Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Tradycyjny lakier do paznokci

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Rzeka.chaosu
PoranneKapuczino
Posty: 1792
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Re: Tradycyjny lakier do paznokci

Post autor: Rzeka.chaosu »

Używam zwykłych lakierów. Ostatnio zrobiłam porządki i zostawiłam same proste kolory Eveline, Inglot i Essie. Plus jakis brokatowy. Najtrwalszy jest ten brokatowy - szybko schnie. Z essie zależy od koloru - czerwone są bardziej odporne i szybciej u mnie schną od beży, itp. Żeby lakier szybciej złapał moczę ręce w zimnej wodzie - po kilku minutach od pomalowania. Wtedy trudniej uszkodzić idealną warstwę po malowaniu.
Awatar użytkownika
Fjoki
120mkw
Posty: 1612
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

Kocham lakiery do paznokci ♥️
Już dłuższy czas używam topu Maga https://www.sklep.maga-lab.pl/pl/pro-li ... rying.html on też przyspiesza wysychanie i u mnie się fajnie sprawdza, ale ja też zazwyczaj dłużej niż tydzień nie trzymam, a czasem maluję i 2 razy w tygodniu.
A ogólnie z tych co mam to lakiery Sally Hansen są niezdzieralne. Z tanich marek bardzo zaskoczyła mnie trwałość tych takich metalicznych kolorów z Pastel, i Catrice też super się trzyma. No i jak wyżej napisano, zazwyczaj brokaty są trwałe, czasem aż za bardzo.
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
anonimowagosia
Beżowa
Posty: 613
Rejestracja: ndz lip 13, 2025 3:21 pm

Post autor: anonimowagosia »

Ja głównie używam jasnych kolorów, często pół-transparentnych , lubię mleczne kolory, rozbielone róże, nude, mam też kilka brokatowych(eveline, ados) i ciemną śliwkę, czerwień. Najbardziej tęsknie za starą formuła odżywek od Eveline, miały dla mnie najładniejszy kolor czystych paznokci, też za Whitenerem od Eveline.
Najczęściej kupuję Delię, Wibo, Catrice, i odżywki. Ostatnio zaopatrzyłam się w nowe od Golden Rose i Semilac i lakier quartz z Sally Hansen ale jeszcze nimi nie malowałam.
Ciekawią mnie lakiery klasyczne od Semilac, np. whitener - używała któraś? Na Notino też znalazłam ładne kolory w moim guście od Pastel, Nobea, Gabriella Salvete ale nie znam tych marek.
Awatar użytkownika
Fjoki
120mkw
Posty: 1612
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

anonimowagosia pisze: pn sty 19, 2026 8:48 pm Ja głównie używam jasnych kolorów, często pół-transparentnych , lubię mleczne kolory, rozbielone róże, nude, mam też kilka brokatowych(eveline, ados) i ciemną śliwkę, czerwień. Najbardziej tęsknie za starą formuła odżywek od Eveline, miały dla mnie najładniejszy kolor czystych paznokci, też za Whitenerem od Eveline.
Najczęściej kupuję Delię, Wibo, Catrice, i odżywki. Ostatnio zaopatrzyłam się w nowe od Golden Rose i Semilac i lakier quartz z Sally Hansen ale jeszcze nimi nie malowałam.
Ciekawią mnie lakiery klasyczne od Semilac, np. whitener - używała któraś? Na Notino też znalazłam ładne kolory w moim guście od Pastel, Nobea, Gabriella Salvete ale nie znam tych marek.
Mam kilka klasycznych Semilaca ale z jakiejś starej kolekcji i są kiepskie. Jeśli ta nowa kolekcja ma inną formułę to warto spróbować, ale jeśli to to samo tylko nowe opakowanie to nie nie ma sensu.
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
Awatar użytkownika
Fjoki
120mkw
Posty: 1612
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

Fjoki pisze: pn sty 19, 2026 10:57 pm Mam kilka klasycznych Semilaca ale z jakiejś starej kolekcji i są kiepskie. Jeśli ta nowa kolekcja ma inną formułę to warto spróbować, ale jeśli to to samo tylko nowe opakowanie to nie nie ma sensu.
Pomyliłam się! Te co mam to jednak nie Semilac a Silcare. Soraski 🫣
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
anonimowagosia
Beżowa
Posty: 613
Rejestracja: ndz lip 13, 2025 3:21 pm

