Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Zabójstwo 11 latki w Jeleniej Górze

Moderator: verysweetcherry
Shivalith
DramaQueen
Posty: 2588
Rejestracja: wt lut 23, 2021 10:39 pm

Re: Śmierć 11 latki w Jeleniej Górze

Post autor: Shivalith »

PrzemoKondratowicz pisze: wt gru 23, 2025 3:08 pm Ty myślisz że jest jakaś nielimitowana liczba izolatek w której można miesiącami przetrzymywać ludzi z którymi nie wiadomo co zrobić? Izolatka jest dla osób stwarzających realne zagrożenie a nie dla osób odbywających kary kryminalne
Dla kogo w takim razie są izolatki, jeśli nie dla takich dzieci jak ta dziewucha? Gdzie ich trzymać? Moim zdaniem izolatka i bardzo długa obserwacja psychiatryczna to konieczność w tym przypadku. 12 latka zabijająca koleżankę to nie jest normalne, więc psychiatryk to jak najbardziej odpowiednie miejsce. Wariat w wariatkowie i tyle. Uprzedzając oburzone głosy - byłam 3 razy w takim szpitalu i wariatow tam nie brakuje. Nie chce mi się obchodzić jak z jajkiem z ludźmi, którzy są niebezpieczni. Izolatka, gołe ściany, miesiąc z własnymi myślami i wtedy dopiero jakieś rozmowy z psychologiem. Ten kraj wspiera oprawców, a ofiary traktuje z buta.
~dwa razy duże frytki i jakiegoś burgera tam panu weźmiesz~
vhvj
Channelka
Posty: 33
Rejestracja: sob lip 08, 2023 1:04 am

Post autor: vhvj »

mormolyke pisze: wt gru 23, 2025 3:01 pm Ale w takich miejscach są też izolatki. W jej przypadku ewidentnie trzeba przeprowadzić badania. Jeżeli wyjdą nieprawidłowości to gdzieś odizolowana być musi. Jeżeli z głową jest ,,ok'', to wtedy mos lub kurator. Bo w jej wieku chyba nie można dać ją do jakiegoś zamkniętego ośrodka dla niebezpiecznych osób
Prawda jest taka, ze zazwyczaj jest aż 1 jedyna izolatka na 30-40 osob, w tym młodzież w psychozie z autoagresją (=stała obserwacja). I tak personel musi podjąć trudna decyzje kto jest w danej chwili najbardziej potrzebujący takiej sali, gdyż zazwyczaj po kilka osob naraz jest w wystarczająco zlym stanie.
sorry ale narażenie innych pacjentów na towarzystwo kogos takiego to naprawdę okrutny i poroniony pomysł, jak mogłaś na to wpasc. Nie ma psychiatrii sądowej jak dla doroslych, zreszta w chwili czynu miała jeszcze 12l.
Alicja z rynsztoku
RoyalBaby
Posty: 17
Rejestracja: pt cze 28, 2024 12:39 pm

Post autor: Alicja z rynsztoku »

FaconSexe88 pisze: wt gru 23, 2025 9:33 am Nie wyobrażam sobie, aby sprawczyni nie została poddana szczegółowym badaniom psychiatrycznym pod kątem zaburzeń osobowości. Bez tego nie jesteśmy w stanie stwierdzić, co naprawdę „siedzi w jej głowie” ani czy w przyszłości nie będzie nadal stanowić realnego zagrożenia dla społeczeństwa.

W tym przypadku mamy do czynienia z osobą, która wzięła ze sobą nóż (lub noże) z wyraźnym zamiarem zabicia. Nie wiemy, czy celem była konkretnie [D.], czy to po prostu przypadkowa ofiara. Jedno jest pewne: to nie było działanie w afekcie. To była świadoma decyzja podjęta przez dziecko, które chciało zabić. Nie był to nagły atak gniewu, po którym nastąpiły wyrzuty sumienia czy szok – ona atakowała swoją ofiarę którą sama wybrała, a świadkom kazała się oddalić w wulgarny sposób.

Mam nadzieję, że zostanie ona skutecznie odizolowana od społeczeństwa do czasu, aż biegli rzetelnie ocenią, czy jej przebywanie wśród innych ludzi jest bezpieczne.

