Nie zgodzę się. Jest wiele pobocznych wątków w tej książce, może aż za dużo; jak autorka decyduje się podjąć nawet najmniejszy temat to powinna zrobić to rzetelnie, a nie na odpierdól.lui21 pisze: ↑pn sty 05, 2026 10:45 am Autorka nie pisała książki o kulisach konkursów miss tylko o Agnieszce, ten temat pojawił się tam pobocznie, nie ma obowiązku go wnikliwie przedstawić.
A co do rangi tych konkursów to bardzo dobrze, że ludzie przestali się tym interesować bo te wybory miss to było coś obrzydliwego, zarówno w latach 90 tych jak i później.
Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej
Moderator: verysweetcherry-
Lillwhisper
- BlondDoczep
- Posty: 137
- Rejestracja: śr paź 15, 2025 1:49 pm
Re: Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej
- ChristopherParker
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am
Chyba najgorsze, że Dżarek po latach nie ma żadnej refleksji.Nitka89 pisze: ↑pn sty 05, 2026 1:01 am Zawsze pisano że Jarek z dzieckiem żyje za granicą pod zmienionym nazwiskiem, podczas gdy po zabójstwie sprzedał dom i na 10 lat oddał ją na wychowanie babce. Kolejne 10 lat fundował jej traumę, ograniczał i nie zapewnił dobrego bytu, bo etat nie był dla niego. Szemrane interesy jak zawsze. Gdy Patrycja uciekła do Kanady, jeszcze grał jej na emocjach że teraz zemrze i nikt go nie znajdzie. No klasyczny toxic patent.
Przerażająco smutna ta dziewczyna. Mam nadzieję że jeszcze będzie szczęśliwa, założy rodzinę i pożyje.
Sam przyznał, że nic by nie zmienił w wychowaniu własnej córki.
Nie wydarzy się akcja rodem z bajki Disneya, że rodzic otwiera oczy i widzi swoje błędy, chce to naprawić i jakoś jej pomóc w życiu. Nie.
Tu nie ma nawet happy endu...
- jsbxusnsodk
- SushiRoll
- Posty: 246
- Rejestracja: wt kwie 08, 2025 3:26 pm
No bo on ma chyba taki problem, że jest nieomylny. Zresztą o niemiłych rzeczach jak pamiętamy nie lubi rozmawiać, więc nic by nie zmienił.ChristopherParker pisze: ↑wt sty 06, 2026 7:28 am Chyba najgorsze, że Dżarek po latach nie ma żadnej refleksji.
Sam przyznał, że nic by nie zmienił w wychowaniu własnej córki.
Nie wydarzy się akcja rodem z bajki Disneya, że rodzic otwiera oczy i widzi swoje błędy, chce to naprawić i jakoś jej pomóc w życiu. Nie.
Tu nie ma nawet happy endu...
-
Natalciaawd
- Mokra Włoszka
- Posty: 67
- Rejestracja: wt lut 13, 2024 10:41 pm
Obejrzałam serial o Agnieszce, przesłuchałam audiobook książki o niej. Piękne życie miała, jak z bajki. W tamtych czasach zarabiała ogromne pieniądze, dom, auta, wyjazdy życie jak marzenie. Była piekna kobietą, miała wszystko oprócz czasu. Przykre, ze przez jakiegoś psychola dziecko straciło matkę, mąż żonę a rodzice córkę. Smutne w tej historii jest również to, ze mąż nie pielęgnował pamięci o matce, rodzina nie miała kontaktu z córka Agnieszki. Matka jest dla córki osoba obca, dziwne, bo sama straciłam siostrę gdy miałam kilka miesięcy ona 9 lat, zginęła tragicznie w wypadku przechodząc na druga stronę ulicy i chociaż wiedziałam, ze miałam siostrę rodzice rzadko o niej wspominali, wiedziałam tylko to co ktoś mi powiedział, jednak tęsknie za nią, mysle jaka by była itp. A tutaj córka nie czuje niczego patrząc na zdjęcia matki dla mnie to dziwne. Może coś się zmieniło po publikacji książki i filmu, może pamięć do mamy ożyje. Nasuwa mi się jeszcze kilka refleksji, może gdyby żyła nie byłaby z obecnym mężem? Bardzo nie podobało mi się to, ze mąż Agnieszki opowiadał o ich zyciu intymnym, chciał sprzedać jej nagie zdjęcia do książki. Szkoda w tym wszystkim tez Bartka odnoszę wrażenie, ze bardzo kochał Agnieszkę i do tej pory, pomimo ze założył rodzine nie może poradzic sobie z jej strata i za nią teskni. Matka Agnieszki byla toksyczna, ale dlaczego nie utrzymywała kontaktu z wnuczka? To samo tyczy się jej siostry u reszty rodziny. Mysle, ze to by się nie spodobało Agnieszce. Nie rozumiem dlaczego żyjąc na tak wysokim poziomie mąż Agnieszki po jej śmierci nie zabezpieczył przyszłości Patrycji żeby miała godne życie gdy dorośnie? Podsumowując, przez psychopatę Patrycja ma zniszczone życie i tez częściowo przez ojca, który nie mówił jej o mamie i trzymał ją w zamknięciu.
