1kinga pisze: ↑śr lip 16, 2025 1:49 pm Tu już nawet nie chodzi o to, że nie mogło dojść do jakiegoś przestępstwa, ale o to, że historia z porwaniem dwóch osób w biały dzień na jacht jest bardzo mało prawdopodobna, tam patrząc przy tej plaży to nie ma w ogóle pomostu do cumowania łodzi, no załóżmy że jest gdzieś dalej to jak ktoś przeniósłby dwie osoby tak, żeby nikt tego nie zauważył, a potem odniósł w to miejsce gdzie zostali znalezieni, poza tym po co w ogóle zabierali by męża, jeśli doszło by do jakiegoś czynu o którym wspomina mama to raczej w miejscu do którego udali się dobrowolnie
Można tam dojechać samochodem…