Zabójstwo 11 latki w Jeleniej Górze
Moderator: verysweetcherry- mezalians_urodowy
- WążNaTshircie
- Posty: 1564
- Rejestracja: śr sty 06, 2021 10:29 pm
Re: Śmierć 11 latki w Jeleniej Górze
To że nie poprosili policji czy służb o pomoc psychologiczną to też nie znaczy że jej nie mają. Mogli po prostu skorzystać z tego prywatnie bez informowania telewizji i policji, co mnie by nie zdziwiło.
- Lena_hydrangea
- Migocząca Świeczka
- Posty: 351
- Rejestracja: śr wrz 21, 2022 10:09 am
A co z ich dzieckiem? Ma w nowym miejscu zabić?Parowki pisze: ↑pt gru 26, 2025 3:44 pm Ja bym sprzedała dom, tylko kto go teraz kupi, zmieniła nazwisko i wyjechała daleko. A w nowym miejscu nikomu nie mówiłabym kim jestem. Zmieniłabym też wygląd. To jedyna szansa żeby żyć w miarę po tym wszystkim. Psychika to już inny temat, bo wg mnie nie ma szans się uporać z czymś takim. Już do końca życia będą to mieli w głowie codziennie.
Mówię o samych rodzicach. Co z dzieckiem to postanowi sąd.
-
astronautka123
- SushiRoll
- Posty: 222
- Rejestracja: sob lip 26, 2025 10:02 pm
No dokładnie, już nie mogę czytać, że rodzice costam zrobili albo nie i to ich wina. Najprostszym przykładem jest przedszkolak, który zna przekleństwa ale, wiesz na 100 procent, że się pilnowałes w domu a w TV dziecko widziało same normalne rzeczny. I tak pozna te brzydkie słowa i tak. Od kolegi z grupy.Parowki pisze: ↑pt gru 26, 2025 7:54 pm No z założenia tak, ale masz dzieci ? Wiesz jak to wygląda w realnym świecie? Jeśli nie obejrzy czegoś w domu to pokażą mu to koledzy na podwórku czy w szkole. Takie mówienie, że mój w życiu tego czy tamtego nie widział wynika z nieświadomości. Dzieci zawsze oglądały jakieś treści, których nie powinny były oglądac. Oczywiście powinno się to kontrolować w domu, ale to nie jest żadna gwarancja, że gdzieś indziej tego nie zrobić. To była nastolatka, nie 5-6 letnie dziecko, które 24 h jest pod opieką dorosłych.
Jak już ktoś napisał to kim jesteś, jest sumą doświadczeń jakie masz - nie tylko geny i wychowanie cię definiują.
-
Arabella133
- RealDiamond
- Posty: 751
- Rejestracja: pn kwie 08, 2024 3:18 pm
To jest 12 latka a nie 17 latka ! Takie dziecko powinno mieć mocną więź z rodzicami Nie wiem czy wypowiadają się tu bezdzietni czy bez wyobraźni Jeśli rodzic nie umie połączyć kropek, typu fascynacja bronią i lajkowanie pinów z przecinaniem tętnic,to coś z nim nie tak albo tylko udaje, że dzieciaka wychowuje Jeśli się zna swoje dziecko, to widać różnice w zachowaniu, kolejne fascynacje, problemy i etc Z nastolatkami też się omawia ich problemy emocjonalne a jeśli nie jest się w stanie pomóc, to idzie się do fachowca Niepokojące sygnały w zachowaniu dziecka powinny skłonić do szukania wsparcia Szkoła też prosiła o podjęcie jakiś kroków więc wiadomo, że rodzice wiedzieli, że coś się dzieje Tylko to zlekceważyliParowki pisze: ↑pt gru 26, 2025 7:54 pm No z założenia tak, ale masz dzieci ? Wiesz jak to wygląda w realnym świecie? Jeśli nie obejrzy czegoś w domu to pokażą mu to koledzy na podwórku czy w szkole. Takie mówienie, że mój w życiu tego czy tamtego nie widział wynika z nieświadomości. Dzieci zawsze oglądały jakieś treści, których nie powinny były oglądac. Oczywiście powinno się to kontrolować w domu, ale to nie jest żadna gwarancja, że gdzieś indziej tego nie zrobić. To była nastolatka, nie 5-6 letnie dziecko, które 24 h jest pod opieką dorosłych.
