Niepopularne opinie o życiu
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1194
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
Niepopularne opinie o życiu
Aby nie offtopować w wątku o niepopularnych opiniach z życia celebrytów - zakładam wątek gdzie możemy pisać tylko niepopularne opinie o wszystkim - życie, związki, praca itd 
-
Honoratalo
- BlondDoczep
- Posty: 145
- Rejestracja: sob wrz 20, 2025 2:46 pm
Medycyna estetyczna. Wmawia się młodym dziewczynom, że muszą zabopiegać starzeniu chociaż wyglądają ładnie naprawdę ładnie. Tak naprawdę wyglądają tragiczniej po przeróbkach co widać na żywo najczęściej. Bardzo jest mi ich szkoda. Wiem, że zwyczajnie nabijają sobie kasę ich kosztem
Stąd za duże twarze po wolumetrii, migracje kwasu z podbródka. Do tego botoks, który niestety uzależnia i gdy już zaczną robić będą płakać bo nie będą mogły przestać.
Stąd za duże twarze po wolumetrii, migracje kwasu z podbródka. Do tego botoks, który niestety uzależnia i gdy już zaczną robić będą płakać bo nie będą mogły przestać.
-
pomidorowa_z_ryzem
- Channelka
- Posty: 34
- Rejestracja: sob mar 22, 2025 5:50 pm
Nie lubię tej mody na mówienie na partnera życiowego "stary".
W ogóle to, że teraz ,,dbanie o siebie" to jest botoks, zrobione paznokcie, makijaż, modne ciuchy itd I mówią to laski, które np palą elektryki, piją energetyki i regularnie spożywają alkohol.
Nie mówię, że każda laska, która ma powiększone usta czy codziennie full make-up na sobie taka jest, jednak w niektórych środowiskach mam wrażenie, że panuje taka opinia.
-
Honoratalo
- BlondDoczep
- Posty: 145
- Rejestracja: sob wrz 20, 2025 2:46 pm
Tak! Kojarzy mi się z patusiarami, które mówią na paznokcie pazy. Nie rozumiem jak można mówić na ukochanego vel Stary to takie obrzydliwe. Mam wrażenie, że to młode osoby na siłę chcą się postarzyć bo czują się mało doświadczone, niepoważnie traktowane i jak powiedzą stary to czują się dojrzalszepomidorowa_z_ryzem pisze: ↑ndz sty 04, 2026 5:46 pm Nie lubię tej mody na mówienie na partnera życiowego "stary".
-
Honoratalo
- BlondDoczep
- Posty: 145
- Rejestracja: sob wrz 20, 2025 2:46 pm
W mojej opinii zaczęły z tego korzystać dziewczyny, które dużo piły , imprezowały i szybko zmęczenie wyszło na skórze.lubov333 pisze: ↑ndz sty 04, 2026 5:48 pm W ogóle to, że teraz ,,dbanie o siebie" to jest botoks, zrobione paznokcie, makijaż, modne ciuchy itd I mówią to laski, które np palą elektryki, piją energetyki i regularnie spożywają alkohol.
Nie mówię, że każda laska, która ma powiększone usta czy codziennie full make-up na sobie taka jest, jednak w niektórych środowiskach mam wrażenie, że panuje taka opinia.
Zamiast jednak odstawić zły styl życia poszły na łatwiznę.
-
rzeppsiegoogona
- Migocząca Świeczka
- Posty: 350
- Rejestracja: czw paź 24, 2024 12:21 am
Osoby żyjące w Warszawie (może też w innych bardzo dużych miastach?) są w bańce i nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo światopoglądowo i zarobkowo zmienia się Polska zaraz po wyjściu gdzieś poza duże miasto. Jest mnóstwo miejsc w Polsce gdzie panuje prawicowy beton a zarobki 6k netto to bogactwo
- GruzinskiRozpytalor
- HottStripper
- Posty: 914
- Rejestracja: śr kwie 03, 2024 5:47 pm
"Moda na brzydote" od Kaczorowskiej mnie strasznie zdenerwowala. Nie lubie sztucznosci (paznokci, rzes, zebow etc.) Nie zamierzam inwazyjnie poprawiac swojej urody. Uwazam, ze pisarze, kiedy pisali o "trzepotaniu rzesami" nie mieli na mysli kaczych pior zamiast rzes. Za malo promujemy czytanie ksiazek. Jakichkolwiek, nawet komiksow.
Nie cierpie ludzi, ktorzy pytaja, dlaczego inni nie maja dzieci. Tacy ludzie dla mnie wysr*li mozg w momencie posiadania dziecka i jak ktos zadaje takie pytanie, to juz wiem, ze jest po prostu glupi. P.S. mowie tylko o tych, co takie pytania zadaja, nie o ludziach, ktorzy maja dzieci!
Nie cierpie ludzi, ktorzy pytaja, dlaczego inni nie maja dzieci. Tacy ludzie dla mnie wysr*li mozg w momencie posiadania dziecka i jak ktos zadaje takie pytanie, to juz wiem, ze jest po prostu glupi. P.S. mowie tylko o tych, co takie pytania zadaja, nie o ludziach, ktorzy maja dzieci!
