Jej nazwisko jest bardzo rzadkie bo posiada je w Polsce tylko 26 osób w tym 14 kobiet, więc jest duże prawdopodobieństwo, że jest tylko jedna taka Hanna D. i która ma takie same zainteresowania ja ona.MatkaJoannaOdPlotek pisze: ↑pt gru 19, 2025 12:56 pm a mas. pewność, że to jej? bo jest inna osoba o tych samych danych w Polsce.
Zabójstwo 11 latki w Jeleniej Górze
Moderator: verysweetcherryRe: Śmierć 11 latki w Jeleniej Górze
- mezalians_urodowy
- WążNaTshircie
- Posty: 1564
- Rejestracja: śr sty 06, 2021 10:29 pm
No ona nie jest aresztowana, nie jest zatrzymana, nawet jeśli zabrano jej telefon i laptopa to przeciez rodzice jej mogli dać jakikolwiek inny telefon. Raczej nie ma podstaw żeby jej zabronić korzystania z niego, niestety.
-
MatkaJoannaOdPlotek
- BlondDoczep
- Posty: 134
- Rejestracja: ndz gru 29, 2024 6:23 pm
I teraz tylko patrzeć, gdzie są ci wszyscy influencerzy z tiktoka itd. normalizujący okrucieństwo, przemoc i zgniliznę moralną w bezpośredniej lub zawoalowanej formie. Oni są współodpowiedzialni za takie wydarzenia. Za nich odpowiednie służby powinny się od razu zabrać i zakręcić im kurek z internetem i płynącą z niego niebotyczną kasą. I jeśli myślą, że będą bezkarni - nie będą, myślę że w końcu dojdzie do takich rzeczy, że powstaną odpowiednie służby wyspecjalizowane w tropieniu takich treści. I ani Zuckerberg, ani Elon nie będą mogli nic na to zrobić. ta sytuacja to jedynie początek, niestety. Ale zawsze tak jest, że ileś osób musi zginąć, żeby ludzie oprzytomnieli. Dla tej 12 latki najsurowsza kara, taka jak dla dorosłych, bez żadnego względu na wiek.AllOrNothing pisze: ↑pt gru 19, 2025 11:50 am Najbardziej przerażające w takich sprawach nie jest „społeczeństwo ferujące wyroki”, tylko to, że coraz częściej myli się empatię z przyzwoleniem. Jeśli dziecko dopuściło się morderstwa i nie ponosi żadnych realnych, dotkliwych konsekwencji, to system wysyła jasny komunikat: można zabić i nic się nie stanie. To nie jest ochrona dziecka — to jest plucie w twarz ofiarom i zaproszenie do dalszej przemocy. Inne "zaniedbane emocjonalnie", agresywne dzieci widzą to bardzo wyraźnie: skoro morderczyni została potraktowana jak „biedna ofiara systemu”, to agresja się opłaca. Granice znikają, a poczucie bezkarności rośnie. Kara nie jest zemstą, tylko sygnałem stop. Brak kary to przyzwolenie. I to przyzwolenie będzie miało bardzo realne konsekwencje - kolejne pobicia, kolejne tragedie i kolejne dzieci, które uznają, że mogą robić, co chcą, bo „są za młode, żeby odpowiadać”.
Państwo, które nie potrafi stanowczo zareagować na zabójstwo, nie jest ani empatyczne, ani mądre. Jest po prostu bezradne - a bezradność systemu zawsze najbardziej uderza w najsłabszych.