A skąd wiesz, że żadnej tam więzi nie było? Ja tylko próbuje tutaj niektórych uświadomić, że nie można na 100 procent określić, że zawinili w tym rodzice, albo, że do tego by nie doszło gdyby ta dziewczyne upilnowali. 12/13 latka to nie jest pies na smyczy, nad którym masz całkowitą kontrolę. No już na pewno jest to niewykonalne kiedy wszyscy w domu pracują na etat. Przecież takie dzieci wracają już same ze szkoły, zostają same na kilka h w domu. Zazwyczaj masz lokalizację dziecka ( dzięki telefonowi lub airtagowi) ale co masz podgląd 24 h ? Ukrytą kamerkę?Arabella133 pisze: ↑pt gru 26, 2025 9:19 pm To jest 12 latka a nie 17 latka ! Takie dziecko powinno mieć mocną więź z rodzicami Nie wiem czy wypowiadają się tu bezdzietni czy bez wyobraźni Jeśli rodzic nie umie połączyć kropek, typu fascynacja bronią i lajkowanie pinów z przecinaniem tętnic,to coś z nim nie tak albo tylko udaje, że dzieciaka wychowuje Jeśli się zna swoje dziecko, to widać różnice w zachowaniu, kolejne fascynacje, problemy i etc Z nastolatkami też się omawia ich problemy emocjonalne a jeśli nie jest się w stanie pomóc, to idzie się do fachowca Niepokojące sygnały w zachowaniu dziecka powinny skłonić do szukania wsparcia Szkoła też prosiła o podjęcie jakiś kroków więc wiadomo, że rodzice wiedzieli, że coś się dzieje Tylko to zlekceważyli
Czasem można się ostro zdziwić jak pojawiają się jakieś problemy w szkole, nagle lądujesz na dywaniku u wychowawcy i dowiadujesz się, że Twoja nieskazitelna do tej pory latorośl uderzyła np inne dziecko czy została przyłapana na ostrym przeklinaniu/ hejcie wobec innego ucznia. Zawsze mnie rozwalają te mamy, których pierwsza reakcja to : ale w domu to on się tak nie zachowuje!
To jak dziecko zachowuje się w domu a to jak w środowisku rówieśniczym to dwie różne sprawy. Oczywiście ważne jest to, żeby poruszać różne tematy i umówmy się, zamordowanie koleżanki nie mieści się raczej nikomu w głowie tzn nikt z nas nie uważa tego za coś normalnego, ale nie wiemy co siedzi w głowie tej dziewczyny. Jaki miała motyw i czy miała go w ogóle? Czy jej zachowanie wynika z problemów rodzinnych, chorej fascynacji morderstwami, genetyki, zaburzeń psychicznych, przebywania z nieodpowiednimi osobami. Możemy sobie tylko gdybać. Jesli faktycznie szkola reagowała i rodzice wiedzieli, że ich córka przejawia zachowania agresywne a to olali, to co innego.
Czasem po prostu mimo najszczerszych chęci przegapimy te sygnały. Tak samo rodziny samob* często mówią, że chwilę przed śmiercią miał dobry okres, planował co będzie robił, uśmiechał się itp. I nagle szok, że ktoś skoczył pod pociąg czy się powiesił.