Można tu przywołać przykład Konrada Kolano, nożownika z galerii VIVO!. Mężczyzna ten jest pod opieką psychiatrów, a mimo to istnieje duże prawdopodobieństwo, że ponownie wyrządzi komuś krzywdę. Już po raz drugi pojawiają się próby wypuszczenia go na wolność, mimo że on również planował swój atak:

Zamówił wcześniej noże bojowe.

Tego samego dnia obserwował ludzi w mniejszej galerii, ale uznał, że ruch jest zbyt mały.

Przeniósł się do większego obiektu, gdzie spokojnie zjadł loda, obserwując przyszłe ofiary, zanim zaczął atakować.

Dla mnie osoba niepoczytalna to ktoś, kto działa bez planu, pod wpływem impulsu, u kogo „odpalenie się” następuje nagle. Jeśli natomiast ktoś świadomie przygotowuje broń i wybiera miejsce ataku, robi to z pełną premedytacją.
Do 18 rż nie diagnozuje się zaburzeń osobowości. Mózg dopiero się kształtuje i w tym przypadku można mówić co najwyżej o nieprawidłowo kształtującej się osobowości.
Awatar użytkownika
Juleczka03
RoyalBaby
Posty: 15
Rejestracja: pn sie 25, 2025 6:57 pm

Post autor: Juleczka03 »

pieczonyziemniak. pisze: wt gru 23, 2025 3:40 pm Szczerze to jest przegięcie co niektórzy z was wyprawiają na tym forum. Co wam zrobił jej brat?
Wstawcie jeszcze jego fotkę najlepiej.
Też nie widzę najmniejszego sensu wplątywać w to dziecka…
Nasze czyny nie są strzałami, które
wypuszczone znikną gdzieś w kosmosie, są raczej
bumerangami, które wrócą do nas prędzej czy później <3
astronautka123
SushiRoll
Posty: 222
Rejestracja: sob lip 26, 2025 10:02 pm

Post autor: astronautka123 »

Breath4lovee pisze: wt gru 23, 2025 11:57 am Nie wiem, czy poprawczak jest jakas kara dla takich dzieci. Tam maja takich samych patologicznych znajomych. Powinna mieć w aktach juz do końca życia, co zrobila i wszędzie, żeby o tym wiedzieli, jak bedzie chciała znaleźć pracę czy iść do liceum. Poza tym nie mieć żadnej możliwości zmiany nazwiska itp.
W jakich aktach? Do kilku zawodów potrzebne zaświadczenie z KRK a informacji medycznych nie musisz udzielać nikomu. Jest "uratowana" :c
dejwor
Tritonotti
Posty: 176
Rejestracja: śr gru 04, 2024 8:56 pm

Post autor: dejwor »

Pandaponny pisze: wt gru 23, 2025 2:38 pm Nie rozumiem dlaczego tyle osób pisze, że powinna siedzieć w szpitalu psychiatrycznym. Szpital psychiatryczny to nie jest miejsce dla takich ludzi.
To nie jest tak, że w takim szpitalu to siedzą tylko niepoczytalni psychole. Są tam np. Osoby z zaburzeniami odżywiania, osoby w CHWILOWYM kryzysie spowodowanym np. śmiercią bliskiej osoby, wypadkiem samochodowym itp. I wiele innych w mojej ocenie całkiem normalnych przypadków.
Ja rozumiem, że w filmach psychiatryk jest pokazywany w ten sposób, że ktoś stoi i wali głową w ścianę przez 12 godzin, ale to ma się nijak do rzeczywistości xD
no wiesz, ciezko jest wiedziec kto jest w psychiatryku jak sie tym nie interesujesz, to co jej może grozić tak realnie?
Awatar użytkownika
verysweetcherry
Moderator
Posty: 1519
Rejestracja: śr sty 06, 2021 8:38 pm

Post autor: verysweetcherry »

