Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

forma i tycie w ciąży

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
oliw33ka
MiamiBicz
Posty: 376
Rejestracja: ndz lis 28, 2021 3:40 pm

forma i tycie w ciąży

Post autor: oliw33ka »

Pytanie do osób które były w ciąży albo mają bliskie znajome i wiedzą co i jak
Czy te osoby które bardzo tyją w ciąży/mają problem ze schudnięciem po- to czy to jest tylko ich decyzja? Nie dbają o zdrowe jedzenie i tryb życia?

Wiadomo, że są takie przypadki, że całą ciąże trzeba leżeć i odpoczywać i wtedy na pewno jest bardzo trudno nie jeść za dużo ale myślicie, że to jak wyglądamy w ciąży jest bardzo zależne od nas czy raczej kwestia losu i loterii hormonalnej?

Jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń, w moim towarzystwie wszystkie ciotki/kuzynki/koleżanki nabierały wagi książkowo i praktycznie 3 miesiące po porodzie waga taka jak i przed albo i mniejsza a wcale się na tym nie skupiały wręcz przeciwnie duże skupienie na dzieciach.
Awatar użytkownika
neiclea
Tritonotti
Posty: 183
Rejestracja: śr lut 21, 2024 9:03 pm

Post autor: neiclea »

Również chętnie poczytam odpowiedzi. Wiadomo że sam fakt ciąży, zatrzymanej wody itd to jakieś dodatkowe kilogramy, ale no zastanawia mnie dlaczego niektóre zdrowe kobiety tyją może 10 a inne 30, bo raczej dziecko tyle nie waży
Addams
Ciastko
Posty: 8
Rejestracja: ndz lip 06, 2025 10:33 pm

Post autor: Addams »

Moim zdaniem, niestety u większości kobiet panuje przekonanie, że po ciąży przecież się schudnie i można jeść ile i co się chce. Są oczywiście przypadki, że organizm nie funkcjonuje prawidłowo i tyje się z powietrza, ale jest to maly procent będący pod ścisłą kontrolą ginekologa i dietetyka/diabetologa itd.
Awatar użytkownika
Saelith
Lilu
Posty: 1694
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

oliw33ka pisze: ↑czw lip 09, 2026 9:16 pm Pytanie do osób które były w ciąży albo mają bliskie znajome i wiedzą co i jak
Czy te osoby które bardzo tyją w ciąży/mają problem ze schudnięciem po- to czy to jest tylko ich decyzja? Nie dbają o zdrowe jedzenie i tryb życia?

Wiadomo, że są takie przypadki, że całą ciąże trzeba leżeć i odpoczywać i wtedy na pewno jest bardzo trudno nie jeść za dużo ale myślicie, że to jak wyglądamy w ciąży jest bardzo zależne od nas czy raczej kwestia losu i loterii hormonalnej?

Jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń, w moim towarzystwie wszystkie ciotki/kuzynki/koleżanki nabierały wagi książkowo i praktycznie 3 miesiące po porodzie waga taka jak i przed albo i mniejsza a wcale się na tym nie skupiały wręcz przeciwnie duże skupienie na dzieciach.
Przyjaźniłam się z jedną dziewczyną i w czasach liceum miała kilkanaście kg niedowagi. Gdy zaszła w ciążę przytyła tak, że teraz waży prawie 2 razy tyle ile ważyła właśnie w liceum:) przytyła 40 kg, nie potrafi schudnąć, bo w ciazy i po porodzie jadła bardzo duzo śmieciowego żarcia.
Magda0888
ZdalnaFanka
Posty: 479
Rejestracja: ndz sie 31, 2025 9:50 pm

Post autor: Magda0888 »

oliw33ka pisze: ↑czw lip 09, 2026 9:16 pm Pytanie do osób które były w ciąży albo mają bliskie znajome i wiedzą co i jak
Czy te osoby które bardzo tyją w ciąży/mają problem ze schudnięciem po- to czy to jest tylko ich decyzja? Nie dbają o zdrowe jedzenie i tryb życia?