Post autor: anonimowagosia »

Fjoki pisze: pn sty 19, 2026 11:13 pm Pomyliłam się! Te co mam to jednak nie Semilac a Silcare. Soraski 🫣
nic się nie stało :) dzięki że chciałaś się podzielić opinią :)
Nn0
Ciastko
Posty: 6
Rejestracja: pt paź 24, 2025 10:01 pm

Post autor: Nn0 »

Szybkoschnący Opi Rapidry, na stopach trzyma się dopóki go nie zmyję, a na dłoniach kilka dni przy aktywnym trybie życia. Bez żadnego przygotowania płytki
Alessa
LouiBag
Posty: 308
Rejestracja: wt maja 02, 2023 8:07 pm

Post autor: Alessa »

Ja mam Semilaca jedną sztukę, kolor typowy do frencha, taki mocno transparentny róż. Szybko schnie, ładnie wygląda i jest naprawę trwały. Szczerze polecam :)
anonimowagosia
Beżowa
Posty: 613
Rejestracja: ndz lip 13, 2025 3:21 pm

Post autor: anonimowagosia »

Alessa pisze: wt sty 20, 2026 10:42 am Ja mam Semilaca jedną sztukę, kolor typowy do frencha, taki mocno transparentny róż. Szybko schnie, ładnie wygląda i jest naprawę trwały. Szczerze polecam :)
extra! dziękuję za rekomendację!
mam nadzieję, że whitener będzie się podobnie zachowywał i nie będzie smużył, muszę kupić na próbę, choć widziałam wczoraj zapowiedź bazy wygładzającej od nich która daje ładny kolor rozbielonych czystych paznokci
Awatar użytkownika
tobiasz93
Siatkarka
Posty: 1
Rejestracja: czw sie 27, 2026 11:42 am

Post autor: tobiasz93 »

Też mocno kibicuję klasykom — hybrydy hybrydami, ale klasyczny lakier ma w sobie coś, czego żadna hybryda nie zastąpi (chociażby to, że można go zmienić w 5 minut przed wyjściem 😄).

Co do trwałości — potwierdzam obserwację o brokatach. To nie przypadek, że schodzą najtrudniej — drobinki brokatu fizycznie „zaczepiają się" o strukturę lakieru i utrudniają rozprzestrzenianie mikropęknięć, więc odpryski pojawiają się dużo później. Metaliki i shimmery działają podobnie, choć w mniejszym stopniu.

Anonimowagosia, co do bazy wygładzającej — święta racja, u mnie robi ogromną różnicę. Na wygładzonym, wypełnionym paznokciu nawet półtransparentne lakiery wyglądają dużo równiej i pigment nie „przeświecuje" bruzdami. Testowałam kilka i zdecydowanie warto — do jasnych, mlecznych odcieni to według mnie must-have. Whiteneru od Semilaca nie miałam okazji sprawdzić, ale dam znać jak wpadnie mi w ręce.

Jedna rzecz, której nauczyłam się dopiero po latach — technika aplikacji potrafi zdziałać więcej niż zmiana marki lakieru. Trzy cienkie warstwy trzymają się nieporównywalnie lepiej niż dwie grube (grube nie schną równomiernie w środku i podnoszą się od brzegów), no i przetarcie wolnego brzegu każdą warstwą — banał, a robi kolosalną różnicę. Ten sam OPI położony „na szybko" utrzyma mi się 3 dni, a nałożony spokojnie — spokojnie tydzień.

Szybkoschnące topy jak Rapidry to super sprawa na co dzień, ale mam wrażenie, że klasyczne topy (bez tej „szybkoschnącej" formuły) dają jednak trochę większą trwałość — może dlatego, że mają czas się porządnie połączyć z warstwą pod spodem. Ktoś obserwuje podobnie?
Szukasz akcesoriów do paznokci? zajrzyj na Folli.pl