Pani Mirella
Moderator: verysweetcherryRe: Pani Mirella
To Mirella ma urodziny w grudniu?
Czyli skoro starzy wypisali ją ze szkoły 6 stycznia 1997, to było praktycznie zaraz po urodzinach (biorąc pod uwagę jeszcze przerwę świąteczną). Od razu jak tylko skończyła 15 lat i prawo na to pozwalało (bo niby obowiązek szkolny był wtedy do 15 roku życia).
To jest dosyć creepy, jakby to zaplanowali już dużo wcześniej.
Ale wygląda na to, że już się nic więcej nie dowiemy.
Czyli skoro starzy wypisali ją ze szkoły 6 stycznia 1997, to było praktycznie zaraz po urodzinach (biorąc pod uwagę jeszcze przerwę świąteczną). Od razu jak tylko skończyła 15 lat i prawo na to pozwalało (bo niby obowiązek szkolny był wtedy do 15 roku życia).
To jest dosyć creepy, jakby to zaplanowali już dużo wcześniej.
Ale wygląda na to, że już się nic więcej nie dowiemy.
A co do tych koleżanek, to ciekawe właśnie, czy przedstawią chociaż rachunki z kancelarii. Na tym profilu w sumie nic konkretnego nie ma, ludzie nie dostają żadnych informacji, gdybym wpłaciła to bym czuła się zrobiona w bambuko.
-
aniaaaniaa
- Koczkodan
- Posty: 121
- Rejestracja: sob mar 02, 2024 11:51 pm
Napisały w komentarzu i jest też osobny film, że w niedzielę będą w „Państwo w państwie”
- gunernialne
- PrinTu
- Posty: 972
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Koleżanki teraz będą tak wypływać xD na urodziny, na święta, na imieniny, na pierwszą rocznicę wyjścia z domu po latach itd. A konkretów brak
-
astronautka123
- SushiRoll
- Posty: 222
- Rejestracja: sob lip 26, 2025 10:02 pm
Ktoś oglądał ten program wczoraj?
Ja, żadnych konkretów, pokazany filmik jak matka się drze na te koleżanki i one się boją o swoje życie, i jak śpiewają sto lat pod zamkniętymi drzwiami. Dostały kwiaty od telewizji za to co robia i jak bardzo się starają. Z jednej strony ta matka się darła jak wariatka, ale z drugiej jak by mi ciągle ktoś obcy po drzwiach pukał to też bym szału dostała. No i był fragment rozmowy z mirella ze szpitala gdzie ona mówiła, że ma teraz spokój i matka na nią nie krzyczy. To skoro matka przez te wszystkie lata się na nią darła to serio nikt tego wcześniej nie słyszał. W drugiej części było o tym że ojciec powyrzucal jej rzeczy jak ja do szpitala zabrali i tam była brudna pościel z robalami cała w odchodach, a policja tego nie zabezpieczyła i w sumie nie mają dowodów na to, że ona była zaniedbywana
-
astronautka123
- SushiRoll
- Posty: 222
- Rejestracja: sob lip 26, 2025 10:02 pm
Czyli nic nowego. Córka jest z rodzicami w toksycznym związku.Kasia98 pisze: ↑pn gru 15, 2025 7:16 am Ja, żadnych konkretów, pokazany filmik jak matka się drze na te koleżanki i one się boją o swoje życie, i jak śpiewają sto lat pod zamkniętymi drzwiami. Dostały kwiaty od telewizji za to co robia i jak bardzo się starają. Z jednej strony ta matka się darła jak wariatka, ale z drugiej jak by mi ciągle ktoś obcy po drzwiach pukał to też bym szału dostała. No i był fragment rozmowy z mirella ze szpitala gdzie ona mówiła, że ma teraz spokój i matka na nią nie krzyczy. To skoro matka przez te wszystkie lata się na nią darła to serio nikt tego wcześniej nie słyszał. W drugiej części było o tym że ojciec powyrzucal jej rzeczy jak ja do szpitala zabrali i tam była brudna pościel z robalami cała w odchodach, a policja tego nie zabezpieczyła i w sumie nie mają dowodów na to, że ona była zaniedbywana
Dla mnie ta sprawa jest totalnie szokująca. Również to, ze służby i instytucje są mało zainteresowane dojściem do tego co tam się tak naprawdę wydarzyło. Przecież to chore. Ta opieszałość daje poczucie przyzwolenia na takie sytuacje. Dużo niejasności jest tam. Poza tym ktoś kto nie może mieć dzieci i decyduje się na adopcję to znaczy, że bardzo chce być rodzice i chce dla tego dziecka jak najlepiej. Chce go prowadzić przez życie. A oni zamknęli sobie adoptowaną córkę na 27 lat i służby nie widzą w tym nic złego.
- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1195
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
tam już na zbióreczce koleżanki Mirelli mają prawie 80 tysi. ciekawe na co pójdzie ta kasa skoro nawet nie mogą się z nią skontaktować.
- pieczonyziemniak.
- VlogmasEnjoyer
- Posty: 1362
- Rejestracja: śr sie 28, 2024 1:24 pm
A to nie jest tak żeby wypłacić kasę ze zbiórki to trzeba pokazać na co?berry blast pisze: ↑pn gru 15, 2025 11:06 pm tam już na zbióreczce koleżanki Mirelli mają prawie 80 tysi. ciekawe na co pójdzie ta kasa skoro nawet nie mogą się z nią skontaktować.
-
aniaaaniaa
- Koczkodan
- Posty: 121
- Rejestracja: sob mar 02, 2024 11:51 pm
Teraz wystarczy się dobrze ustawić z kancelarią, ta wystawi odpowiednie faktury i już będzie można wyplacaćpieczonyziemniak. pisze: ↑wt gru 16, 2025 7:04 am A to nie jest tak żeby wypłacić kasę ze zbiórki to trzeba pokazać na co?
-
Plebiscytowa
- Mokra Włoszka
- Posty: 60
- Rejestracja: pt sie 16, 2024 9:34 am
Rodzice powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej, nie obchodzi mnie ich wiek. Zmarnowali życie córce, najprawdopodobniej wpędzili w zaburzenia, niedługo sobie umrą i zostawią na świecie tę niewydolną życiowo kobietę, która nie będzie miała za co żyć. Co wtedy będzie z Mirellą? Wątpię, że będzie się kwalifikowała do DPSu. Ta sytuacja jest tak niedorzeczna, że aż brak słów. Powinien zostać jej nadany kurator, powinna wyprowadzić się z domu, jakaś pomoc w znalezieniu dla niej pracy, kontrola z pomocy społecznej co tydzień i aktywizowanie jej. A nie zostawienie na pastwę tych starych dziadów -.-
-
astronautka123
- SushiRoll
- Posty: 222
- Rejestracja: sob lip 26, 2025 10:02 pm
Nie wiem co tam się działo i można się tylko domyślać ale z tego co wiadomo, nie było podstaw do pociągania rodziców do odpowiedzialnisci. Tam na prawdę nie mogło być tak, że zamknęli córkę wbrew jej woli i jej nie wypuścili. Obydwie strony - rodzicie i córka zdają się być zaburzeni- moim zdaniem córka w większym stopniu - a do tego wytworzyła się między nimi jakaś dziwna zależnośc coś jak syndrom sztokholmski. Zgodzę się z tym, że sytuacja niedorzecznaPlebiscytowa pisze: ↑ndz sty 04, 2026 4:50 pm Rodzice powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej, nie obchodzi mnie ich wiek. Zmarnowali życie córce, najprawdopodobniej wpędzili w zaburzenia, niedługo sobie umrą i zostawią na świecie tę niewydolną życiowo kobietę, która nie będzie miała za co żyć. Co wtedy będzie z Mirellą? Wątpię, że będzie się kwalifikowała do DPSu. Ta sytuacja jest tak niedorzeczna, że aż brak słów. Powinien zostać jej nadany kurator, powinna wyprowadzić się z domu, jakaś pomoc w znalezieniu dla niej pracy, kontrola z pomocy społecznej co tydzień i aktywizowanie jej. A nie zostawienie na pastwę tych starych dziadów -.-
- babycowboy
- Srebrna Kropeczka
- Posty: 157
- Rejestracja: wt lut 11, 2025 2:18 pm
Nie noo, totalnie nie mogło tak być, bo przecież mało było takich sytuacji. Z własnej woli w tych odchodach leżała. Widać, że ta matka jest mocno zaburzona, a ojciec daje ciche przyzwolenie. Mirela umawiała się na spotkania, była podekscytowana i tak szybko jak wróciła do domu kontakt się urwał, a narwana matka ryczy po sąsiadach. Co do bycia zaburzonym nie wiem jakiego stopnia ogarnięcia spodziewasz się po kimś kto od 15 roku życia był odcięty od ludzi, ale myślę, że Mirela jest tam najmniej zaburzoną osobą.astronautka123 pisze: ↑pn sty 05, 2026 3:49 pm Tam na prawdę nie mogło być tak, że zamknęli córkę wbrew jej woli i jej nie wypuścili. Obydwie strony - rodzicie i córka zdają się być zaburzeni- moim zdaniem córka w większym stopniu