Justyna Kanicka mieszkała w Kamieniu Pomorskim. Tam też pracowała, a w weekendy studiowała w Szczecinie. W dużym skrócie - Justyna była zakochana w Rafale. Problemem nie była nawet partnerka Rafała - Ewa, z którą był w kilkuletnim związku i u której mieszkał. Justyna z Rafałem spotykała się w tajemnicy, najczęściej na opuszczonych działkach, a także na cmentarzu. Mama Justyny wielokrotnie prosiła córkę o zakończenie tej relacji, jednak Justyna zapewniała mamę, że Rafał obiecał jej wspólną przyszłość.
W piątek 13 stycznia 2006 roku po pracy wróciła do mieszkania, spakowała się na standardowy weekendowy wyjazd na zajęcia do Szczecina i poinformowała mamę, że będzie nocować u koleżanki. Już w nocy z 13 na 14 stycznia napisała sms do brata i koleżanki, że zrywa kontakty z rodziną i wyjeżdża z powodu kłótni z mamą. Problem jednak jest taki, że napisana wiadomość różni się od tych, które zwykle pisała Justyna, bowiem była napisana chaotycznie, nie zawierała spacji. Już po zgłoszeniu zaginięcia udało się ustalić, że dzień wcześniej Rafał zabrał Justynie telefon, także istnieje duża szansa, że to nie ona była autorką tych wiadomości. Kolejną tajemnicą były pieniądze, które zginęły z banku, w którym Justyna pracowała. Miało to być kilka tysięcy złotych. Rodzina zgłosiła zaginięcie 17 stycznia, ale policja nie rozpoczęła poszukiwań twierdząc, że dziewczyna wróci, kiedy skończą się jej pieniądze. Tak się jednak nie stało i po podjęciu działań przez policję udało się przesłuchać Rafała, nawet kilkukrotnie. Początkowo twierdził, że w ogóle nie zna Justyny, jednak z czasem zmienił zdanie i twierdził, że kilka razy ją podwoził. Nie zgodził się na badanie poligraficzne i zdecydował się na wyjazd do Niemiec. W samochodzie Rafała znaleziono ślady krwi nieznanego pochodzenia, jednak nie udało się pobrać ich do badań DNA. Po blisko 20 latach od zaginięcia los Justyny pozostaje nieznany.
W sieci są podcasty na ten temat, a także reportaż uwielbianej przez wszystkie Wandziary i Wandziarzy Olgi Herring.
Co według was stało się styczniu 2006 roku?
Justyna Kanicka
Moderator: verysweetcherry-
KrwawaMary
- KołczGrzesiu
- Posty: 1514
- Rejestracja: czw kwie 04, 2024 2:50 pm
Moim zdaniem facet namówił ją do kradzieży pieniędzy obietnicą, że wtedy uciekną razem i będą żyli długo i szczęśliwie, ale ostatecznie pozbył się jej z tego planu.