Jeśli jest tak bardzo zaburzona to prędzej czy później trafi do więzienia. Szkoda tylko jeśli znów zginie przez nią jakaś osobaFluffyslippers pisze: ↑czw gru 18, 2025 5:47 pm Zawsze w takich sprawach bardziej szokuje mnie przygłupie społeczeństwo, ktore pozjadało wszystkie rozumy i chce ferować wyrokami i zarządzać całym systemem prawnym w kraju na podstawie swoich wydajemisieizmów niż to, że jakaś zaniedbana emocjonalnie i bardzo zaburzona 11 latka posunęła się do morderstwa.
Zabójstwo 11 latki w Jeleniej Górze
Moderator: verysweetcherry- pieczonyziemniak.
- VlogmasEnjoyer
- Posty: 1358
- Rejestracja: śr sie 28, 2024 1:24 pm
Re: Śmierć 11 latki w Jeleniej Górze
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2590
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Jak to cię najbardziej szokuje w sprawach w których dzieci są mordercami to naprawdę dziwny masz system zaskoczeń i szokówFluffyslippers pisze: ↑czw gru 18, 2025 5:47 pm Zawsze w takich sprawach bardziej szokuje mnie przygłupie społeczeństwo, ktore pozjadało wszystkie rozumy i chce ferować wyrokami i zarządzać całym systemem prawnym w kraju na podstawie swoich wydajemisieizmów niż to, że jakaś zaniedbana emocjonalnie i bardzo zaburzona 11 latka posunęła się do morderstwa.
Nie wyszło ci kompletnieagave pisze: ↑czw gru 18, 2025 5:30 pm Chyba Ty naoglądałaś się zbyt dużo Netflixa.
Poznałam w swoim życiu kilka zamożniejszych osób i zapewniam Cię, że to, że ojciec czy matka dobrze zarabiali nie znaczyło, że mają z automatu taką moc, żeby wyrobić sobie znajomości.
Mój facet też dobrze zarabia, a nikogo w prokuraturze nie zna, więc sorry, ale jest to argument z tyłka.
-
xshiny
Tak, tak samo to niestety prawda, że głowa była prawie odcięta od ciała. Potwierdzone info na 100%, natomiast również nie mogę ryzykować podaniem źródła.
A moim zdaniem już pomimo wszystkiego to sorry ale nikt nie powinien dźgać koleżanki niezależnie od wieku. To ile ma lat powinno być poza dyskusją. Nie rozumiem dlaczego to w ogóle jest rozpatrywane. Błąd młodości? Nie wiedziała o konsekwencjach? Jak mogła nie wiedzieć, jakie mogą być konsekwencje takiego czynu? Sorry może bobas w pieluszce nie wie, ale nie takie dziecko. Zwłaszcza dzieci teraz, z dostępem do mediów, internetu itp. Dlatego dla mnie już na zawsze powinna być wykluczona z życia spolecznego. To nie był wypadek przecież.
-
Krzysiek90
- BlondDoczep
- Posty: 135
- Rejestracja: czw lut 06, 2025 6:12 am
to jest przerazajace
- Fluffyslippers
- FejkTiffany
- Posty: 656
- Rejestracja: pn gru 15, 2025 1:15 pm
To, że morderstwo w naszym społeczeństwie jest tabu nie stanowi o tym, że jest to jakaś sztuka wymagająca miliona lat przygotowań i ćwiczeń jak do olimpiady. Tak, dzieci mordują dzieci, ale jak się nie wyszło nigdy ze swojej bezpiecznej mieciusiej baniusi, to ma się dzieci wyłącznie za aniołki, a nie za skomplikowane jednostki zdolne do pewnych czynów pod pewnymi warunkami. Dorośli jak zwykle dali dupy, ale będą wielce zaskoczeni, bo to taka dobra szkoła, a ona dzień dobry na klatce mówiła. Jak się nie ma wiedzy o rozwoju człowieka to potem się pisze, że najlepiej dożywociePrzemoKondratowicz pisze: ↑czw gru 18, 2025 5:50 pm Jak to cię najbardziej szokuje w sprawach w których dzieci są mordercami to naprawdę dziwny masz system zaskoczeń i szokówmnie tam w takich sprawach bardziej szokuje to że dzieciak zabił a nie to że ludzie mają różne opinie co do adekwatnej kary ale okej
Prawda, mamusiu?