-
Breath4lovee
- Koczkodan
- Posty: 104
- Rejestracja: czw gru 26, 2024 10:58 am
Mhm tak, tak. Z tego co widać to po prostu prowadziła konto na pinterescie, więc nie tylko oglądała i musiała mieć na to sporo czasu. Wam, rodzicom jest ze wszystkim ciężko i zwalacie odpowiedzialność na wszystko tylko nie na siebie.Parowki pisze: ↑pt gru 26, 2025 7:54 pm No z założenia tak, ale masz dzieci ? Wiesz jak to wygląda w realnym świecie? Jeśli nie obejrzy czegoś w domu to pokażą mu to koledzy na podwórku czy w szkole. Takie mówienie, że mój w życiu tego czy tamtego nie widział wynika z nieświadomości. Dzieci zawsze oglądały jakieś treści, których nie powinny były oglądac. Oczywiście powinno się to kontrolować w domu, ale to nie jest żadna gwarancja, że gdzieś indziej tego nie zrobić. To była nastolatka, nie 5-6 letnie dziecko, które 24 h jest pod opieką dorosłych.
-
Arabella133
- RealDiamond
- Posty: 751
- Rejestracja: pn kwie 08, 2024 3:18 pm
Szkoła zgłaszała a z dziewczyną były problemy wcześniej - bo z powodu zaatakowania innego dziecka ją przenieśli …. To nie jest ten przypadek, że nagle rano wstała i postanowiła że kogoś zamorduje Wina rozkłada się równo między H a jej rodziców Było dużo czasu na podjęcie kroków i leczenie/terapie/ ostatecznie odizolowanie od środowiska któremu zagrażała Są w życiu różne sytuacje ale dobre rodzicielstwo polega na przekraczaniu własnych granic - dla swojego dziecka Nie ma nic wstydliwego w proszeniu o pomoc kiedy sami nie potrafimy rozwiązać problemuParowki pisze: ↑pt gru 26, 2025 9:43 pm A skąd wiesz, że żadnej tam więzi nie było? Ja tylko próbuje tutaj niektórych uświadomić, że nie można na 100 procent określić, że zawinili w tym rodzice, albo, że do tego by nie doszło gdyby ta dziewczyne upilnowali. 12/13 latka to nie jest pies na smyczy, nad którym masz całkowitą kontrolę. No już na pewno jest to niewykonalne kiedy wszyscy w domu pracują na etat. Przecież takie dzieci wracają już same ze szkoły, zostają same na kilka h w domu. Zazwyczaj masz lokalizację dziecka ( dzięki telefonowi lub airtagowi) ale co masz podgląd 24 h ? Ukrytą kamerkę?
Czasem można się ostro zdziwić jak pojawiają się jakieś problemy w szkole, nagle lądujesz na dywaniku u wychowawcy i dowiadujesz się, że Twoja nieskazitelna do tej pory latorośl uderzyła np inne dziecko czy została przyłapana na ostrym przeklinaniu/ hejcie wobec innego ucznia. Zawsze mnie rozwalają te mamy, których pierwsza reakcja to : ale w domu to on się tak nie zachowuje!![]()
To jak dziecko zachowuje się w domu a to jak w środowisku rówieśniczym to dwie różne sprawy. Oczywiście ważne jest to, żeby poruszać różne tematy i umówmy się, zamordowanie koleżanki nie mieści się raczej nikomu w głowie tzn nikt z nas nie uważa tego za coś normalnego, ale nie wiemy co siedzi w głowie tej dziewczyny. Jaki miała motyw i czy miała go w ogóle? Czy jej zachowanie wynika z problemów rodzinnych, chorej fascynacji morderstwami, genetyki, zaburzeń psychicznych, przebywania z nieodpowiednimi osobami. Możemy sobie tylko gdybać. Jesli faktycznie szkola reagowała i rodzice wiedzieli, że ich córka przejawia zachowania agresywne a to olali, to co innego.
Czasem po prostu mimo najszczerszych chęci przegapimy te sygnały. Tak samo rodziny samob* często mówią, że chwilę przed śmiercią miał dobry okres, planował co będzie robił, uśmiechał się itp. I nagle szok, że ktoś skoczył pod pociąg czy się powiesił.