Niektórzy na tym wątku ostro przeginają. Bo po jaka cholerę interesuje Was imię brata,ciotki,kuzyna,psa???? To nie oni są winni. Oni nic nie zrobili więc nie wiem po co ich do tego mieszacie.
Czy jeżeli w Waszym życiu (czego oczywiście nikomu nie życzę) stałaby się jakakolwiek podobna tragedia to chcielibyście,aby ktoś przetrzepywał Waszą rodzinę do 5 pokolenia wstecz i dzielił się taką wiedzą w internecie??
W tym wszystkim jest jedna ofiara i jedna sprawczyni,więc jak już chcecie poświęcić im chwilę na forum to róbcie to odpowiednio i tylko na nich się skupcie.
Pandaponny
Koczkodan
Posty: 123
Rejestracja: pt paź 13, 2023 8:18 pm

Post autor: Pandaponny »

Shivalith pisze: wt gru 23, 2025 3:16 pm Dla kogo w takim razie są izolatki, jeśli nie dla takich dzieci jak ta dziewucha? Gdzie ich trzymać? Moim zdaniem izolatka i bardzo długa obserwacja psychiatryczna to konieczność w tym przypadku. 12 latka zabijająca koleżankę to nie jest normalne, więc psychiatryk to jak najbardziej odpowiednie miejsce. Wariat w wariatkowie i tyle. Uprzedzając oburzone głosy - byłam 3 razy w takim szpitalu i wariatow tam nie brakuje. Nie chce mi się obchodzić jak z jajkiem z ludźmi, którzy są niebezpieczni. Izolatka, gołe ściany, miesiąc z własnymi myślami i wtedy dopiero jakieś rozmowy z psychologiem. Ten kraj wspiera oprawców, a ofiary traktuje z buta.
Zgadzam się tylko z jednym Twoim zdaniem. Ten kraj wspiera oprawców i to jest przykre. Natomiast szpital psychiatryczny jest to normalne miejsce a nie wariatkowo jak to opisujesz. Skoro byłaś w szpitalu to czy chciałabyś tam spędzić równocześnie czas z taką osobą jak ta okrutna morderczyni?

Nie wiem co oni zrobią z tą dziewczyną, ale życzyłabym sobie żeby w tak niecodziennej sprawie zostały zastosowane nadzwyczajne środki. Tak żeby nikomu nie zrobiła już krzywdy.
Anka0999
Ciastko
Posty: 6
Rejestracja: ndz sty 12, 2025 9:04 am

Post autor: Anka0999 »

dejwor pisze: wt gru 23, 2025 3:53 pm no wiesz, ciezko jest wiedziec kto jest w psychiatryku jak sie tym nie interesujesz, to co jej może grozić tak realnie?
Mówili w tv, że albo kurator, albo MOW.
Kurator - to osoba która przychodzi do domu, pije u ciebie herbatkę, robi z tobą wywiad, zbiera notatki, robi pogadanki. Czasem wypytuje sąsiadów o to jak się sprawujesz. Znajomy miał kuratora gdy był nieletni i tak to wyglądało. W jego przypadku kuratorem był były policjant.
MOW to Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy, ale nie jest to poprawczak. W poprawczaku masz zaostrzony rygor, trochę podobnie jak w więzieniu. W MOW natomiast jest całkiem przyjemnie... Nie ma rygoru, dzieciaki mają zajecia jak w szkole, warsztaty, mogą realizować swoje hobby, jeżdżą na wycieczki. MOW ma za zadanie przywrócić "zagubione" dziecko do życia w społeczeństwie.
Czyli realnie nie spotka ją żadna kara. Będą starali się ją zresocjalizować i przywrócić do życia w społeczeństwie.
Do poprawczaka nie może iść ze względu na wiek. Poprawczak jest chyba od 13 r.ż.
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:revenge
Posty: 1195
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

PrzemoKondratowicz pisze: wt gru 23, 2025 3:08 pm Ty myślisz że jest jakaś nielimitowana liczba izolatek w której można miesiącami przetrzymywać ludzi z którymi nie wiadomo co zrobić? Izolatka jest dla osób stwarzających realne zagrożenie a nie dla osób odbywających kary kryminalne
no to ona się w ramy "osoby stwarzającej realne zagrożenie" chyba wpisuje idealnie..
Blabla007

Post autor: Blabla007 »