Wiadomo, że są takie przypadki, że całą ciąże trzeba leżeć i odpoczywać i wtedy na pewno jest bardzo trudno nie jeść za dużo ale myślicie, że to jak wyglądamy w ciąży jest bardzo zależne od nas czy raczej kwestia losu i loterii hormonalnej?

Jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń, w moim towarzystwie wszystkie ciotki/kuzynki/koleżanki nabierały wagi książkowo i praktycznie 3 miesiące po porodzie waga taka jak i przed albo i mniejsza a wcale się na tym nie skupiały wręcz przeciwnie duże skupienie na dzieciach.
W jakimś stopniu sama sobie udzieliłaś odpowiedzi na to pytanie :) Nie jestem dietetykiem, ale z racji tej, że chorowałam na zaburzenia odżywiania, a swojego czasu, oczywiście, gdy mój organizm był zdrowy i na to gotowy, planowałam zostać mamą, więc oczywiście bardzo dużo czytałam, słuchałam na ten temat i oczywiście znałam historię każdej kobiety z otoczenia, która urodziła dziecko. Trochę mam poczucie, że się doktoryzowałam na temat przybierania na wadze w trakcie ciąży, bo jednak ze względu na przeszłość był we mnie lęk przed przybieraniem na wadze, ale do rzeczy.
Słusznie zauważyłaś, że w większości przypadków dokładnie same sobie to robimy- TO, czyli jakieś absurdalne przybieranie 30 kg. Oczywiście nie piszę o kobietach, które mają zagrożoną ciąże i ich aktywność ogranicza się w sumie tylko do korzystania z toalety, a dodatkowo przyjmują jakieś leki na podtrzymanie ciąży. Wtedy naprawdę nie da się nie przytyć sporo, ponieważ nie zrobisz sobie deficytu kalorycznego z tytułu leżenia, bo przecież dosłownie musisz w sobie ,,wyprodukować'' zdrowego człowieka. Plus brak ruchu wiąże się ze słabym krążeniem, a więc zatrzymywaniem wody w organizmie.
Loterią hormonalną bym tego nie nazwała, bo owszem, tak po prostu przez zawirowania hormonalne możesz sporo przytyć, ale głównie jest to woda zatrzymana w organizmie. Oczywiście hormony mogą totalnie zaburzyć Twoją chęć, lub niechęć do jedzenia. Są kobiety, które niestety dosłownie rzygają na samą myśl i jakimkolwiek jedzeniu, więc wręcz potrafią sporo schudnąć w czasie ciąży, a są takie, które będą miały ochotę na wszystko i to w dziwacznej konfiguracji. Ale to już jest nasza decyzja, czy się temu poddamy i popłyniemy na zasadzie ,,no dobra, chociaż raz w życiu nie będę sobie niczego odmawiać''. Ale to raz w życiu trwa 9 miesięcy, więc jak się nie nabawić sporej nadwagi? Więc tak, dosłownie same sobie to robimy. Tu nie ma co zaklinać rzeczywistości i usprawiedliwiać się, że przecież byłam w ciąży, więc miałam prawo się roztyć.
Wszystkie koleżanki z mojego otoczenia po urodzeniu dziecka w ciągu kilku miesięcy odzyskały dawną sylwetkę. Pewnie, że ciąża zmienia ciało, czasem jego proporcje, ale zdrowa kobieta, która dbała o to, co je w ciąży, tak jak dbała o jakość posiłków cały czas, w ciągu roku odzyskuje ,,swoją'' sylwetkę. To są wymówki, które się stosuje w stylu: no tak, ty to masz figurę, ale po dzieciach to się zmieni. Ech. moja koleżanka urodziła 5 dzieci. Pierwsze, gdy miała 20 lat, piąte mając 40 lat. Poznałyśmy się na bieganiu- ona biegała z 4 miesięcznym synem, później biegała z dwójką. Miała różne samopoczucie w trakcie każdej ciąży i każda była inna, ale zawsze spacerowała. Nie trenowała, ale bez względu na pogodę spacerowała.
Mam tylko 1 koleżankę, która roztyła się nie w ciąży, ale po urodzeniu dziecka. 30 lat była szczupła, jadła, co chciała. W ciąży wyglądała normalnie. Zaraz po urodzeniu dziecka również. Po roku jej nie poznałam. Dosłownie. Ale mam wrażenie, że być może wynikało to bardziej z problemami w życiu prywatnym, a stres z tym związany zajadała.
W rodzinie mam przypadki takie, że zaraz po moim urodzeniu z mojej mamy spadały spodnie, bo nie przytyła nawet 10 kg, a po tygodniu od porodu miała ponad 10 kg na minusie. Moja kuzynka była szczupłą nastolatką, a gdy urodziła w ciągu 5 lat 2 synów, to schudła tak bardzo, że nie da się tego opisać. Teraz ma ponad 45 lat i nadal jest niesamowicie szczupła. Wiesz, to w ogromniej mierze wiąże się z tym, jak się odżywiamy. Chyba znam więcej kobiet, które nie tylko szybko wróciły do wagi sprzed ciąży, ale wręcz sporo schudły. Bo...karmisz piersią (wówczas zapotrzebowanie kaloryczne jest o kilkaset kcal większe), bo nie przesypiasz nocy, bo nosisz dziecko na rękach, bo czujesz po prostu stres o maleństwo zwłaszcza, gdy to 1 dziecko, bo chodzisz z dzieckiem na spacery nawet jeśli tego nie lubisz, ale wiesz, że to dla zdrowia dziecka, bo często po prostu zapominasz zjeść, a gdy czujesz głód, to dziecko akurat zaczyna ryczeć :) Znam kilka kobiet, które przed ciążą były szczypiorkami, a po urodzeniu z 50 kilogramowych drobinek stały się 80 kilowymi kobietami i...tak im zostało, ale nie dlatego, że nie mogą schudnąć. Zwyczajnie mają to gdzieś.
Loko Foko
Currently:home
Posty: 1133
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