Nie przenosili jej, to inna sytuacja. Ona chodziła to tej szkoły od pierwszej klasy. Było to już tutaj mówioneArabella133 pisze: ↑pt gru 26, 2025 9:59 pm Szkoła zgłaszała a z dziewczyną były problemy wcześniej - bo z powodu zaatakowania innego dziecka ją przenieśli …. To nie jest ten przypadek, że nagle rano wstała i postanowiła że kogoś zamorduje Wina rozkłada się równo między H a jej rodziców Było dużo czasu na podjęcie kroków i leczenie/terapie/ ostatecznie odizolowanie od środowiska któremu zagrażała Są w życiu różne sytuacje ale dobre rodzicielstwo polega na przekraczaniu własnych granic - dla swojego dziecka Nie ma nic wstydliwego w proszeniu o pomoc kiedy sami nie potrafimy rozwiązać problemu
-
Lukrecja Skrecz
- SkrzydełkaZhooters
- Posty: 207
- Rejestracja: ndz paź 20, 2024 10:52 pm
Ale tego nie wiemy na 100 procent. Zresztą ktoś już napisał, że nie było żadnych przenosin, bo chodziła do tej szkoły od pierwszej klasy.Arabella133 pisze: ↑pt gru 26, 2025 9:59 pm Szkoła zgłaszała a z dziewczyną były problemy wcześniej - bo z powodu zaatakowania innego dziecka ją przenieśli …. To nie jest ten przypadek, że nagle rano wstała i postanowiła że kogoś zamorduje Wina rozkłada się równo między H a jej rodziców Było dużo czasu na podjęcie kroków i leczenie/terapie/ ostatecznie odizolowanie od środowiska któremu zagrażała Są w życiu różne sytuacje ale dobre rodzicielstwo polega na przekraczaniu własnych granic - dla swojego dziecka Nie ma nic wstydliwego w proszeniu o pomoc kiedy sami nie potrafimy rozwiązać problemu
Nie wierzcie wszystkiemu co zostało tu gdzieś napisane i nie jest potwierdzone przez kilka osób.
Ludzie wykorzystują takie historie by mieszać, dopowiadać rzeczy, które się nie zdarzyły. Bo przecież w internecie można napisać wszystko. Tym bardziej na forum plotkarskim.
PS zastanawiam się co to za moda na nie używanie kropek na końcu zdania....
Ja to nie mogę czytać że rodzice nie są Winni. Owszem są, bo to dziecko które zabilo. Zamordowało z zimna krwia. Nie jest to dorosły człowiek, to małe dziecko. Dzieciak za którego decydują jeszcze rodzice. Dziecko które nie może robić co chce bo odpowiedzialni są rodzice. To nie jest nawet nastolatka która bliżej pełnoletności już decyduje sama za siebie. TO DZIECKO!! Za które decydują jeszcze rodzice! Wy się z ch na łeb pozamieniałyście niektóre, to nie był nieszczęśliwy wypadek tylko okrutne morderstwo, a rodzice pozwalali jej kolekcjonować noże mimo że wcześniej w innej szkole kogoś dusiła. Tak, rodzice są odpowiedzialni za to w większym stopniu, więc przestańcie pierdolic że biedni rodzice. Biedni to by byli gdyby przyłożyli się do tego aby zaradzić w jej pojebanych zachowaniach, w głowie się nie mieści że nosiła nóż do szkoły i żaden z rodziców tego nie zauważył. Jak zaczniecie zaraz to tłumaczyć to macie ładną patologię w domu, bo nie to nie jest normalne i każdy normalny rodzic pilnuje swojego dziecka.
