Januszyca od piecyka gazowego (Chełmno)
Moderator: verysweetcherry- SmokAnalog
- Lilu
- Posty: 1685
- Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm
Januszyca od piecyka gazowego (Chełmno)
Co sądzicie? Babofon próbował na ostatnią chwilę załatwić lewe papiery o rewizji piecyka, ale nie zdążył.
- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1193
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
tak szkoda FafikaSmokAnalog pisze: ↑wt sty 20, 2026 12:19 am Co sądzicie? Babofon próbował na ostatnią chwilę załatwić lewe papiery o rewizji piecyka, ale nie zdążył.
rok wcześniej była w mieście akcja rozdawania czujek czadu, zainteresowanie było małe
a Januszyca wiadomo, dupę próbowała ratować i się nie udało. jakże mi nie przykro.
- JagodAgata
- Gacie z oceanu
- Posty: 42
- Rejestracja: sob mar 30, 2024 9:12 pm
-
Rzeka.chaosu
- Currently:Greece
- Posty: 1256
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
Nie mam słów. Co roku są apele o te czujki czadu i nic... Ciągle ktoś przez to ginie.
Odnośnie kontroli piecyka: to już pytanie czy w ogóle kontrolerzy byli w budynku i nie zostali wpuszczeni do mieszkania czy właścicielka nie zgłosiła do kontroli. Z tego co wiem takie rzeczy robi administracja. Ona była właścicielką całego budynku?
Odnośnie kontroli piecyka: to już pytanie czy w ogóle kontrolerzy byli w budynku i nie zostali wpuszczeni do mieszkania czy właścicielka nie zgłosiła do kontroli. Z tego co wiem takie rzeczy robi administracja. Ona była właścicielką całego budynku?
Nie wiem konkretnie jak tam, ale od lat mieszkam zawsze w jakimś mieszkaniu z piecykiem i zawsze to była sprawa właściciela mieszkania, lub właściciel na lokatora cedował ten obowiązek (na zasadzie, "umów konserwację na kiedy będzie ci pasowało, ja za to płacę"). Odgórnie administracja robi przegląd instalacji energetycznej, gazowej i kominiarski. No i jak trzeba wymienić wodomierze czy inne -mierze, to też jest ogłoszenie, ale piecyki zawsze umawiałam sama albo w porozumieniu ze mną umawiał właściciel. Z czujkami też różnie (ja w każdym mieszkaniu miałam i tak swój, ale przy oglądaniu mieszkań pamiętam, że właściciele mieli na to czasem 'wywalone' jak pytałam, czy jest czujnik czadu).Rzeka.chaosu pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:30 am Nie mam słów. Co roku są apele o te czujki czadu i nic... Ciągle ktoś przez to ginie.
Odnośnie kontroli piecyka: to już pytanie czy w ogóle kontrolerzy byli w budynku i nie zostali wpuszczeni do mieszkania czy właścicielka nie zgłosiła do kontroli. Z tego co wiem takie rzeczy robi administracja. Ona była właścicielką całego budynku?
-
Rzeka.chaosu
- Currently:Greece
- Posty: 1256
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
W tym przypadku musiało być podobnie, tzn. należało to do obowiązków właścicielki. Inaczej by nie kombinowała na ostatnią chwilę.Hops_Hops pisze: ↑wt sty 20, 2026 11:44 am Nie wiem konkretnie jak tam, ale od lat mieszkam zawsze w jakimś mieszkaniu z piecykiem i zawsze to była sprawa właściciela mieszkania, lub właściciel na lokatora cedował ten obowiązek (na zasadzie, "umów konserwację na kiedy będzie ci pasowało, ja za to płacę"). Odgórnie administracja robi przegląd instalacji energetycznej, gazowej i kominiarski. No i jak trzeba wymienić wodomierze czy inne -mierze, to też jest ogłoszenie, ale piecyki zawsze umawiałam sama albo w porozumieniu ze mną umawiał właściciel. Z czujkami też różnie (ja w każdym mieszkaniu miałam i tak swój, ale przy oglądaniu mieszkań pamiętam, że właściciele mieli na to czasem 'wywalone' jak pytałam, czy jest czujnik czadu).
Ja mieszkałam w mieszkaniu bez piecyka, ale z i stalacją gazową. Były terminy przeglądów i trzeba było wpuścić. Ale w Chełmie ten budyneczek jest mały i pewnie nilt tego za właścicieli nie ogarniał.
-
Kasiakowalska1
- Bagietka z szarlott
- Posty: 163
- Rejestracja: czw sie 15, 2024 1:18 am
Od zeszłego czy tego roku jest też obowiązek posiadania czujników czadu tak że i to powinien zapewnić właścicielHops_Hops pisze: ↑wt sty 20, 2026 11:44 am Nie wiem konkretnie jak tam, ale od lat mieszkam zawsze w jakimś mieszkaniu z piecykiem i zawsze to była sprawa właściciela mieszkania, lub właściciel na lokatora cedował ten obowiązek (na zasadzie, "umów konserwację na kiedy będzie ci pasowało, ja za to płacę"). Odgórnie administracja robi przegląd instalacji energetycznej, gazowej i kominiarski. No i jak trzeba wymienić wodomierze czy inne -mierze, to też jest ogłoszenie, ale piecyki zawsze umawiałam sama albo w porozumieniu ze mną umawiał właściciel. Z czujkami też różnie (ja w każdym mieszkaniu miałam i tak swój, ale przy oglądaniu mieszkań pamiętam, że właściciele mieli na to czasem 'wywalone' jak pytałam, czy jest czujnik czadu).