autor: Cuddler » wt wrz 01, 2026 3:19 pm
Nie wiem, co się ostatnio dzieje z administracją, ale mam wrażenie, że posty będące zwykłą opinią są kasowane wręcz nałogowo. "W Krainie Składów" zniknęła ogromna liczba wpisów spokojnie ze dwie strony dyskusji. I nie mówię o adresach, prywatnych danych czy jakichś grubych akcjach, tylko o normalnych komentarzach, ocenach użytkowników i satyrze.
Idąc tym tokiem, trzeba by wywalić pół forum, bo nagle wychodzi na to, że nie można skomentować czyjegoś stylu, zakwestionować tego, co ktoś sam o sobie mówi, ani wskazać nieścisłości między narracją a publicznymi materiałami choćby tego, że na zdjęciach z cosplayu ktoś wyglądał na wyraźnie opaloną kiedy jednocześnie twierdzi, że opalać się nie może bo jest rzekomo albinosem (jak wiemy zataja kwestie i jest wokół wiele nieścisłości działa totalnie anonimowo nawet używała fake danych) Nie można też najwyraźniej zrobić satyry czy karykatury, mimo że sama taka forma nie jest z automatu czymś niedozwolonym.
Były tam nawet screeny z publicznie dostępnych zdjęć i komentarze w stylu, że dana postać kogoś nie przypomina i to też poleciało.
Serio, gdzie tu jest granica? Bo jeśli moderacja zaczyna usuwać nie tylko rzeczy faktycznie naruszające prywatność ale też zwykłe opinie o publicznych materiałach i wskazywanie sprzeczności, to przestaje wyglądać jak moderowanie, a zaczyna jak czyszczenie dyskusji z tego, co komuś jest niewygodne. I to już jest trochę chore.
Nie wiem, czy macie z nią jakieś układy, czy po prostu moderacja działa skrajnie wybiórczo, ale zaczyna to wyglądać naprawdę dziwnie. Kiedy sama zgłaszałam wcześniej posty, które faktycznie łamały regulamin, potrafiły sobie spokojnie wisieć. A teraz lecą zwykłe opinie, komentarze do publicznych materiałów, satyra i wskazywanie nieścisłości.
Jeśli regulamin ma działać, to chyba powinien działać tak samo wobec wszystkich, a nie zależnie od tego, kogo dotyczy dany wątek. Bo inaczej człowiek zaczyna się zastanawiać, czy moderujecie naruszenia, czy po prostu czyścicie konkretną osobę z niewygodnej krytyki.
Nie wiem, co się ostatnio dzieje z administracją, ale mam wrażenie, że posty będące zwykłą opinią są kasowane wręcz nałogowo. "W Krainie Składów" zniknęła ogromna liczba wpisów spokojnie ze dwie strony dyskusji. I nie mówię o adresach, prywatnych danych czy jakichś grubych akcjach, tylko o normalnych komentarzach, ocenach użytkowników i satyrze.
Idąc tym tokiem, trzeba by wywalić pół forum, bo nagle wychodzi na to, że nie można skomentować czyjegoś stylu, zakwestionować tego, co ktoś sam o sobie mówi, ani wskazać nieścisłości między narracją a publicznymi materiałami choćby tego, że na zdjęciach z cosplayu ktoś wyglądał na wyraźnie opaloną kiedy jednocześnie twierdzi, że opalać się nie może bo jest rzekomo albinosem (jak wiemy zataja kwestie i jest wokół wiele nieścisłości działa totalnie anonimowo nawet używała fake danych) Nie można też najwyraźniej zrobić satyry czy karykatury, mimo że sama taka forma nie jest z automatu czymś niedozwolonym.
Były tam nawet screeny z publicznie dostępnych zdjęć i komentarze w stylu, że dana postać kogoś nie przypomina i to też poleciało.
Serio, gdzie tu jest granica? Bo jeśli moderacja zaczyna usuwać nie tylko rzeczy faktycznie naruszające prywatność ale też zwykłe opinie o publicznych materiałach i wskazywanie sprzeczności, to przestaje wyglądać jak moderowanie, a zaczyna jak czyszczenie dyskusji z tego, co komuś jest niewygodne. I to już jest trochę chore.
Nie wiem, czy macie z nią jakieś układy, czy po prostu moderacja działa skrajnie wybiórczo, ale zaczyna to wyglądać naprawdę dziwnie. Kiedy sama zgłaszałam wcześniej posty, które faktycznie łamały regulamin, potrafiły sobie spokojnie wisieć. A teraz lecą zwykłe opinie, komentarze do publicznych materiałów, satyra i wskazywanie nieścisłości.
Jeśli regulamin ma działać, to chyba powinien działać tak samo wobec wszystkich, a nie zależnie od tego, kogo dotyczy dany wątek. Bo inaczej człowiek zaczyna się zastanawiać, czy moderujecie naruszenia, czy po prostu czyścicie konkretną osobę z niewygodnej krytyki.