Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Urząd skarbowy - rekrutacja i praca

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
petra
RoyalBaby
Posty: 15
Rejestracja: pt mar 15, 2024 12:48 pm

?? Urząd skarbowy - rekrutacja i praca

Post autor: petra »

Hej!
W poniedziałek czeka mnie rozmowa kwalifikacyjna w US na stanowisko referent ds. postępowania podatkowego. Jestem świeżo po studiach, uczyłam się przez semestr prawa podatkowego więc mam bazową wiedzę teoretyczną, ale zupełnie nie popartą praktyką. Wiem, że na rozmowie mogą paść pytania merytoryczne z zakresu przepisów, lekko to stresuje, szczególnie zważając iż rozmowa rekrutacyjna sama w sobie jest generalnie stresująca. Czy ktoś brał udział w rekrutacji do US i może podzielić się swoimi doświadczeniami?
Also, osoby pracujące w budżetówkach, dobrze się wam tam żyje?
Dzięki!
TerraBicicletta
Modna
Posty: 419
Rejestracja: śr lis 06, 2024 11:20 am

Post autor: TerraBicicletta »

Kurcze chyba będę tu zaglądać. Praca wydaje sie spoko, ale pewnie płace do doopy. Fajnie by bylo sobie siedzieć i pić kawkę 8 godzin ale oszczędności chyba sie odłożyć wiele nie da.
OffcaZManoffca
MiamiBicz
Posty: 391
Rejestracja: wt maja 06, 2025 8:53 pm

Post autor: OffcaZManoffca »

TerraBicicletta pisze: wt sie 26, 2025 7:55 pm Kurcze chyba będę tu zaglądać. Praca wydaje sie spoko, ale pewnie płace do doopy. Fajnie by bylo sobie siedzieć i pić kawkę 8 godzin ale oszczędności chyba sie odłożyć wiele nie da.
Zatrudnij się w urzedzie i spróbuj pic kawkę chociaż przez godzinę 😆
TerraBicicletta
Modna
Posty: 419
Rejestracja: śr lis 06, 2024 11:20 am

Post autor: TerraBicicletta »

OffcaZManoffca pisze: czw wrz 04, 2025 4:14 pm Zatrudnij się w urzedzie i spróbuj pic kawkę chociaż przez godzinę 😆
Nooo mi się tak wlasnie kojarzy praca w urzędzie typu miejski, skarbówka czy np. Poczta czy dziekanat. właśnie taki vibe że pije sobie kawusię na spokojnie i mam wjb w interesantów. Niech czekają.
Monsterkira
Koczkodan
Posty: 104
Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:51 pm

Post autor: Monsterkira »

A może jest tu ktoś z us i wypowie się czy faktycznie nie da się tam dostać bez znajomości i posiadania kogoś w tym urzędzie?
Liii
Koczkodan
Posty: 117
Rejestracja: wt cze 11, 2024 10:18 am

Post autor: Liii »

Monsterkira pisze: pn gru 08, 2025 2:29 pm A może jest tu ktoś z us i wypowie się czy faktycznie nie da się tam dostać bez znajomości i posiadania kogoś w tym urzędzie?
Wątpię, w dzisiejszych czasach nikt się nie zabija o pracę urzędnika. A nawet jeśli, to co zaszkodzi spróbować?

Myślę, że jeśli Ci się nie uda to dlatego, że zajmujesz się wymówkami czemu nie warto w ogóle startować w rekrutacji zamiast szukać ofert, do których pasujesz i zastanawiać się nad tym czy masz kwalifikacje, o co mogą zapytać na rozmowie itd.
Awatar użytkownika
Juana
HottStripper
Posty: 910
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 7:03 pm

Post autor: Juana »

TerraBicicletta pisze: wt sie 26, 2025 7:55 pm Kurcze chyba będę tu zaglądać. Praca wydaje sie spoko, ale pewnie płace do doopy. Fajnie by bylo sobie siedzieć i pić kawkę 8 godzin ale oszczędności chyba sie odłożyć wiele nie da.
6600 brutto plus dodatek stażowy od 5 do 20%, do tego trzynastka, ZFŚS, PKZP i inne benefity. To nie jest zle na początek:)
agata_mnjk
Ciastko
Posty: 7
Rejestracja: pn maja 13, 2024 9:49 pm

Post autor: agata_mnjk »

kilka lat temu pracowałam przez chwilę w jednym z warszawskich US, wtedy pieniądze były dość średnie, teraz są znacznie lepsze, wydaje mi się, że w Warszawie to stawka około 7-8 tysięcy brutto na początek , do tego są premie kwartalne, wczasy pod gruszą, trzynastka, świadczenie z okazji świąt Bożego Narodzenia, czasami jakiś dodatek zadaniowy czy motywacyjny też można wyłapać, jest jeszcze coś takiego jak dodatek stażowy - jak masz 5 lat pracy udokumentowane to dostajesz dodatkowe 5% wynagrodzenia, jak 8 to 8 % itd. Są też jakieś premie jubileuszowe, ale to chyba dopiero po 15 latach pracy. Pracy raczej jest sporo, w tych warszawskich urzędach to raczej ilości nie do przerobienia, ja w dodatku trafiłam na toksyczną, znerwicowaną szefową i to też było powodem dlaczego dość szybko stamtąd zwiałam :P a, no i ja dostałam pracę bez znajomości, w Warszawie wtedy raczej było mało chętnych do takiej pracy, natomiast w mniejszych miejscowościach na pewno ciężej o to, bo tam taka praca to wręcz praca premium ;)