Hobby, pasja
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryHobby, pasja
Jakie macie hobby, pasje? W jaki sposób/po jakim czasie odkryliście, że coś sprawia Wam frajdę? Może to adhd ale nie mam jednej czynności, która zawsze sprawia mi frajdę. Wciąż szukam nowych rzeczy.
- Jezozwierz_70
- RóżowePolo
- Posty: 13
- Rejestracja: wt mar 24, 2026 4:04 pm
U mnie to samo. Nie umiem znaleźć jednej rzeczy która zajmuje mnie w 100% i nie wyobrażam sobie mieć czegoś na całe życie ale już mi to nie przeszkadza. Więc tak skacze między kolorowankami, składaniem mini domków, haftowaniem i szydełkowaniem :D czasem jakieś puzzle, w sumie zależy od tego na co mam aktualnie vibe a czasami totalnie nic nie robię w wolnym czasie. Ważne żeby nie szukać na siłę i się nie katować „brakiem pasji”. Ja w sumie od dzieciaka lubiłam takie manualne tematy ale szybko się nudziłam i rzucałam w kąt więc uznawałam że się nie nadaję do żadnej z tych rzeczy. Teraz na luzie robię tylko to co mi aktualnie pasuje.
U mnie jest jeszcze taki problem, że zainteresowanie danym tematem trwa przez określony czas i przeważnie już do niego nie wracam :D tak było w przypadku biegania, jazdy na rowerze, czytania, grania na instrumencie, gotowania, nauki języków. I dlatego się zastanawiam czy nie trafiłam jeszcze na coś swojego czy może tak po prostu mam. Czasem zazdroszczę (tak pozytywnie) osobom, które odnajdują przyjemność w danej aktywności na tyle silnie, że są w stanie powtarzać ją przez wiele lat, odczuwać satysfakcje i doświadczać tzw. flowJezozwierz_70 pisze: ↑ndz maja 03, 2026 6:35 pm U mnie to samo. Nie umiem znaleźć jednej rzeczy która zajmuje mnie w 100% i nie wyobrażam sobie mieć czegoś na całe życie ale już mi to nie przeszkadza. Więc tak skacze między kolorowankami, składaniem mini domków, haftowaniem i szydełkowaniem :D czasem jakieś puzzle, w sumie zależy od tego na co mam aktualnie vibe a czasami totalnie nic nie robię w wolnym czasie. Ważne żeby nie szukać na siłę i się nie katować „brakiem pasji”. Ja w sumie od dzieciaka lubiłam takie manualne tematy ale szybko się nudziłam i rzucałam w kąt więc uznawałam że się nie nadaję do żadnej z tych rzeczy. Teraz na luzie robię tylko to co mi aktualnie pasuje.
- Jezozwierz_70
- RóżowePolo
- Posty: 13
- Rejestracja: wt mar 24, 2026 4:04 pm
U mnie zajawka potrafi wrócić po kilku miesiącach. W ogóle bym się tym nie przejmowała, ważne żebyś czerpała przyjemność z aktywności którą aktualnie się zajmujesz a jak Ci przejdzie no to cóż, zaraz znajdzie się coś nowego. Z jednej strony fajnie mieć taką pasję na całe życie ale ja bardzo cieszę się że próbowałam w życiu wielu zajawek, czuję że to bardzo mnie ubogaca. Kiedyś się strasznie tyrałam że nie ma jednej rzeczy w której jestem ekspertką ale zaakceptowałam że może nigdy nie będzie takiej rzeczy i po prostu w kilku będę w miarę ok :D to Twoje życie i masz czerpać z niego radość po swojemu.arya pisze: ↑ndz maja 03, 2026 7:44 pm U mnie jest jeszcze taki problem, że zainteresowanie danym tematem trwa przez określony czas i przeważnie już do niego nie wracam :D tak było w przypadku biegania, jazdy na rowerze, czytania, grania na instrumencie, gotowania, nauki języków. I dlatego się zastanawiam czy nie trafiłam jeszcze na coś swojego czy może tak po prostu mam. Czasem zazdroszczę (tak pozytywnie) osobom, które odnajdują przyjemność w danej aktywności na tyle silnie, że są w stanie powtarzać ją przez wiele lat, odczuwać satysfakcje i doświadczać tzw. flow![]()
-
staratwoja
- BlondDoczep
- Posty: 143
- Rejestracja: czw gru 12, 2024 1:32 pm
Mam pasję która nie zmienia się od dzieciństwa i większość mojego życia jest jej w jakiś sposób podporządkowane
Zdradzisz jaka to pasja i od czego się zaczęła (czy było to modne/popularne hobby w dzieciństwie, a może zrodziło się w wyniku praktykowania jakiejś aktywności, np. w formie zajęć dodatkowych)?staratwoja pisze: ↑pn maja 04, 2026 4:11 pm Mam pasję która nie zmienia się od dzieciństwa i większość mojego życia jest jej w jakiś sposób podporządkowane