Plotki z grupy trolli,wierzcie jej dalej
Zaginiona Beata Klimek
Moderator: verysweetcherryRe: Zaginiona Beata Klimek
Nic nie wiadomo.
Pewnie pieniążki już dawno wydane a poszukiwań nie ma.
- Fela_z_Kaniowa
- RARY
- Posty: 6399
- Rejestracja: wt sty 12, 2021 12:20 am
Teoretycznie nie ma, a w praktyce jest. Wiele zbrodni nie zostaje nigdy wykrytych, sprawcy i/lub ciało nie zostają znalezieni. Póki co, tak samo jest w tej sprawie.
- PrzemoKondratowicz
- DramaQueen
- Posty: 2590
- Rejestracja: wt sty 07, 2025 8:47 pm
Otóż to w praktyce są j wydaje mi się że te teksty o braku zbrodni doskonałej to chyba celowo policja przez media rozglasnia…Fela_z_Kaniowa pisze: ↑ndz sty 11, 2026 10:47 pm Teoretycznie nie ma, a w praktyce jest. Wiele zbrodni nie zostaje nigdy wykrytych, sprawcy i/lub ciało nie zostają znalezieni. Póki co, tak samo jest w tej sprawie.
-
Justynacze
- Tritonotti
- Posty: 197
- Rejestracja: czw kwie 25, 2024 11:38 pm
Dla mnie to bardzo dziwna sprawa. Z jednej strony, mąż i ta była konkubina, za tym stoją. Z drugiej - ten mąż to zwykły, prosty chłop, raczej nie z tych, co by zbrodnie doskonałą mogli popełnić. Wiem, że zbrodni doskonałych nie ma, ale tu już ponad rok będzie, a kobieta jak kamień w wodę przepadła. Zaraz po zaginięciu, jak wyszła na świat "sytuacja rodzinna" Beaty, byłam pewna, że facet albo zaraz pęknie i się przyzna, albo znajdą ciało. A tu nic.
Dom przeszukany, samochody, telefony .. i nic.
Natomiast wychodzi dużo kłamstw rodziny Beaty i ich otoczenia.
- Sąsiad ponoć widział Janka rano jak wraca lasem i się ukrywa - okazało się, że w tym samym czasie o 9:50 nagrała go kamera w Łobez więc sąsiad nie mógł go widzieć. Czemu kłamał?
- Ten sam sąsiad twierdził, że słyszał jak na wycieczce (dzień przed zaginięciem) ojciec Jana dzwonił do sołtysowej. Sugestia chyba wybadać czy już wraca do domu. Sołtysowa na ostatnim wywiadzie z Aleksandrą mówi, że nie dzwonił do niej. Kolejne kłamstwo. Po co?
- Plotki o tym, że ojciec Jana widział że Beata weszła do domu. W wywiadzie Olgi (siostrzenicy) z eweliną Olga zaprzecza temu. Mówi, że to plotki z grup.
- Rodzina Beaty twierdzi, że Jan znęcał się nad dziećmi. Podczas rozprawy wychodzi, że ciotka kazała kłamać dzieciom. Jest to wyraźnie napisane w orzeczeniu.
- Plotki rozpuszczane jakoby rodzice Jana mieli motyw bo Beata wyrzuciła by ich z domu. Jan pokazuje KKE podczas wywiadu papiery od notariusza gdzie rodzice dawno mieli dożywocie w domu i nikt by ich nie wyrzucił.
Dziwna sprawa. Kto jest winny nie wiadomo.
Na pewno nie Jan. Dawno by wpadł gdyby tak było.
Natomiast wychodzi dużo kłamstw rodziny Beaty i ich otoczenia.
- Sąsiad ponoć widział Janka rano jak wraca lasem i się ukrywa - okazało się, że w tym samym czasie o 9:50 nagrała go kamera w Łobez więc sąsiad nie mógł go widzieć. Czemu kłamał?
- Ten sam sąsiad twierdził, że słyszał jak na wycieczce (dzień przed zaginięciem) ojciec Jana dzwonił do sołtysowej. Sugestia chyba wybadać czy już wraca do domu. Sołtysowa na ostatnim wywiadzie z Aleksandrą mówi, że nie dzwonił do niej. Kolejne kłamstwo. Po co?