Takim nożem można dokonać takich obrażeń? Jeszcze 12-letnia dziewczynka?Krzysiek90 pisze: ↑czw gru 18, 2025 6:01 pm to jest przerazajaceSledzę rozmaite sprawy kryminalne od lat i bardzo rzadko zdarza sie aż takie okrucienstwo... Zresztą podobno jeden z funkcjonariuszy zemdlal, co też daje do myslenia (a Policjanci pewnie niejedno w swoim zyciu widzieli)
- Fluffyslippers
- FejkTiffany
- Posty: 656
- Rejestracja: pn gru 15, 2025 1:15 pm
Jesli chodzi o dynamikę władzy i koneksji pokoleniowych to tak, zgadzam się w 100% ze tak to NADAL działa w małych miejscowościach. Tam działają sentymenty, wzajemne układy, sympatie i antypatie. Na tym poziomie nie przeszłoby to w takiej Warszawie czy Krakowie, tam są inne problemy, ale w takiej Jeleniej Górze jak najbardziej.
Prawda, mamusiu?
-
Krzysiek90
- BlondDoczep
- Posty: 135
- Rejestracja: czw lut 06, 2025 6:12 am
- Fluffyslippers
- FejkTiffany
- Posty: 656
- Rejestracja: pn gru 15, 2025 1:15 pm
A co ty myślisz, naprawdę ludzkie ciało nie jest tak trudne do okaleczenia, jak się wszystkim wydaje. Wystarczy popatrzeć czym pracuje chirurg i jakie modyfikacje malutkimi ostrymi narzędziami potrafi bez wysiłku wykonać. Siły to potrzeba tam gdzie są kości, ortopedzi to ci z piłami. Ludzki brzuch bez problemu wypatroszy się nożykiem kuchennym, do czego NIKOGO nie namawiam, po prostu realistycznie człowieka jest bardzo prosto, NIESTETY, uszkodzić. Wystarczy byle bójka uliczna, ktoś niefortunnie się przewróci i zgon na miejscu
Jak to dziecko musiało być zdewastowane psychicznie aby tego dokonać to inna sprawa, ale wiadomo, dorośli nie widzieli znaków najważniejsze, że chodziła do szkoły
Prawda, mamusiu?
Jak dla mnie to fake info, a nie potwierdzone. Nie możesz ryzykować, a jednak piszesz. Sorry, ale uważam że to już za dużo. Nigdzie policja czy prokuratura nie potwierdziła takich informacji....
Patrzcie JOM!
- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1194
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
Nie wiem czy to ma związek ze sprawą ale u mnie w Action jest zakaz sprzedaży noży niepełnoletnim
Z tym przekupstwem to nie przeginajmy pały, zdarza się to pewnie w jakichś sprawach, ale wątpię żebyśmy tutaj o tym mówili, jej i tak niewiele grozi więc..
Wątek finansowy może jedynie naprowadzić na pewne domysły odnośnie tego jak wyglądało jej życie pod tym kątem, ale to dalej domysły..
Wątek finansowy może jedynie naprowadzić na pewne domysły odnośnie tego jak wyglądało jej życie pod tym kątem, ale to dalej domysły..
-
xshiny
Niestety nie jest to fake info, mam informację od bliskiej osoby ze szpitala w tym regionie, lekarz, który prawdopodobnie będzie powołany na biegłego, rozmawiał o tej sprawie z prokuratorem. Nie musisz wierzyć jak najbardziej, ale po co miałabym wymyślać jakieś informacje dotyczące takiej tragedii.
Ostatnio zmieniony czw gru 18, 2025 6:46 pm przez xshiny, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Agatyszcze
- MiamiBicz
- Posty: 390
- Rejestracja: wt mar 25, 2025 9:00 pm
Akurat to ze policja czy prokuratura oficjalnie tego nie potwierdzila o niczym nie swiadczy, jakis czas temu u mnie w miescie miala miejsce brutalna zbrodnia, znam kogos z policji i byly bardzo brutalne szczegoly ktore nigdy nigdzie nie padly. Niektorych rzeczy po prostu sie nie podaje do mediow zeby nie eskalowac agresji/paniki. Tak samo bylo z Mieszkiem z Warszawy, na nagraniach ludzie mowili o kanibalizmie, ale w mediach o tym nie pisano.
To tak abstrahując od tej sytuacji, mowie ogolnie ze czesto najbrutalniejsze szczegoly są zatajane przed publiką.
Ogólnie zgadzam się ze rodzice są odpowiedzialni za dzieci, ALE serio uważacie, że cytuję „nieograniczony dostęp do jego telefonu, pokoju, historii wyszukiwania” jest okej? Kontrolowanie dzieci - ba, właściwie nastolatków, bo to nie są 6-latki - w taki sposób też się dobrze nie kończy. One mają prawo do prywatności. Nie mam tu odpowiedzi, po prostu się zastanawiam. Zapewne jeśli są jakieś niepokojące zachowania to najpierw rozmawiałabym z dzieckiem, próbowała dowiedzieć się co się dzieje w taki sposób, a dopiero pozniej gdybym czuła że nie mam wyjścia sprawdzałabym mu telefon czy rzeczy. No ale stała kontrola nie wchodzi wg mnie w grę. A piszecie tak jakby rodzic mógł wszystko. No nie.Kanapessa pisze: ↑czw gru 18, 2025 5:07 pm Ja osobiście uważam, że nikt nie rodzi się raczej mordercą, myślę że większość ludzi można naprostować i kwestia wychowania ma tu kluczowe znaczenie.