Przecież jej nawet prokurator nie mógł przesłuchać, więc na jakiej podstawie prawnej mieliby jej zarekwirować telefon? Ona jest na oddziale chirurgii a nie psychiatrii, gdzie telefony zabierają.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2590
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Mogą zabrać, nie ma sprawy karnej ale nadal zajmie się tym sąd rodzinny a policja prowadzi postępowanie - w końcu doszło do morderstwa. Przecież nie wyjaśniono jeszcze czy na pewno ona zabiła, nie potwierdzono że nie zrobiła tego np 14-15 latka która stała obok więc policja działa
W UK takie dzieci idą do tzn young offenders- wiezienie ale dla mlodocianych po prostu. Warunki sa tam chyba lepsze niz w więzieniu dla dorosłych (ale pewna nie jestem bo w więzieniu dla dorosłych nie byłam nigdy, w young offenders miałam praktyki), jest to system terapeutyczny, maja sesje z psychologami, terapeutami, wychowawcami itp ale jednocześnie wolność jest ograniczona wiec jest to kara.kosmosporczak pisze: ↑pt gru 19, 2025 12:41 pm Ona przede wszystkim uniknie odpowiedzialności karnej bo ze względu na wiek W OGÓLE jej nie podlega. Minimalny wiek, który kodeks karny dopuszcza to 14 lat za określone zabójstwo przy spełnieniu określonych przesłanek i okoliczności sprawy.
Nie ma luki w prawie rozumianej w ten sposób, że mamy nieszczelny system prawny. Mamy system prawny skonstruowany przy założeniu, że dziecko młodsze niż 14 lat nie zostało nawet uwzględnione przez prawodawcę w KK (myślę, że nie dlatego, że zapomniał, że istnieją dzieci w przedziale wiekowym 0-14 tylko analizy z przeszłości i w ogóle racjonalne myślenie poparte statystyka wyklucza takie przypadki z zakresu).
Nowelizacja włączająca 14-latka jako osobę, która może być karana w oparciu o KK, weszła w 2023 roku. To nie jest tak, że mamy super przestarzały system prawny. I też była pośrednio reakcja na zabójstwo przez nieletniego.
W oparciu o obecny stan prawny Hance najprawdopodobniej nie grozi nawet poprawczak i absolutnie zgadzam się z oburzeniem. Ustawa jest napisana do dupy. Ale moim zdaniem widać w niej celowość czyli poprawczak od 13 r.ż. mimo, że nieletnimi są nazywane osoby od 10 więc wygląda na to, że trafi do jakiegoś ośrodka, bo wątpię, że ktokolwiek zdecyduje się na bardziej łagodne rozwiązanie.
To czy teraz powstanie Lex Danusia jako reakcja na tą tragedię zostanie pewnie zbadane i ewentualnie wdrożone na przyszłość. Pytanie natomiast jak miałoby to wyglądać w praktyce - 12latka idzie do celi z dorosłymi? Mamy więzienia dla młodocianych (do 21 r.ż), ale to stoi trochę w sprzeczności z resocjalizacją, z której państwo nie może zrezygnować. Czy po prostu dorzucamy im (jasno i bezpośrednio) poprawczak do katalogu potencjalnych "kar"?
No i nie zapominajmy, że nieletni, niezależnie jaki, ma obowiązek nauki, szkoły w więzieniach dla młodocianych są, ale podejrzewam, że w tym przypadku konieczne byłoby utworzenie 1-osobowej klasy. Chyba,że będzie miała online (ale to znowu przeczy resocjalizacji...)
Tutaj nakłada się dużo rzeczy, które trzeba byłoby pogodzić.
Niestety tutaj mamy duży problem z atakami nożownikow,poniżej 18rz nie sprzedadzą niczego ostrego.
Osobiście mi ekspedientka odmówiła sprzedaży nożyczek do paznokci(!) Bo nie miałam przy sobie dowodu- to było moze 3-4 lata temu. Jak sie zamawia z Amazona np trzeba dowod pokazac aby kurier wręczył.
Co istotne- nie można mieć przy sobie noża w miejscach publicznych bo jest to traktowane jako przestępstwo!
Dozwolony jest mały nożyk jesli ma sie powod uzasadniony np na wędkowaniu, na biwaku itp
Ale nie w miejscach typu autobus/pociąg/sklepy/tym bardziej szkoła!
W szkole syna kolezanki nauczyciele zadzwonili na policje i został aresztowany bo miał przy sobie nóż. Takie rzeczy sa absolutnie niedozwolone.
