, że Jaro obiecywał złote góry.
W koncu to typ, co lubi błyszczeć i ma Tureckie podróbki Rolexów za 20 zeta.
Gdy kobiety dowiadywały się, że to gołodupiec, to same odchodziły.
Ale Jaro musiał powiedzieć, że to on je przecież rzucał-bo inaczej zle by to wyglądało.
On po prostu ma gadane, tyle.
Nie wyobrażam sobie puscic dzieciaka za granicę, i to jeszcze za ocean, bez pomocy...
W koncu to typ, co lubi błyszczeć i ma Tureckie podróbki Rolexów za 20 zeta.
Gdy kobiety dowiadywały się, że to gołodupiec, to same odchodziły.
Ale Jaro musiał powiedzieć, że to on je przecież rzucał-bo inaczej zle by to wyglądało.
On po prostu ma gadane, tyle.
Nie wyobrażam sobie puscic dzieciaka za granicę, i to jeszcze za ocean, bez pomocy...
-
Lillwhisper
- BlondDoczep
- Posty: 137
- Rejestracja: śr paź 15, 2025 1:49 pm
Dziewczyna była chyba po studiach jak wyjechała? Na co miała czekac? O jaką pomoc chodzi? Myślisz, że mlodzi emigrują trzymając się rodziców za rączkę? Pojechała przecież z chłopakiem o ile się nie mylę. Przecież mówiła, że chciała wychodzić z domu to on pozwalał, czyli źle, w końcu wyjechała też źle.ChristopherParker pisze: ↑pt sty 09, 2026 9:41 am
Nie wyobrażam sobie puscic dzieciaka za granicę, i to jeszcze za ocean, bez pomocy...
- ChristopherParker
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am
Chyba sie nie zrozumiałyśmy.Lillwhisper pisze: ↑pt sty 09, 2026 10:24 am Dziewczyna była chyba po studiach jak wyjechała? Na co miała czekac? O jaką pomoc chodzi? Myślisz, że mlodzi emigrują trzymając się rodziców za rączkę? Pojechała przecież z chłopakiem o ile się nie mylę. Przecież mówiła, że chciała wychodzić z domu to on pozwalał, czyli źle, w końcu wyjechała też źle.![]()
Dzieciak to mocna przenośnia, Patrycja to dziecko Jarka i Agi.
Całe życie żyła w strachu i ograniczeniach, a wyjechała do chłopaka, którego ledwo znała.
To nie Niemcy czy Holandia, tylko już poważniejszy ruch za ocean.
Nie miałam na myśli nic złego, ale chyba ta historia minimalnie się różni, od wyjazdu zwykłego Kowalskiego za chlebem.
-
Lillwhisper
- BlondDoczep
- Posty: 137
- Rejestracja: śr paź 15, 2025 1:49 pm
Już nie dywagujmy na temat że nie znała chłopaka i jak tak można wyjechać. Ja też zamieszkałam z facetem po 3 miesiącach w obcym kraju i to było 19 lat temu i jakoś przeżyłam. człowieka mogą spotkać złe rzeczy nie ważne czy jest się za miedzą czy za oceanem. Jest pełno historii jak dziewczyny pojechały do sezonowej pracy do Niemiec i trafiły do burdeli i zabrano im paszporty itd. Zresztą Jarek chyba ją odwiedzał w Kanadzie więc nie skończyło się tak źle. Koniec końców, Patrycja wyjechała jako dorosła osoba, do kogoś, i już wtedy miała łatwiej niż niejeden Kowalski, który wyjechał za ocean nie znając nikogo i mieszkał z obcymi ludźmi.ChristopherParker pisze: ↑pt sty 09, 2026 11:04 am Chyba sie nie zrozumiałyśmy.
Dzieciak to mocna przenośnia, Patrycja to dziecko Jarka i Agi.
Całe życie żyła w strachu i ograniczeniach, a wyjechała do chłopaka, którego ledwo znała.
To nie Niemcy czy Holandia, tylko już poważniejszy ruch za ocean.
Nie miałam na myśli nic złego, ale chyba ta historia minimalnie się różni, od wyjazdu zwykłego Kowalskiego za chlebem.
-
czaka_laka
- Zdalna_mama_nowe
- Posty: 1002
- Rejestracja: ndz cze 30, 2024 12:27 am
A ten chłopak to Polak czy obcokrajowiec?Lillwhisper pisze: ↑pt sty 09, 2026 11:45 am Już nie dywagujmy na temat że nie znała chłopaka i jak tak można wyjechać. Ja też zamieszkałam z facetem po 3 miesiącach w obcym kraju i to było 19 lat temu i jakoś przeżyłam. człowieka mogą spotkać złe rzeczy nie ważne czy jest się za miedzą czy za oceanem. Jest pełno historii jak dziewczyny pojechały do sezonowej pracy do Niemiec i trafiły do burdeli i zabrano im paszporty itd. Zresztą Jarek chyba ją odwiedzał w Kanadzie więc nie skończyło się tak źle. Koniec końców, Patrycja wyjechała jako dorosła osoba, do kogoś, i już wtedy miała łatwiej niż niejeden Kowalski, który wyjechał za ocean nie znając nikogo i mieszkał z obcymi ludźmi.
-
Lillwhisper
- BlondDoczep
- Posty: 137
- Rejestracja: śr paź 15, 2025 1:49 pm
Polak