-
czaka_laka
- Zdalna_mama_nowe
- Posty: 1002
- Rejestracja: ndz cze 30, 2024 12:27 am
Chyba to, że ojciec nie pielęgnował pamięci o matce jest trochę naciągane. Skoro zabrał ją do NYC gdy była nastolatka i filmował w miejscach, w których matka miała zdjęcia/ video robione. Więc ona musiała oglądać te zdjęcia i nagrania, na bank. To samo, gdy mówi, że bała się iść do centrum handlowego, że ktoś ją zaatakuje- to też musiało nastąpić po opowieściach ojca o tym co mamie się przytrafiło..Natalciaawd pisze: ↑śr sty 07, 2026 8:32 pm Obejrzałam serial o Agnieszce, przesłuchałam audiobook książki o niej. Piękne życie miała, jak z bajki. W tamtych czasach zarabiała ogromne pieniądze, dom, auta, wyjazdy życie jak marzenie. Była piekna kobietą, miała wszystko oprócz czasu. Przykre, ze przez jakiegoś psychola dziecko straciło matkę, mąż żonę a rodzice córkę. Smutne w tej historii jest również to, ze mąż nie pielęgnował pamięci o matce, rodzina nie miała kontaktu z córka Agnieszki. Matka jest dla córki osoba obca, dziwne, bo sama straciłam siostrę gdy miałam kilka miesięcy ona 9 lat, zginęła tragicznie w wypadku przechodząc na druga stronę ulicy i chociaż wiedziałam, ze miałam siostrę rodzice rzadko o niej wspominali, wiedziałam tylko to co ktoś mi powiedział, jednak tęsknie za nią, mysle jaka by była itp. A tutaj córka nie czuje niczego patrząc na zdjęcia matki dla mnie to dziwne. Może coś się zmieniło po publikacji książki i filmu, może pamięć do mamy ożyje. Nasuwa mi się jeszcze kilka refleksji, może gdyby żyła nie byłaby z obecnym mężem? Bardzo nie podobało mi się to, ze mąż Agnieszki opowiadał o ich zyciu intymnym, chciał sprzedać jej nagie zdjęcia do książki. Szkoda w tym wszystkim tez Bartka odnoszę wrażenie, ze bardzo kochał Agnieszkę i do tej pory, pomimo ze założył rodzine nie może poradzic sobie z jej strata i za nią teskni. Matka Agnieszki byla toksyczna, ale dlaczego nie utrzymywała kontaktu z wnuczka? To samo tyczy się jej siostry u reszty rodziny. Mysle, ze to by się nie spodobało Agnieszce. Nie rozumiem dlaczego żyjąc na tak wysokim poziomie mąż Agnieszki po jej śmierci nie zabezpieczył przyszłości Patrycji żeby miała godne życie gdy dorośnie? Podsumowując, przez psychopatę Patrycja ma zniszczone życie i tez częściowo przez ojca, który nie mówił jej o mamie i trzymał ją w zamknięciu.