Myślę ze Polska musi wzorem innych krajów zaostrzyc prawo
Ale ona sie podobno przyznała?PrzemoKondratowicz pisze: ↑pt gru 19, 2025 1:35 pm Mogą zabrać, nie ma sprawy karnej ale nadal zajmie się tym sąd rodzinny a policja prowadzi postępowanie - w końcu doszło do morderstwa. Przecież nie wyjaśniono jeszcze czy na pewno ona zabiła, nie potwierdzono że nie zrobiła tego np 14-15 latka która stała obok więc policja działa
Ta komentująca kobieta co pisze o tym pamiętniku i że jest lekarka, a mąż chirurgiem- jak dla mnie to jakiś troll. Konto od razy widać, że jest fejkowe. Żaden lekarz nie wypisywałby takich teorii, za duże ryzyko pociągnięcia do odpowiedzialności prawnej za pomówienia. Za długo się pracuje na dyplom żeby potem rzucać na prawo i lewo takie teksty, lub jeszcze pisać że mąż jest chirurgiem i ma się od niego ciekawe informacje. Lekarzy obowiązuje tajemnica lekarska.
- mezalians_urodowy
- WążNaTshircie
- Posty: 1564
- Rejestracja: śr sty 06, 2021 10:29 pm
Pewnie jakaś plotkara lokalna, powtarza coś co uslyszala na miescie i nazwala sie lekarka zeby dodac sobie wiarygodnosci
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2590
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Przyznała się w luźnej rozmowie z policją, to nie znaczy że sprawa jest zakończona. Jak dojdzie do zabójstwa dorosłego i podejrzewają innego dorosłego to sprawa nie kończy się w momencie gdy na komendzie ktoś się przyzna. Musi się skończyć mimo wszystko całe postępowanie. Tutaj jest tak samo tylko to będzie sąd rodzinny
- dina.kaliente
- Bagietka z szarlott
- Posty: 167
- Rejestracja: pt gru 20, 2024 6:59 pm
Ja się tylko głośno zastanawiam, bo nie mam swoich dzieci, obserwuję otoczenie i czytam w necie... Nie ma możliwości na kontrolę treści, jakie oglądają dzieciaki? Pozwolilibyscie swoim 11-12letnim dzieciom ogladac Breaking Bad albo Dextera?
Wg mnie ten pinterest nie jest normalny.
Wg mnie ten pinterest nie jest normalny.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- dina.kaliente
- Bagietka z szarlott
- Posty: 167
- Rejestracja: pt gru 20, 2024 6:59 pm
Naprawdę źle to wygląda.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rozumiem, najgorsze ze sąd ma związane ręce i właściwie nie ma środków aby ją adekwatnie ukarać.PrzemoKondratowicz pisze: ↑pt gru 19, 2025 1:52 pm Przyznała się w luźnej rozmowie z policją, to nie znaczy że sprawa jest zakończona. Jak dojdzie do zabójstwa dorosłego i podejrzewają innego dorosłego to sprawa nie kończy się w momencie gdy na komendzie ktoś się przyzna. Musi się skończyć mimo wszystko całe postępowanie. Tutaj jest tak samo tylko to będzie sąd rodzinny
Zastosowano wobec niej środek tymczasowy, co najprawdopodobniej wiąże się z nadzorem. To, że jest nieletnia i sprawa prowadzona jest w inny sposób nie oznacza, że jest ona wolna i może sobie robić co chce. Powinny być wobec nie j zastosowane i tak różne procedury. A na pinteresta równie dobrze mogli wejść jej rodzice
I rodzice wrzucają takie foty?Mnvczk pisze: ↑pt gru 19, 2025 1:57 pm Zastosowano wobec niej środek tymczasowy, co najprawdopodobniej wiąże się z nadzorem. To, że jest nieletnia i sprawa prowadzona jest w inny sposób nie oznacza, że jest ona wolna i może sobie robić co chce. Powinny być wobec nie j zastosowane i tak różne procedury. A na pinteresta równie dobrze mogli wejść jej rodzice
Nie sądzę.
Ok, przyznaję- to nie było w treści oświadczenia prezydenta miasta, tylko w nagłówku jakiegoś internetowego brukowca, spróbuję to w wolnej chwili znaleźć.kosmosporczak pisze: ↑pt gru 19, 2025 12:43 am Jedyny apel jaki wystosował to ten w załączeniu. Prosi w nim m.in. o zostawienie w spokoju Rodziców Dziewczynki (Danusi) i uszanowanie Ich tragedii.
