Polskie dożywotki (Szymańska, Osińska, i inne)
Moderator: verysweetcherryRe: Polskie dożywotki (Szymańska, Osińska, i inne)
Masz rację. Chyba chodzi o to, że korzystały z opcji świadka koronnego?
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2590
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2590
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Tak i bzdurą jest, że nikt nie chciał jej pochować. Zgłosiła się osoba najbliższa, tylko zakład karny bierze pieniądze za pochowanie osadzonej.PrzemoKondratowicz pisze: ↑pt wrz 26, 2025 8:11 pm Edyta S. Skazana na dożywocie za zabójstwo tapicerza w Barczewie zmarła w tym roku na nowotwór i pochowano ją w zbiorowej mogile
Co ciekawe miałam wgląd w akta i sprawa nie wyglądała tak jak jest opisana w mediach.
1. nie tapicera tylko stróża.
2. I instancja skazała Artura Ż. i Edytę S. na 25 lat oraz Joannę B. skazaną na 6 lat pozbawienia wolności.
3. II instancja skazała Artura i Edytę na dożywocie - akta apelacji są bardzo ciekawe i zmieniają bardzo spojrzenie na winę poszczególnych sprawców.
4. Joanna B. nie została skazana na dożywocie tylko na 6 lat bo była w ciąży i w ZK Grudziądz urodziła córkę.
5. Edyta S. jak córka Joanny B. i Artura Ż. trafiła do ZK Grudziądz to Edyta opiekowała się nią i uratowała jej życie.
6. Joanna B. w 2021 popełniła samob* - po tym jak Joanna składała wnioski o wznowienie sprawy z 1999, pisała oświadczenia, składała wnioski i przyznała się do winy, że to ona z Arturem nie Edyta popełnili ten czyn.
7. Nigdy nie została złożona kasacja, wniosek o ułaskawienie ani, żaden inny wniosek o złagodzenie kary - Edyta się na to nie zgadzała.
8. Nawet data śmierci jest zakłamana, a osadzone owszem mogły za pośrednictwem życzliwych osób złożyły wieniec na jej grobie.
9. Prochy Edyty zostaną przeniesione - w miejsce gdzie zawsze chciała zostać pochowana
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2590
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
O kurczę to dużo nowych informacji dziękuje za podzielenie się. Mogę spytać dlaczego miałaś dostęp do akt?estinesti pisze: ↑ndz gru 07, 2025 12:44 pm Tak i bzdurą jest, że nikt nie chciał jej pochować. Zgłosiła się osoba najbliższa, tylko zakład karny bierze pieniądze za pochowanie osadzonej.
Co ciekawe miałam wgląd w akta i sprawa nie wyglądała tak jak jest opisana w mediach.
1. nie tapicera tylko stróża.
2. I instancja skazała Artura Ż. i Edytę S. na 25 lat oraz Joannę B. skazaną na 6 lat pozbawienia wolności.
3. II instancja skazała Artura i Edytę na dożywocie - akta apelacji są bardzo ciekawe i zmieniają bardzo spojrzenie na winę poszczególnych sprawców.
4. Joanna B. nie została skazana na dożywocie tylko na 6 lat bo była w ciąży i w ZK Grudziądz urodziła córkę.
5. Edyta S. jak córka Joanny B. i Artura Ż. trafiła do ZK Grudziądz to Edyta opiekowała się nią i uratowała jej życie.
6. Joanna B. w 2021 popełniła samob* - po tym jak Joanna składała wnioski o wznowienie sprawy z 1999, pisała oświadczenia, składała wnioski i przyznała się do winy, że to ona z Arturem nie Edyta popełnili ten czyn.
7. Nigdy nie została złożona kasacja, wniosek o ułaskawienie ani, żaden inny wniosek o złagodzenie kary - Edyta się na to nie zgadzała.
8. Nawet data śmierci jest zakłamana, a osadzone owszem mogły za pośrednictwem życzliwych osób złożyły wieniec na jej grobie.