Anka0999 pisze: wt gru 23, 2025 4:57 pm Mówili w tv, że albo kurator, albo MOW.
Kurator - to osoba która przychodzi do domu, pije u ciebie herbatkę, robi z tobą wywiad, zbiera notatki, robi pogadanki. Czasem wypytuje sąsiadów o to jak się sprawujesz. Znajomy miał kuratora gdy był nieletni i tak to wyglądało. W jego przypadku kuratorem był były policjant.
MOW to Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy, ale nie jest to poprawczak. W poprawczaku masz zaostrzony rygor, trochę podobnie jak w więzieniu. W MOW natomiast jest całkiem przyjemnie... Nie ma rygoru, dzieciaki mają zajecia jak w szkole, warsztaty, mogą realizować swoje hobby, jeżdżą na wycieczki. MOW ma za zadanie przywrócić "zagubione" dziecko do życia w społeczeństwie.
Czyli realnie nie spotka ją żadna kara. Będą starali się ją zresocjalizować i przywrócić do życia w społeczeństwie.
Do poprawczaka nie może iść ze względu na wiek. Poprawczak jest chyba od 13 r.ż.
MÓW też są różne i nie jest prawdą, że jest tak miło jak piszesz w tych o zaostrzonym rygorze. Każde wyjście MUSI być wcześniej zatwierdzone, inaczej jest traktowane jako ucieczka i znowu, w takich przypadkach sprawa może ponownie trafić do sądu rodzinnego i uwaga ten sąd po 13 rz. Może uznać, że MOW nie spełnia swojej roli i konieczna jest ostrzejsza kara i wtedy poprawczak już wchodzi w gre ( nie jako prawo wstecz za morderstwo, ale jako ponowna sprawa o demoralizację). Nakręcacie się tu wszystkie, że nic jej nie grozi o wróci do domu jak gdyby nigdy nic. Na 100% będzie miała MÓW o zaostrzonym rygorze i nie będzie chodziła na wycieczki i herbatki. Zgadzam się, że to co jej grozi jest totalnie nieadekwatne do zbrodni, ale trochę też niepotrzebnie nakręcacie narrację, że wróci do domu, szkoły jak gdyby nigdy nic.
Awatar użytkownika
PrzemoKondratowicz
DramaQueen
Posty: 2593
Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm

Post autor: PrzemoKondratowicz »

Shivalith pisze: wt gru 23, 2025 3:16 pm Dla kogo w takim razie są izolatki, jeśli nie dla takich dzieci jak ta dziewucha? Gdzie ich trzymać? Moim zdaniem izolatka i bardzo długa obserwacja psychiatryczna to konieczność w tym przypadku. 12 latka zabijająca koleżankę to nie jest normalne, więc psychiatryk to jak najbardziej odpowiednie miejsce. Wariat w wariatkowie i tyle. Uprzedzając oburzone głosy - byłam 3 razy w takim szpitalu i wariatow tam nie brakuje. Nie chce mi się obchodzić jak z jajkiem z ludźmi, którzy są niebezpieczni. Izolatka, gołe ściany, miesiąc z własnymi myślami i wtedy dopiero jakieś rozmowy z psychologiem. Ten kraj wspiera oprawców, a ofiary traktuje z buta.
No dla mnie powinny być ośrodki dla młodzieży takie jak Gostynin dla zwyrodnialców. Jak ktoś w wieku 12 lat morduje albo w wieku 14 kopaniem po głowie i skakaniem po ofierze (przypadek Eryka) doprowadza do śmierci to powinni ich z całej Polski zbierać w jedno miejsce i izolować. Żaden psychiatryk żaden mow czy mos bo to się nie nadaje do resocjalizacji czy leczenia tylko do izolacji
Awatar użytkownika
PrzemoKondratowicz
DramaQueen
Posty: 2593
Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm

Post autor: PrzemoKondratowicz »

berry blast pisze: wt gru 23, 2025 5:13 pm no to ona się w ramy "osoby stwarzającej realne zagrożenie" chyba wpisuje idealnie..
No niekoniecznie idąc tym tokiem myślenia absolutnie każdy morderca musiałby trafiać do izolatki a tak nie jest bo w kraju jest kilkaset morderstw rocznie a tylu izolatek nie mamy
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:revenge
Posty: 1195
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