-
MatkaJoannaOdPlotek
- BlondDoczep
- Posty: 134
- Rejestracja: ndz gru 29, 2024 6:23 pm
to nie ona!Arabella133 pisze: ↑pt gru 26, 2025 9:59 pm Szkoła zgłaszała a z dziewczyną były problemy wcześniej - bo z powodu zaatakowania innego dziecka ją przenieśli …. To nie jest ten przypadek, że nagle rano wstała i postanowiła że kogoś zamorduje Wina rozkłada się równo między H a jej rodziców Było dużo czasu na podjęcie kroków i leczenie/terapie/ ostatecznie odizolowanie od środowiska któremu zagrażała Są w życiu różne sytuacje ale dobre rodzicielstwo polega na przekraczaniu własnych granic - dla swojego dziecka Nie ma nic wstydliwego w proszeniu o pomoc kiedy sami nie potrafimy rozwiązać problemu
- Lena_hydrangea
- Migocząca Świeczka
- Posty: 351
- Rejestracja: śr wrz 21, 2022 10:09 am
Nie była przenoszona z innej szkoły. Jest w tej szkole od 1 klasy. Ale problemy były zgłaszane, przynajmniej nauczyciele na lekcji w klasie mówili że porozmawiają z rodzicami. Ale czy rozmawiali i jak te rozmowy wyglądały tego nie wie nikt.Arabella133 pisze: ↑pt gru 26, 2025 9:59 pm Szkoła zgłaszała a z dziewczyną były problemy wcześniej - bo z powodu zaatakowania innego dziecka ją przenieśli …. To nie jest ten przypadek, że nagle rano wstała i postanowiła że kogoś zamorduje Wina rozkłada się równo między H a jej rodziców Było dużo czasu na podjęcie kroków i leczenie/terapie/ ostatecznie odizolowanie od środowiska któremu zagrażała Są w życiu różne sytuacje ale dobre rodzicielstwo polega na przekraczaniu własnych granic - dla swojego dziecka Nie ma nic wstydliwego w proszeniu o pomoc kiedy sami nie potrafimy rozwiązać problemu
-
Kunegunda3
- MiamiBicz
- Posty: 383
- Rejestracja: pt sty 15, 2021 2:33 pm
Uważam, że trochę bez sensu jest dywagować, kto jest winny całej tej sytuacji. Sprawa jest delikatna ze względu na wiek ofiary i sprawczyni i zbadane musi być dosłownie wszystko przez odpowiednie osoby. Ludziom tutaj z taką łatwością przychodzi ocenianie, wymierzanie samosądów i wyroków skazujących. Coś, co zajmuje ludziom LATA nauki i doświadczenia (z zakresu m.in. prawa czy psychologii), tutaj, dla niektórych, staje się banałem i oczywistością - winni są rodzice/nie są winni rodzice/jest socjopatką/trzeba ją skazać na dożywocie/to wszystko przez ojca/zaniedbane, rozpuszczone i niepilnowane dziecko/to na pewno przez gierki i internet… Szczytem był chyba wpis, że rodzice sprawczyni powinni iść do więzienia, bo za atak psa odpowiada jego właściciel (serio, porównywać te dwie kwestie?). Rozumiem, że sprawa wywołuje wiele emocji, ale niektórzy naprawdę powinni wziąć kilka głębszych wdechów i zastanowić się dwa razy przed publikacją wpisów, szczególnie, że w większości komentowane są domysły, a nie fakty.