Ja winię zdecydowanie rodziców - gdzie byli, żeby nie wiedzieć jakie rzeczy w główce tego małego człowieka się kłębią? Naprawdę nie da się zauważyć niepokojących zachowań u tak małego dziecka? Mając nieograniczony dostęp do jego telefonu, pokoju, historii wyszukiwania.
Są takie historie, gdzie rodzie naprawdę nie popełnili błędu i dobrze wychowali, a mało dziecko i tak coś odwaliło mocnego, ale myślę że to jeden na milion.
Złe wychowanie, zaniedbanie czasowe, brak kontroli nad teściami przegadanymi w internecie, brak zainteresowania życiem społecznym dziecka
Małe dziecko znikąd nie wpada na pomysł by dźgać bezpodstawnie innych ludzi, najczęściej gdzieś to ogląda albo o tym słyszy
Rodzice nie wpoili że nie wolno krzywdzić innych, popychać, obrażać, nienawidzić?
Jak byłam mała to może i bywałam wredna dla innych, ale w życiu mi do głowy nie przyszło pchnąć kogoś, barkiem lekko trzepnąć, bo wiedziałam że to złe, naganne, tylko patusy tak robią i że poniosłabym karę i nawet przypadkiem mogłabym komuś krzywdę zrobić - dlaczego to dziecko o tym nie wiedziało?
Winni rodzice for sure
Mój mąż się jara nożami i mamy właśnie taką finkę w domu i jest to najlepszy nóż do „zadań specjalnych”, jak inne noże w kuchni nie dają rady to używam właśnie tego. A jeśli to prawda że miała kolekcję noży to na pewno takim nożem dała radę popełnić taką zbrodnię.
Nie rozumiem jak możecie pisać że 12letnie dziecko nie jest świadome takich czynów, sorry ale to nie 5 latka. W takim wieku wiesz że nie możesz zabijać ludzi..Mam nadzieję że dzięki tej sprawie wejdzie jakaś nowelizacja przepisów i jej nie odpuszczą
Jestem za nowelizacją, ale niestety jej to nie obejmie jeśli faktycznie coś zrobią. Prawo nie działa wstecz..doIores pisze: ↑czw gru 18, 2025 7:04 pm Mój mąż się jara nożami i mamy właśnie taką finkę w domu i jest to najlepszy nóż do „zadań specjalnych”, jak inne noże w kuchni nie dają rady to używam właśnie tego. A jeśli to prawda że miała kolekcję noży to na pewno takim nożem dała radę popełnić taką zbrodnię.
Nie rozumiem jak możecie pisać że 12letnie dziecko nie jest świadome takich czynów, sorry ale to nie 5 latka. W takim wieku wiesz że nie możesz zabijać ludzi..Mam nadzieję że dzięki tej sprawie wejdzie jakaś nowelizacja przepisów i jej nie odpuszczą
- Fluffyslippers
- FejkTiffany
- Posty: 656
- Rejestracja: pn gru 15, 2025 1:15 pm
Masz racje, ludzie zabijają się tylko wtedy, kiedy nie wiedzą, że “nie wolno”, po co jakieś skomplikowane niuansedoIores pisze: ↑czw gru 18, 2025 7:04 pm Mój mąż się jara nożami i mamy właśnie taką finkę w domu i jest to najlepszy nóż do „zadań specjalnych”, jak inne noże w kuchni nie dają rady to używam właśnie tego. A jeśli to prawda że miała kolekcję noży to na pewno takim nożem dała radę popełnić taką zbrodnię.
Nie rozumiem jak możecie pisać że 12letnie dziecko nie jest świadome takich czynów, sorry ale to nie 5 latka. W takim wieku wiesz że nie możesz zabijać ludzi..Mam nadzieję że dzięki tej sprawie wejdzie jakaś nowelizacja przepisów i jej nie odpuszczą
Prawda, mamusiu?
- eszability
- SushiRoll
- Posty: 233
- Rejestracja: sob mar 02, 2024 8:56 pm
Kanał zeropanoramanadziewiatce pisze: ↑czw gru 18, 2025 7:11 pm A na jakiej stronie jest to co mówił dyrektor czy prezydent jeśli chodzi o stronę i zdjęcia ze szkoły dziewczynek???