PrzemoKondratowicz pisze: wt gru 23, 2025 5:20 pm No niekoniecznie idąc tym tokiem myślenia absolutnie każdy morderca musiałby trafiać do izolatki a tak nie jest bo w kraju jest kilkaset morderstw rocznie a tylu izolatek nie mamy
no nie. morderca trafia do więzienia.
ona na więzienie jest za mała, na poprawczak też.
więc słusznie padł pomysł z izolatką, bo jak już wiemy - ona sprawia realne zagrożenie.
Marti37
Luźny dzień ze mną
Posty: 4806
Rejestracja: ndz sie 18, 2024 1:49 am

Post autor: Marti37 »

Powinien byc rejestr szczególnie niebezpiecznych przestępców gdzie mozna zobaczyć imię, nazwisko. Tak samo jak w USA przestępcy seksualni majac zakaz zamieszkania w pobliżu szkoły/placu zabaw itp i nie mogą pracowac w miejscach gdzie znajdują sie dzieci.
Tak samo o takiej Hannie powinien byc alert zeby ludzie wiedzieli z kim maja do czynienia.
Nie wyobrazam sobie wysłać dziecka do szkoły, takiej Hani sie coś nie spodoba i zrobi mojemu dziecku krzywdę bo przeciez szkoła nie kontroluje co ma w plecaku 😬
Pandaponny
Koczkodan
Posty: 123
Rejestracja: pt paź 13, 2023 8:18 pm

Post autor: Pandaponny »

dafne123 pisze: wt gru 23, 2025 5:16 pm Sracie niepotrzebnie, nic jej nie zrobią, takie jest prawo.
Zmienia nazwisko,wyjada z kraju na jakiś czas a potem dziewczyna wroci i bedzie nagrywac GRWM, i angaz do TZG dostanie. Albo historia sie skończy pewnie jak z filmu „musimy porozmawiać o Kevinie” albo Rakowiskach. Tak czy inaczej NA PEWNO bedzie o nie głośno za parenaście lat
Skoro wszyscy siedzą w domu bo święta, petycji o zmianę prawa jeszcze nie widziałam w necie to kto ma coś zmieniać jak nikt nie woła…
71skwsny
Channelka
Posty: 36
Rejestracja: wt wrz 10, 2024 7:26 pm

Post autor: 71skwsny »

Wiem, że patrząc przez pryzmat dorosłej osoby po morderstwie, taki ośrodek jak MOW to niczym Spa, ale myślę, że dla 13 latki, odizolowanie od rodziny, zmiana środowiska, mieszkanie zamiast w swoim pokoju to w pokoju współdzielonym z jakimiś obcymi dziewczynami to w pewien sposób kara i nic miłego. Mam nadzieję, że zostanie tam długo.
Awatar użytkownika
Juleczka03
RoyalBaby
Posty: 15
Rejestracja: pn sie 25, 2025 6:57 pm

Post autor: Juleczka03 »

Blabla007 pisze: wt gru 23, 2025 5:14 pm MÓW też są różne i nie jest prawdą, że jest tak miło jak piszesz w tych o zaostrzonym rygorze. Każde wyjście MUSI być wcześniej zatwierdzone, inaczej jest traktowane jako ucieczka i znowu, w takich przypadkach sprawa może ponownie trafić do sądu rodzinnego i uwaga ten sąd po 13 rz. Może uznać, że MOW nie spełnia swojej roli i konieczna jest ostrzejsza kara i wtedy poprawczak już wchodzi w gre ( nie jako prawo wstecz za morderstwo, ale jako ponowna sprawa o demoralizację). Nakręcacie się tu wszystkie, że nic jej nie grozi o wróci do domu jak gdyby nigdy nic. Na 100% będzie miała MÓW o zaostrzonym rygorze i nie będzie chodziła na wycieczki i herbatki. Zgadzam się, że to co jej grozi jest totalnie nieadekwatne do zbrodni, ale trochę też niepotrzebnie nakręcacie narrację, że wróci do domu, szkoły jak gdyby nigdy nic.
Mylisz mos z mowem dzieciaki z mowu nie mogą wychodzić same z ośrodka wychodzą owszem ale z wychowawcą(nauczycielem) mają czasem przepustki do domu(na to wychowanek musi zasłużyć) mają lekcje w ośrodku, mogą zdobyć wykształcenie są angażowani w życie poza ośrodkiem(jakieś konkursy, drobne prace, jasełka itp)
Nasze czyny nie są strzałami, które
wypuszczone znikną gdzieś w kosmosie, są raczej
bumerangami, które wrócą do nas prędzej czy później <3
adven
ZdalnaFanka
Posty: 491
Rejestracja: ndz gru 10, 2023 1:44 pm