A o co chodzi z tym wątkiem, że nie zabezpieczył przyszłości córki?
On się troche miesza bo w filmie mówił, że wszystkie pamiątki / filmy, zdjęcia związane z Agnieszką były schowane na strychu, że nie miał odwagi do nich zajrzeć i gdy była scena, że oglądają to z Patrycją to mówił, że to pierwszy raz. W książce z kolei mówil, że gdy Patrycja pytała o mamę to wyjmowali te pamiątki i, że robili to kilka razy w roku. Stwierdził też, że uważał (być może nadal tak uważa), że skoro córka nie pamięta Agnieszki to znaczy, że za nią nie tęskni. Zresztą - to, że nawet się razem obejrzy fotki, czy tym bardziej opowie się o śmierci (raczej suche fakty znajac go) to nie znaczy, ze pielęgnuje się pamięć. Koleś do 7 roku życia mówił jej, że jej matka żyje tylko wyjechałaczaka_laka pisze: ↑śr sty 07, 2026 8:36 pm Chyba to, że ojciec nie pielęgnował pamięci o matce jest trochę naciągane. Skoro zabrał ją do NYC gdy była nastolatka i filmował w miejscach, w których matka miała zdjęcia/ video robione. Więc ona musiała oglądać te zdjęcia i nagrania, na bank. To samo, gdy mówi, że bała się iść do centrum handlowego, że ktoś ją zaatakuje- to też musiało nastąpić po opowieściach ojca o tym co mamie się przytrafiło..
A o co chodzi z tym wątkiem, że nie zabezpieczył przyszłości córki?
A odpowiedź na swoje pytanie masz stronę, czy dwie wcześniej
-
rachelkarengreen
- KlasaBiznes
- Posty: 573
- Rejestracja: sob kwie 13, 2024 7:35 am
A ten wyjazd do nowego Jorku nie był w ramach serialu?
Tak jeszcze wracajac, ja nie wierze ze on nie wiedzial o tym stalkerze. No jak to, to trwalo kilka lat, wydzwanial do domu, chodzil za nia, szukal jej, wszystkie jej kolezanki wiedzialy ze ona ma stalkera, a Jarus nie wiedzial? Ja mysle ze wiedzial, ze mu wielokrotnie mowila, ale mial to po prostu w dupie, wiec pewnie w pewnym momencie przestala mu mowic o kolejnych sytuacjach z nim zwiazanych.
Sama teraz mam nieprzyjemna sytuacje z jednym facetem w pracy, ktory jest bardzo napastliwy. Wszystkie dziewczyny w pracy o tym wiedza, interesuja sie i sa zatroskane, ale jak mowilam o tym kolesiowi, z ktorym sie umawiam to jak bez echa. Zero reakcji. I mysle ze Jarus mial podobnie. Moze nawet myslal ze malolata chce w nim zazdrosc wzbudzic. Zreszta on jest takim lekkoduchem, ktory niczym nie chce sie przejmowac, nie miec zadnych problemow, to co ona bedzie mu pieprzyla o jakims typie, ktoremu sie podoba. ,,Nie on pierszy,ale ty jestes moja, jestes taka piekna, chodz uprawiac s*ks".
Obrzydliwy typ
Sama teraz mam nieprzyjemna sytuacje z jednym facetem w pracy, ktory jest bardzo napastliwy. Wszystkie dziewczyny w pracy o tym wiedza, interesuja sie i sa zatroskane, ale jak mowilam o tym kolesiowi, z ktorym sie umawiam to jak bez echa. Zero reakcji. I mysle ze Jarus mial podobnie. Moze nawet myslal ze malolata chce w nim zazdrosc wzbudzic. Zreszta on jest takim lekkoduchem, ktory niczym nie chce sie przejmowac, nie miec zadnych problemow, to co ona bedzie mu pieprzyla o jakims typie, ktoremu sie podoba. ,,Nie on pierszy,ale ty jestes moja, jestes taka piekna, chodz uprawiac s*ks".