Nie ma słowa o 12-letniej dziewczynce (co mogłoby sugerować podejrzana) i wskazówki żeby "zapomnieć". Jak to włożyłaś w cytat.
Zanim zaczniesz powielać nieprawdziwe (albo nieweryfikowalne) informacje to polecam się dwa razy zastanowić, bo siejesz dezinformację. No chyba, że rzeczywiście masz dowód na to, że był inny apel (co przy całym wydźwięku sprawy byłoby naprawdę niedopuszczalne, a ten człowiek dotychczas zachowuje się bardzo adekwatnie jeśli chodzi o swoją funkcję i powagę sprawy, takie mam przynajmniej obserwacje).
To było dokładnie coś w stylu "prezydent miasta apeluje, by nie hejtować", w każdym razie taki był przekaz.
Teorie o Ukrainie, LGBT i wielkiej kasie rodziców były z komentarzy takich jak od tej rzekomej "lekarki" na Instagramie. Może źle się wyraziłam, bo zabrzmiało, jakbym uważała, że z tego powodu jest chroniona, bo nie chcą linczu i afery politycznej. A ja nawet sama na to nie wpadłam, tylko wyczytałam i rzuciłam taką hipotezę, bo byłam ciekawa, co ludzie tutaj myślą. Bo na FB i YT jest szambo w komentarzach i nie ma co tam dyskutować.
Możecie mnie zjechać ale jak patrzę na te jej matkę to nie wiem, trochę mi jej żal. Ktoś napisał że szukała pomocy u wychowawczyni. Nie wiem, nie każdy jest zarabiscie dobry w byciu rodzicem, może coś przeoczyła, wspierała te dziwne zainteresowania typu noże - i to faktycznie jej odpowiedzialność. Ale sądzę że dla niej to też jest tragedia, przecież nie miała zamiaru wychowywać morderczyni.
Przede wszystkim to gdyby prokuratura dala jasny przekaz, że dziewczyna poniesie karę, to też inne by było nastawienie. A oni tylko poinformowali, że nic nie powiedzą.
Myślę, że większości ludzi jednak wystarczy, aby została odizolowana od społeczeństwa. Nie dziwię się ludziom, którzy mają dzieci w tym wieku, że się o nie boją i chcą mieć pewność, że dziewczyna nie trafi kiedyś np.do klasy z ich dzieckiem, w innym mieście pod zmienionym nazwiskiem.
Niektórzy wierzą w mądrość specjalistów, którzy ocenia jej stan, ale jeśli to będzie taki specjalista jak ten od sprawy Mirelli (jego zdaniem w jej domu nie było przemocy) to ja bym tak nie ufała, że na pewno będzie kara i dziewczyna nie będzie stwarzać zagrożenia w przyszłości.
Myślę, że większości ludzi jednak wystarczy, aby została odizolowana od społeczeństwa. Nie dziwię się ludziom, którzy mają dzieci w tym wieku, że się o nie boją i chcą mieć pewność, że dziewczyna nie trafi kiedyś np.do klasy z ich dzieckiem, w innym mieście pod zmienionym nazwiskiem.
Niektórzy wierzą w mądrość specjalistów, którzy ocenia jej stan, ale jeśli to będzie taki specjalista jak ten od sprawy Mirelli (jego zdaniem w jej domu nie było przemocy) to ja bym tak nie ufała, że na pewno będzie kara i dziewczyna nie będzie stwarzać zagrożenia w przyszłości.
Tylko jak to egzekwować?
Mozna zawsze podać fałszywa date urodzenia i wówczas taki przepis bedzie martwy niestety
Z tego co tutaj piszecie wynika, że był to jakiś jeden pin, mogli go nawet przypadkiem zapisać rodzice przeglądając konto. Ta sprawa jest straszna i szokująca i każdy chce znaleźć, nie usprawiedliwiam tej dziewczyny, ale trzeba też do tego podejść na chłodno i to, że ma dostęp do telefonu i internetu jest po prostu malo prawdopodobne