- BlackSwan@1
- Szarlotta
- Posty: 446
- Rejestracja: pt kwie 05, 2024 11:16 pm
Kunegunda3 pisze: ↑sob gru 27, 2025 12:54 am Uważam, że trochę bez sensu jest dywagować, kto jest winny całej tej sytuacji. Sprawa jest delikatna ze względu na wiek ofiary i sprawczyni i zbadane musi być dosłownie wszystko przez odpowiednie osoby. Ludziom tutaj z taką łatwością przychodzi ocenianie, wymierzanie samosądów i wyroków skazujących. Coś, co zajmuje ludziom LATA nauki i doświadczenia (z zakresu m.in. prawa czy psychologii), tutaj, dla niektórych, staje się banałem i oczywistością - winni są rodzice/nie są winni rodzice/jest socjopatką/trzeba ją skazać na dożywocie/to wszystko przez ojca/zaniedbane, rozpuszczone i niepilnowane dziecko/to na pewno przez gierki i internet… Szczytem był chyba wpis, że rodzice sprawczyni powinni iść do więzienia, bo za atak psa odpowiada jego właściciel (serio, porównywać te dwie kwestie?). Rozumiem, że sprawa wywołuje wiele emocji, ale niektórzy naprawdę powinni wziąć kilka głębszych wdechów i zastanowić się dwa razy przed publikacją wpisów, szczególnie, że w większości komentowane są domysły, a nie fakty.
Dokładnie
Mnie trochę szokuje prawo w takich sytuacjach czyli to, że jest za młoda na więzienie/ poprawczak i najpewniej kurator do 21 roku życia + dalsze zamieszkanie przy rodzinie. Fakt, że życia pewnie nie będzie mieć, ale też jestem zdania, że należałoby ją odizolować.Kunegunda3 pisze: ↑sob gru 27, 2025 12:54 am Uważam, że trochę bez sensu jest dywagować, kto jest winny całej tej sytuacji. Sprawa jest delikatna ze względu na wiek ofiary i sprawczyni i zbadane musi być dosłownie wszystko przez odpowiednie osoby. Ludziom tutaj z taką łatwością przychodzi ocenianie, wymierzanie samosądów i wyroków skazujących. Coś, co zajmuje ludziom LATA nauki i doświadczenia (z zakresu m.in. prawa czy psychologii), tutaj, dla niektórych, staje się banałem i oczywistością - winni są rodzice/nie są winni rodzice/jest socjopatką/trzeba ją skazać na dożywocie/to wszystko przez ojca/zaniedbane, rozpuszczone i niepilnowane dziecko/to na pewno przez gierki i internet… Szczytem był chyba wpis, że rodzice sprawczyni powinni iść do więzienia, bo za atak psa odpowiada jego właściciel (serio, porównywać te dwie kwestie?). Rozumiem, że sprawa wywołuje wiele emocji, ale niektórzy naprawdę powinni wziąć kilka głębszych wdechów i zastanowić się dwa razy przed publikacją wpisów, szczególnie, że w większości komentowane są domysły, a nie fakty.
Tak samo to, że planują rozwiązać Gostynin bo jest niezgodny z prawem. Wyobrażacie sobie być sąsiadem Trynkiewicza? Tak btw to, że są kobiety, które wchodzą w związki małżeńskie z przestępcami to też jest szokujące.
Mnie tylko przeraża jedna rzecz. Jeśli żadne prawne konsekwencje nie zostaną wyciągnięte ( a z tego co czytam do ona jest za młoda na pobyt w odosobnieniu), to może być furtka dla innych młodych ludzi do pastwienia się nad innymi dziećmi, zwierzętami, starszymi
Kasibas pisze: ↑sob gru 27, 2025 12:43 pm Mnie tylko przeraża jedna rzecz. Jeśli żadne prawne konsekwencje nie zostaną wyciągnięte ( a z tego co czytam do ona jest za młoda na pobyt w odosobnieniu), to może być furtka dla innych młodych ludzi do pastwienia się nad innymi dziećmi, zwierzętami, starszymi
Myślę, że nie tyle furtka bo kto ma takie zapędy to inaczej o tym myśli więc zrobi to tak czy siak. Natomiast na pewno powinien to być bodziec do zmiany tego prawa. Skoro 11/12 latki popełniają morderstwa to należałoby to prawnie inaczej uregulować. Kuratora to można mieć za kradzież batona w biedronce, ale żeby też za zabójstwo? To Wg mnie nie jest żadna kara. Ja np nie miałam świadomości, że jej nie można wsadzić i najprawdopodobniej ominie ją nawet poprawczak bo jest za młoda.