Obrzydliwy typ
- ChristopherParker
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am
Patrycja pojechała do NYC z ekipą filmową, Jarek jej tam nie zabrał i nie filmował jako nastolatki.czaka_laka pisze: ↑śr sty 07, 2026 8:36 pm Chyba to, że ojciec nie pielęgnował pamięci o matce jest trochę naciągane. Skoro zabrał ją do NYC gdy była nastolatka i filmował w miejscach, w których matka miała zdjęcia/ video robione. Więc ona musiała oglądać te zdjęcia i nagrania, na bank. To samo, gdy mówi, że bała się iść do centrum handlowego, że ktoś ją zaatakuje- to też musiało nastąpić po opowieściach ojca o tym co mamie się przytrafiło..
A o co chodzi z tym wątkiem, że nie zabezpieczył przyszłości córki?
Być może, była już tam wczesniej prywatnie, skoro mieszka w Kanadzie.
Też mi się wydaje, że to było w ramach serialu, z pomocą organizacyjną dawnych amerykańskich znajomych Agi Marie i finansową producentów serialu. Patrycja po prostu wygląda młodo, ma taki wyluzowany, odejmujący lat styl, no i podczas kręcenia serialu nie miała jeszcze 30 lat. W serialu ten wyjazd był pokazany z przebitkami starych nagrań, na których Aga prowadza Patrycję za rękę, stąd mogło się w mózgu zmieszać i wytworzyć wrażenie, że pojechała tam wcześniej. To było jej marzenie, zostało zrealizowane dopiero z pomocą twórców serialu, bo tatuś musiał wydawać pieniądze na mieszkanie w drogich, europejskich miastach i szemrane biznesy, aż córka, gdy się wyprowadziła nie mogła liczyć na jego pomoc i została sprzątaczką w Kanadzie (mówi o tym, ale nie pamiętam, czy w serialu, czy w książce, bo skonsumowałam obie treści).rachelkarengreen pisze: ↑śr sty 07, 2026 8:53 pm A ten wyjazd do nowego Jorku nie był w ramach serialu?
-
czaka_laka
- Zdalna_mama_nowe
- Posty: 1002
- Rejestracja: ndz cze 30, 2024 12:27 am
joalla pisze: ↑śr sty 07, 2026 9:06 pm Też mi się wydaje, że to było w ramach serialu, z pomocą organizacyjną dawnych amerykańskich znajomych Agi Marie i finansową producentów serialu. Patrycja po prostu wygląda młodo, ma taki wyluzowany, odejmujący lat styl, no i podczas kręcenia serialu nie miała jeszcze 30 lat. W serialu ten wyjazd był pokazany z przebitkami starych nagrań, na których Aga prowadza Patrycję za rękę, stąd mogło się w mózgu zmieszać i wytworzyć wrażenie, że pojechała tam wcześniej. To było jej marzenie, zostało zrealizowane dopiero z pomocą twórców serialu, bo tatuś musiał wydawać pieniądze na mieszkanie w drogich, europejskich miastach i szemrane biznesy, aż córka, gdy się wyprowadziła nie mogła liczyć na jego pomoc i została sprzątaczką w Kanadzie (mówi o tym, ale nie pamiętam, czy w serialu, czy w książce, bo skonsumowałam obie treści).
Aha, te nagrania wyglądały na jakieś takie stare, więc myślałam ze są z rodzinnego archiwum. No to nieźle, ojciec przebimbal pieniądze żony, matka była miss a córka sprzątaczka w Kanadzie, świetna kariera i perspektywy, nie ma co. Córka jakby zoperowała nos, to może miałaby szansę na jakąś medialną karierę, współpracę? Bo w sumie jest trochę podobna do mamy.. gdyby nie ten nos ojca:(
- ChristopherParker
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am
Musze tutaj sprostować-Patrycja tylko tak zaczynała, to były jej początki na emigracji.joalla pisze: ↑śr sty 07, 2026 9:06 pm Też mi się wydaje, że to było w ramach serialu, z pomocą organizacyjną dawnych amerykańskich znajomych Agi Marie i finansową producentów serialu. Patrycja po prostu wygląda młodo, ma taki wyluzowany, odejmujący lat styl, no i podczas kręcenia serialu nie miała jeszcze 30 lat. W serialu ten wyjazd był pokazany z przebitkami starych nagrań, na których Aga prowadza Patrycję za rękę, stąd mogło się w mózgu zmieszać i wytworzyć wrażenie, że pojechała tam wcześniej. To było jej marzenie, zostało zrealizowane dopiero z pomocą twórców serialu, bo tatuś musiał wydawać pieniądze na mieszkanie w drogich, europejskich miastach i szemrane biznesy, aż córka, gdy się wyprowadziła nie mogła liczyć na jego pomoc i została sprzątaczką w Kanadzie (mówi o tym, ale nie pamiętam, czy w serialu, czy w książce, bo skonsumowałam obie treści).
