MUSCAT - opinie
Moderator: verysweetcherryMUSCAT - opinie
czesc. ma ktos opinie na temat oprawek z muscat? Wydaje mi sie ze w sklepach stacjonarnych probuja mocno naciagnac na kase. Cena tych samych oprawek i wartosci szkiel u nich na stronie vs w salonie to roznica prawie 600zl ...
- waywardwitch
- Migocząca Świeczka
- Posty: 365
- Rejestracja: pn lip 29, 2024 1:45 pm
Mam dwie pary z Muscata kupione w odstępie jakiś 5 lat. Obydwie sztuki to proste plastiki więc jakościowo są ok, noszę jakieś 12 razy w miesiącu i nic się nie dzieje. Na plus, że jak chce coś podregulować to robią to w każdym salonie bez konieczności umawiania i za darmo.
Irytuje mnie jednak polityka cenowa tego sklepu. Za pierwsze oprawki (oprawki + szkła + filtr do ekranów) 5 lat temu zapłaciłam jakieś 600 zł i uważam, że to uczciwa cena.
W tym roku poszłam po nowe, ponieważ zmieniła mi się wada i myślałam, że zapłacę podobnie plus inflacja, ale rachunek wyniósł mnie 1600 zł. Co z tego, że niby wszystkie modele oprawek w tej samej cenie jak potem nagle jest tysiąc opłat dodatkowych.
Bliska mi osoba czaiła się też na oprawki od nich i miało wyjść ok. 750 zł po czym ekspedientka mówi, że do zapłaty ponad 1000 zł.
I w sumie to sama obsługa do końca nie wie za co się płaci i czy można zrezygnować z któregoś ultra ważnego bajeru.
Dodatkowo chciałam w innych swoich oprawkach z Muscat zaktualizować szkła do nowej wady to Pani mnie skutecznie zniechęciła od usługi mówiąc, że skoro oprawki są plastikowe to optyk je połamie i nie ma gwarancji więc będę i tak musiała zapłacić za nowe XDDD
Szczerze to odradzam chyba, że dla kogoś rzeczywiście 1500 zł to uczciwa cena lub znalazł oprawki które mu się bardzo podobają.
Irytuje mnie jednak polityka cenowa tego sklepu. Za pierwsze oprawki (oprawki + szkła + filtr do ekranów) 5 lat temu zapłaciłam jakieś 600 zł i uważam, że to uczciwa cena.
W tym roku poszłam po nowe, ponieważ zmieniła mi się wada i myślałam, że zapłacę podobnie plus inflacja, ale rachunek wyniósł mnie 1600 zł. Co z tego, że niby wszystkie modele oprawek w tej samej cenie jak potem nagle jest tysiąc opłat dodatkowych.
Bliska mi osoba czaiła się też na oprawki od nich i miało wyjść ok. 750 zł po czym ekspedientka mówi, że do zapłaty ponad 1000 zł.
I w sumie to sama obsługa do końca nie wie za co się płaci i czy można zrezygnować z któregoś ultra ważnego bajeru.
Dodatkowo chciałam w innych swoich oprawkach z Muscat zaktualizować szkła do nowej wady to Pani mnie skutecznie zniechęciła od usługi mówiąc, że skoro oprawki są plastikowe to optyk je połamie i nie ma gwarancji więc będę i tak musiała zapłacić za nowe XDDD
Szczerze to odradzam chyba, że dla kogoś rzeczywiście 1500 zł to uczciwa cena lub znalazł oprawki które mu się bardzo podobają.
pozdro z fartem
- Kokodzambo
- Skarpeta Rakieta
- Posty: 77
- Rejestracja: śr paź 02, 2024 11:27 pm
Ja mam dość dużą wadę (~ -6 i cylindry na poziomie 2,5) i za oprawki + filtry + maksymalne dostępne pocienienie szkieł zażyczyli sobie tam sporo ponad 2k. Za tego samego typu konfigurację u zwykłego optyka zapłaciłam ponad tysiaka mniej. Generalnie wiem, że przy wysokich wadach okulary są odpowiednio droższe, ale są jakieś granice 
-
whitechocolate
- PsychoFanka
- Posty: 91
- Rejestracja: sob lut 01, 2025 8:34 pm
Książkowy przykład tego, co odrzuca mnie od modnych polskich marek, czyli ceny z kosmosu (za tyle samo lub mniej można kupić okulary włoskich albo hiszpańskich marek najlepszej jakości), wzornictwo skopiowane z trendów zagranicznych, do tego nazwa, która dziwnym trafem niewiele się różni od słynnej marki oprawek z USA.
Ja się przejechałam. To był początek jak wszedł muscat i był na to taki szał. Poszłam z informacją, że oksy za 250zl ze szkłem i badaniem, była chyba kiedyś na początku taka promka. Wchodzę, pytam o to i pani mi mówi - tak jak najbardziej - 250zl.
No to cyk. Badanie, wybór oprawek. Nadchodzi finalizacja zakupów, pani z uśmiechem na ustach mówi, tysiąc złotych. Ja się pytam no jak. Aaaaa bo przy wadzie powyżej iles tam to już więcej, szkło z automatu jest grubsze i coś tam jeszcze zaczęła mi wyliczać. Także spoko, wprowadzanie ludzi w błąd. Gdyby była od razu informacja co nie wchodzi w skład tej ceny, nie byłoby problemu. Oczywiście, mogłam mieć podejrzenia skąd taka cena. Dlatego też przed wszystkim zapytałam czy to będzie ta cena, jaka była podana na ich stronie.
No to cyk. Badanie, wybór oprawek. Nadchodzi finalizacja zakupów, pani z uśmiechem na ustach mówi, tysiąc złotych. Ja się pytam no jak. Aaaaa bo przy wadzie powyżej iles tam to już więcej, szkło z automatu jest grubsze i coś tam jeszcze zaczęła mi wyliczać. Także spoko, wprowadzanie ludzi w błąd. Gdyby była od razu informacja co nie wchodzi w skład tej ceny, nie byłoby problemu. Oczywiście, mogłam mieć podejrzenia skąd taka cena. Dlatego też przed wszystkim zapytałam czy to będzie ta cena, jaka była podana na ich stronie.
- waywardwitch
- Migocząca Świeczka
- Posty: 365
- Rejestracja: pn lip 29, 2024 1:45 pm
mam takie same odczucia (pisałam już wcześniej na tym wątku)rockshoot pisze: ↑pt gru 26, 2025 12:44 pm Ja się przejechałam. To był początek jak wszedł muscat i był na to taki szał. Poszłam z informacją, że oksy za 250zl ze szkłem i badaniem, była chyba kiedyś na początku taka promka. Wchodzę, pytam o to i pani mi mówi - tak jak najbardziej - 250zl.
No to cyk. Badanie, wybór oprawek. Nadchodzi finalizacja zakupów, pani z uśmiechem na ustach mówi, tysiąc złotych. Ja się pytam no jak. Aaaaa bo przy wadzie powyżej iles tam to już więcej, szkło z automatu jest grubsze i coś tam jeszcze zaczęła mi wyliczać. Także spoko, wprowadzanie ludzi w błąd. Gdyby była od razu informacja co nie wchodzi w skład tej ceny, nie byłoby problemu. Oczywiście, mogłam mieć podejrzenia skąd taka cena. Dlatego też przed wszystkim zapytałam czy to będzie ta cena, jaka była podana na ich stronie.
tanio jest tylko na reklamie w oknie, potem już wszystko nagle jest dodatkowo płatne i wychodzi jak za oprawki z gucci
pozdro z fartem