Do więzienia moze nie. Ale jezeli rodzice Danusi kiedys beda mieli siłę i wystąpią o odszkodowanie to jak najbardziej tak. A jezeli okaze sie ze to byla kwestia zaniedbania to odszkodowanie powinno byc wysokie. Rodzice i brat do końca zycia beda w głębokiej traumie. Terapię i psycholog tez pochłoną tysiące złotych, a dla dobra drugiego dziecka musza jakos sobie poradzić.
Potencjalną kara finansowa dla rodziców H jest tutaj zależna od jej stanu pscyhicznego. Jeżeli to byl nagły objaw choroby, to trudno przewidziec i winic rodzicow. Jeżeli to zaniedbanie rodzicielskie, to nie mam litości. Natomiast przed ferowaniem wyroku wolałbym poznać opinię psychiatrów i innych biegłych sadownictwa.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2593
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Słyszałem o lasce która w wieku 16–17 lat sprzedawała zdjęcia stóp w internecie (nie mówiąc ile ma lat) i dostała ośrodek za demoralizację i siedziała razem z 14 latka która uczestniczyła w zabójstwie Eryka skatowanego w Zamościu. Także no błagam, kupa nastolatków tam siedzi za rzeczy które nigdy nikomu nie zagroziły i to raczej nieszkodliwe wybryki które trzeba naprostować i zestawianie ich z brutalnymi mordercami to krzywda dla nich. Jak oni mają wyjść na prostą jak stykają się z jeszcze większą patologią w ośrodku?Parowki pisze: ↑sob gru 27, 2025 1:14 pm Myślę, że nie tyle furtka bo kto ma takie zapędy to inaczej o tym myśli więc zrobi to tak czy siak. Natomiast na pewno powinien to być bodziec do zmiany tego prawa. Skoro 11/12 latki popełniają morderstwa to należałoby to prawnie inaczej uregulować. Kuratora to można mieć za kradzież batona w biedronce, ale żeby też za zabójstwo? To Wg mnie nie jest żadna kara. Ja np nie miałam świadomości, że jej nie można wsadzić i najprawdopodobniej ominie ją nawet poprawczak bo jest za młoda.
Tak i właśnie szokujące jest to, że ona nie trafi nawet do żadnego ośrodka. Powinno być to jakoś uregulowane. Skoro nie więzienie , nie poprawczak to jakiś ośrodek dla osób popełniających poważne przestepstwa w tak młodym wieku. Nie wyobrażam sobie tego, że nie poniesie kary. Bo dezaprobata czy wykluczenie społeczne w moim odczuciu wystarczającą karą nie jest. Pewnie będzie mieć indywidualny tok nauczania, ale też nie wyobrażam sobie tego, że jakiś nauczyciel będzie zmuszony przychodzić do niej do domu i ją uczyć. w towarzystwie kuratora czy ma uczyć sam tylko w obecności rodziców w domu ? Ja bym się realnie obawiała o swoje życie. Pozostanie w mieście zamieszkania nawet z perspektywy rodziców ofiary też jest wykańczające. Świadomość, że morderczyni córki żyje „ normalne” nie uniosą tego psychicznie.PrzemoKondratowicz pisze: ↑sob gru 27, 2025 1:28 pm Słyszałem o lasce która w wieku 16–17 lat sprzedawała zdjęcia stóp w internecie (nie mówiąc ile ma lat) i dostała ośrodek za demoralizację i siedziała razem z 14 latka która uczestniczyła w zabójstwie Eryka skatowanego w Zamościu. Także no błagam, kupa nastolatków tam siedzi za rzeczy które nigdy nikomu nie zagroziły i to raczej nieszkodliwe wybryki które trzeba naprostować i zestawianie ich z brutalnymi mordercami to krzywda dla nich. Jak oni mają wyjść na prostą jak stykają się z jeszcze większą patologią w ośrodku?