Teraz pracuje w telewizji
Super, że się wybiła, należy jej się, ale zrobiła to bez pomocy ojca, bo z uwagi na brak tejże, musiała zacząć jako sprzątaczka, mimo posiadania wykształcenia i jakiegoś stażu pracy w działalności reporterskiej.ChristopherParker pisze: ↑śr sty 07, 2026 9:14 pm Musze tutaj sprostować-Patrycja tylko tak zaczynała, to były jej początki na emigracji.
Teraz pracuje w telewizji![]()
- ChristopherParker
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am
Patrycja nie jest sprzątaczką... tylko tak zaczynała, czy każdy kto wyjechał w młodym wieku pierwszy raz na emigrację, od razu zarabiał miliony?czaka_laka pisze: ↑śr sty 07, 2026 9:13 pm Aha, te nagrania wyglądały na jakieś takie stare, więc myślałam ze są z rodzinnego archiwum. No to nieźle, ojciec przebimbal pieniądze żony, matka była miss a córka sprzątaczka w Kanadzie, świetna kariera i perspektywy, nie ma co. Córka jakby zoperowała nos, to może miałaby szansę na jakąś medialną karierę, współpracę? Bo w sumie jest trochę podobna do mamy.. gdyby nie ten nos ojca:(
Nie, zaczyna się w większosci w FastFoodach, na kasie, opiekuje się dziecmi etc.
Pracuje w telewizji.
Jej nos-jej sprawa
- ChristopherParker
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am
Kanada i USA to nie Europa, ze każdy wyjeżdza i może zaczac od czegoś lepszego.
Na wizie turystycznej, łapiesz się czegokolwiek.
Dopiero po uzyskaniu pozwolenia o pracę, można zacząć działac.
Nie no, po co iść pod nóż? Operacje mają sens tylko, gdy ratują zdrowie, albo życie, już pomijając fakt, że Patrycja jest ładna. Ktoś mnie sprostował, że obecnie ma już pracę w telewizji i super, ale szkoda, że ojciec nic jej nie pomógł, tylko wydzwaniał kilkadziesiąt razy dziennie i jęczał, że umrze, jak ona nie wróci.ChristopherParker pisze: ↑śr sty 07, 2026 9:14 pm Musze tutaj sprostować-Patrycja tylko tak zaczynała, to były jej początki na emigracji.
Teraz pracuje w telewizji![]()
- ChristopherParker
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am
Niestety, Patrycja z rodziny ma właściwie już tylko ojca.joalla pisze: ↑śr sty 07, 2026 9:20 pm Nie no, po co iść pod nóż? Operacje mają sens tylko, gdy ratują zdrowie, albo życie, już pomijając fakt, że Patrycja jest ładna. Ktoś mnie sprostował, że obecnie ma już pracę w telewizji i super, ale szkoda, że ojciec nic jej nie pomógł, tylko wydzwaniał kilkadziesiąt razy dziennie i jęczał, że umrze, jak ona nie wróci.
Jest jak jest, ale to dalej jej ojciec, na pewno pomimo tego wszystkiego, dalej mają jakąś więz między sobą i się kochają, w koncu odwiedza go w Polsce.
Na pewno rozmawiają, na odległość relacja między nimi się polepszyła, jak to zawsze z rodzicami bywa.
Wujkowie, dziadkowie etc. prawie w jej zyciu nie byli.
