O matkoKasiaBasia56 pisze: ↑pt gru 26, 2025 7:46 pm Tam wypowiadała się babcia Klaudii pisała że nie interesują jej poszukiwania, cały czas obrażała Klaudii mamę ,pisała nawet że Klaudia może nawet nie jest jej biologiczną wnuczką, ogólnie, nikt z rodziny nie chciał się zgodzić na udział Rutkowskiego w sprawie dosłownie dziewczyny prosiły chyba dwa tygodnie o tą zgodę i dosłownie nikt nie był zainteresowany szukaniem jej …
Głównie było obrażanie siebie nawzajem , wujek Klaudii okropnie nieraz zwyzywał None. Potem wyszło że wujek bił Klaudię i swoją dziewczynę również …oni tam w tym domu wszyscy razem imprezowali i brali narkotyki
Tam nawet wyszły takie rzeczy że Klaudii mama zajmowała się werbowaniem dziewczyn do towarzystwa w Niemczech , a jak Klaudia była malutkim dzieckiem to latała z nią po wszystkich imprezach i pozwalała ją wykorzystywać s*** za alkohol i narkotyki .
Klaudia też pisała do koleżanek że musi się nacpac bo niewytrzyma , pamiętam jedną wiadomość „może się zaćpam w końcu „.. pisała że musi handlować narkotykami żeby spłacić długi.
Też mi się wydaje że może się nacpala , mam w swoim środowisku dużo osób które biorą i sama brałam niejeden raz więc wiem że czasami się wkręca faza że „trzeba komuś pomóc „ , właśnie Klaudia cały czas mówiła że musi gdzieś iść bo ktoś potrzebuje pomocy ..
Klaudia Jarnecka
Moderator: verysweetcherryRe: Klaudia Jarnecka
- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1185
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
dzięki, wreszcie jakiś konkret a nie tylko "powychodziło to i tamto, tam i tam można przeczytać"KasiaBasia56 pisze: ↑pt gru 26, 2025 7:46 pm Tam wypowiadała się babcia Klaudii pisała że nie interesują jej poszukiwania, cały czas obrażała Klaudii mamę ,pisała nawet że Klaudia może nawet nie jest jej biologiczną wnuczką, ogólnie, nikt z rodziny nie chciał się zgodzić na udział Rutkowskiego w sprawie dosłownie dziewczyny prosiły chyba dwa tygodnie o tą zgodę i dosłownie nikt nie był zainteresowany szukaniem jej …
Głównie było obrażanie siebie nawzajem , wujek Klaudii okropnie nieraz zwyzywał None. Potem wyszło że wujek bił Klaudię i swoją dziewczynę również …oni tam w tym domu wszyscy razem imprezowali i brali narkotyki
Tam nawet wyszły takie rzeczy że Klaudii mama zajmowała się werbowaniem dziewczyn do towarzystwa w Niemczech , a jak Klaudia była malutkim dzieckiem to latała z nią po wszystkich imprezach i pozwalała ją wykorzystywać s*** za alkohol i narkotyki .
Klaudia też pisała do koleżanek że musi się nacpac bo niewytrzyma , pamiętam jedną wiadomość „może się zaćpam w końcu „.. pisała że musi handlować narkotykami żeby spłacić długi.
Też mi się wydaje że może się nacpala , mam w swoim środowisku dużo osób które biorą i sama brałam niejeden raz więc wiem że czasami się wkręca faza że „trzeba komuś pomóc „ , właśnie Klaudia cały czas mówiła że musi gdzieś iść bo ktoś potrzebuje pomocy ..
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2590
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
BożeKasiaBasia56 pisze: ↑pt gru 26, 2025 7:46 pm Tam wypowiadała się babcia Klaudii pisała że nie interesują jej poszukiwania, cały czas obrażała Klaudii mamę ,pisała nawet że Klaudia może nawet nie jest jej biologiczną wnuczką, ogólnie, nikt z rodziny nie chciał się zgodzić na udział Rutkowskiego w sprawie dosłownie dziewczyny prosiły chyba dwa tygodnie o tą zgodę i dosłownie nikt nie był zainteresowany szukaniem jej …
Głównie było obrażanie siebie nawzajem , wujek Klaudii okropnie nieraz zwyzywał None. Potem wyszło że wujek bił Klaudię i swoją dziewczynę również …oni tam w tym domu wszyscy razem imprezowali i brali narkotyki
Tam nawet wyszły takie rzeczy że Klaudii mama zajmowała się werbowaniem dziewczyn do towarzystwa w Niemczech , a jak Klaudia była malutkim dzieckiem to latała z nią po wszystkich imprezach i pozwalała ją wykorzystywać s*** za alkohol i narkotyki .