- Plotki o tym, że ojciec Jana widział że Beata weszła do domu. W wywiadzie Olgi (siostrzenicy) z eweliną Olga zaprzecza temu. Mówi, że to plotki z grup.
- Rodzina Beaty twierdzi, że Jan znęcał się nad dziećmi. Podczas rozprawy wychodzi, że ciotka kazała kłamać dzieciom. Jest to wyraźnie napisane w orzeczeniu.
- Plotki rozpuszczane jakoby rodzice Jana mieli motyw bo Beata wyrzuciła by ich z domu. Jan pokazuje KKE podczas wywiadu papiery od notariusza gdzie rodzice dawno mieli dożywocie w domu i nikt by ich nie wyrzucił.
Dziwna sprawa. Kto jest winny nie wiadomo.
Na pewno nie Jan. Dawno by wpadł gdyby tak było.
'Na pewno nie Jan' - dawno mnie nic nie rozbawiło jak to xD to co przytaczasz to nic w porównaniu z wydarzeniami które przemawiają za tym że to Jan (z kimś) stoi za zaginięciem Pani Beaty. Nawet nie chce mi się tu tego wszystkiego wypisywać, ale śledczy dobrze wiedzą że to on - po prostu nie ma kluczowego dowodu czyli ciała.florella pisze: ↑pn sty 12, 2026 5:05 am Dom przeszukany, samochody, telefony .. i nic.
Natomiast wychodzi dużo kłamstw rodziny Beaty i ich otoczenia.
- Sąsiad ponoć widział Janka rano jak wraca lasem i się ukrywa - okazało się, że w tym samym czasie o 9:50 nagrała go kamera w Łobez więc sąsiad nie mógł go widzieć. Czemu kłamał?
- Ten sam sąsiad twierdził, że słyszał jak na wycieczce (dzień przed zaginięciem) ojciec Jana dzwonił do sołtysowej. Sugestia chyba wybadać czy już wraca do domu. Sołtysowa na ostatnim wywiadzie z Aleksandrą mówi, że nie dzwonił do niej. Kolejne kłamstwo. Po co?
- Plotki o tym, że ojciec Jana widział że Beata weszła do domu. W wywiadzie Olgi (siostrzenicy) z eweliną Olga zaprzecza temu. Mówi, że to plotki z grup.
- Rodzina Beaty twierdzi, że Jan znęcał się nad dziećmi. Podczas rozprawy wychodzi, że ciotka kazała kłamać dzieciom. Jest to wyraźnie napisane w orzeczeniu.
- Plotki rozpuszczane jakoby rodzice Jana mieli motyw bo Beata wyrzuciła by ich z domu. Jan pokazuje KKE podczas wywiadu papiery od notariusza gdzie rodzice dawno mieli dożywocie w domu i nikt by ich nie wyrzucił.
Dziwna sprawa. Kto jest winny nie wiadomo.
Na pewno nie Jan. Dawno by wpadł gdyby tak było.
Cześć Janku, jak tam leci na wsi? Witamy na forum!florella pisze: ↑pn sty 12, 2026 5:05 am Dom przeszukany, samochody, telefony .. i nic.
Natomiast wychodzi dużo kłamstw rodziny Beaty i ich otoczenia.
- Sąsiad ponoć widział Janka rano jak wraca lasem i się ukrywa - okazało się, że w tym samym czasie o 9:50 nagrała go kamera w Łobez więc sąsiad nie mógł go widzieć. Czemu kłamał?
- Ten sam sąsiad twierdził, że słyszał jak na wycieczce (dzień przed zaginięciem) ojciec Jana dzwonił do sołtysowej. Sugestia chyba wybadać czy już wraca do domu. Sołtysowa na ostatnim wywiadzie z Aleksandrą mówi, że nie dzwonił do niej. Kolejne kłamstwo. Po co?
- Plotki o tym, że ojciec Jana widział że Beata weszła do domu. W wywiadzie Olgi (siostrzenicy) z eweliną Olga zaprzecza temu. Mówi, że to plotki z grup.
- Rodzina Beaty twierdzi, że Jan znęcał się nad dziećmi. Podczas rozprawy wychodzi, że ciotka kazała kłamać dzieciom. Jest to wyraźnie napisane w orzeczeniu.
