Btw - ta nazwa odpieluszkowe zapalenie... o jakże pogardliwym wydźwięku pokazuje, jak oceniane są matki, w ogóle kobiety. Wszystko co robią jest poddawane ocenie.astronautka123 pisze: ↑wt sty 06, 2026 1:39 pm Jak się zajmujesz dzieckiem i domem, a prawdopodobnie jeszcze wracasz do pracy po roku czy dwóch, niewiele masz czasu na pasje i zainteresowania.
Moja niepopularnych opinia: mężczyzni jako ojcowie wykonują niezbędne minimum. Dlatego też nie dopada ich pieluszkowe zapalnie mózgu. Nie mają żadnych skrupułów, żeby stawiać na siebie.
Jeśli nie masz o czym gadać z kobietą, która urodziła dziecko, to prawdopodobnie wasze drogi i tak były się rozeszły prędzej czy później, widocznie nie byłyście sobie pisane. Tak czy siak w dorosłym życiu relacje i tak się rozluźniają. Z mojego punktu widzenia - nie jest potrzeba nie wiadomo jaka liczba koleżanek.