- verysweetcherry
- Moderator
- Posty: 1517
- Rejestracja: śr sty 06, 2021 8:38 pm
W kolejnym wywiadzie z uczniem ze szkoły jest mowa o tym,że oprócz finki sprawczyni miała w plecaku jeszcze dwa noże kuchenne
-
kosmosporczak
- RoyalBaby
- Posty: 22
- Rejestracja: ndz paź 27, 2024 10:49 am
Ludzie mają różny poziom empatii i świadomości emocjonalnej, rodzice nie są tutaj wyjątkiem.mariaow pisze: ↑czw gru 18, 2025 6:50 pm Ogólnie zgadzam się ze rodzice są odpowiedzialni za dzieci, ALE serio uważacie, że cytuję „nieograniczony dostęp do jego telefonu, pokoju, historii wyszukiwania” jest okej? Kontrolowanie dzieci - ba, właściwie nastolatków, bo to nie są 6-latki - w taki sposób też się dobrze nie kończy. One mają prawo do prywatności. Nie mam tu odpowiedzi, po prostu się zastanawiam. Zapewne jeśli są jakieś niepokojące zachowania to najpierw rozmawiałabym z dzieckiem, próbowała dowiedzieć się co się dzieje w taki sposób, a dopiero pozniej gdybym czuła że nie mam wyjścia sprawdzałabym mu telefon czy rzeczy. No ale stała kontrola nie wchodzi wg mnie w grę. A piszecie tak jakby rodzic mógł wszystko. No nie.
Dla jednego rodzica dziecko, które przesypia popołudnia jest leniwe, a dla drugiego zapali to lampkę w postaci potencjalnej depresji (jest to rzeczywisty przykład drogi do zdiagnozowania depresji u dziecka, które nie komunikowało problemów i w ten sposób radziło sobie z nimi, czyli poprzez ucieczkę w sen).
Z każdym innym problemem jest moim zdaniem podobnie, to od świadomości dorosłego zależy to czy wychwyci w porę sygnały i przede wszystkim co z nimi zrobi.
Co do wspomnianej przez Ciebie kontroli to jestem Twojego zdania, w pewnym momencie powinno się dziecku ufać jeśli nie ma co do jego zachowania zastrzeżeń. To też jest ważne dla relacji rodzic - dziecko. Nie wyobrażam sobie ciągłej kontroli 12-latka, który nie zdradza żadnych podejrzanych zachowań i nie ma z nim problemów ogólnie mówiąc. Co nie znaczy, że od czasu do czasu nie zerknelabym w telefon tak po prostu, dla spokoju umysłu.
Ja mam swoje zdanie w tej sprawie (oczywiście mogę się kompletnie mylić) i uważam, że biorąc pod uwagę ogólne zmiany co do rzeczy, które się akceptuje / wspiera u dzieci aktualnie, mogło to mieć wpływ na uśpienie sygnałów alarmowych. Zakładając, że dostaliśmy prawdziwe informacje w tym zakresie: można się interesować militariami, można chcieć wspierać "pasje" swojego dziecka, ale gdzie w tym wszystkim zdrowy rozsądek w postaci zadania sobie pytania czy kolekcjonowanie noży to już jednak nie zbyt wiele dla 12-latka. Podstawowe pytanie, co w broni białej jest pociągającego dla dziecka? Chęć bycia "wspierającym" pasje dziecka rodzicem to jedno, ale wystarczy czasem zadac sobie kilka pytań: dlaczego? po co? czy to adekwatne do wieku?
Jeśli te informacje o zbieraniu noży to nieprawda to nie mam innych zarzutów do rodziców, bo nic więcej nie wiemy. Nie wiemy czy to wszystko nie jest wynikiem nagłej choroby/załamania psychicznego, takie rzeczy też się zdarzają. Niemniej to rodzice są od tego żeby dziecko obserwować i reagować w pierwszej kolejności.
Szok , przerażająceverysweetcherry pisze: ↑czw gru 18, 2025 7:14 pm W kolejnym wywiadzie z uczniem ze szkoły jest mowa o tym,że oprócz finki sprawczyni miała w plecaku jeszcze dwa noże kuchenne
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2590
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Akurat jestem ostatnia z osób która nie wyszła ze swojej „mięciusiej baniusi”. Strasznie się rzucasz szkoda że do złych osób.Fluffyslippers pisze: ↑czw gru 18, 2025 6:03 pm To, że morderstwo w naszym społeczeństwie jest tabu nie stanowi o tym, że jest to jakaś sztuka wymagająca miliona lat przygotowań i ćwiczeń jak do olimpiady. Tak, dzieci mordują dzieci, ale jak się nie wyszło nigdy ze swojej bezpiecznej mieciusiej baniusi, to ma się dzieci wyłącznie za aniołki, a nie za skomplikowane jednostki zdolne do pewnych czynów pod pewnymi warunkami. Dorośli jak zwykle dali dupy, ale będą wielce zaskoczeni, bo to taka dobra szkoła, a ona dzień dobry na klatce mówiła. Jak się nie ma wiedzy o rozwoju człowieka to potem się pisze, że najlepiej dożywocie