9. Prochy Edyty zostaną przeniesione - w miejsce gdzie zawsze chciała zostać pochowana
Bo znam osobę, która chciała ruszyć sprawę "Zbrodni z Barczewa", pisać o zmianę wyroku na 25lat - Edyta nie wyraziła zgody, mimo prób walki o nią przez ostatnich 15 lat.PrzemoKondratowicz pisze: ↑ndz gru 07, 2025 12:49 pm O kurczę to dużo nowych informacji dziękuje za podzielenie się. Mogę spytać dlaczego miałaś dostęp do akt?
-
Ankawanka
Ta sprawa budzi we mnie najgorsze instynkty, nigdy nie zapomnę pierwszego zetknięcia z nią. Ta kobieta to potwór, a to, że nie poniosła za to żadnej kary, bo tego karą nazwa nie można, to dodatkowy cios.Babinka1989 pisze: ↑ndz sie 11, 2024 4:26 pm Jedna z najokropniejszych spraw - Renata w latach 80-tych zakatowała Danielka Litwiniuka. Dostała 15 lat, wyszła po 10 a potem pracowała jako nauczycielka i piastowała jakieś wysokie stanowisko…
Brakuje Anny Szmacińskiej- skoczyła z mostu z 1,5 roczną córeczką, dziewczynka nie przeżyła. Skazana na 15 lat, wyszła na wolność około 2007 rokuPlatini_blabla pisze: ↑ndz sie 11, 2024 1:18 am Przede wszystkim chciałam rozmowę o Monice Szymańskiej z wątku Krzysztofa i założyć osoby wątek na temat rzekę czyli sprawa Szymańskiej.
W 2013 roku było w Polsce 10 kobiet skazane prawomocnym wyrokiem na dożywocie, a około 350 mężczyzn
W zeszłym roku jak sprawdzałam było to około 13 kobiet, ale nie wiem czy to prawidłowa liczba bo widziałam też 15 i 12. Pierwszą która otrzymała te karę była Osińska. Jest też jedyna która wyszła warunkowo po 25 latach.
Najgłośniejsze sprawy to Rozumecka i zabójstwo dilerów ery, Szymańska i tortury Tomka Jaworskiego oraz Osińska i brutalne zabójstwo Jolanty Brzozowskiej.
Inne kobiety które skazano na dożywocie to jedna z trzech Modliszek z Chrzanowa i zaplanowane zabójstwo bogatego ojca jednej z nich - Aleksandra C-M.
Patrycji Solich za zabójstwo koleżanki pierwotnie dostała dożywocie ale wyrok chyba złagodzono.
Edyta S. I brutalne zabójstwo w Barczewie, w stolarni.
Magdalena C. Z poznania za zabójstwo swojej malej córki nozem prosto w serce. Elżbieta z Tarnowa kolejna dzieciobójczyni z dożywociem która najpierw zabiła młodą kobietę (dusicielka z Tarnowa) - tragiczna historia, najpierw ktoś zamordował jej syna, po czym ona dziewczynkę poznana na ulicy żeby syn miał w niebie towarzystwo. kolejna dzieciobójczyni to Natalia W. Z Lubina która nożem pozbawiła życia dwoje swoich dzieci.
Diablica ze stalowej w Warszawie która zabiła koleżankę i jej dwójkę dzieci po czym podpaliła mieszkanie.
Brutalna Joanna G. Która wydała wyrok na swojego męża inwalidę który przygarnął ją z dziećmi z domu samotnej matki.
Strażniczka więzienna i zabojstwo milionera w które wmanewrowała dwójkę nastolatków - Monika A.
Bogumiła W. Która truła kochanków w Austrii dla wzbogacenia się.
Róża C. Dostała pierwotnie dożywocie za potrójne zabójstwo podczas różnych libacji, wyrok złagodzono o dziwo.
Anna K. Podwójne morderstwo z napadem w 1997
Lista jest krótka ale intensywna. Jeśli macie coś do dodania do listy to dodajcie.
Jedno przemyślenie - szokująco mało dzieciobojczyn znajduje się na tej liście.
A wracając do Moniki Szymańskiej - cała historia jej rodziny to jeden wielki smutny obraz wielopokoleniowych przekazywanych problemów.