Klaudia też pisała do koleżanek że musi się nacpac bo niewytrzyma , pamiętam jedną wiadomość „może się zaćpam w końcu „.. pisała że musi handlować narkotykami żeby spłacić długi.
Też mi się wydaje że może się nacpala , mam w swoim środowisku dużo osób które biorą i sama brałam niejeden raz więc wiem że czasami się wkręca faza że „trzeba komuś pomóc „ , właśnie Klaudia cały czas mówiła że musi gdzieś iść bo ktoś potrzebuje pomocy ..
-
KasiaBasia56
- Szarlotta
- Posty: 442
- Rejestracja: pt mar 22, 2024 11:35 am
Były bardzo skomplikowane , Klaudia trafiła do domu dziecka spędziła tam prawie całe dzieciństwo , jej ojciec miał wieloletnią przerwę w życiorysie (siedział w więzieniu, Nona mówiła że mama Klaudii również ), mieszkała trochę właśnie u wyżej wspomnianej babci (matki ojca) ale babcia oddała ją do domu dziecka bo Klaudia sprawiała problemy wychowawcze …W tych komentarzach na grupie często babcia pisała że w tej rodzinie tylko pijaństwo patologia i narkotykiPrzemoKondratowicz pisze: ↑pt gru 26, 2025 8:19 pm Boże(( co tam się musiało dziać w tej rodzinie, nawet jak to nieprawda to ziarno w czymś może tkwić i jeden drugiego tak pomawiał to naprawdę relacje musiał być mocno skomplikowane
Matka pani Beaty czyli babcia Klaudii popełniła samob* kilanascie lat temu …
Tam nawet były udostępniane głodówki jak Klaudia kłóci się z wujkiem, Klaudia pisała do koleżanek że wujek znowu ją poszarpał i ma siniaki … wypowiadała się też na grupie wujka była dziewczyna , mówiła że ją bił niejednokrotnie
Dziewczyny prosiły tylko o jeden podpis żeby Rutkowski mógł działać (w umowie był zapis że rodzina nie ponosi kosztów poszukiwań) ale nikt się na to nie zgodził ani mama ani ojciec ani babcia ani wujek ,wszyscy mieli za przeproszeniem wyjebane na to!
Opisywali też sytuację że Klaudia pojechała do pracy do Holandii żeby przestać brać narkotyki, ale tam znowu coś wzięła i miała schize, dzwoniła do właścicielki mieszkania że 20 osób stoją pod domem i chcą wejść , gdzie tak naprawdę nikogo nie było, dzwoniła do koleżanek i pokazywała im to na kamerce a tam nikogo nie było ,ogólnie dość obszernie była opisana ta sytuacja na grupie nie pamiętam już dokładnie ale wiem że potem jej współlokatorki zadzwoniły do Klaudii mamy i ona jej zamówiła busa do siebie do Niemiec .. była też opisywana sytuacja że Klaudia jechała z koleżankami autem , zatrzymali się na papierosa , ona miała schize że ktoś ich śledzi że ktos ich obserwuje , cały czas krzyczała że ktoś za nimi jedzie .. więc to może skłaniać do tego że w tym nieszczęsnym dniu też może coś sobie wyobrazila i doszło do nieszczęśliwego wypadku .