Moją niepopularną opinią jest to, że ciężko znaleźć prawdziwego przyjaciela/przyjaciółkę. Jak osiągniesz prawdziwy sukces, to nagle ludziom w Twoim otoczeniu coś się przestawia w mózgu i wręcz ślepną z zazdrości, robią Ci przytyki, obgadują, żeby poczuć się lepiej. A niby tacy byli wielcy przyjaciele.
Ja uważam, że pod pojęciem ,,dbanie o siebie" powinna być zdrowa dieta, suplementacja, regularny ruch, dbanie o higienę, ale właśnie wśród niektórych Polek wciąż pokutuje przekonanie, że tylko dbanie o wygląd zewnętrzny = dbanie o siebie.Honoratalo pisze: ↑ndz sty 04, 2026 5:50 pm W mojej opinii zaczęły z tego korzystać dziewczyny, które dużo piły , imprezowały i szybko zmęczenie wyszło na skórze.
Zamiast jednak odstawić zły styl życia poszły na łatwiznę.
Ja bym powiedziała, że to działa wręcz w obie strony. Tzn. większość ludzi żyje w jakiejś tam swojej bańce. Zarówno jak chodzi o towarzystwo w jakim się obraca, pieniądze jakimi dysponuje, poglądy jakie wyznaje, czy poziom życia na jakim żyje. Fajnie jest mieć dystans, ale siłą rzeczy jak człowiek tkwi w jednym miejscu to nie ma wyobrażenia, że gdzieś tam za płotem jest zupełnie inaczej...rzeppsiegoogona pisze: ↑ndz sty 04, 2026 5:55 pm Osoby żyjące w Warszawie (może też w innych bardzo dużych miastach?) są w bańce i nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo światopoglądowo i zarobkowo zmienia się Polska zaraz po wyjściu gdzieś poza duże miasto. Jest mnóstwo miejsc w Polsce gdzie panuje prawicowy beton a zarobki 6k netto to bogactwo
Jak się dobrze wczytasz to znajdziesz i Nietzschego i Gosie z żabki
Uważam za zdecydowanie złe nazywanie kobiety, która miała wielu partnerów seksulanych sz*nem czy k**wą. Nie należę do takich osób, miałam w życiu jednego partnera (mojego ukochanego, z którym teraz jestem), jednak dla mnie większym k**estwem jest fałsz, oczernianie, wyśmiewanie się z innych niż to, że laska preferuje ONS (oczywiście o ile jest odpowiedzialna w zakresie chorób wenerycznych i się zabezpiecza).
Tak samo facet skaczący z kwiatka na kwiatek to nie casanova żaden, tylko, idąc logiką niektórych, szm**iarz albo k**wiarz.
Tak samo facet skaczący z kwiatka na kwiatek to nie casanova żaden, tylko, idąc logiką niektórych, szm**iarz albo k**wiarz.
-
Honoratalo
- BlondDoczep
- Posty: 145
- Rejestracja: sob wrz 20, 2025 2:46 pm
O to to ! Właśnie tak. Plus dbanie o to by samej nie być dla innych toksyczną. Często te wszystkie zabiegi odwracają uwagę od brzydkiego zachowania, zawistnego,cwanego charakteru
-
mordziaszka
- Channelka
- Posty: 32
- Rejestracja: wt lis 25, 2025 1:04 pm
Wkurza mnie wyrażenie 'kariera zawodowa', a raczej jego nadużywanie, ponieważ słowo kariera kojarzy się z sukcesem, pozytywnymi osiągnięciami. Tymczasem multum ludzi pracuje w miejscach, w których nigdy nie chciała pracować, bo żyć z czegoś trzeba. Jak urodziłam dzieci i poświęciłam kilka lat ich wychowanie, a wcześniej pracowałam na niskich stanowiskach biurowych, to nie wyobrażam sobie mówić, że przerwałam swoją karierę zawodową
raczej ścieżkę
nie wiem czy rozumiecie mój tok myślenia
Tak rozumiem i w 100% się zgadzam. Zaraz pewnie mnie tu zjedzą i nazwą klasistką ale taka prawda.mordziaszka pisze: ↑ndz sty 04, 2026 6:08 pm Wkurza mnie wyrażenie 'kariera zawodowa', a raczej jego nadużywanie, ponieważ słowo kariera kojarzy się z sukcesem, pozytywnymi osiągnięciami. Tymczasem multum ludzi pracuje w miejscach, w których nigdy nie chciała pracować, bo żyć z czegoś trzeba. Jak urodziłam dzieci i poświęciłam kilka lat ich wychowanie, a wcześniej pracowałam na niskich stanowiskach biurowych, to nie wyobrażam sobie mówić, że przerwałam swoją karierę zawodowąraczej ścieżkę
nie wiem czy rozumiecie mój tok myślenia
Karierę to robi człowiek w L'orealu czy Faangu itp a nie w 20 osobowej firmie P.H.U Januszex na jednym stanowisku księgowej przez 15 lat czy na okienku sprzedawcy w filli banku i też mam wrażenie, ze od groma ludzi tego nie rozumie.