Dzien dobry :P
Ja z ciąży zagrożonej, od 8tc leżącej na podtrzymaniu.
Nie pilnowałam się, jadłam co chciałam. Moim ulubionym jedzeniem były obwarzanki, nicnacsy i popcorn.

I teraz uwaga: przytyłam dokładnie tyle samo, ile we wcześniejszej ciąży, kiedy na maxa pilnowałam tego co jem, bałam się każdego kilograma, dużo spacerowałam i remontowałam mieszkanie 🤣 i miałam wtedy wrażenie, że tyję od powietrza.

Moim zdaniem tu jest naprawdę duża rola genetyki ;)
Awatar użytkownika
boobsless
SushiRoll
Posty: 225
Rejestracja: ndz paź 06, 2024 7:58 pm

Post autor: boobsless »

W moim otoczeniu większość kobiet po ciąży zostawała z dodatkowymi kilogramami nic z tym nie robiąc i mówiły „zobaczysz jak to będzie u ciebie, też po ciąży ci zostaną kilogramy”. I zgadnijcie co, no przytyłam 20kg bo nie pilnowałam tego co jem, tzn może i zwracałam uwagę na to czy zdrowe ale nie na to czy kaloryczne 😅 Ale schudłam i pół roku po porodzie mam wagę sprzed ciąży. Nie zeszło samo - codziennie robiłam ok. 10km na spacerach z wózkiem no i ograniczałam słodkie, które w ciąży mogłabym jeść cały czas. Moim zdaniem większość kobiet, które nie chudną po prostu nie chcą lub nie chce im się nic z tym robić bo przecież „po ciąży tak już jest” 😅
Pa kochani, kocham was.
Awatar użytkownika
Anastazja_smietana
LemonkowaCola
Posty: 531
Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm

Post autor: Anastazja_smietana »

