Na Borisa jednak musieliśmy długo czekaćAnastazja_smietana pisze: ↑sob lut 21, 2026 2:58 pm Uważam, że gdyby w Polsce wypłynęła afera zbliżona skalą do afery epsteina to zostało by szybko zamiecione wszystko pod dywan i nikt by nie poniósł konsekwencji. Jest to dla mnie nie do pomyślenia że sam syn królowej został zatrzymany przez policję. W uk politycy sami rezygnują ze stanowisk, kiedy jakoś zawiodą. U nas politycy nie mają żadnego wstydu i przyzwoitości. Po tych wszystkich aferach związanych z wyprowadzaniem milionów z budżetu państwa ŻADNEMU politykowi nie spadł włos z głowy. O aferze podkarpackiej już się nie mówi. Nikt nigdy nie poniósł odpowiedzialności, nikt nie poszedł siedzieć i kiedy czytam doniesienia z zachodu jest to dla mnie abstrakcyjne że ofiary mają prawo domagać się sprawiedliwości, bo u nas trzeba kręcić aferę we wszystkich mediach przez 2 lata żeby państwo łaskawie zdecydowało się ukarać kogoś lepiej postawionego. Niestety to tylko obnaża różnicę między nami, a zachodem i tutaj się przebija nasza wschodniość i promocja cwaniactwa.
Nie wszystko na zachodzie jest też takie idealne, książunio już z powrotem na wolności. A Pani, która ujawniła tą aferę "popełniła s", zanim jej książka się ukazała, tak samo sam Epstein też "popełnił s". Naprawdę poważne sprawy są tak samo jak u nas, jak nie brutalniej ukręcane. Tylko to, co będzie źle wyglądać jest weryfikowane i są konsekwencje. U nas się nawet nie przejmują tym, co widać, to fakt, ale nie ma co myśleć, że gdzie indziej ta sprawiedliwość wynika z jakichś uczciwych pobudek.
Jakby w UK wszyscy tak od razu rezygnowali, jak zawiodą, to Larry nie miałby już szóstego premiera na 10 Downing Street