-
SophieEllis
- Gacie z oceanu
- Posty: 43
- Rejestracja: śr sty 06, 2021 6:50 pm
Odnoszę wrażenie, iż niektórzy z piszących dość dobrze znają/znali Kotlarskich...
Kiedyś mieszkałam we Wrocławiu, dawne czasy, bliskie mi wtedy osoby mówiły, że Agnieszka miała być na billboardach w reklamie Pepsi? Czy to prawda? (Czy ogólnie, zagrać w reklamie Pepsi, w każdym bądź razie coś z Pepsi). I słuchy mnie wtedy doszły, że jakieś używki lubili brać, ale podkreślam, to słyszałam tylko... Czy to prawda - nie wiem....
Kiedyś mieszkałam we Wrocławiu, dawne czasy, bliskie mi wtedy osoby mówiły, że Agnieszka miała być na billboardach w reklamie Pepsi? Czy to prawda? (Czy ogólnie, zagrać w reklamie Pepsi, w każdym bądź razie coś z Pepsi). I słuchy mnie wtedy doszły, że jakieś używki lubili brać, ale podkreślam, to słyszałam tylko... Czy to prawda - nie wiem....
Ja ich nie znam, gwoli ścisłości, nie to pokolenie, nie ten rejon, ale zainsterowałam się sprawą, kupiłam i przeczytałam książkę, obejrzałam serial, wcześniej czytałam jakieś artykuły (raczej lakoniczne) i zdarzyło mi się słuchać podcastu na ten temat.SophieEllis pisze: ↑śr sty 07, 2026 9:32 pm Odnoszę wrażenie, iż niektórzy z piszących dość dobrze znają/znali Kotlarskich...
Kiedyś mieszkałam we Wrocławiu, dawne czasy, bliskie mi wtedy osoby mówiły, że Agnieszka miała być na billboardach w reklamie Pepsi? Czy to prawda? (Czy ogólnie, zagrać w reklamie Pepsi, w każdym bądź razie coś z Pepsi). I słuchy mnie wtedy doszły, że jakieś używki lubili brać, ale podkreślam, to słyszałam tylko... Czy to prawda - nie wiem....
To chyba wzięło się stąd, że książka przedstawia (albo ja tak zrozumiałam) to tak, że ona praktycznie dopiero co wyjechała. Rozumiem, że żyje tam już długo?ChristopherParker pisze: ↑śr sty 07, 2026 9:17 pm Patrycja nie jest sprzątaczką... tylko tak zaczynała, czy każdy kto wyjechał w młodym wieku pierwszy raz na emigrację, od razu zarabiał miliony?
Nie, zaczyna się w większosci w FastFoodach, na kasie, opiekuje się dziecmi etc.
Pracuje w telewizji.
Jej nos-jej sprawa![]()
-
czaka_laka
- Zdalna_mama_nowe
- Posty: 1002
- Rejestracja: ndz cze 30, 2024 12:27 am
No dokładnie. A z nosem chodziło mi o to, że wtedy miałaby może szansę na jakąś lepszą medialną karierę, robiąc nos na podobieństwo mamy, wtedy naprawdę by się do niej upodobniła. Ale jeśli ona sobie radzi całkiem nieźle, to super, świetnie, że ogarnęła życie i nie musi sprzątać.
- ChristopherParker
- Channelka
- Posty: 36
- Rejestracja: śr gru 24, 2025 2:02 am
Od razu po studiach, czyli jakieś 10 lat temu. Zaczynała od wizy turystycznej, pozniej pracującej, a teraz stara się o obywatelstwo
Nie każdy marzy o medialnej karierze, przykład Agnieszki pokazuje, że to nie musi dawać szczęścia i bardzo często jest przekleństwem. Poza tym modelki zaczynają w wieku nastu lat.czaka_laka pisze: ↑śr sty 07, 2026 9:55 pm No dokładnie. A z nosem chodziło mi o to, że wtedy miałaby może szansę na jakąś lepszą medialną karierę, robiąc nos na podobieństwo mamy, wtedy naprawdę by się do niej upodobniła. Ale jeśli ona sobie radzi całkiem nieźle, to super, świetnie, że ogarnęła życie i nie musi sprzątać.