Jeżeli macie niską wagę/niedowagę- nie pilnujcie się tak skrupulatnie, żeby tyć książkowe 15 kg. Oczywiście odżywiajcie się zdrowo, ale nie ograniczajcie jedzenia, wasz organizm prosi o energię. I nie porównujcie się z innymi kobietami które mówią że nie przytyły, lub przytyły tylko kilka kg. Nie wiecie ile ważyły wyjściowo, albo czy to tylko takie gadanie. Znam dziewczyny super chude które faktycznie przytyły 30-40 kg, ale szybko im to zeszło. Nie porównujcie się z innymi, wsłuchujcie się we własne ciało.
Awatar użytkownika
aidette
Tritonotti
Posty: 188
Rejestracja: śr kwie 12, 2023 6:27 pm

Post autor: aidette »

Trochę musiałam sobie poukładać w głowie jak byłam w ciąży. W moich stronach panuje przekonanie, że ciężarna powinna jeść za dwóch. Niestety w trakcie ciąży okazało się, że mam cukrzycę ciążową i całkowicie muszę zmienić swoją dietę. Nie było to przyjemna zmiana, często czułam, że chce mi się jeść, a nie mogłam ze względu na skaczący cukier. Miałam poczucie, że głodzę dziecko. Jadłam oczywiście zdrowiej niż przed ciążą, więcej warzyw, mięsa, bardzo dużo z diety keto. Zero fast foodów, śmieciowego jedzenia, słodyczy itd. Koniec końców przytyłam tylko 12kg. Dziecko urodziło się zdrowe, wagowo standardowe- zdecydowanie niczego mu nie brakowało. Po ciąży od razu wróciłam do swojej wagi, a obecnie (pół roku po porodzie)- ważę 5 kg mniej niż wynosiła moja waga przed ciążą (podejrzewam, że kilogramy lecą przez karmienie piersią, bo jem normalnie). Nie ma co popadać w jakąś obsesje i liczenie, ale i nie ma potrzeby się nadmiernie objadać. Każda skrajność nie jest dobra.
W jednym miesiącu rodziłam ja i moje dwie kuzynki i obydwie zostały z dodatkowymi +20kg. I same mówią, że raczej już tego nie zrzucą, bo apetyt został, a nie karmią piersią i waga stoi.
CiotkaRewelacja
GreckieWakacje
Posty: 296
Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm

Post autor: CiotkaRewelacja »

Będę się upierać że to kwestia hormonów. Dobije na pewno do plus 30 kg. Przed ciążą waga w normie, bez nadwagi. Ale to była ciąża z IVF, brałam tyle hormonów przez pierwsze miesiace ze świeciłabym w ciemności, miałam też kilka tygodni przymusowego leżenia, do tego mam mnóstwo wód płodowych na granicy normy… najlepsze jest to że na końcówce mam taki refluks i zgagę że już musiałam przejść na bardzo ostrą dietę eliminacyjną, i ostatnio i tak przybyło 5 kg w miesiąc, nie wiem skąd. Bo przysięgam kalorycznie się wszystko zgadza, ale jestem spuchnięta mam w sobie dużo zatrzymanej wody. W mojej rodzinie dużo kobiet tyje po 20-40 kg, większość to zrzuca w przeciągu pół roku do roku. Może dwie osoby zostały z nadmiarowymi kilogramami. Ja się nie mogę doczekać aż wrócę do diety i ćwiczeń :). Póki co się pocieszam że nawet Gosi Rozenek się przytyło 30 kg a deynn też była powyżej 90 kg przed porodem. Więc tak to moim zdaniem zależy bardzo dużo od tego jak przebiega ciąża, czy masz przymusowe leżenie, czy bierzesz dodatkowo leki… ja do teraz biorę siatkę różnych leków, wszystko mi ześwirowało.
Dafneeee12
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: sob paź 25, 2025 9:07 pm

Post autor: Dafneeee12 »