Post autor: adven »

71skwsny pisze: wt gru 23, 2025 5:44 pm Wiem, że patrząc przez pryzmat dorosłej osoby po morderstwie, taki ośrodek jak MOW to niczym Spa, ale myślę, że dla 13 latki, odizolowanie od rodziny, zmiana środowiska, mieszkanie zamiast w swoim pokoju to w pokoju współdzielonym z jakimiś obcymi dziewczynami to w pewien sposób kara i nic miłego. Mam nadzieję, że zostanie tam długo.
Dla niej nic miłego, ale dla jej współlokatorek to będzie musiał być koszmar. Trafiasz do MOW za wagary i palenie trawki za garażami, a nagle masz przyłożyć głowę do poduszki i zasnąć metr od morderczyni.
Agatyszcze
MiamiBicz
Posty: 393
Rejestracja: wt mar 25, 2025 9:00 pm

Post autor: Agatyszcze »

Hinata99 pisze: wt gru 23, 2025 5:53 pm Ej, a uważacie że ona wiedziała, że w sumie to nic jej nie mogą zrobić bo ma 12 lat? Myślę że ona doskonale wiedziała co robi, mordując Danusię. I skoro dużo wskazuje na to że to raczej było planowane, to możliwe że zgłębiła wcześniej temat prawny choćby z czatem gpt, małolaty są kumate.
Ja jestem tego pewna. I wydaje mi się, ze jej slowa w karetce są znamienne i powinny byc wziete pod uwage - to bylo chwile po calym zajsciu, a ona nie pytala co z Danusią, czy to moze jednak przeżyje, tylko od razu co jej za to grozi. Wiecie, zero skruchy, przerazenia tym co zrobila, tylko takie czyste wyrachowanie, co JEJ grozi. Bardzo wykalkulowane jak na 12latke
ujemna_delta
RóżowePolo
Posty: 13
Rejestracja: wt mar 19, 2024 6:28 pm

Post autor: ujemna_delta »

swoją drogą zastanawiam się, czy to nie był "ostatni moment" na zbrodnię bez większych konsekwencji i ona zdawała sobie z tego sprawę. Dzieciaki mają teraz dostęp do internetu, chatgpt też w miarę potrafi udzielić odpowiedzi. Mogła więc wiedzieć, że od ukończenia 13 roku życia grozi jej poprawczak... serio pamiętam siebie w wieku 12 lat i duuużo informacji potrafiłam wyszukać w internecie (a nie było wtedy chatagpt)...
Joanna Darc
Kciuk
Posty: 885
Rejestracja: pn sty 23, 2023 5:15 pm

Post autor: Joanna Darc »

ujemna_delta pisze: wt gru 23, 2025 7:01 pm swoją drogą zastanawiam się, czy to nie był "ostatni moment" na zbrodnię bez większych konsekwencji i ona zdawała sobie z tego sprawę. Dzieciaki mają teraz dostęp do internetu, chatgpt też w miarę potrafi udzielić odpowiedzi. Mogła więc wiedzieć, że od ukończenia 13 roku życia grozi jej poprawczak... serio pamiętam siebie w wieku 12 lat i duuużo informacji potrafiłam wyszukać w internecie (a nie było wtedy chatagpt)...
Dlatego takie sztywne prawo od danego wieku nie zdaje egzaminu. Powinno być coś na zasadzie wyjątku i w zależności od skali popełnionego czynu.
Dorfev

Post autor: Dorfev »