- Plotki rozpuszczane jakoby rodzice Jana mieli motyw bo Beata wyrzuciła by ich z domu. Jan pokazuje KKE podczas wywiadu papiery od notariusza gdzie rodzice dawno mieli dożywocie w domu i nikt by ich nie wyrzucił.
Dziwna sprawa. Kto jest winny nie wiadomo.
Na pewno nie Jan. Dawno by wpadł gdyby tak było.
-
KasiaBasia56
- Szarlotta
- Posty: 442
- Rejestracja: pt mar 22, 2024 11:35 am
wzięło się z d*** jak większość plot na Jana.KasiaBasia56 pisze: ↑wt sty 13, 2026 2:13 pm To przecież z dupy sie to nie wzięło , ale faktycznie postu nie ma już
Ktoś coś puści a trole powtarzają.
- pieczonyziemniak.
- VlogmasEnjoyer
- Posty: 1358
- Rejestracja: śr sie 28, 2024 1:24 pm
Ciekawsze jest to skąd użytkowniczka wyżej wie co robi JanKasiaBasia56 pisze: ↑wt sty 13, 2026 2:13 pm To przecież z dupy sie to nie wzięło , ale faktycznie postu nie ma już
Moja ciotka mieszka w Poradzu i widziała dziś Jana.pieczonyziemniak. pisze: ↑wt sty 13, 2026 2:24 pm Ciekawsze jest to skąd użytkowniczka wyżej wie co robi Jan
-
KasiaBasia56
- Szarlotta
- Posty: 442
- Rejestracja: pt mar 22, 2024 11:35 am
Ooo.. czyli może był w szpitalu ale nie wylew i go puścili szybko ? Albo nie wiem.
A co twoja ciocia sądzi o tym wszystkim i o tej drugiej rodzinie ? Bo ja aż sama zaczęłam się zastanawiać momentami czy oni nie pomogli jej uciec … chociaż wątpię w to
- pieczonyziemniak.
- VlogmasEnjoyer
- Posty: 1358
- Rejestracja: śr sie 28, 2024 1:24 pm
Każdy ma takie myśli ..KasiaBasia56 pisze: ↑wt sty 13, 2026 2:28 pm Ooo.. czyli może był w szpitalu ale nie wylew i go puścili szybko ? Albo nie wiem.
A co twoja ciocia sądzi o tym wszystkim i o tej drugiej rodzinie ? Bo ja aż sama zaczęłam się zastanawiać momentami czy oni nie pomogli jej uciec … chociaż wątpię w to
Tyle czasu i żadnych dowodów na Jana.
-
KasiaBasia56
- Szarlotta
- Posty: 442
- Rejestracja: pt mar 22, 2024 11:35 am
Wszyscy piszą na Facebooku, że on tego dnia był w biogazowni i że był tam też z Agnieszką. To raczej oczywiste że oni tego dokonali, ale nikt nie pęknie z całej 4 a już napewno nie Agnieszka bo po co ma się odzywać , skoro ma dziecko i nie potrzebne jej więzienie
Teściowa powiedziała że jej nigdy nie znajdą
Więc tam wszystko było tak dogadane i że tak powiem nie ładnie „plan poszedł po ich myśli „ że usunęli wszystkie dowody łącznie z ciałem i czują się bezkarni
- Fela_z_Kaniowa
- RARY
- Posty: 6399
- Rejestracja: wt sty 12, 2021 12:20 am
Zatem parę osób z biogazowni musiałoby o tym wiedzieć.KasiaBasia56 pisze: ↑wt sty 13, 2026 11:06 pm Wszyscy piszą na Facebooku, że on tego dnia był w biogazowni i że był tam też z Agnieszką. To raczej oczywiste że oni tego dokonali, ale nikt nie pęknie z całej 4 a już napewno nie Agnieszka bo po co ma się odzywać , skoro ma dziecko i nie potrzebne jej więzienie
Teściowa powiedziała że jej nigdy nie znajdą
Więc tam wszystko było tak dogadane i że tak powiem nie ładnie „plan poszedł po ich myśli „ że usunęli wszystkie dowody łącznie z ciałem i czują się bezkarni