Ja w ciąży odżywiam się zdrowo, jem głównie ekologiczne warzywa i owoce, ewentualnie z giełdy, gdy nie mam dostępu. Mięso też często to lepsze, żadne kurczaki z biedronki. Słodzę codziennie 3 herbatki, ponieważ to nadaje mojemu życiu sens 🤣 nie piję żadnych soków ani coli itd. Od czasu do czasu zjem Prince Polo, do tego jem dużo jajek, piję wodę, zjem sobie granolę, czasem też chipsy czy piwo 0. Myślę, że odżywiam się racjonalnie, bez restrykcji, pozwoliliśmy sobie z mężem McDonalda raz na trymestr, idziemy tez do restauracji jakoś co dwa tyg, czy to na żurek czy nawet pizzę. Przytyłam już 18kg, zaraz poród, waga startowa 54 przy wzroście 173, więc wyglądałam jak szkielet, ale kto mnie spotka to mówi, że gdyby nie zauważył brzucha, to w życiu nie powiedziałby, że jestem w ciąży. Wyglądam po prostu, jakby mi ten brzuch doklejono. Koleżanki po ciąży szybko wróciły do formy, każda była tak samo szczupła jak ja.
Myślę że to kwestia żywienia i nawyków. Jak się siedzi i je drożdżówki, to ciężko się spodziewać, że nagle ten nagromadzony tłuszcz nam zniknie z organizmu. To nie jest żadna magia, że jedni są szczupli, drudzy nie. Deficyt kaloryczny - chudnięcie, nadmiar kalorii - tycie.
Gdymniesenzmorzy
HottStripper
Posty: 900
Rejestracja: sob maja 20, 2023 11:29 am

Post autor: Gdymniesenzmorzy »

Przytyłam w ciąży 12kg.Nigdy nie byłam otyła.Ciąże miałam ciężką,długo miałam mdłości i odrzucało mnie niemal od wszystkiego.Przez 9msc nie jadłam słodyczy bo było mi od nich niedobrze.W czasie połogu byłam mocno spuchnięta, ale wszystko mi ładnie zeszło.Dziś jestem 9msc po porodzie i ważę tyle co przed ciążą.Ale dużo spaceruję z wózkiem i nie objadam się słodyczami czy śmieciowym jedzeniem.Gotuję w domu.
MoniMal
MieszkankaPowiśla
Posty: 933
Rejestracja: czw lut 06, 2025 12:42 pm

Post autor: MoniMal »

Zależy. Ja w ciąży miałam ścisłą dietę cukrzycową plus dużo chodziłam i ćwiczyłam a mimo to przytyłam 20 kg. Po ciąży mi osobiście jest ciężko schudnąć bo mam ciężkie dziecko, nie śpi, dużo płacze i jest wymagające. Nie mam jak gotować sobie zdrowo, liczyć kalorii, nie mam siły dodatkowo ćwiczyć a do tego karmię piersią. Natomiast mam też koleżanki które pięknie schudły i liczyłam że tak samo będzie u mnie a tu klops.
Loko Foko
Currently:home
Posty: 1133
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

MoniMal pisze: ↑czw paź 22, 2026 2:00 pm Zależy. Ja w ciąży miałam ścisłą dietę cukrzycową plus dużo chodziłam i ćwiczyłam a mimo to przytyłam 20 kg. Po ciąży mi osobiście jest ciężko schudnąć bo mam ciężkie dziecko, nie śpi, dużo płacze i jest wymagające. Nie mam jak gotować sobie zdrowo, liczyć kalorii, nie mam siły dodatkowo ćwiczyć a do tego karmię piersią. Natomiast mam też koleżanki które pięknie schudły i liczyłam że tak samo będzie u mnie a tu klops.
Ja dopiero mialam czas dla siebie jak syn skonczył 2,5 roku.
Nie biczuj się.
pauliszu
RóżowePolo
Posty: 11
Rejestracja: ndz sty 07, 2024 5:09 pm

Post autor: pauliszu »

Dziewczyny,

macie do polecenia jakieś kanały na yt z ćwiczeniami dla kobiet w ciąży - rozciąganie, wzmacnianie, przygotowanie do porodu?