Mimicry pisze: wt gru 23, 2025 12:11 am Swoją drogą... poprawcie mnie, jeśli się mylę... ale jeśli jest w internecie artykuł, że w kwietniu 2018 roku przedszkolaki brały udział w konkursie plastycznym i bohaterka naszego wątku wygrała w kategorii "grupa 5-latków" - no to w którym roku się urodziła? Przypominam, że w grupie 5-latków była w kwietniu, więc ja to rozumiem tak, że po wakacjach, we wrześniu trafiła już do grupy 6-latków (czy tam już do szkoły, bo niby zaczęła szybciej). Czyli rok 2018 to już był ten rok, w którym kończyła 6 lat. Czyli musiała urodzić się w 2012 roku. Czyli... jeśli w chwili popełnienia morderstwa wciąż nie miała 13 lat, to znaczy, że... urodziny ma w grudniu? Ile mogło jej tych dni do urodzin zostać? Tydzień, może dwa? Czy ci wszyscy obrońcy pt. "to tylko dziecko, nie można jej karać, nie wiedziała, co czyni, chrońmy jej dane" gadaliby inaczej, gdyby zamordowała dwa tygodnie później i zasłużona kara w postaci poprawczaka o zaostrzonym rygorze już by jej przysługiwała? Wtedy już by było okej ją ukarać zamknięciem w poprawczaku? Rozumiem, że 2 tygodnie mają kolosalny wpływ na budowę mózgu...?!
Zawsze mnie fascynują takie argumenty, bo przecież gdzieś trzeba postawić granice. Chcesz, żeby 2 tygodnie przed 13 urodzinami była granica konsekwencji prawnych? Ok, to teraz masz kogoś, kto popełnił jakieś przestępstwo 4 tygodnie przed 13 urodzinami i znowu ten sam argument - a co tu 2 tygodnie zmieniają? Przesuńmy jeszcze bardziej i tak możesz w nieskończoność aż wsadzasz niemowlę do poprawczaka. Albo w drugą stronę - przecież dopiero co 2 tyg temu skończyła 13 lat, co te 2 tygodnie zmieniają, i tak możesz tę granicę wsadzania do poprawczaka przesunąć do 60-tki.

Jak chcesz kupić alkohol 5 min przed północą przed 18-tymi urodzinami to też nie możesz, a parę minut później już tak. I nie, mózg nie rozwinął ci się w 5min. Po prostu tu postawiliśmy granicę, bo gdzieś musiała być i zawsze ktoś będzie blisko niej.
xshiny

Post autor: xshiny »

Shivalith pisze: wt gru 23, 2025 3:16 pm Dla kogo w takim razie są izolatki, jeśli nie dla takich dzieci jak ta dziewucha? Gdzie ich trzymać? Moim zdaniem izolatka i bardzo długa obserwacja psychiatryczna to konieczność w tym przypadku. 12 latka zabijająca koleżankę to nie jest normalne, więc psychiatryk to jak najbardziej odpowiednie miejsce. Wariat w wariatkowie i tyle. Uprzedzając oburzone głosy - byłam 3 razy w takim szpitalu i wariatow tam nie brakuje. Nie chce mi się obchodzić jak z jajkiem z ludźmi, którzy są niebezpieczni. Izolatka, gołe ściany, miesiąc z własnymi myślami i wtedy dopiero jakieś rozmowy z psychologiem. Ten kraj wspiera oprawców, a ofiary traktuje z buta.
Do izolatki możesz trafić nawet jak zirytujesz lekarza na dyżurze i ma dość Twojego zachowania. Niestety to nie wygląda tak, jak powinno, ale tak są realia.
Breath4lovee
Koczkodan
Posty: 104
Rejestracja: czw gru 26, 2024 10:58 am

Post autor: Breath4lovee »

71skwsny pisze: wt gru 23, 2025 5:44 pm Wiem, że patrząc przez pryzmat dorosłej osoby po morderstwie, taki ośrodek jak MOW to niczym Spa, ale myślę, że dla 13 latki, odizolowanie od rodziny, zmiana środowiska, mieszkanie zamiast w swoim pokoju to w pokoju współdzielonym z jakimiś obcymi dziewczynami to w pewien sposób kara i nic miłego. Mam nadzieję, że zostanie tam długo.
Chciała iść do szkoły wojskowej to i tak by była w internacie chyba. To prawie tak samo.