- GruzinskiRozpytalor
- HottStripper
- Posty: 914
- Rejestracja: śr kwie 03, 2024 5:47 pm
Dla mnie sciezka zawodowa, to doslownie sciezka. Czyli wybralas zawod i konsekwentnie dazylas do tego, zeby wydeptac sobie sciezke do sukcesu. Gdzie kariera zawodowa to tylko ogolnik. Rozumiem o co Ci chodzi, bo slowo kariera kojarzy sie z ..no coz, karieramordziaszka pisze: ↑ndz sty 04, 2026 6:08 pm Wkurza mnie wyrażenie 'kariera zawodowa', a raczej jego nadużywanie, ponieważ słowo kariera kojarzy się z sukcesem, pozytywnymi osiągnięciami. Tymczasem multum ludzi pracuje w miejscach, w których nigdy nie chciała pracować, bo żyć z czegoś trzeba. Jak urodziłam dzieci i poświęciłam kilka lat ich wychowanie, a wcześniej pracowałam na niskich stanowiskach biurowych, to nie wyobrażam sobie mówić, że przerwałam swoją karierę zawodowąraczej ścieżkę
nie wiem czy rozumiecie mój tok myślenia
- odpalskreta
- Naczelny Zapierdalacz
- Posty: 500
- Rejestracja: pn sty 15, 2024 8:31 pm
Moda na to całe manifestowanie życia, clean girl, która wstaje rano idzie na pilates, pije matche potem idzie na studnia uczy się ze swojego iPada koniecznie i na koniec dnia pisze dziennik z manifestacjami XDDD to mnie tak bawi
-
mordziaszka
- Channelka
- Posty: 32
- Rejestracja: wt lis 25, 2025 1:04 pm
Czuję się zrozumiana
szukam ostatnio intensywnie pracy i w formularzach rekrutacyjnych zwrot "przebieg kariery zawodowej" mnie dobija
też mi kariera, nadal mnie nikt nie zna ani nie zarobiłam pierwszego miliona 
GruzinskiRozpytalor pisze: ↑ndz sty 04, 2026 6:42 pm
Dla mnie sciezka zawodowa, to doslownie sciezka. Czyli wybralas zawod i konsekwentnie dazylas do tego, zeby wydeptac sobie sciezke do sukcesu. Gdzie kariera zawodowa to tylko ogolnik. Rozumiem o co Ci chodzi, bo slowo kariera kojarzy sie z ..no coz, karierabogactwem i innymi dobrodziejstwami, ale dla mnie akurat sciezka jest ta bardziej "wydeptana", okreslona na konkretny zawod. Tam gdzie mozna osiagnac sukces, bo skupilas sie na tej wlasnie "sciezce" i ta dreptalas ;)
PEONIA pisze: ↑ndz sty 04, 2026 6:33 pm Tak rozumiem i w 100% się zgadzam. Zaraz pewnie mnie tu zjedzą i nazwą klasistką ale taka prawda.
Karierę to robi człowiek w L'orealu czy Faangu itp a nie w 20 osobowej firmie P.H.U Januszex na jednym stanowisku księgowej przez 15 lat czy na okienku sprzedawcy w filli banku i też mam wrażenie, ze od groma ludzi tego nie rozumie.
-
cakev56662
Większość osób, które żalą się, jakie to są zarobione i na nic nie mają czasu, jakoś ma czas na 6 godzin codziennego scrollowania facebooka, instagrama, tiktoka itd. Potem oszukują siebie i innych, że nie zrobili tego i tamtego, bo nie mieli kiedy. No nie, czasu mieli aż nadmiar, tylko po prostu wybrali inne zajęcie i priorytety. I tak, ja też marnuję tu za dużo czasu ;)
-
mordziaszka
- Channelka
- Posty: 32
- Rejestracja: wt lis 25, 2025 1:04 pm
To o mnie i o wiecznej nauce języka angielskiegocakev56662 pisze: ↑ndz sty 04, 2026 6:47 pm Większość osób, które żalą się, jakie to są zarobione i na nic nie mają czasu, jakoś ma czas na 6 godzin codziennego scrollowania facebooka, instagrama, tiktoka itd. Potem oszukują siebie i innych, że nie zrobili tego i tamtego, bo nie mieli kiedy. No nie, czasu mieli aż nadmiar, tylko po prostu wybrali inne zajęcie i priorytety. I tak, ja też marnuję tu za dużo czasu ;)
-
rzeppsiegoogona
- Migocząca Świeczka
- Posty: 350
- Rejestracja: czw paź 24, 2024 12:21 am
Aha i jedna rzecz, która mnie triggeruje: wszelkie rzekome nowatorskie i magiczne metody na naukę języka to pic na wodę. Nauka języka obcego to mnóstwo pracy własnej i trochę pomocy dobrego nauczyciela. Nauczanie dzieci poprzez zabawę działa tylko do pewnego momentu, a wielu ludzi oczekuje magii