Ale z drugiej strony była sytuacja że niepełnosprawny umyslowo syn właściciela pola obok którego widziano ostatni raz Klaudię, latał po wsi i krzyczał „zabili młodą dziewczynę „ a po tej sytuacji został zabrany do psychiatryka na obserwacje .. ale jego wątek nie był rozwinięty
- BlackSwan@1
- Szarlotta
- Posty: 446
- Rejestracja: pt kwie 05, 2024 11:16 pm
To ciekawe, bo pamiętam jak sprawa była świeża i podcastach było przedstawiane, że Klaudia ma świetny kontakt z matką, wiedzą o sobie wszystko i wszystko sobie mówią oraz, że matka jest bardzo zaangażowana w poszukiwania.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2590
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Podcasterzy to największa wazelina dla rodziny. Dużo razy miałam już sytuacje że przeczytałam o historii obiektywnie napisanej w reportażu np Heleny Kowalik czy w wyborczej, gdzie była wielopiętrowa patologia, dzieci odbierane rodzicom z zaniedbania ale podcasterzy mówili „pani piła bo miała bardzo ciężkie życie ale zawsze myślała o dzieciach” albo w ogóle pomijają aspekt picia. Nie mówię tu o rodzinie Klaudii bo nie wiem jak było ale ogólnie podcasterzy w 99% nie mówią obiektywnie o najbliższej rodzinie zmarłych tylko lecą wazelina bo się boją.BlackSwan@1 pisze: ↑pt gru 26, 2025 11:45 pm To ciekawe, bo pamiętam jak sprawa była świeża i podcastach było przedstawiane, że Klaudia ma świetny kontakt z matką, wiedzą o sobie wszystko i wszystko sobie mówią oraz, że matka jest bardzo zaangażowana w poszukiwania.
-
KasiaBasia56
- Szarlotta
- Posty: 442
- Rejestracja: pt mar 22, 2024 11:35 am
Na początku się angażowała ale później gdy zaczęło wychodzić za dużo brudów na rodzinę oni się odsunęli . Przez długi czas na grupie głównym podejrzanym był wujek Klaudii, ale on jej nic nie zrobił (jakiś czas po zaginięciu też siedział za narkotyki)BlackSwan@1 pisze: ↑pt gru 26, 2025 11:45 pm To ciekawe, bo pamiętam jak sprawa była świeża i podcastach było przedstawiane, że Klaudia ma świetny kontakt z matką, wiedzą o sobie wszystko i wszystko sobie mówią oraz, że matka jest bardzo zaangażowana w poszukiwania.
-
annakozak123
- SushiAddict
- Posty: 827
- Rejestracja: ndz sie 04, 2024 8:39 pm
Podobno jej mama odebrała sobie życie
-
estefaniagonzalez
- Gacie z oceanu
- Posty: 46
- Rejestracja: wt mar 19, 2024 5:14 pm
MAMA KLAUDII - BEATA JARNECKA NIE ŻYJE, MIAŁA 41 LAT. Prawdopodobnie popełniła samob* 8 grudnia 
-
MalaCzarna
- Te LazzurrA
- Posty: 4530
- Rejestracja: śr cze 23, 2021 12:03 pm
Bardzo przykra informacja, nawet jesli z Klaudią miala skomplikowane relacje i w dodatku, jesli sama sobie to życie odebrala. Grudzien to szczególnie ciezki czas dla osob po stracie bliskich.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2590
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
W ogóle grudzień to ciężki czas dla wielu osób z wielu powodów ale dla osób po stracie, śmierci czy z zaginionym członkiem to jest strasznie ciężkieMalaCzarna pisze: ↑ndz gru 28, 2025 10:50 pm Bardzo przykra informacja, nawet jesli z Klaudią miala skomplikowane relacje i w dodatku, jesli sama sobie to życie odebrala. Grudzien to szczególnie ciezki czas dla osob po stracie bliskich.
dokładnie, bardzo razi mnie, gdy w podcaście twórca (chociażby Olga Herring) 30 minut mówi o tym jak piękna, miła i cudowna była ofiara, że rodzina to wzór, co tydzień do kościoła a na klatce zawsze 'dzień dobry mówili'PrzemoKondratowicz pisze: ↑pt gru 26, 2025 11:57 pm Podcasterzy to największa wazelina dla rodziny. Dużo razy miałam już sytuacje że przeczytałam o historii obiektywnie napisanej w reportażu np Heleny Kowalik czy w wyborczej, gdzie była wielopiętrowa patologia, dzieci odbierane rodzicom z zaniedbania ale podcasterzy mówili „pani piła bo miała bardzo ciężkie życie ale zawsze myślała o dzieciach” albo w ogóle pomijają aspekt picia. Nie mówię tu o rodzinie Klaudii bo nie wiem jak było ale ogólnie podcasterzy w 99% nie mówią obiektywnie o najbliższej rodzinie zmarłych tylko lecą wazelina bo się boją.
-
KasiaBasia56
- Szarlotta
- Posty: 442
- Rejestracja: pt mar 22, 2024 11:35 am
Niech obydwie spoczywają w spokoju [*]